Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/15/2020 in all areas

  1. 9 points
  2. 7 points
  3. 5 points
    Ze straganu w Budapeszcie... Swoją drogą te buty mają już spokojnie za sobą ponad setkę wyjść w różnych warunkach, praktycznie brak jakiejkolwiek konserwacji (szczotkowania bez pasty i kremu nie liczę;), a trzymają się rewelacyjnie (moim skromnym zdaniem, oczywiście).
  4. 4 points
    Berwick Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
  5. 4 points
  6. 2 points
  7. 2 points
  8. 2 points
  9. 2 points
    Budżetowa kurtka safari po paru przeróbkach, tutaj po całym dniu używania:
  10. 2 points
  11. 2 points
    Na pewno oryginał, Beny;) ?
  12. 2 points
    ‚Psia noga’ na strusiu od @eye_lip - dzięki! 😎
  13. 2 points
  14. 1 point
    Wesele to okazja uroczysta i wieczorowa, zasady wymagają gładkiego, ciemnego garnituru (kratka odpada), białej koszuli i czarnych oksfordów. Jeśli nie masz innego garnituru, wybrałbym coś maksymalnie stosowanego, np ciemnogranatowy krawat pod kolor garnituru.
  15. 1 point
    Dla mniej młodych kojarzy się inaczej;)
  16. 1 point
    Chcesz na prawdę? O blondynkach nie znam, no to o milicjantach: Przychodzi milicjant na egzamin. Pyta już egzaminowanego, o co pytali. Ten mu, że o stolicę. - A jaka? - A Warszawa. No to zrobił ściągę i włożył do buta. Na egzaminie zapytali o stolicę. Wyciąga kartkę z buta i mówi z zadowoleniem, że Radoskór*. * Dla młodych wyjaśnię, że Radoskór był jednym z czołowych producentów obuwia w PRL-u.
  17. 1 point
  18. 1 point
    Fajny setup Beny, a moj o taki: (w sumie to 3 setupy ale korzystam zazwyczaj ze wszystkich ;)) )
  19. 1 point
  20. 1 point
    Może ma Kindla?
  21. 1 point
    Jakaś bida z targowiska...
  22. 1 point
  23. 1 point
  24. 1 point
  25. 1 point
    Ring Jacket seersucker i espadryle od Diego Espadrilles. Idealny zestaw na ponad 30 stopni Celsjusza i wysoką wilgotność powietrza
  26. 1 point
    Te buty to jakaś stylistyczna masakra w tym zestawie. Żeby chociaż były czyste... Nie mogę zrozumieć czemu coś takiego pokazujecie.
  27. 1 point
  28. 1 point
  29. 1 point
  30. 1 point
  31. 1 point
  32. 1 point
    Audemars Piguet Royal Oak
  33. 1 point
    Formalnie "unisex", ale mocowanie paska kiedy tylko spojrzę wydaje mi się idące mocno w damską stronę
  34. 1 point
  35. 1 point
    @skatej - strusia noga do konstelacji? Przypadek?
  36. 1 point
  37. 1 point
  38. 1 point
    Susu, Lambert, Meermin, 2xPoszetka Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
  39. 1 point
  40. 1 point
  41. 1 point
    Tak, tak, to typowy pan Jamroziński. Pomarudzi, pomarudzi, pójdzie na zaplecze, a potem wraca z jakimś reniferem czy inną sarną :).
  42. 1 point
    Pamiętam, że w poprzedniej pracy (organizacja zatrudniająca łącznie ok. tysiąca osób) kiedy przychodzili zewnętrzni serwisanci, to byli w garniturach (nieźle dopasowanych, nie wyglądało, aby było to na zasadzie byle jaki byle był), przebierali się na miejscu w t-shirty (czasami musieli grzebać w wielkiej szafie z przełącznikami, kablami etc., nie mam nawet pojęcia, co tam było), a po zakończeniu przeskakiwali z powrotem w garnitury. Jeżeli zaś chodzi o pracowników własnych, to ze dwa razy była podejmowana odgórna próba wprowadzenia dress codu (bez jakichś bardzo wygórowanych oczekiwań, po prostu wiele osób przychodziło ubranych poniżej poziomu, jakiego należałoby oczekiwać od pracowników wykonujących odpowiedzialną pracę umysłową w ważnej raczej instytucji) i aż przykro było patrzeć, jak od drugiego dnia obowiązywania testowano możliwość uczynienia wprowadzonych zasad martwymi (co następowało zresztą bardzo szybko). Z kolei na jednym spotkaniu ustalającym warunki transakcji wartej kilkaset milionów złotych byłem jedyną osobą mającą krawat, część była w garniturach, ale bez krawatów, przy czym potencjalny nabywający (przedstawiciel) przyszedł we flanelowej kraciastej koszuli, a podwinięte rękawy ujawniały całkiem konkretne tatuaże. Oczywiście nikt nikomu nie czynił żadnych komentarzy. Wnioski: - wielu osobom nie zależy, jak wyglądają. Jak ktoś wymaga za nich, daje to czasem żałosne efekty - w komentarzach, jeżeli przebija z nich jakiś element negatywny (złośliwość, ironia etc.) to raczej jest to wyraz poczucia (uświadomionego lub nie), że to z komentującym jest coś nie tak. Osoby na pewnym poziomie nie komentują takich kwestii, a jeżeli komentują, to pozytywnie albo neutralnie - w różnych miejscach bywa różnie, nawet w tych samych branżach - klient nasz pan , ale bez przesady Natomiast po tylu moralnie jedynie wygranych powstaniach nie robiłbym dodatkowego czynnika martyrologicznego z tego powodu, że ktoś nas pyta, co tak elegancko wyglądamy. Zatem action plan jest taki, żeby się przejmować i mieć jakąś dyplomatyczną ripostę w razie czego. Jakiś czas temu koleżanki powiedziały, że nie muszę przychodzić tak ubrany, jeżeli się z nikim nie spotykam danego dnia. Odpowiedziałem, że codziennie się spotykam - z nimi. I po temacie.
