Jump to content
p_b

Camiceria Olga Milano

Recommended Posts

Prałeś ręcznie czy w pralce? Mam koszulę z tej samej tkaniny i skurczu nie potrafię stwierdzić (prana ręcznie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pralce ale na 30 stopni i wirowanie 400, bez suszarki. Może jakaś trefna partia materiału mi się trafiła. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety pomimo dodania po 3cm zakładek z każdej strony i po wypraniu, koszule niestety nadal są znacząco dalekie od nawet "ujdzie w tłumie" 

Mail do Olgi poszedł, czekam na odpowiedź 

20170314_083341.jpg

20170314_083347.jpg

20170314_083353.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, materiał (w ogóle wszystkie materiały) są naprawdę fantastyczne i bardzo dobrze się prasują, przeważnie koszule w POW są takie typowo zimowe i lekko blachowate, ten jest bardzo miękki. Polecam też  ES-0002 (zefir) - na wiosnę / lato będzie idealny. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Caporegime napisał:

Niestety pomimo dodania po 3cm zakładek z każdej strony i po wypraniu, koszule niestety nadal są znacząco dalekie od nawet "ujdzie w tłumie" 

Mail do Olgi poszedł, czekam na odpowiedź 

Wygląda na o rozmiar za dużą (w każdym wymiarze).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Olga przyznali się i przeprosili za błąd i poprosili o odesłanie koszul. Ktoś kto już odsyłał mógłby wskazać jakiegoś taniego, ale sensownego kuriera? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm...

Wtopa 1

Firma na O: przepraszamy, nasz błąd, zamówione produkty można zwrócić.

Forum: nic się nie stało, każdemu może się zdarzyć, produkty super, będziemy jeszcze zamawiać.

Wtopa 2

Firma na M: przepraszamy, nasz błąd, zamówione produkty można zwrócić.

Forum: skandal, żenada, agresywny, prymitywny marketing, nigdy więcej.

Nie jestem niczyim apologetą, ale trochę mnie zastanawia ten kontrast. Polak Polakowi wilkiem, a Włochowi barankiem?

@Caporegime, nie odsyłałem do Olgi, ale polecam Global Expres, można wysłać z Poczty Polskiej, do 500 gr cena 36 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, lubo69 napisał:

[...] agresywny, prymitywny marketing, [...]

[...] trochę mnie zastanawia ten kontrast [...]

Może o to chodzi - o "pozycjonowanie" się i związane z tym oczekiwania. Poza tym, z całej historii wynika, że polska firma nieco się na początku zagubiła, na szczęście zdołała się ogarnąć.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lubo69 Delikatnie offtopujac, myślę że różnica ocen zależy od tego że:
1. Firma na O: Koszule szyte na wymiary podane przez kupującego, przez internet. Same cyferki nie oddają wszystkich krzywizn ciała (jeden mając X w ramionach ma je proste, drugi ma przesunięte do przodu kule ramion, węższe, ale cyferka będzie taka sama przy mierzeniu po plecach). Poza tym koszula - dużo szwów, dużo kawałków materiału, sam materiał chwalony. Zobaczymy jeszcze na ile firma na O dotrzyma swoich ustaleń.
2. Firma na M: Poszetki szyte hurtem, na wymiary określone przez producenta - RTW. Krzywizn ciała nie trzeba uwzględniać, obszyć poszetkę to umiem i ja - może nie tak sprawnie i dokładnie jak fachowiec, ale siedziałem nad tym góra kilka godzin i nie bałbym się DIY nosić. Jakbym nad koszulą siedział kilka dni to nadal bym jej nie założył do ludzi. Materiał - no powiem że jedwab z firmy na B. produkującej pancerze dla dżentelmenów wydaje się ciekawszy, ale uznajmy że to kwestia subiektywna i co kto lubi. Poza tym firma na M. obiecała kontakt następnego dnia do koordynatorów, 2-3 dni później nadal kontaktu brak i trzeba się dopraszać.

Ja tam delikatną różnicę widzę. Zobaczymy jeszcze czy CO dotrzyma tego co poobiecywała - opinia się może jeszcze zmienić :D

Btw. Ja na przykład po lekturze tego tematu raczej przesuwam chęć wypróbowania online MTM na Luxire, a wcześniej raczej skłaniałem się do CO.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, lubo69 napisał:

Hmmm...

