Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą oceną od 23.09.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 43 punktów
    Takie małe szaleństwo bez szaleństwa. Brakowało mi brązowych oksfordów. Moje pierwsze bespoke, z którego efektu jestem zadowolony. Zamiast opisu karteczka z opisem zamówienia. Miało być klasycznie.
  2. 40 punktów
    Bezszwowe lotniki na gorszą pogodę. Gruba, miękka skóra, mocniejsza i o zgrozo, podzelowana podeszwa, robią z nich wymarzone buty do pracy w deszczowe dni. (Jan Kielman)
  3. 39 punktów
  4. 39 punktów
  5. 38 punktów
    Marynarka: sartoria mariana Koszula: Camiceria Olga Krawat: SuSu Poszetka: poszetka.com But w butonierce: But w Butonierce.
  6. 32 punktów
  7. 30 punktów
    Gotowe i do poczytania na blogu tez edit: zachecam do powiekszenia, szczegolnie pierwszego zdjecia i inspekcji
  8. 29 punktów
  9. 28 punktów
    Jesień ma swoje plusy Płaszcz: Suitsupply Garnitur: Lantier Szalik: Burberry Krawat: John Tweed Koszula: CT Teczka: Baron Buty: Yanko Rękawiczki: Jamroziński
  10. 28 punktów
    Lancerto Camiceria Olga Poszetka
  11. 28 punktów
    Luźny, jesienny poranek w pracy...
  12. 28 punktów
    Dzisiejszy zestaw: spodnie w kratę POW, wysokie monki oraz lisy na zielonym tle
  13. 27 punktów
    Niebieski to zdecydowanie mój ulubiony kolor, dzisiaj w bengal stripe i herringbone
  14. 27 punktów
  15. 27 punktów
  16. 27 punktów
  17. 27 punktów
  18. 26 punktów
    Mój debiut w wątku Berwicki:
  19. 25 punktów
    Szykuje się coś fajnego Póki co robione na szybko zdjęcia z drugiej przymiarki. Kiedy marynarka będzie już skończona postaram się o lepszej jakości zdjęcia.
  20. 25 punktów
    Skromna, ale wystarczająca Od lewej i od góry: Meermin (Elton, 11 UK), Meermin (Olfe, 11 UK), Meermin (Hiro, 11 UK), Alfred Sargent (J.Crew) (87, 10,5 UK), Berwick 242 (9,5 UK). Yanko 776 (915, 11 UK), Alfred Sargent Moore (724, 11 UK), Alfred Sargent (AFPOS, 724, 11 UK) Piccadilly, Yanko (MTO) (915, 11 UK). Tylko jedne trzewiki, bo nie lubię butów za kostkę. Zakładam je tylko w dni prawdziwej niepogody. Dla uzupełnienia opisu, kilka słów na temat skór cholewkowych i kopyt: zdecydowanie z najlepszej skóry wykonane są AS Moore - skóra jest miękka i dobrze się prezentuje, nie powstają nieestetyczne załamania. Podobnie jest z monkami wyprodukowanymi dla J.Crew - skóra bardzo ładnie się łamie, buty wygodne od samego początku (jest to w dużej mierze zasługa dobrego rozmiaru - buty pasują jak ulał, dlatego składam podziękowania dla kolegi @Tanatos70, który mnie dobrze doradził). Piccadilly mimo, że wykonane z bardzo podobnej skóry nie złamały się tak ładnie i potrzebowały trochę rozchodzenia. Skóra Yanko 776 jest dość wyraźnie apreturowana, jednak ładnie się prezentuje i w dodatku bardzo łatwo można uzyskać na niej piękne lustro. Skóra Yanko z MTO jest niestety słaba. Nie chłonie dobrze kosmetyków, brzydko się łamie (zrobiło się mnóstwo pajęczynek). Na plus to, że nie potrzebowała rozchodzenia. Wszystkie skóry Meermina oceniam jako twarde, ale rekompensujące to ładnym łamaniem się. Skóra Berwicków jest przyzwoita. Jest dość cienka i przyjemnie elastyczna. Poza tym pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, gdy na początku buty dość istotnie uwierały, by później rozciągnąć się tak, by stać się luźne. Co do kopyt - 915 jest dość obszerne w palcach, natomiast dość wymagające w podbiciu (chociaż para MTO na podeszwie York ma więcej miejsca w podbiciu niż druga para na tym samym kopycie). Kopyto 724 od AS jest trochę dłuższe, trochę węższe w palcach i trochę luźniejsze w podbiciu. Olfe jest podobne rozmiarowo do 915 - jest tylko minimalnie mniej miejsca w palcach, natomiast podbicie i długość wypadają bardzo podobnie. Elton (kopyto, które podoba mi się najmniej) ma w stosunku do Olfe obszerniejsze podbicie, jest natomiast trochę węższe w palcach. Hiro natomiast na długość i szerokość jest bardzo podobne do Olfe. Podbicia nie oceniam, bo są to derby; jednak przyszwy schodzą się bez problemu. Niestety nie wiem na jakim kopycie wykonane są trzewiki, ale bardzo wyraźnie odstają rozmiarem od reszty (aż półtora rozmiaru w dół). Trzy pary w ujęciach na nogach: (proszę wybaczyć spodnie)
  21. 24 punktów
  22. 24 punktów
  23. 24 punktów
    Włoska robota Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  24. 23 punktów
    Lubię je z profilu...konkretny z lekko wyższą przestrzenią na palce i ładnie uformowanym podbiciem. YANKO
  25. 23 punktów
    MTM VBC 110s SavileRowco/EoE
  26. 23 punktów
    Krokiety w resztkach promieni.
