Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 03/01/2020 in all areas

  1. 2 points
    Tytuł humorystycznie nawiązuje do sytuacji z tego wątku https://forum.butwbutonierce.pl/topic/7308-osovski-zwroty-nie-polecam/ ale sama sytuacja śmieszna (przynajmniej dla mnie) nie jest. Ale do sedna. Pracownia Zaremba po dokonaniu zwrotu produktu nie zwraca pieniędzy, a do tego tłumaczy się że już to zrobiła, a na pytania o potwierdzenie przelewu nie odpisuje. W zasadzie jak ktokolwiek mi odpisze na wiadomość to jest sukces, bo zwykle ignorują jakiekolwiek wiadomości. Niby telefony pomagają bo odbierają je normalnie ale co z tego jak problem nadal nie jest rozwiązany. Pojawiają się tłumaczenia, że trwa reorganizacja, że trwa zmiana na spółkę, że ktoś zapomniał etc itp itd. Co ciekawe, gdy składałem zamówienie to ktoś z obsługi odpisywał czasami wręcz natychmiastowo Krótka historia zamówienia. 1. 17 września 2019 zamówiłem w sklepie Zaremba (przez https://zarembabespoke.com/pl/sklep/) kurtkę sztruksową safari. 2. 19 września paczka była dostępna do odbioru w paczkomacie 3. Niestety musiałem ją zwrócić, 27 września miałem już miałem gotową etykietę i ostatecznie paczka wyruszyła w drogę 1 października (łącznie minęło 8 dni roboczych, 12 licząc dni wolne). W zasadzie nawet nie jestem pewien czy jeszcze liczę na ten zwrot, ale może jakimś cudem ktoś zobaczy ten post i zastanowi się dwa razy przed zamówieniem w Zaremba Bespoke NOWOGRODZKA 15 00-511 WARSZAWA . Edit: Zwrot ostatecznie otrzymałem w ubiegły weekend
  2. 2 points
  3. 2 points
  4. 2 points
  5. 2 points
  6. 2 points
    Na razie mała zapowiedź z dwóch przeciwnych punktów widzenia. W miarę czasu opiszę każdą parę. EDYCJA 2020.03.29 Poniżej krótkie opisy każdej pary z kolekcji wiosna-lato. Zachęcam do zadawania pytań w razie zainteresowania innymi szczegółami. Kopyto: 72 Nazwa modelu: Alfred Sargent ? produkcja dla Nepenthes z Japonii Kolor: 08 Rozmiar: 7F, ale długie i obszerne jak 8F Dopasowanie: zaniżona numeracja, potrzebne były wkładki i zapiętki aby móc nosić Skóra uwagi: kordowan, falujotsa nie łamiotsa, regularnie potrzebuje odświeżania koloru Podeszwa uwagi: commando, po roku użytkowania zaczęła się odklejać Inne: masywny wygląd, ale dosyć lekki but, bardzo wygodny po dopasowaniu wkładek Ocena: 4/5 (za sprawą numeracji) Czy kupiłbym ponownie?: zdecydowanie tak, ale o cały rozmiar mniejsze. Biorąc pod uwagę cenę wyjściową był to mój najlepszy zakup butowy za 25% RRP. Kopyto: 80 Nazwa modelu: Alfred Sargent Lamport, stara linia Premier Kolor: orzechowy Rozmiar:7EX Dopasowanie:ciasne, ale nie za ciasne. Faktycznie jak AS-owe 87, ale ciut krótsze i na pewno węższe Skóra uwagi: znakomita, świetnie przyjmuje kosmetyki, bardzo szybko nabiera połysku Podeszwa uwagi: kryty kanał szycia, na razie mało używane,w więc nie mam dużo do powiedzenia Inne: Ocena: 5/5 Czy kupiłbym ponownie?: zdecydowanie tak. Mimo, że używane (sądząc po stopniu zużycia czubków, podeszwy i fleków nie nie więcej niż kilka razy), warte swojej aukcyjnej ceny. Kopyto: 87 Nazwa modelu: Alfred Sargent Ellington, stara linia Classic Kolor: biały i jasnobrązowy Rozmiar: 7F Dopasowanie: jak to 87, komfortowe, bez ucisku,mogłoby być ciut krótsze Skóra uwagi: niestety korygowana, ale póki co nie tworzą się brzydkie załamania. Wystarczą na tyle, na ile wystarczą. Podeszwa