Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/19/2019 in all areas

  1. 16 points
    Marynarka: SuSu Krawat: Poszetka Poszetka: ZackRoman Koszula: Osovski
  2. 15 points
  3. 14 points
  4. 9 points
  5. 9 points
    Podobno tutaj są same odpicowane buty *Yanko
  6. 8 points
    Taki wynalazek- portki z mieszanki wełny i bawełny. Całkiem nieźle się spisują- nie gniotą (nadmiernie) i zapewniają wysoki komfort termiczny. Reszta lniana:
  7. 8 points
  8. 8 points
    Z zeszłego tygodnia
  9. 6 points
    również TLB. Awansowały ostatnio do rangi ulubionych loafersów :
  10. 6 points
    Z Kirby Allison’em który wpadł na Manhattan zrobić kilka filmów na swojego YouTube. W ostatnich 5 miesiącach widzieliśmy się z Kirby 3 razy. W Londynie, w Dallas i w NYC. Każde spotkanie z Kirby to okazja do rozmowy o butach i garniturach a także do poszerzenia mojej sartorialnej wiedzy bo jest on wyjątkowym znawcą tematów bespoke. Polecam Wam jego kanał na YouTube. Takiej skarbnicy wiedzy o bespoke chyba jeszcze nikt nie zgromadził w jednym miejscu.
  11. 5 points
  12. 4 points
  13. 4 points
  14. 3 points
    Niemal równolegle z szarym garniturem od @Ernestson toczyło się kolejne zamówienie w @Andells. Tym razem chciałem uszyć gładką, ciemnobrązową marynarkę na lato - najlepiej z tkaniny o wyraźnej fakturze. Pierwsza, którą wybrałem, okazała się niedostępna. Przy drugim podejściu byłem już po pierwszej przymiarce wspomnianego wcześniej garnituru i postanowiłem przejrzeć próbnik fresco, którego wcześniej nie rozważałem (wydawało mi się, że tkanina ta ma zbyt mało wyraźną fakturę). Mój wybór padł ostatecznie na fresco light w kolorze Dark Rust o gramaturze 8/9ozs (250-280g). Marynarka miała być jednorzędowa, na półpodszewce i oczywiście z otwartymi klapami. Ramiona bardziej naturalne niż w poprzedniej marynarce z tej pracowni, tylko z minimalnym wypełnieniem. Do tego nakładane kieszenie i lekko obniżona kozerka poprowadzona po delikatnym łuku. Dodatkowo poprosiłem o odrobinę większe otwarcie marynarki dołem oraz wszycie rękawa z marszczeniami (to fachowo się chyba nazywa spalla camicia, tak?). Proces przebiegł standardowo - trzy przymiarki i w zeszłym tygodniu obiór marynarki. Jestem z niej bardzo zadowolony. Podobają mi się proporcje i dopasowanie. Tutaj mała uwaga - mój plan treningowy ostatnio przynosi nadspodziewanie dobre rezultaty, co poskutkowało zauważalną zmianą obwodów w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. W związku z tym w zamówieniach, do których miary były zbierane wcześniej, występują pewne niedoskonałości (widoczne są szczególnie na plecach, w okolicach prawego ramienia i łopatki). Poza tym mógłbym się pewnie pokusić o większe wytaliowanie marynarki. Z poprawkami i ewentualnymi przeróbkami mam zamiar poczekać co najmniej do końca sezonu - po pierwsze aby dać szanse na dopasowanie się marynarki do mojego ciała, a po drugie żeby zweryfikować, iż zmiany obwodów nie mają efemerycznego charakteru Poza tym jedyną rzeczą, do której mógłbym się przyczepić są lekkie marszczenia przy guziku. Zdjęcia trochę ten efekt wyolbrzymiają, ale w rzeczywistości też jest widoczny. Dzisiaj marynarka zaliczyła pierwsze wyjście. Poniżej kilka zdjęć. Na prośbę Tomka z @Andells również ujęcie wnętrza, na którym widać genialną podszewkę, wykończenie na bardzo wysokim poziomie, a także to, jak bardzo przewiewna jest ta tkanina. Jak zawsze chętnie wysłucham feedbacku
  15. 3 points
    Może i ta kamizelka wygląda najlepiej, ale jej skład to nie kwestia teoretycznej zgodności z jakimiś zasadami, a bardzo praktyczna - na weselu się w niej ugotujesz bo nie będzie przepuszczać żadnego powietrza.