Wtopa 1

Firma na O: przepraszamy, nasz błąd, zamówione produkty można zwrócić.

Forum: nic się nie stało, każdemu może się zdarzyć, produkty super, będziemy jeszcze zamawiać.

Wtopa 2

Firma na M: przepraszamy, nasz błąd, zamówione produkty można zwrócić.

Forum: skandal, żenada, agresywny, prymitywny marketing, nigdy więcej.

Nie jestem niczyim apologetą, ale trochę mnie zastanawia ten kontrast. Polak Polakowi wilkiem, a Włochowi barankiem?

@Caporegime, nie odsyłałem do Olgi, ale polecam Global Expres, można wysłać z Poczty Polskiej, do 500 gr cena 36 zł.

W obu przypadkach w zamówieniu uczestniczyły inne osoby i chyba nie ma się co odwoływać do jakiejś ogólnokrajowej statystyki i szukać wyznacznika dla całego narodu. Po prostu inne podejście do sprawy, grupa poszetkowa, gdyby zamawiała koszule w firmie na "O", mogłaby zareagować właśnie tak, jak to zrobiła przy wtopie firmy na "M".

@Edycja: @Xune podał również trafny argument o stopniu skomplikowania poszczególnych zamówień, to ma moim zdaniem ogromny wpływ na ocenę.

@Edycja 2: Cieszę się, że właśnie rodzima marka nie ma taryfy ulgowej, że stawiane są jej wymagania tak samo wysokie, jak zagranicznym sklepom, które przyzwyczaiły do wysokiej jakości obsługi klienta. W końcu o tym też się trąbi tu, na forum, czyż nie? Każdy dobrze wie, jak wygląda stereotypowy sposób prowadzenia biznesu po polsku, a to forum ma okazję weryfikować i polepszać ten poziom na rodzimym podwórku będącym w kręgu zainteresowania ludzi się tu udzielających.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, lubo69 napisał:

Hmmm...

Wtopa 1

Firma na O: przepraszamy, nasz błąd, zamówione produkty można zwrócić.

Forum: nic się nie stało, każdemu może się zdarzyć, produkty super, będziemy jeszcze zamawiać.

 

Jak dla mnie to jest jednak fundamentalnie różne podejście od tego opisanego w przypadku "firmy na M".

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ta firma na M to wymawiana z angielska czy z włoska? Nie mogę jednoznacznie rozszyfrować tych skrótów.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

Miałem przerwę od życia internetowego, widzę, że w międzyczasie przyszły koszule. Do kogo się zgłosić żeby odebrać koszulę dla mnie i kolegi "Kostek"?1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 14/03/2017 o 17:56, lubo69 napisał:

Hmmm...

Wtopa 1 (...)

Wtopa 2 (...)

Ale o co cho, przecież forum zachęcało raczej: "zadzwoń do nich, wyjaśnij sprawę". Z tego, co widzę, parę osób zadzwoniło i wszyscy byli z efektu raczej zadowoleni. Do Majlera też się odzywano i to ich odpowiedź sprowokowała falę krytyki.

I to chyba oczywiste, jakże zamówienie koszul MTM to inna rzecz niż zamówienie poszetek RTW... Dochodzi do tego, po raz n-ty powtórzę, fakt, że w przypadku internetowego MTM oczekiwania niedoświadczonego klienta mogą się rozmijać ze "stylem" marki (upraszczając, klient chce +2 cm w klatce, firma od 50 lat szyje +4, a klient nie powiedział, że chce +2). Ja np. chciałem zamówić jedną casualową koszulę 10 cm krótszą - odpisali mi, że mogą zrobić i 20 cm krótszą, ale tradycyjnie robią 5 cm krótsze casualowe. Odpisałem: OK, to tak zróbmy.

Edit: I jeszcze -- nie znam szczegółów polskiej implementacji tych przepisów (bo polskie prawo stosuje się w obu przypadkach), ale Dyrektywa UE o e-handlu, o ile się nie mylę, mówi, że przy zakupie przez Internet minimum 14-dniowe prawo zwrotu towaru przysługuje zawsze, za wyjątkiem kilku sytuacji, w tym przedmiotów wykonanych na zamówienie. Więc Majler jest prawnie zobowiązany zwrot przyjąć, Olga (ponieważ chodzi o koszulę uszytą na zamówienie) - nie (no, chyba, że jest niezgodna z umową, to inna sprawa, jeśli podało się wymiary ciała to trudno tę niezgodność udowodnić; Caporegime podał chyba wymiary koszuli, więc to prostsze).