uwagi: standardowa AS z odkrytym kanałem szycia, mało używane więc nie mam dużo uwag Inne: Ocena: 3/5 Czy kupiłbym ponownie?: prawdopodobnie nie, celowałbym w spektatory z lepszej jakościowo skóry Kopyto: 99 Nazwa modelu: Alfred Sargent Ramsey, stara linia Exclusive Kolor: Oak, na zdjęciach potraktowany 34 Havana Rozmiar: 7F Dopasowanie: krótkie kopyto z wąskimi palcami. Przez długi czas biłem się z myślami, czy ich nie wystawić na bazarek z powodu ucisku na mały palec prawej (większej u mnie) stopy. Zagryzłem zęby i po kilkunastu wyjściach but idealnie ułożył mi się na nodze, do tego stopnia, że mogę w nich chodzić cały dzień. Cieszę się, że dałem im szansę, to jeden z tych najlepiej dopasowanych do mojej stopy butów, dzięki czemu skóra bardzo ładnie się zachowuje pomimo częstego użytkowania. Skóra uwagi: brak zastrzeżeń. Wszystko tak jak powinno być. Podeszwa uwagi: pomimo lepszej jakościowo podeszwy czubki były do reparacji po ok. 2 sezonach. Po 3 sezonach podklejenia wymaga krycie kanału szycia. Inne: słabe mocowanie pasków do sprzączek wymagało przeszycia zaraz po zakupie. Ocena: 5/5 Czy kupiłbym ponownie?: zdecydowanie tak pomimo uszczerbków. Kupowane jako seconds prezentowały już przy zakupie świetną wartość, która wzrosła w moich oczach wraz z użytkowaniem. Kopyto: 104 Nazwa modelu: Alfred Sargent Armfield, stara linia Exclusive, dla Skomaker Dagestad Kolor: Oak Rozmiar: 7F Dopasowanie: idealne. But od razu leżał na mojej nodze w sposób perfekcyjny. Jest to obok 109 moje ulubione kopyto w stajni AS. Ten model to jeden z moich faworytów, dzięki czemu często jest w rotacji. Skóra uwagi: bardzo dobrze się zachowuje, ładnie się łamie na raz. Podeszwa uwagi: podzelowana fabrycznie, z czego jestem bardzo zadowolony. Bardzo powolna ścieralność pomimo intensywnego użytkowania. Inne: Ocena: 6/5 Czy kupiłbym ponownie?: bez chwili wahania. *** Kopyto: 104 Nazwa modelu: Alfred Sargent ?, ale wygląda jak Wilson, stara linia Exclusive, dla Ducker&Son Kolor: cherry Rozmiar: 7.5EX Dopasowanie:ciaśniejsze od 104 w tęgości F, przez co nie czuć tak bardzo większego rozmiaru. Niemniej w podbiciu potrzebowałem tongue pads w obu butach. Skóra uwagi: bardzo przyjemna w dotyku, niestety dość nieładnie się połamała, prawdopodobnie z powodu większego rozmiaru. Podeszwa uwagi: kryty kanał szycia, standardowo u mnie wymagała reparacji czubków po 2 sezonach. Inne: szalenie efektowny model, żałuję, że odrobinę za duży numer Ocena: 4/5 Czy kupiłbym ponownie?: prawdopodobnie nie, chyba że w swoim rozmiarze. Kopyto: 109 Nazwa modelu: Alfred Sargent Holmes II dla Herringshoes Kolor: Oak Rozmiar: 7,5F Dopasowanie: moje pierwsze zetknięcie z kopytem 109, bardzo ciasno opinało stopę bez ucisku. Po kilku latach użytkowania z wkładką rozeszło się na szerokość, natomiast luz w pięcie jest niwelowany bardzo ścisłym sznurowaniem, które bardzo lubię. Nadal świetnie leży na nodze. Skóra uwagi: zamsz rewelacyjny. Po kilku latach użytkowania jak nowy. Lico świetnie się zachowuje oprócz strefy zgięcia - większy o pół numeru rozmiar spowodował przeciętne łamania buta oraz pojawienie się różnic w wybarwieniu butów w tych okolicach. Podeszwa uwagi: odkryty kanał szycia, czubki do reparacji po 3 sezonach. Poza tym świetne zachowanie, bardzo trwałe fleki, nadal oryginalne. Inne: bardzo efektowny but, zarówno w formie, jak i