  16. 3 points
    Rodzinna pamiątka stuningowana przez Filipa :
  17. 3 points
    Hej. Jak wrócę x wakacji to zaczniemy nowa akcje. M
  18. 3 points
  19. 3 points
  20. 3 points
  21. 3 points
    Zastanawiam się: nosić, czy wstawić do gablotki w salonie i kazać gościom podziwiać. Przedmiot użytkowy, czy dzieło sztuki :
  22. 3 points
    Marynarek mam zasadniczo pięć. Cztery pochodzą jeszcze z importu zza wielkiej wody, a jedną nabyłem na forumowym bazarku. 1. Peter Millar excursionist blazer. 100% granatowa wełna z VBC, powłoka wodoodporna + 7 kieszonek wewnątrz, ćwierćpodszewka z bawełny w paski. Mój "wół roboczy". 2. Peter Millar. 100% niebieska wełna travel pro od Loro Piana. Zero podszewki, materiał niemal przezroczysty. Super na temperatury 30+. 3. Cantarelli knit jacket. Mix bawełny, lnu i jedwabiu. Zero podszewki, nie ma szlica z tyłu stąd lubię ją nosić rozpiętą. Nietypowy układ guzików zwraca uwagę Sartorialnej Straży Miejskiej, ale nie jest źle. Fajnie się mnie. 4. Errico Formicola. Najlepsza jakościowo moja marynarka. Guziki 3r2, materiał 100% wełna w pepitkę, spalla camicia, full canvas, ręcznie szyta w Neapolu i inne tego typu. Super do ciemnych jeansów. 5. SuSu Havana. Wełna soft twill, uniwersalny krój, wzór jest ciekawy, ale nie przygniata. Dobra do jeansów. Czekam z nią na semestr zimowy Gdybym miał kupić coś jeszcze (na co na razie się nie zapowiada) to byłoby to coś szarego, może w kratę jak ostatnia kolekcja mr.V, bo dobrze to wygląda z granatowymi jeansami. Aaaa zapomniałem wspomnieć o cenach: 1. 99$ 2. 99$ 3. 80$ 4. 99$ 5. 600PLN
  23. 2 points
    Moja krótka recenzja torby Aberdeen. Materiał: Skóra gładka i błyszcząca, stosunkowo delikatna w dotyku. Sprawia miłe wrażenie. Pasek na ramię wykonany z innego rodzaju skóry, sprawia mniej przyjemne wrażenie, sztywny i trochę „sztuczny”. Jakość wykonania: Właściwie nie ma się do czego przyczepić. Nie zauważyłem żadnych większych niedoróbek. Szycia precyzyjne, bez wystających nitek. Plastikowe zamki zapinające dwie główne kieszenie sprawiają wrażenie tandetnych (to właściwe słowo), jednakże działają płynnie i póki co nie mam z nimi problemu. Ostatnio używałem tej torby jako bagażu podręcznego do samolotu, była mocno wypchana i zamki wytrzymały. Detale: Torba wykonana minimalistycznie. Nie ma tutaj nic co by pobudzało zmysły. Na przykład mocowania paska na ramię – mogłyby być wykończone w innym, bardziej fantazyjnym kształcie. Uchwyty zamków mogłyby być skórzane. Wymiary i ergonomia: Wymiary torby zgodne z podanymi na stronie producenta. Długość rączek odpowiednia (+-45cm). Rączki są dobrze wyprofilowane i bardzo wygodne. Jest to jedna z większych toreb Soliera. W głównej kieszeni mieści laptopa 15,6” i zostaje sporo miejsca na akcesoria. W drugiej kieszeni również sporo miejsca na inne „przydasie”. Funkcjonalność: Zamki rozpinają się do samego dołu torby, jednakże wewnętrzne zakładki w podszewce głównych kieszeni sprawiają, że torba rozpina się do mniej więcej kąta 45 stopni. W kieszeni na laptopa jest specjalna przegródka zapinana