Jump to content

Bacio

Użytkownik
  • Content Count

    421
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Bacio last won the day on July 12 2018

Bacio had the most liked content!

Community Reputation

646

About Bacio

  • Rank
    Aktywista
  • Birthday 01/04/1975

Profile Information

  • Gender
    Mężczyzna
  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

1,217 profile views
  1. Lokanta to zdecydowanie lokal turecki, a nie arabski.
  2. Zwyczajowo (do ręki). Zwyczajowo, czyli trzeba dać. Korzystając z hotelowego valet parking nie miałem pojęcia jak to wygląda z napiwkami. Zapytałem więc concierge'a ile trzeba dać. Odpowiedział: "In the USA all tips are customary", a potem, że daje się 2-5$ za każdym odebraniem samochodu (a nie przy zostawianiu go). Im lepszy hotel - tym więcej się zostawia. Napiwki zostawia się nawet, gdy valet parking jest darmowy (wliczony w cenę pokoju). Z drugiej strony wiem, że w restauracji (nie pamiętam czy to była północna Floryda czy NYC) człowiek nie dał napiwku. Od razu pojawił się manager z dosyć ostrą prośbą o wytłumaczenie dlaczego nie było napiwku. Po wyjaśnieniu "za długo czekałem, dostałem nie to co chciałem i było zimne" manager odpuścił. Ja mam alergię na nieskoordynowane otrzymywanie posiłków w restauracji w Polsce. Tzn. np. dwie osoby dostają "już", a pozostałe dwie przy tym samym stoliku po kilku minutach. Dla mnie to wystarczające niedociągnięcie, aby nie zostawiać napiwku. Nawet znaleziony włos w posiłku tak mnie nie boli jak to. P.S. Miałem kiedyś taką sytuację przy sobotnim obiedzie w lokalu Lokanta w Warszawie (za czasów jeszcze starego właściciela, jeśli ktoś kojarzy) i tam zaserwowano jedzenie kilku osobom z naszego stolika, a jedno dziecko musiało czekać niemal 10 minut na swoją porcję. Po jedzeniu zapytałem kelnerki "Proszę pani, co mam zrobić następnym razem, abyśmy wszyscy dostali posiłek jednocześnie?". Kelnerka odpowiedziała: "Proszę do nas nie przychodzić w soboty, bo mamy dużo gości". Rozumiem intencje, ale ani obsługa, ani sposób odpowiedzi nie dał mi możliwości na napiwek. P.P.S. A jak już się zmienił właściciel Lokanty dałem im kolejną szansę. Przyszliśmy w grupie z osobą chorą na celiakię. Stąd dosyć precyzyjnie pytaliśmy o posiłki bezglutenowe tłumacząc, że to nie fanaberie tylko realna potrzeba. W trakcie posiłku okazało się, że zamówiony ryż dla chorej osoby (ryż jest bezglutenowy i co dodatkowo zostało potwierdzone u kelnera) ma w sobie makaron pszenny (gluten), bo to typowy turecki Tel Şehriyeli Pilav! Całkowicie dopuszczalne dla osoby chorej na celiakię. Po interwencji przyszedł manager z przeprosinami i opakowaniem ryżu (brak polskiego tłumaczenia składu). Kelner też przeprosił, że nie wiedział. I tu naszła mnie obserwacja - jak często kelnerzy odpowiadają coś zamiast "nie wiem, dowiem się"! Dosyć często spotykam się też odpowiedzią kelnera "myślę, że...." lub "wydaje mi się, że....", kiedy mnie interesuje jaki jest stan faktyczny, a nie dywagacje kelnera. Dużo stołuję się w różnych restauracjach i może już mi czas napisać książkę, bo zbyt dużo przygód miałem...
  3. U U$A jest to $2 od sztuki bagażu, więc - analogicznie do innych cen - u nas powinno być 2 zł/bagaż.
  4. Dzisiaj pojawia mi się logo Allegro "a" w miejscu Favicon, a nie BwB. Tak jest na Safari (Mac). Na FireFox (Mac) jest OK. Dziwne...
  5. W filatelistyce tego typu błąd znacznie by zwiększył wartość waloru. W marynarce krzywa metka to przecież Święty Graal sprezzatury!
  6. Bacio