kształcie. Ocena: 4/5 Czy kupiłbym ponownie?: chętnie, ale tym razem w swoim zwyczajowym rozmiarze. *** Kopyto: 109 Nazwa modelu: Alfred Sargent Armfield Kolor: czarny Rozmiar: 7F Dopasowanie: idealne. But jak szyty na moją nogę. Skóra uwagi: to chyba najlepsza skóra ze wszystkich moich butów. Nie wiem skąd pochodzi, ale jest niezrównana: bardzo miękka i świetnie wraca do formy na prawidłach. Podeszwa uwagi: kryty kanał szycia, na razie bez wymiany czubków, ale nie ominie to mnie. Inne: Ocena: 6/5 Czy kupiłbym ponownie?: tak, chociaż użytkowane są rzadko z powodu swojego koloru ** Kopyto: 109 Nazwa modelu: Alfred Sargent Henry II dla Herringshoes Kolor: tan? Rozmiar: 7F Dopasowanie: jeszcze lepsze niż w fabrycznych Armfieldach, ściślejsze w pięcie (którą mam szczupłą), na nodze odczucie jest jakby były szyte na miarę. Skóra uwagi: na razie nieużytkowane, więc nie mam uwag. Podeszwa uwagi:odkryty kanał szycia, poza tym j.w. Inne: Ocena: 5/5 (wizualnie) Czy kupiłbym ponownie?: jeszcze nie mam opinii na ten temat Kopyto: 724 Nazwa modelu: Alfred Sargent Moore, stara linia Exclusive Kolor: cherry Rozmiar: 7F Dopasowanie: zaskakująco dobre. Na mniejszej lewej stopie nie obyło się bez tongue pad. 724 jest obszerniejsza w podbiciu od 109. W palcach i pięcie dopasowanie idealne. Skóra uwagi: znakomita, łamie się w sposób minimalny na raz. Świetnie przyjmuje kosmetyki Podeszwa uwagi: kryty kanał szycia. Za dwa sezony czubki do reparacji. Poza tym wolno się ściera. Inne: pomimo obaw i wcześniejszych nieprzekonywujących przymiarek Moore w swoim rozmiarze, jestem niezwykle zadowolony z tego zakupu. Ocena: 6/5 Czy kupiłbym ponownie?: z wielką chęcia w kolorach Oak lub Burgundy. Kopyto: 205 Nazwa modelu: Cheaney Daventry II Kolor: plum Rozmiar: 7F Dopasowanie: bardzo wygodne wydłużone kopyto, które wszędzie świetnie trzyma. Skóra uwagi: wydłużenie kopyta sprawia, że łamie się na dwa razy. Bardzo przyjemna część zamszowa buta. Podeszwa uwagi: odkryty kanał szycia, raczej niezbyt trwała - w porównaniu z podeszwami AS czubki szybciej potrzebowały reparacji. Inne: niestety nierówne wybarwienie powoduje, że będę zmuszony po sezonie spróbować coś z tym zrobić. Ocena: 4/5 Czy kupiłbym ponownie?: raczej tak choć chyba spróbowałbym pójść o pół rozmiaru w dół. ** Kopyto: 1973 Nazwa modelu: Cheaney Brunswick dla Herringshoes Kolor: tan Rozmiar: 7,5G Dopasowanie: but za duży na moje stopy wymagał wkładki pełnej, z którą nosi mi się je świetnie. Skóra uwagi: Skóra bardzo dobrze się zachowuje i bardzo estetycznie łamie, choć dość szybko też przesusza. Potrzebują regularnej pielęgnacji. Podeszwa uwagi: odkryty kanał szycia, trwalsza niż w modelu powyżej, choć też nie uniknąłem reparacji czubków. Inne: Ocena: 4/5 Czy kupiłbym ponownie?: kupione za ułamek RRP miały dobry stosunek jakości do ceny. Myślę nad ich rekoloryzacją, co każe mi wierzyć, że jestem z nich zadowolony. Kopyto: Z160 Nazwa modelu: Carlos Santos ? dla Herringshoes Kolor: czarny Rozmiar: 7F Dopasowanie: w moim odczuciu wydłużone kopyto zachowuje się jak EX. Dość długo uciskało w okolicy zewnętrza śródstopia, nadal się tam rozciągają, ale wszystko idzie w kierunku idealnego dopasowania. Skóra uwagi: na razie łamie się zaskakująco dobrze na raz - spodziewałem się gorszego zachowania skóry. Świetnie wraca do formy na prawidłach. Sama skóra także zaskakująco