Bacio

Użytkownik
  • Zawartość

    189
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

262

O Bacio

  • Tytuł
    Zwykły
  • Urodziny 04.01.1975

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnie wizyty

395 wyświetleń profilu
  1. Na www.shopdealman.com jest dużo więcej ciekawych propozycji. Zamówienie grupowe?
  2. Galaxy Dress Shoes. https://www.shopdealman.com/products/galaxy-dress-shoes
  3. http://www.semperpatria.pl/spinki-do-mankietow-1944-37.html http://allegro.pl/polska-walczaca-przepiekne-spinki-do-mankietow-i6763302823.html http://allegro.pl/polska-walczaca-czarne-spinki-do-mankietow-i6878089888.html https://allegro.pl/kategoria/odznaki-bizuteria-patriotyczna-55742
  4. Emperor Caridgan. 25% rabatu przy zapisaniu się na newsletter. Jak znalazł dla kogoś, kto ma akurat spotkanie Komisji Międzygalaktycznej. https://www.shopdealman.com/products/emperor-cardigan
  5. Miewałem problemy z wysuwającymi się koszulami ze spodni... Rozwiązaniem okazała się koszula na wymiar. Problemy zniknęły.
  6. Na poszetce jest szachownica nie będąca aktualnym symbolem lotniczym (od ponad 20 lat). Obecnie jest obrócona o 90°. Ciekawe, czy współczesny minister jest władny także w kwestii byłych znaków.
  7. A mi te pierwsze wyglądają właśnie na perforowane, a nie plecionki.
  8. Mój ś.p. Dziadek zwykł mawiać, że buty nie sznurowane to nie buty, a "futerały". Nie traktował ich nigdy jako akceptowalne obuwie. Być może wynikało to także z faktu, że z racji bardzo ograniczonych funduszy po II WŚ, nie mógł sobie pozwolić na buty "dodatkowe" i zapewne miał jedne wysokiej jakości wieloletnie, a docelowo (podejrzewam) jedne do pracy i jedne "wyjściowe". Ja jednak jestem fanem loafersów - są wspaniałym dopełnieniem drobnego lenistwa, gdyż pozwalają na ominięcie etapu wiązania. Uważam, że są to buty trudniejsze do dopasowania na nogę niż większość butów wiązanych. Dlatego też któreśtam z kolei postanowiłem zamówić u Kielmana. Miałem w głowie pewną koncepcję, ale na miejscu w pracowni mocno ewoluowała. Postanowiłem potraktować Zakład jak dobrą restaurację, w której nie mówi się kucharzowi jak ma gotować, a jedynie akceptuje (lub nie) jego kunszt. Warto zaznaczyć, że nie było to proste "zdejmujemy miarę", a po pewnym czasie "oto gotowe buty". Po pierwszej przymiarce Zakład postanowił wykonać dla mnie drugą parę. I tu widzę właśnie mistrzostwo szanującego się bespokowca. Nie było dyskutowania i naginania faktów. Ciut dłużej musiałem poczekać, ale dostałem buty pasujące. Znam negatywne opinie odnośnie zelowania *), jednak zupełnie świadomie tego wymagałem. Po prostu z racji mojej pracy bywam bardzo często w pomieszczeniach niezwykle śliskie (typu: ciągle myta i zalana wodą posadzka w mleczarni). *) Pan Pucybut w Galerii Mokotów powiada anegdotycznie "Gdybym chciał mieć gumowe podeszwy to bym sobie kupił gumofilce". P.S. Mam sporo najróżniejszych loafersów (Herring, Shoe Passion, New&Lingwood, a także Kiomi/Zalando i wiele innych - nigdy dwóch takich samych lub od tego samego producenta) i teraz obawa. Czy komfort użytkowania Kielmana spowoduje, że przestanę kupować od różnych producentów, co jest swego rodzaju grą poznawczą, czy też będę dalej badał świat... Tak powstały te oto futerały:
  9. Myślę, że wielu z nas na co dzień nosi białą koszulę na spinki, granatowy garnitur i czarne wiedenki. Niemal jak mundur... A jak ktoś coś fajnego znajdzie - to nawet na tym forum poleca innym, aby sobie kupili.
  10. Jedwabny, szary, z kropkami ciemniejszymi od koloru tła? https://exclusivetailoring.co.uk/shop/ties/spot-silk-tie-grey-navy/
  11. A jakie oznakowanie jest na metce od spodni?
  12. Hmmm... Moje jedyne bez paska to kąpielówki i spodenki biegowe i wtedy rzeczywiście nie biorę portfela. To prawda, ale cały czas łudziłem się, że gdzieś znajdę gotowy produkt na rynku... Ja tego w ogóle nie czuję.
  13. 1. Portfel daje się wyjąć bez rozpinania paska/zdejmowania spodni. 2. Gotówka i karty tam trzymane to moje karty awaryjne, a nie do "cochwilowego" użytkowania.
  14. Przez ostatnie 25 lat zwiedziłem 75% świata i nigdy nie straciłem pieniędzy ani karty kredytowej. Wierzę, że udział w tym ma (prócz własnych procedur postępowania) portfel na karty kredytowe. Idea jest taka, że jest on schowany przy pasku między bielizną, a spodniami i trzyma się na pasku przez jedną szlufkę. Do portfela wkładam 4 karty kredytowe oraz jeden złożony banknot. Pierwszy kupiłem w Niemczech w sklepie, po 10 latach kaletnik w Warszawie do standardowego portfela dorobił mi szlufkę. Teraz, po kolejnej dekadzie portfel wymagał wymiany. Forumowy @Pepo (Przemek) wykonał dla mnie bespokowy portfel. Uzgodniliśmy funkcjonalność, wymiary, kolorystykę itp. Załączam zdjęcia oraz - dla porównania - stary portfel, który właśnie zakończył żywot. Jakość wykonania portfela przez @Pepo - pierwsza liga.