na rzep, brak innych przegródek i mniejszych kieszeni. W drugiej kieszeni jest jedna mniejsza kieszonka zapinana na zamek oraz trzy przegródki, niestety dość płytkie, około 12 cm. Brak dedykowanych kieszonek na przybory do pisania. Na zewnątrz jedna otwarta kieszonka. Brak mocowania do rączki walizki na kółkach (utrudnia wykorzystanie jako bagażu podręcznego). Branding: Wytłoczone logo Solier w dolnej części torby jest dyskretne i nie rzuca się w oczy. Loga Solier są jeszcze umieszczone na uchwytach zamków. Inne: Na spodzie torby są 4 metalowe stopki, według producenta mają „zapobiegać niszczeniu się torby”. Gdyby dodać jeszcze dwie na środku, to ta ochrona byłaby lepsza. Przy czterech stopkach środek torby dotyka podłoża. Torba, nawet pusta, zachowuje swój kształt. Postawiona na płaskiej powierzchni nie przewraca się, stoi mniej lub bardziej prosto. Podsumowanie: Producent daje 5 lat gwarancji, więc nie zawracam sobie głowy zamkami. Torba jest praktyczna i stosunkowo dobrze zaprojektowana. Mała liczba wewnętrznych przegródek oraz ich niska funkcjonalność. Cena 449zł.
  24. 2 points
    Wystaje klamra paska. Po odpięciu ostatniego guzika będzie to jeszcze bardziej widoczne.
  25. 2 points
    Spodnie raczej szarobłękitne, marynarka granatowa. IMO kontrast jest, ale... zapytam kota :
  26. 2 points
    To jest pytanie z gatunku „chciałbym zjeść smaczny, zdrowy, elegancko podany, dwudaniowy obiad w czystej, ładnej restauracji w dobrej lokalizacji, mam 10 zł, czy ktoś mógłby coś polecić”. Przejrzałem nawet ofertę popularnego internetowego sklepu z obuwiem pod tym kątem. Spośród ok. 100 modeli do 300 zł znalazłem jeden, który mógłbym tu ewentualnie pokazać bez obawy, że Koledzy pomyślą żem na starość zgłupiał - czarne oksfordy przecenione z 560 zł na 280, przebrana rozmiarówka. Są dwa scenariusze: 1. Wasz wspólny budżet na stroje ślubne został podzielony następująco: Żona 80%, Ty 20%. Polecałbym przemyśleć, bo ta zasada Pareto zostanie i po ślubie. 2. Wasz wspólny budżet na stroje ślubne został podzielony sprawiedliwie na pół; idź do galerii handlowej, kup cokolwiek czarnego bez ozdób, po ślubie wyrzuć.
  27. 2 points
  28. 2 points
  29. 2 points
  30. 2 points
  31. 2 points
  32. 2 points
    Częste buty u mnie ostatnio... (Vass)
  33. 2 points
  34. 2 points
    Dziś hipnotyzujący krawat Nishijin, Kyoto 🤫
  35. 2 points
    Dzisiaj miałem okazję zagrać na koncertowym fortepianie Steinway & Sons który przez ponad 40 lat należał do Vladimira Horowitza. Zagranie Chopina na fortepianie mistrza było niesamowitym przeżyciem. Zdjęcia są trochę prześwietlone bo światła w Steinway Hall są za mocne na iPhone X
  36. 2 points
    Mam obecnie bardzo dużo par u siebie z zamówień regularnych oraz pojawił się spory rzut z akcji GMTO w kooperacji z Patine.pl Trochę mogę tutaj spamować Na pierwszy rzut idą niebieskie (lekko turkusowe w zależności od światła) TLB Keaton. Dzięki MTO można je było wykonać zamiast na kopycie Alan na trochę szerszym (ale nadal F) kopycie Bryan. Kolejne pary dwie pary w trakcie to efekt Wood.