miękka. Generalnie czarny nie jest moim kolorem, niemniej dwie pary w czerni które posiadam mają fantastycznej jakości skórę. Podeszwa uwagi: odkryty kanał szycia, bardzo szybkie ścieranie czubków. Czeka mnie ich reparacja po ledwie jednym sezonie. Inne: moje pierwsze buty wygrane w konkursie - co to była za radość Ocena: 4/5 Czy kupiłbym ponownie?: w pełnej cenie wolałbym kupić coś ze stajni JFP. W okazyjnej prawdopodobnie bym się skusił, ale w innym kolorze. Kopyto:? Nazwa modelu: Old Curiosity Shop ? Kolor: orzechowy Rozmiar: 7F Dopasowanie: obszerne kopyto, dobrze trzyma piętę. Skóra uwagi:bardzo dobrze się złamały, świetnie przyjmują kosmetyki. Podeszwa uwagi: szycie blake, cienka podeszwa szybko potrzebowała zelowania. Najsłabszy punkt buta. Inne: buty wielu osobom się nie podobają i na pewno nie są klasyczne. Nie przeszkadza mi to się nimi cieszyć i bawić. Dobre jako woły robocze z odrobiną szaleństwa. Ocena: 4/5 Czy kupiłbym ponownie?: kupowane na wyprzedaży - tak. W pełnej cenie - nie. ** Kopyto: ? są jakieś oznaczenia ale nie wiem które oznacza kopyto Nazwa modelu: Alfred Sargent ? dla Bowen Kolor: ciemnoniebieski Rozmiar: 7F Dopasowanie: świetne. Kopyto jest krótkie ale zaokrąglone, przez co nie uciska w palach i świetnie trzyma stopę. Skóra uwagi: na razie po kilku wyjściach nie mam uwag. Zobaczymy co dalej. Podeszwa uwagi: odkryty kanał. Na razie brak uwag. Inne: kupowane nowe od świeżego użytkownika portalu aukcyjnego, które dał na nie niską cenę wyjściową. Finalnie wylicytowałem za 25% RRP. Ocena: na razie 5/5 Czy kupiłbym ponownie?: jeżeli nadal będą się zachowywać tak jak do tej pory, to na pewno. Kopyto: Vistula Nazwa modelu: Patine ? wholecut Kolor: zielony Rozmiar: 6,5G Dopasowanie: skorzystałem z GMTO Patine x TheShine, w czasie którego można było dobrać kopyto pod siebie oraz mieć pomalowane buty wg własnego widzimisię przez p.Andrzeja Olendera (TheShine). Istniejące na dany moment kopyta F w Patine były wszystkie na mnie albo za ciasne, albo za duże. Dopiero zejście o pół numeru w dół przy równoczesnym zwiększeniu tęgości okazało się być dobrym posunięciem. But trzyma ciasno w pięcie, bardzo bardzo ściśle, a w palcach jest za to akurat tyle miejsca ile trzeba na szerokość. Tu drobna uwaga: już w tęgości F jest dużo miejsca nad palcami, w G podobnie. Skóra uwagi: na razie tylko miałem je w rękach, pierwsze wyjście przed nimi. Brak uwag. Malowanie ekstraklasa światowa - świetny kontakt z wykonawcą. Bardzo elastyczne podejście co do kopyta także od Patine. Wymyśliłem kopyto, którego nie mieli w ofercie, ale nie stanowiło to dla nich kłopotu. Podeszwa uwagi: kryty kanał szycia, brak uwag na razie Inne: Ocena: ?/5 Czy kupiłbym ponownie?: jeszcze nie mam opinii na ten temat. Kopyto: 915 Nazwa modelu: Yanko ? Kolor: burgund Rozmiar: 7F Dopasowanie: pomimo obaw okazuje się być bardzo podobne do 109 AS, z tą różnicą, że ma trochę więcej miejsca nad palcami. Reszta właściwie analogiczna. Skóra uwagi: na razie jeszcze nie były noszone. Podeszwa uwagi: odkryty kanał szycia, brak uwag j.w. Inne: Ocena: ?/5 Czy kupiłbym ponownie?: jeżeli będą się ładnie łamać i przyjmować pielęgnację, będę bardzo zadowolony - kupione nowe ze zniżką 50% będą cennym nabytkiem w kolekcji. Wyjściowe dopasowanie do stopy jest dobre, co wraz z dość uniwersalnym kolorem wróży im sukces w mojej rotacji.