  43. 1 point
    Ostatnio na forum sporo postów typu „skarpetki nosić czy nie nosić”, a co gorsza odpowiedzi zasłużonych Forumowiczów. Dajmy nowym Kolegom trochę pobawić się życiem, a nie wszystko za rączkę pod linijkę. Mieści się w portki, to włóż. Gniecie się, nie wkładaj. Pasek ładny chcesz pokazać, to włóż. Metka w tyłek szczypie - nie wkładaj. Niepojęte, jak ludzkość przetrwała przed erą internetu:)
  44. 1 point
  45. 1 point
    Do czego to doszło - człowiek się ubierze jak człowiek i od razu musi się legitymować jakimś nickiem...;-)
  46. 1 point
    Obiad w restauracji z narzeczoną i przyszłymi teściami. Po deserze. Rodzice narzeczonej żegnają się i wychodzą. Młoda: Kochanie, tak dziś pięknie, chodźmy na spacer nad wodę. Młody: Eee, jestem nieodpowiednio ubrany... To może poczekaj tu na mnie, a ja się skoczę przebrać i za jakąś godzinę jestem z powrotem.
  47. 1 point
    A jutro nagłówki: szli na ślub, zgubili drogę. Młode małżeństwo zagubiło się w lesie pod Tychami, znaleziono ich wyziębionych i przerażonych przy wylotówce Giżycka. Jak twierdzą, zły azymunt podał im pewien złośliwy biegacz, podejrzliwie przyglądający się ubiorowi mężczyzny.
  48. 1 point
    Pracuję w Urzędzie, kontakt z petentami znikomy gdyż ja tylko projektuje organizacje ruchu. Nie obowiazuje żaden dress code (jedynie dyrektor w garniturze chodzi) t-shirt z nadrukiem na porządku dziennym, w cieplejsze dni sandały i krótkie spodenki również. Uważam, że moja przemiana była dość drastyczna (ok miesiąca temu) mimo iż nie nadaje się do tematu "CMDNS" Jednolite dżinsy/chinosy ; koszula ; krawat dziergany ; marynarka albo sweter V-neck Wszelkiego rodzaju uwagi w piewsze dni: - Masz imieniny? - Masz rozmowę kwalfikacyjną? (standard) - Oświadczasz się? - Miliony pytań a czemu?, dlaczego? itp. - Sprzedajesz biblie? Z dnia na dzień współpracownicy się przyzwyczaili i przestali zwracać uwagę, (czasami zdażają się jakieś docinki, typu jak sprzedaż biblii idzie?, albo uwaga od mojego Naczelnika żebym załozył t-shirt bo stawiam go w złym świetle.) Jedna z uwag która mnie rozbawiła od koleżanki z piętra: - Czy jak zacząłem się ubierać w taki sposób to czy mam więcej dziewczyn jak ten co nosi garnitury w serialu: "Jak poznałem waszą matkę." Dodatkowo zaczeli mnie w pracy wysyłać na spotkania z innymi Jednostkami bądź mieszkańcami i mimo docinek widać że zaczęto mnie traktować trochę poważniej niż do tej pory, no chyba że to moja pewność siebie podskoczyła? W każdym bądź razie ja czuje się lepiej.
  49. 1 point
    Czas przestać mówić na samochód furmanka, wtedy awansujesz do nowszej epoki.
  50. 1 point
    Dzisiaj na maturach ustnych słyszałem znowu ten sam tekst, który pojawiał się za każdym razem gdy szkoła wymagała bardziej oficjalnego odzienia: "Wszyscy odstawieni, tylko Jan wygląda jak zwykle." Niektórzy ludzie nawet nie odróżniają zestawu koordynowanego, który zwykle noszę na co dzień od garnituru.


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.