  37. 2 points
    Chciałbym podzielić się relacją z malowania butów Gordon&Bros. Buty przeszły ze mną bardzo wiele i nie dbałem o nie zbytnio. Na zdjęciach nie wyglądają aż tak brzydko jak na żywo, więc nie byłoby mi ich szkoda wyrzucić, gdyby coś poszło nie tak. Tak wyglądały po dokładnym umyciu mydłem do skór: i po użyciu Tarrago Conditioner: Nic więcej nie potrafiłem zdziałać Conditionerem, więc po partyzancku usunąłem wykończenie benzyną ekstrakcyjną. Do malowania użyłem farby Tarrago Penetrating Dye w kolorze ciemny brąz. Nie zdawałem sobie jednak sprawy, jak bardzo ciemny będzie Dołączonym do farby pędzelkiem nałożyłem w sumie 4 warstwy farby i już wtedy wiedziałem, że będą bardziej czarne, niż brązowe. Tak się prezentowały zaraz po zakończeniu malowania (zdj. w sztucznym świetle) I następnego dnia, w świetle dziennym: I po odżywieniu skóry dwoma warstwami bezbarwnego kremu: Kolor określiłbym jako ciemna czekolada, ale bardzo ciężko to uchwycić na zdjęciach. Nie był to jednak kolor który chciałem uzyskać, więc w ramach eksperymentu nałożyłem 2 warstwy kremu w kolorze ciemnej wiśni, i dało to taki efekt: Ciężko w aparacie złapać to jak wyglądają w rzeczywistości, dlatego postaram się wrzucić w najbliższym czasie zdjęcia na JBMDNS żeby uchwycić je w słońcu na zewnątrrz. Ogólnie mówiąc nie jest to efekt jaki chciałem uzyskać, ale jestem w miarę zadowolony. Chyba za szybko nakładałem kolejne warstwy zamiast po każdej warstwie zaczekać i ocenić efekt po wyschnięciu farby
  38. 2 points
    Jeżeli chodzi o seriale to polecam "Billions" na Showtime. Stworzony przez spółkę Brian Koppelman i David Levien , z udziałem Paula Giamattiego i Damiana Lewisa, Pierwowzorem głównego bohatera Chucka Rhoadesa(Paul Giamatti) jest Preet Bharara, były prokurator generalny w południowym dystrykcie Nowego Jorku i jego walka z menedżerem funduszy hedgingowych Steve Cohenem w serialu Bobby Axelrod (Damian Lewis).,Jeżeli kogoś nie wciągnie fabuła to warto obejrzeć ze względu na kostiumy.,Garnitury Paula Giamattiego od sezonu 2 do 4 to moje wypociny, w sumie 24 garnitury i dwa razy tyle kamizelek, po 2 kamizelki do każdego garnituru (jedna V-neck i jedna self lappeled).,I jeszcze taka ciekawostka z planu zdjęciowego "Billions" -pracownia krawiecka na 18 kołach.
  39. 1 point
  40. 1 point
    W bardziej casualowym otoczeniu. Vass
  41. 1 point
    Latem wolimy chłodne Poconos od 40sto stopniowego upału i 90% wilgotności na Manhattanie. Jeździmy konno, na quadach, biegamy po górach, pływamy w potokach, strzelamy do rzutków z shotgunów i siedzimy pół dnia w basenie a potem masaż i sauna w spa Polecam latem z całą rodziną przyjechać do Poconos. Każdy znajdzie coś dla siebie. Na narty to Pocono Mountains i Berkshire Mountains to raczej większe pagórki. Dużo lodu i sztucznego śniegu. Dlatego na narty jeździmy do Vermont(Killington, Bromley), Colorado (Vail, Aspen), Utah (Park City) i Californii (Lake Tahoe - Northstar, Squaw Valley), ale Poconos mają swój urok w lecie W sumie chyba powinienem napisać przewodnik dla Polaków po USA bo w sumie dość dużo jeździmy/latamy i można by nasze wrażenia gdzieś opisać.