  7. 1 point
    Znowu jakieś z windy.
  8. 1 point
    Zielony / Granatowy / Fioletowy
  9. 1 point
    Dziś Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  10. 1 point
  11. 1 point
    Polecanie "Parasite" po rozdaniu Oscarów nie jest już niczym oryginalnym, ale jeśli ktoś nie widział, to zachęcam. Fabuła wydaje się banalna i czytając opis z plakatu ma się wrażenie, że podobną historię pokazano już w tuzinach hamerykańskich filmów, ale mnie w "Parasite" urzekła "inność". Sceneria, aktorzy, ich zachowanie w codziennym życiu, sposób rozmawiania ze sobą, dowcip - to wszystko jest inne od tego, co zwykle się ogląda w filmach amerykańskich czy europejskich. Mnie zdecydowanie urzekł.
  12. 1 point
    Ja byłem ostatnio na: Świetny Almodovar w formie i wspaniały Banderas i Penelope Cruz
  13. 1 point
    @Zajac Poziomka Brytyjskie buty są dla mnie zbyt szerokie, czasami Cheaney, Foster lub Green coś mają co mi mniej więcej dobrze na stopie leży. Tęgość E jest zazwyczaj też zbyt obszerna i modele w E stanowią jedynie kilka % wszystkich dostępnych modeli. Podobnie z Vass, świetnie wyglądają, ale nie ma nic tak frustrującego jak wyraźne i odczuwalne luzy w szerokości już przy pierwszej przymiarce. Rozmawiałem z rok temu z Meccariello i nie chcieli zrobić mi butów w ramach mto lub bespoke na kopycie pode mnie zmodyfikowanym. Generalnie nie lubię skóry lakierowanej i polerowanej, ale z 2-3 pary więcej z tego typu skóry chciałbym mieć. Już nie łudzę się zamówieniem bespoke lakierków. Kilka już razy podchodziłem do lakierowanych eskarpinów, ale u szewca albo nie było skóry, która mi odpowiadałaby lub znajdowaliśmy ciekawy model zamówiony przez innego klienta ostatnio i podobny zamawiałem lub uznawałem je po kilkunastu minutach jednak za zbyt mało męskie. Z tego powodu nie mogę się przekonać do belgian loafers Rubinacci, choć leżą idealnie. Te wyglądają ładnie https://www.heritagecircle.com/shop-loafers/mayfair-belgian-loafers ale dla mnie jako buty jednak damskie. Na południu Europy część mężczyzn nie ma jednak takich problemów. Może to moje bardzo subiektywne odczucie. Podobne sytuacje miałem z dwoma parami z cordovanu. Kupiłem jeszcze cordovan i miałem zanieść do szewca. Kolor przepiękny oxblood i z tego, co pamiętam to był ten rzadszy, czyli japoński lub włoski. Kilka mini kropel, które wyskoczyły spod nakrętki otwieranej wody gazowanej i które zaraz zostały starte chusteczką pozostawiły białe kropki na długo. To mnie ostatecznie zniechęciło. @mayor Buty Ferragamo potrafią być naprawdę słabej jakości, głównie loafersy na gumie. Kupowałem Ferragamo chyba z wyższych serii, bo prawie zawsze miały takie same kopyta jak Max Verre i Tramezza. W Tramezza pojawiało się też logo Ferragamo na podeszwie.