  27. 23 punktów
    Yanko Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
  28. 23 punktów
    Marynarka, koszula i spodnie: Atelier Zabłotny MTM Buty: Loake
  29. 22 punktów
  30. 22 punktów
    No O.K., mimo podwyższonego mocno ciśnienia wróciłem szczęśliwie z Warszawy do domu. Drogę powrotną pokonałem z prędkością światła, jak w jakimś transie. Cieszę się jak dziecko i wszystkich zaganiam do ciemnej garderoby:: Jeszcze coś tam z przymiarek pstryknąłem: JESZCZE NIE TEN ETAP: EDIT: Wczoraj jeszcze to nie był ten etap, dzisiaj już czuję, że dojrzałem i do tej formy czasomierza ZBYT MASYWNY (GRUBAS PO PROSTU ): ZBYT "GEJOWSKI" Niby miał być ten nakręcany na zielonym (tfu !) pasku w małej (ha, ha- 42 mm) kopercie, ale ten automat (naprawdę usłyszałem to w głowie) wołał- weź mnie, weź mnie ! Żona (tak popełniłem tą nieostrożność i zabrałem ją ze sobą) patrzyła na mnie jak na szaleńca (ponoć miałem coś w rodzaju obłędu w oczach), ale w końcu się zlitowała i raczyła kiwnąć na tak (kocham Cię skarbie !). No i stało się . Jak otrzeźwieję to przyjdzie czas na refleksje.
  31. 22 punktów
    Casual Friday. Marynarka: L.B.M. 1911 Koszula: CT Krawat: Biagio Santo Spodnie: Diesel Buty: Yanko
  32. 22 punktów
    W żółtych promieniach liści...
  33. 21 punktów
    CS jesień Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
  34. 21 punktów
  35. 21 punktów
  36. 21 punktów
    Żona pyta gdzie bażant?
  37. 20 punktów
    Loake Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  38. 20 punktów
  39. 20 punktów
  40. 20 punktów
  41. 20 punktów
    Kolory prawie za kazdym razem wygladaja inaczej, w zaleznosci od swiatla. Na to wiec nie ma co zwracac najwiekszej uwagi. W koncu udalo sie zrobic kilka zdjec
  42. 20 punktów
  43. 20 punktów
    Dobry wieczór wszystkim Chciałabym odkurzyć nieco wątek - obecnie biorę udział w Shetland Wool Week, a po jego zakończeniu wracam do Polski. Wkrótce mam nadzieję podzielić się w tym wątku planami na jesień i zimę - będzie się tkało. Poniżej fotka z wiekowym (dosłownie) krosnem do tkania tweedu, na którym mam przyjemność prowadzić prezentacje podczas Wool Week (w zabytkowej maszynowni latarni morskiej, how cool is that?).
  44. 20 punktów
    Dzisiaj z kolei taka "cordovanowa" pogoda. Meermin:
  45. 20 punktów
    Dobry bauhaus zawsze spoko Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  46. 19 punktów
  47. 19 punktów
  48. 19 punktów
    Loro Piana bez podszewki
  49. 19 punktów
  50. 19 punktów
    Z uwagi na słabość do Austerity Brogues skusiło mnie na Loake Warminster z serii Export Grade. Najwyższa, limitowana edycja i jak zapewniają dostępna tylko stacjonarnie w salonach Loake (w jednym ze skandynawskich sklepów internetowych były dostępne on-line). Przechodząc do meritum: Loake Warminster Black Cherry rozm. 7,5 UK kopyto Tower (F) - w sklepach na Wyspach model znany jest jako Warwick. W porównaniu do kopyta Claridge mam pól numeru wyżej. Tower jest najwęższym kopytem proponowanym przez Loake. Jakość butów, mi odpowiada, nie doszukałem się skaz dyskwalifikujących zakup. Skóra miękka, przyjemna w dotyku - za parę dni jak przyjdą pierwsze Yanko to porównam :), ale wg mnie cieńsza aniżeli np w modelu Seaham z serii Shoemakers. Wykończenie, precyzja lepsza niż w posiadanych przeze mnie Hestonach z serii 1880 czy porównywanymi w salonie innymi modelami z 1880. Taliowany glanek powodujący miły komfort użytkowania, niestety brak zamkniętego kanału szycia. Kolor wg mnie obłędny - przypalona wiśnia, i zależnie od oświetlenia są albo mocno wiśniowe albo wpada w brąz/ mahoń. W pudełku oprócz butów były zapasowe sznurowadła (płaskie wiśniowe) dwa bawełniane worki, książeczka loake z podziękowaniem za zakup modelu z serii export grade z podpisem kontroli jakości. Co do jakości podeszwy wypowiem się za jakiś czas, muszą się trochę ponosić. Od pierwszego wyjścia wygodne, nie uciskają, obcierają - wygląda na to, że się polubimy. Poniżej zdjęcia butów z pudełka, a w JBMDS fotka z pierwszego spaceru.
×