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, JakubAnderwald napisał:

Hej,

Miałem przerwę od życia internetowego, widzę, że w międzyczasie przyszły koszule. Do kogo się zgłosić żeby odebrać koszulę dla mnie i kolegi "Kostek"?1

Do mnie - koszula czeka :-) [na priv przesyłam szczegóły]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, 

to jest moja koszulka z grupowego zamówienia z Olgi. Oczywiście to moje pierwsze podejście do MTM w jakiekolwiek postaci. Materiał to twill za 55 eur i faktycznie jest dość cienki. Zdjęcia są po kilku godzinach noszenia, koszula wygląda na strasznie pomiętą, lecz w rzeczywistości tak źle moim zdaniem z nią nie jest (być może paski powodują złudzenie optyczne na zdjęciach).

Co do wymiarów, to raczej jestem zadowolony, choć tak teraz patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że troszkę możnaby zebrać tu i ówdzie materiału (szczególnie na plecach na wysokości klatki piersiowej). Myślę, że jak będę składał następne zamówienie, to prześlę do Ciro z Olgi te zdjęcia i może zaproponują pewne poprawki w wymiarach. 

Dodam, że na początku po rozpakowaniu też miałem pewne wątpliwości co do obwodu kołnierzyka (zamówiłem 37, nie mierzyłem teraz), ale po praniu, wyprasowaniu i założeniu krawata stwierdzam, że jak dla mnie jest w sam raz.

olga1.jpg

olga2.jpg

olga3.jpg

olga4.jpg

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, kzmo napisał:

Zdjęcia są po kilku godzinach noszenia, koszula wygląda na strasznie pomiętą, lecz w rzeczywistości tak źle moim zdaniem z nią nie jest (być może paski powodują złudzenie optyczne na zdjęciach).

Co do wymiarów, to raczej jestem zadowolony, choć tak teraz patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że troszkę możnaby zebrać tu i ówdzie materiału (szczególnie na plecach na wysokości klatki piersiowej). Myślę, że jak będę składał następne zamówienie, to prześlę do Ciro z Olgi te zdjęcia i może zaproponują pewne poprawki w wymiarach. 

Dla mnie nie wygląda na "strasznie pomiętą", a całkiem normalnie -  bawełna po pewnym czasie nie będzie wyglądać idealnie, niczym z sesji zdjęciowej sklepu albo jakiegoś blogera.

Dopasowanie na zdjęciach wygląda na dobre. Nie musisz się konsultować ze sklepem, żeby zastanowić się nad poprawkami - poproś kogoś żeby upiął na Tobie materiał szpilkami w miejscach w których wydaje Ci się, że materiału jest za dużo i sprawdź w lustrze lub na zdjęciach jaki będzie efekt (i to nie tylko na stojąco, spróbuj sobie również usiąść). Według mnie może być trochę zapasu i nadmiaru do poprawek, ale wcale nie tak dużo. Koszula musi mieć trochę luzu, idealnie dopasowana do pozycji stojącej będzie cisnąć przy każdym ruchu, czy przy siedzeniu.

  • Upvote 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na moje oko możesz uszczknąć po centymetrze w talii i w klatce, ale to kwestia osobistych preferencji. Ramiona i długość rękawów są OK. Generalnie moim zdaniem jak na pierwsze MTM wyszło wyjątkowo dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam

47 minut temu, kzmo napisał:

to jest moja koszulka z grupowego zamówienia z Olgi. Oczywiście to moje pierwsze podejście do MTM w jakiekolwiek postaci. Materiał to twill za 55 eur i faktycznie jest dość cienki. Zdjęcia są po kilku godzinach noszenia, koszula wygląda na strasznie pomiętą, lecz w rzeczywistości tak źle moim zdaniem z nią nie jest (być może paski powodują złudzenie optyczne na zdjęciach).

Co do wymiarów, to raczej jestem zadowolony, choć tak teraz patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że troszkę możnaby zebrać tu i ówdzie materiału (szczególnie na plecach na wysokości klatki piersiowej). Myślę, że jak będę składał następne zamówienie, to prześlę do Ciro z Olgi te zdjęcia i może zaproponują pewne poprawki w wymiarach.