  14. 1 point
  15. 1 point
    Tutaj masz Filsona w wersji przyjaznej dla portfela . Mam i polecam . https://www.zalando.pl/filson-dryden-briefcase-aktowka-ottergreen-f1652h002-m11.html
  16. 1 point
    Płaciłeś: - Kartą debetową/kredytową on-line lub kurierowi kartą przy odbiorze - stosujesz chargeback w swoim banku - Kartą debetową/kredytową on-line przez paypal - stosujesz chargeback w swoim banku lub składasz wniosek do paypal - przez paypal - składasz wniosek przez paypal - płaciłeś przelewem lub kurierowi gotówką - składasz na najbliższym komisariacie lub w prokuraturze doniesienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa U Zaremby jakiś rok temu kupiłem czarne oksfordy Vass, chyba nawet te https://zarembabespoke.com/pl/product/vass-shoes-old-english/ W rozmowie telefonicznej mówili,że są to buty pełnowartościowe, itd., po otrzymaniu okazało się, że były to buty przymiarkowe dla klientów do mierzenia długości spodni i garniturów. Cholewka sfatygowana, podeszwy nie porysowane po 2-3 przymiarkach na podłodze, ale wytarte, takie jakie się robią po długim chodzeniu w butach na skórze po dywanach, wykładzinach. Ciągle własciciel albo był zajęty zamówieniem albo miał pilne zlecenia albo był na jakichś szkoleniach we Włoszech i tak przez pół roku. Dopiero chargeback pozwolił mi na odzyskanie pieniędzy.
  17. 1 point
    Kurcze, poczułem się jakbym odzyskał swojego nieodżałowanego Zenita 11, którego straciłem w 1991 roku na drodze między Aleppo i Damaszkiem . Dwa lata wcześniej odpakowywałem go z taką samą ekscytacją jak ten aparat. Podobno jest jakaś nowa "wypasiona" wersja Zenita wykonana we współpracy z Leicą, ale aż taki sentymentalny nie jestem . Kawał żelastwa:
  18. 1 point
  19. 1 point
    Mój pierwszy pasek szyty na zamówienie. Jest super 😉 Dzięki @Pepo!
  20. 1 point
  21. 1 point
    @bratdominik Robi wrażenie.
  22. 1 point
    Movember na nowym pasku, całkiem całkiem to nowe ubranko
  23. 1 point
    Wieczorowo też było lekko pudrowo, bardziej stalowo-pudrowo.
  24. 1 point
    Rękawicznik Kowalski z Chmielnej. Druga wizyta weekendowa utwierdziła mnie we wcześniejszym odczuciu, opinie z google nie odbiegają znacznie od wrażenia jakie ja wyniosłem. @FONos Dodatkowo Kowalski będzie likwidował najprawdopodobniej zakład. Nie zamawia już skór, nie szyje na zamówienie, wyprzedaje to co mu zostało. Przed sezonem ze wszystkich skór, jakie miał, uszył rękawiczki rtw, w części damskie. Pozostało kilkanaście par łącznie wszystkich, ceny jednak takie jak były, na półkach pusto.
  25. 1 point
    Jeszcze z czwartkowego wyjścia. Pasek oczywiście do wymiany.
  26. 1 point
    PS: nie byłem w żadnej placówce dyplomatycznej w tych skarpetkach
  27. 1 point
    Vass + Cz. Jamroziński (nie, kota tak nie nazwałem :
  28. 1 point
    Grenson, pół roku już ze mną.
  29. 1 point
    Lustro z reguły robi się na nosku...
  30. 1 point
  31. 1 point
    Kolegi @Whitesnake nikomu na forum nie trzeba przedstawiać Zielone brogsy od Kielmana i zamszowe monki Edward Green
  32. 1 point
  33. 1 point
  34. 1 point
    W Nowym Yorku nareszcie nadeszła jesień. Trzewiki Belsire z The Rake
  35. 1 point
    Kolekcja nazywa się Mr Vintage, a Mr Vintage ma 178 cm
  36. 1 point
  37. 1 point
    Jeśli sądzicie, że Hitler wygrał demokratyczne wybory, to polecam uzupełnić braki w wiedzy, doczytać między innymi o terrorze SA paraliżującym działalność innych ugrupowań. Polscy komuniści też byli ochotnikami, to że pierwsza transza została wytypowana i powsadzana na stołki przez Sowietów, nie sprawia że oni przestali być Polakami, którzy po to sięgnęli z własnej woli. I nie, nie widzę nic niewłaściwego, bo ówcześni Polacy byli w dużej mierze antysemitami - to że Niemcy bardziej, i że akurat współcześni Niemcy ukazali to w serialu, nie wymazuje tej czarnej karty polskiej historii. Narzekasz, że nie pokazano szerszego spektrum, kiedy jeden z bohaterów właśnie postępuje inaczej - czyli mydlisz oczy, chodzi ci nie o prezentowanie postaw, tylko o proporcje konkretnych postaw nie wpisujące się w twoje przekonania czy wyobrażenia. Ale fakty są takie, że przedwojenna Polska była państwem autorytarnym, w którym po śmierci Piłsudskiego stronnictwo nacjonalistyczne było jednym z silniejszych; była państwem z gettami ławkowymi; była państwem z pogromami i planami wygnania żydów na Madgaskar.