  42. 1 point
    New & Lingwood w sumie od wyjęcia z pudełka jeszcze ich ani razy nie pastowałem. Kolor oryginalny który w każdym świetle wygląda zupełnie inaczej
  43. 1 point
    Ciekawi mnie, czy chipsy ziemniaczane paprykowe i cebulowe, albo żelki haribo o smaku coca-coli są tak samo zabawne.
  44. 1 point
    To zupełnie inne smaki, ale znam dużo potraw, które są wegańskie, a smakują jak te z mięsem. Najlepszym przykładem są klopsiki z Ikei. Polecam jednak spróbować smalec z fasoli (nie znam żadnego mięsożercy, który by odgadł, że je roślinę), selera po grecku (= ryba po grecku), czy bakłażana po kaszubsku (= śledź po kaszubsku). @Biggy, określanie produktów wege "o smaku" ma swoje uzasadnienie, ponieważ w ten sposób najłatwiej opisać smak. Moja żona jest weganką i w ten właśnie sposób zachęcała mnie do próbowania "dziwnych" potraw. Nie jestem weganinem ani nawet wegetarianinem.
  45. 1 point
  46. 1 point
    OK, przy okazji trzeciego już tej wiosny "ostatecznego" pakowania trzewików do kartonów udało mi się strzelić kilka fotek. Zdjęcia nie obejmują sneakersów i dwóch par wystawionych na sprzedaż. Można zobaczyć na stronie 3 tego wątku, co się zmieniło. Kolekcja jest mocno odformalniona i odzwierciedla mój styl życia i rodzaj pracy jaką wykonuję. Dość powiedzieć, że pierwsze 3 pary to były trzewiki i jak do tej pory w sezonach jesień/zima/wiosna noszę je przez 90% czasu. Pierwsze 3 pary wszyscy dobrze znają. Od lewej Wolverine 1000 mile, Allen Edmonds Liverpool i Thursday Boots Scout. Nie będę dużo pisał, bo pisałem o nich w wielu wątkach. Zdecydowanie najczęściej noszone do tej pory, bardzo uniwersalne, wygodne, dobrze zrobione no i przypominają mi dobre czasy w USA, kiedy zacząłem interesować się "tym wszystkim". Każdą z tych par polecam z ręką na sercu. Drugi zestaw to dwie pary obuwia formalnego. Czarne Yanko 201 i brązowe Bally Atos. Miałem je na nogach dopiero po kilka razy. O ile Yanko to dla mnie synonim kopyta 915 i wyścigowy wygląd, tak Bally to konserwatyzm, pancerność konstrukcji i trzeba przyznać to szczerze - wygoda. Yanko jak na razie pokaleczyły mnie niesamowicie, ale za sam wygląd daję im bardzo wysoką notę. Obie pary również szczerze polecam. Trzeci zestaw to najnowsi członkowie kolekcji. Buty półformalne na sezony wiosna/lato/jesień. Widząc to, jak dobry mam użytek z trzewików w mojej garderobie, postanowiłem zebrać podobny zestaw butów do pracy na cieplejsze miesiące. Od góry: J.Fitzpatrick Corliss III, AS Hunt i TLB Hopkins. Te będą często gościły w JBMDNS w tym sezonie i będę dodawał moje spostrzeżenia na bieżąco. I na koniec kilka fotek grupowych. Dopiero zauważyłem, że całkiem nieświadomie zebrałem jeden z najniższych współczynników butów cap-toe do reszty butów na forum Plus " @Tanatos70 circle plot", od Wolverine zgodnie z ruchem wskazówek zegara przedstawiona jest kolejność dołączenia do kolekcji: Jeśli miałbym planować następne pary to na pierwszym miejscu chciałbym ciemnobrązowe "dress boots" (Vass Valway lub Highlander, Cheaney Richmond, C&J Northcote), bo w ich czwartym sezonie Wolveriny mogą odejść do krainy wiecznego casualu. Chciałbym też lżejsze buty na lato, ale nie trawię loafersów, więc będzie to albo NIC, albo norwegery od Vassa dokładnie takie, jak ma @Tanatos70. Dodatkowo z pomyślnymi wieściami odnośnie odłożenia Brexitu w czasie, może otworzy się jeszcze raz furtka do zamówienia AS Seconds. Obecnie uważam secondsy linii exclusive za najlepszy deal na mieście. Czytała Krystyna Czubówna.