Mam ten sam materiał i nie określiłbym go jako cienki i jestem z niego bardzo zadowolony. Gorzej z dopasowaniem u mnie co prezentowałem 3 strony wcześniej ... zbieram się napisanie do Olgi co mogę z tym zrobić :). U Ciebie jest wg mnie bardzo dobrze może w klatce bym minimalnie zwężył tylko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Zajac Poziomka napisał:

Dopasowanie na zdjęciach wygląda na dobre. Nie musisz się konsultować ze sklepem, żeby zastanowić się nad poprawkami - poproś kogoś żeby upiął na Tobie materiał szpilkami w miejscach w których wydaje Ci się, że materiału jest za dużo i sprawdź w lustrze lub na zdjęciach jaki będzie efekt (i to nie tylko na stojąco, spróbuj sobie również usiąść). Według mnie może być trochę zapasu i nadmiaru do poprawek, ale wcale nie tak dużo. Koszula musi mieć trochę luzu, idealnie dopasowana do pozycji stojącej będzie cisnąć przy każdym ruchu, czy przy siedzeniu.

 

Dobry pomysł, dzięki, tak pewnie będę robił.

25 minut temu, swordfishtrombone napisał:

Na moje oko możesz uszczknąć po centymetrze w talii i w klatce, ale to kwestia osobistych preferencji. Ramiona i długość rękawów są OK. Generalnie moim zdaniem jak na pierwsze MTM wyszło wyjątkowo dobrze.

 

Może tak być, będę się spinał szpilkami przy następnej okazji.

15 minut temu, FONos napisał:

Mam ten sam materiał i nie określiłbym go jako cienki i jestem z niego bardzo zadowolony. Gorzej z dopasowaniem u mnie co prezentowałem 3 strony wcześniej ... zbieram się napisanie do Olgi co mogę z tym zrobić :). U Ciebie jest wg mnie bardzo dobrze może w klatce bym minimalnie zwężył tylko.

 

Żeby była jasność: też jestem zadowolony, tym bardziej, że na mnie jest dość trudno znaleźć coś innego niż popelinę. Kiedyś-kiedyś miałem koszulę z two-ply twill, która była bardziej "mięsista" i gruba i widocznie tak mi zostało w głowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcześniej zastanawialiście się nad gauge i odnosząc się do opinii powyżej ws. Twill-u

Tkaniny bawełniane Camicera za 55 Eur to jest poziom koszul CTShirts z linii podstawowe (100 funtów multibuy). Czyli ok. 50/50 nie dwuskrętna

Za 75 Eur to poziom gdzieś w okolicach koszul bawełnianych  SuSu za 275 zł, 360 zł w zależności czy gauge jest 140/2 czy 200/2 - w mojej ocenie SuSu zaczyna się gdzieś od ok. 90/2 i wyżej - przynajmniej to co mam, a za 110 Eur to już zapewne gramatura przy 140 i 200 robi cenę.

Przy gauge w ok. 100/2 tkanina się już ładnie leje, wcześniej jest sztywniejsza i się nie układa na ciele tak ładnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, kzmo napisał:

Dobry pomysł, dzięki, tak pewnie będę robił.

Może tak być, będę się spinał szpilkami przy następnej okazji.

Żeby była jasność: też jestem zadowolony, tym bardziej, że na mnie jest dość trudno znaleźć coś innego niż popelinę. Kiedyś-kiedyś miałem koszulę z two-ply twill, która była bardziej "mięsista" i gruba i widocznie tak mi zostało w głowie.

Ze szpilkami radzę uważać, zwykłe są dość grube, mogą zostać ślady na tkaninie. Polecam cieńsze szpilki krawieckie lub upinanie nadmiaru np. klipsami do dokumentów.

Po zdjęciach, które zamieściłeś powiedziałbym, że można uszczknąć około -1-2cm w talii (więcej plecami), skrócić o plecy o około -1cm, opuścić prawe ramię o dodatkowy -1cm i ew. rozważyć zwężenie prawego ramienia o jakieś 3-5 mm (ale to już kosmetyka). To jednak tylko zdjęcia i trudno tu o jakieś konkretne wskazówki, wygląda to z pewnością dobrze :)

Twille między sobą mogą się znacznie różnić, niezależnie od tego czy są dwuskrętne czy nie. Widocznie Olga ma w podstawowej ofercie dość cienki materiał, a Tobie trafiło się coś grubszego. Następnym razem polecam dopytać o wagę tkaniny na metr bieżący.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.