  38. 1 point
    To tak przypominam, że napastliwie zapytano, w jaki sposób Niemcy negują swój udział w zbrodniach holocaustu i drugiej wojny, bo wciążeśmy się nie doczekali (poza jednym artykułem o jednym serialu, i to pokazującym bardziej pozostawanie przyzwoitym człowiekiem mimo wojny, niż wybielajcym całą zbiorowość).
  39. 1 point
    Mała rzecz, a cieszy - Spacca Neapolis. I nawet pasuje do firmowej jednorzędówki z nakładanymi kieszeniami
  40. 1 point
    Vass ma ładne kopyta, skóry gładkie, ale w specyfikacji jak wszyscy - raczej sztywne. Crockett ma ładne kopyta i potrafi na nich trwale ułożyć zdecydowanie bardziej miękkie i mięsiste skóry. Poza tym, miałem zawsze wrażenie, że po prostu trafiłem w kopyta Crockettów, ale sekret musi tkwić w czymś jeszcze. Pozytywne opinie na ich temat spotykam nawet wśród osób, które całkiem odmiennie odbierają wygodę butów innych producentów. Nie mam pojęcia o co chodzi, ale gdybym wiele lat temu miał dzisiejsze doświadczenia, w mojej szafie znalazłyby się jedynie C&J i bespoke.
  41. 1 point
    Uszycie krawata faktycznie kiepskie... ale podobne widywałem już i u bardzo uznanych marek np. Turnbull&Asser czy E.G. Capelli... choć w przypadku tego typu marek to raczej pojedyncze wypadki przy pracy niż reguła. Najładniejsze dopasowanie wzorów to jednak Sam Hober i nasz rodzimy @Embassy of Elegance… no i oba oferują też opcję bespoke, proponuję koledze @Edgar B spróbować następnym razem u któregoś z tych producentów... Poniżej kilka przykładów perfekcyjnego spasowania wzorów w moich krawatach EoE:
  42. 1 point
    @poszetka.com, z całego serca życzę powodzenia i nie odbierzcie mojego komentarza źle, ale wydawało mi się, ze bolączka naszego rynku to właśnie zbyt obszerne konstrukcje, nisko osadzone i szerokie rękawy, spodnie o prostym kroju. Ludziom opłaca się zamówić SuSu z Holandii, bo w Polsce nikt nie wpadł na pomysł, ze ludzie dbają o siebie na siłowni, czy biegając i chcą bardziej dopasowane ubrania. Moim zdaniem to jest duzy kawałek tortu do ugryzienia. Jeśli by dopasowywać sylwetkę garnituru do sylwetki "przeciętnego" Polaka, to taka osoba raczej nie szyje MTM, a może się mylę Chciałbym doczekać dnia, w którym kupując garnitur o budowie Havana/Lazio zostawię pieniądze w Polsce.
  43. 1 point
    Do mnie z kolei dziś przyszedł taki ręcznie rolowany 3-fold od Spacca Neapolis:
  44. 1 point
    Na dobry początek tygodnia... Vass
  45. 1 point
    Parę dni temu wyciągnąłem z pudła, przeprowadziłem zabiegi SPA i wczoraj miałem przyjemność zabrać, moje granatowe 525, na spacer. Stęskniłem się za nimi. Bardzo ładne i eleganckie trzewiki.