  47. 1 point
    Trzewiki z ostatniego GMTO. Dopiero wczoraj znalazłem czas, aby im się bliżej przyjrzeć i przygotować na dzisiejszy debiut. Zabieg raczej ekspresowy przy użyciu kasztanowego kremu Boot Black Artist Palette i bezbarwnego, miękkiego wosku high shine coat. Austerity Boots na kopycie P2, gold musuem. Kolor robi wrażenie . Problemem kopyta P2 jest odrobinę zbyt obszerna pięta. W trzewikach z reguły nie jest to dla mnie większym problemem, ale w wypadku tego modelu, gdzie poprosiłem o dodatkowy element na pięcie, skóra nie układa się już tak perfekcyjnie jak w innych moich egzemplarzach (z paskiem wzmacniającym przeszycie). Efektem tego są lekkie marszczenia (widoczne np. jak zakładam nogę na nogę), skóra nie opina idealnie kostki, gdyż tworzy się tam zbyt duża przestrzeń. Psuje to trochę całościowy efekt estetyczny . Poza tym plusy zdecydowanie przeważają .
  48. 1 point
    Zbliża się zima, więc przedstawiam swoje jesienno-zimowe obuwie za kostkę. Górny rząd od lewej: Meermin 101477, Yanko 525OH Cambridge Cuero, Vass MTO Dolny rząd od lewej: Crockett & Jones Tetbury, Loake Pimlico, Church's Devon Poniżej krótki opis butów. Niezbyt usystematyzowany, raczej zbiór luźnych przemyśleń i wrażeń. Na wzór bloga Shoegazing za "wzorcowe" kopyto uznaję Loake Capital. Na moje stopy kopyto Capital bardzo dobrze pasuje w rozmiarze 7 UK. 1. Loake Pimlico, kopyto Capital 7 UK Ładne, klasyczne kopyto. Jak już wspomniałem, rozmiar 7 UK na tym kopycie jest dla mnie dobrze dopasowany. Same buty określiłbym jako przeciętne - przeciętnej jakości zamsz i wykonanie, przeciętna wygoda... Ogólnie to nawet je lubię, fajne casualowe obuwie na wycieczki, czy na złą pogodę ale zdecydowanie lepiej kupować je na przecenach. 2. Yanko 525OH Cambridge Cuero, kopyto 960 7 UK Kopyto dosyć toporne i obszerne. Mam je w rozmiarze 7 UK, ale wydają się być o pół a może i cały rozmiar większe od Capital. Teraz zapewne brałbym pół rozmiaru mniejsze. Do ubrań casualowych to kopyto jest OK, ale do garniturów wydaje mi się zbyt toporne. Skóra średnio mi się podoba, ale całkiem ładnie się patynuje i dobrze przyjmuje kosmetyki. Niezbyt dobre haczyki. Podeszwa York. Buty są bardzo wygodne, rozchodzenie nie było długie ani uciążliwe. Ogólnie jestem zadowolony z zakupu, ale jednak ceny regularne wydają mi się trochę za wysokie, wydaje mi się że dobrze jest czekać na promocje. Aha, firmowe sznurowadła były naprawdę paskudne, te na zdjęciu to sznurowadła Saphir. 3. Meermin 101477, kopyto Hiro 7,5 UK Kopyto jest klasyczne w kształcie, ale również odrobinę toporne (choć znacznie mniej niż 960 Yanko), mnie się podoba ale w porównaniu do kopyt z wyższej półki trochę mu brakuje. Jest to kopyto dosyć "trudne", wąskie i nie na szerokie stopy. Rozmiar 7,5 UK wydaje się odpowiadać rozmiarowi 7 kopyta Capital. Przepiękna miękka i gruba skóra lamy w kolorze ciemnej czekolady, wspaniale się starzeje i świetnie przyjmuje kosmetyki. Proces rozchodzenia trwał bardzo długo i był bolesny. Teraz buty są dosyć wygodne, ale do ideału też trochę brakuje. Podeszwa to Meerminowa imitacja Dainite, niestety zauważalnie sztywniejsza i mniej wygodna niż oryginał. Po trzech sezonach (od jesieni do wiosny) intensywnego użytkowania w jednym z butów odpadł flek. Za kilkadziesiąt złotych naprawił to niezrównany @szewc24.pl, innych oznak zużycia butów nie zauważyłem. Haczyki dużo ładniejsze lepsze niż Yanko. Według mnie warte ceny regularnej. 