    Humor

    Nadal w zakresie forum...
  7. Chyba jednak to kelnerzy powinni szukać sposobów na ułatwienie dawania im napiwków, a nie aby klienci kombinowali. Jak chcą gotówką - to niech rozsądnie wydają reszty (używając mniejszych nominałów), niech proponują klientom wypłatę gotówki przy okazji płatności, niech prowadzą akcję informacyjną, do kogo trafiają napiwki płacone kartami, niech zaczną płacić podatki od napiwków co pozwoli na publiczną rozmowę na ten temat, itd. A przede wszystkim - niech załatwią sprawę ze swoimi pracodawcami. Mój problem jest taki, że dawanie napiwków często jest dla mnie problemem technicznym, mimo, że mam pieniądze i mam chęć zostawienia napiwku.
  8. Jak dajecie napiwki w restauracjach? O ile w USA jest to proste (zawsze doliczone), w niektórych krajach (np. Dania) można bez problemy dodać napiwek na etapie płacenia kartą, to spotykam się z problemem w Polsce. Jestem zwolennikiem dawania ok. 10% wartości rachunku o ile wszystko było w porządku. Jeżeli szło źle - nie ma napiwku. Ale coraz częściej mam kłopot - jak zapłacić napiwek. Mam wrażenie, że kelnerzy oczekują po prostu napiwku w postaci gotówki. A ja coraz częściej stosuję kartę kredytową i bardzo często nie mam banknotów 10 - 20 zł na napiwki. Mam następujące opcje: - zapłacić napiwek gotówką (o ile mam te banknoty 10 zł - 20 zł ze sobą), - dać (o ile mam) w ramach napiwku banknot 50 zł czy 100 zł i poprosić o resztę z napiwku, - zapłacić całość gotówką i w ten sposób dostać drobniejsze banknoty (co mi nie na rękę; a dodatkowo z reguły kelnerzy nie potrafią wydać tak, aby było na napiwek; zostaje więc - zapłacić gotówką z tekstem "proszę o 70 zł dla mnie", - poprosić o doliczenie napiwku do terminalu (ale większość kelnerów nie ogarnia takiej opcji - nie wiem czy z przyczyn intelektualnych, podatkowych czy rozliczeń z właścicielem), - jak nie potrafią przyjąć napiwku kartą to po prostu nie dawać. Jak to robicie? Nie chcę ganiać do bankomatu przed wizytą w restauracji
  9. Bacio

    Humor

    Znalezione na FB.
  10. To ma szansę się sprzedać sprzedawcom, a nie klientom na ubrania.
  11. Kupowałem od nich buty za S$372.90 + S$38.30 (FedEx) = S$411.20 (tj. około 295 USD). Jednak na dokumentach przewozowych nadawca się (nieproszony!) chyba pomylił i podał cenę całościową S$159.00 na warunkach DAP. Uwaga: trzeba wyraźnie zaznaczyć, że walutą są dolary singapurskie, bo - chociaż jest to na dokumentach - to nie jest to takie oczywiste na pierwszy rzut oka. Zwłaszcza, że używają skrótu waluty SID, a nie SGD, a czasem też S$. (A SID to w zasadzie dolary z wysp Salomona). Niestety konkretnej kwoty nie podam, bo minęło już 12 miesięcy i nie mam wyciągów
  12. Bacio

    Camiceria Olga Milano

    Chyba pisałem o tym na Forum dawno temu - jak kupiłem pierwszą OC to była to najgorzej dopasowana koszula w moim życiu, a po kilku praniach - najlepiej dopasowana w życiu.
  13. Bacio

    Camiceria Olga Milano

    Mam kilka koszul od Olgi z tego samego materiału i to są moje ulubione... Ale kołnierzyków nie lubię Wolę mniej wyprofilowane w pół-serce.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.