  46. 1 point
  47. 1 point
    Ja mam problem z patriotyzmem jako takim, zarówno z tym agresywnym - szowinistycznym czy nacjonalistycznym, jak i tym obywatelskim (aczkolwiek ten jest mi znacznie bliższy). Nie widzę zbyt wielu wartości które taki patriotyzm wnosi, kraj pochodzenia, czy etniczność traktuję mniej więcej tak jak to jaki kto ma kolor oczu czy włosów. Mam też problem z opisywanym wyżej patriotyzmem celebryckim, ponieważ postrzegam go tylko i wyłącznie jako inną formę brandyzmu. Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy kampanią reklamową Polski, w której Lewandowski czy Gortat są twarzą kraju, a kampanią marki Mercedes-Benz, w której twarzą marki jest Szczepan Twardoch. To forma budowania marki w świecie w którym trzeba się "sprzedać". Nie ma w tym teoretycznie nic złego, ale chyba jednak większość ludzi traktuje patriotyzm jako pewną wartość romantyczną, a nie formę sprzedaży. Patriotyzm celebrycki jest mi również obcy z tego powodu, że taki patriotyzm nie ma absolutnie nic do zaoferowania ludziom z przysłowiowej klasy robotniczej. Pewnie, jest to fajne gdy np polska badaczka zdobywa nagrodę nobla, ale nie za dużo wnosi to realnie w życie kogokolwiek. Znacznie bardziej przemawiała do mnie kampania organizowana przez liberałów, która przedstawiała patriotyzm jako wspieranie swojego miejsca zamieszkania, sprzątanie przysłowiowej kupy po psie, czy uczciwe płacenie podatków. Znacznie bliższa mi jest duma z tego że żyję w kraju który może być wzorem dla innych, w którym ludzie są dla siebie dobrzy, nie ma biedy i przestępczości, niż z kraju w którym kryzys społeczny nieustannie eskaluje, a wszyscy celebrują militaryzm. Tymczasem na poziomie społecznym stan jest odwrotny który opisałem. Ujmując rzecz kolokwialnie, postrzegam polskie społeczeństwo nieco jak społeczność więzienną - wszyscy chcą być gitami, nie frajerami, troska o dobro wspólne traktowana jest jako naiwność, a egoizm i działania aspołeczne zostały podniesione do rangi cnoty.
  48. 1 point
    Zróbcie krótsze krawaty (170 cm tutaj i po zawiązaniu krawatu długości 148 cm mam dłuższy cienki koniec od grubego) i robię hurtowe zamówienie
  49. 1 point
    Witam wszystkich, załączam zdjęcia Berwick 2561 (loafersy) i Berwick 3637. Co do kolorów- monki mają kolor kasztanowy, loafersy burgundowy (zdjęcia były robione w pochmurny dzień- na słońcu jest to ewidentnie burgund). W każdym razie do obu używam kremu Saphira w kolorze Mahoń i daje radę. Monki rozmiar 42, loafersy 41,5 ale kopyto mają bardzo wydłużone, myślę że w rozmiar mniejszy też bym się zmieścił. Jeśli chodzi o skórę to loafersy mają skórę bardzo błyszczącą, nie wiem jak to rodzaj (może administrator albo jakiś fachowiec w tym temacie się wychowie), nie jest lakierowana ale też jest wyraźnie bardziej błyszcząca niż w butach które miałem dotychczas. Wygląda to efektownie ale na zgięciach wygląda to moim zdaniem słabo (może to kwestia przezwyczajenia. Te monki polecam każdemu- są bardzo uniwersalne, mało spotykane na ulicach i pasują do wszystkiego. Co do loafersów to są jeszcze rzadziej spotykane i nie powiem, w małym mieście przyciągają wszystkie spojrzenia (kolorem i fasonem), czekam aż dresiarze zaczną krzyczeń że gej ze mnie . Mam prośbę- czy ktoś ma ten model butów: http://www.sklep.klasycznebuty.pl/587,berwick-4172-country-calf-brown.html lub http://www.sklep.klasycznebuty.pl/588,berwick-4171-brown-suede.html prosiłbym o zdjęcia 'na żywo', najlepiej na nodze
  50. 1 point
    derby adelaide? Ja dziś trafiłem na "marmurkowe": więcej u Claymoore'a http://www.claymoorslist.com/2014/07/marble-effect-aurum-line-calzoleria-maccariello.html


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.