4. Church's Devon, kopyto 107 7 UK Kopyto bardzo oldschoolowe, trochę "dziobakowate" i wydaje mi się podobne do kopyta vintage'owych Tricker's które prezentował na forum @Tanatos70. Nie każdemu się spodoba, sporo zyskuje po przyciemnieniu nosków, to trochę wizualnie je "odchudza". Ten model butów jak i kopyto został jakiś czas temu wycofany ze sprzedaży. Rozmiar 7 UK odpowiada 7UK Capital. Buty wygodne od pierwszego założenia, bardzo starannie wykonane, świetna jakościowo (na ile potrafi to ocenić taki laik jak ja) skóra. Gruba "firmowa" (duży napis Church's) gumowa podeszwa, bardzo casualowa i trochę obciachowa, ale sprężysta i wygodna. Ogólnie jestem zadowolony z tego zakupu, szczególnie że zapłaciłem za nie jedynie 150 euro. 5. Crockett & Jones Tetbury, kopyto 348 7 UK Kopyto "agresywne", wydłużone i mocno taliowane, delikatny "chisel". Według mnie wygląda świetnie ale nie każdemu się podoba. Buty są sporo dłuższe od kopyta Capital, mimo to noszę ten sam rozmiar i nie chciałbym mniejszych ani większych - leżą na moich stopach świetnie. Bardzo dobrze wykonane. Niesamowita skóra - gruba, mięsista, w połączeniu z podeszwą Dainite i krojem (chukka) butów zapewniają wygodę i to od pierwszego założenia- pojawiało się na forum twierdzenie że klasyczne buty nigdy nie są wygodniejsze od sneakersów - dla mnie te buty są tego zaprzeczeniem. Żadne New Balance, czy inne "adidasy" nie są dla mnie wygodniejsze od Tetbury. Moje ulubione buty, warte swojej ceny. 6. Vass MTO, kopyto F 7 UK Przepiękne, klasyczne kopyto. Jak dla mnie ideał kopyta z zaokrąglonym noskiem - fantastyczny kształt. Rozmiar 7 UK mniej więcej odpowiada 7 UK Capital. Rewelacyjne wykonanie, skóra piękna ale trochę sztywna - buty potrzebowały trochę czasu zanim stały się wygodne. Podeszwa to pojedynczy Dainite, bardzo sobie ją chwalę. Same buty to MTO według mojego pomysłu i ... może to zabrzmi nieskromnie ale to chyba najładniejsze trzewiki jakie w ogóle kiedykolwiek widziałem (wliczając w to zdjęcia różnych instagramowych cudeniek) Zdecydowanie warte swojej ceny.
  49. 1 point
    Z moich obserwacji najtrudniej uzyskać lustro przy ażurowanym nosku. Aczkolwiek nie jest to oczywiście niemożliwe. Dla przykładu moja ostatnia para, w użyciu jedynie ciemnobrązowy wosk Saphir M'Dor + oczywiście woda. Zazwyczaj na początku nanoszę dosyć grube warstwy dokładnie polerując skórę by utworzyć w miarę równą powierzchnię. Następnie przy pomocy bawałnianego wacika kosmetycznego nanoszę już cieńkie warstwy naprzemian z kroplą wody. Jeśli wyczuwam już w miarę dobry poślizg, przechodzę na jeszcze mniejsze ilości wosku, naprzemian z wodą.
  50. 1 point
    Przecież to tylko buty /marynarki, zegarki etc./... naprawdę się zastanawiasz nad swoimi butami jak idziesz na kebsa?


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.