Skocz do zawartości

Bacio

Użytkownik
  • Postów

    461
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Bacio

  1. ... widać, że używane.
  2. Ja też miałem "problem" z plecakami... do momentu operacji kręgosłupa. Po operacji już wiem, co ważne i co pasuje do czego
  3. Natrafiłem na marynarki "z panelem" lub "odpinanym panelem". Czy to jest jakiś nowy wynalazek, czy znane od lat? Nie widzę większego zastosowania w polskim klimacie, ale może się mylę.
  4. Jest bardzo elastyczny tak, że podejrzewam błąd doboru +/- 1 rozmiar mało istotny. Niestety, mój po roku używania został omyłkowo wsadzony do suszarki i z XL zrobil się rozmiar na przedszkolaka.
  5. Ja kupowałem trzy lata temu w: https://www.theirishstore.com
  6. Nie wiem czego oczekiwał @Tata2608, ale skoro jechał 300km na darmo to najrozsądniejsze byłoby: "Przepraszamy najmocniej. Mamy tygodniowe opóźnienie. Czy pasowałoby Panu aby nasz fachowiec przyjechał do Pana domu w przyszły czwartek o 16:30 celem dokonania tej przymiarki. Nie śmielibyśmy Pana drugi raz fatygować."
  7. Na pozycji drugiej kręci się tylko w jedną stronę (czyli zmiana daty). A powinna w obie strony (w drugą stronę - zmiana dnia tygodnia).
  8. Ponieważ #seikolepsze to dzisiaj Seiko. Model - żadna rewelacja. Ale - jedną z ciekawostek jest możliwość odkodowania numeru seryjnego i odczytanie w ten sposób roku i miesiąca produkcji. Dzięki temu można sobie stosunkowo tanim kosztem kupić zegarek z miesiąca swoich urodzin. Na zdjęciu - styczeń 1975. P.S. Niestety, wbrew opinii sprzedającego nie daje się ustawić nazwy dnia, więc dzisiaj japońska niedziela Ale serwis 46-latka to chyba oczywista sprawa.
  9. A może np. SRQ0029 - może nie będzie łatwo za 10k. Są też inne Prospeksy, ale w zakresie 15k.
  10. Jako fan produktów Milera (nb: bycie fanem nie przeszkadza mi narzekać na nich nawet publicznie) stwierdzam, że bardzo dobrze prowadzony i rozwijany dział ubrań został utopiony w alkoholu. Tomaszowi kiedyś tak się oczy świeciły, gdy mówił o brustaszy ciętej po łuku, jak teraz o mieszaniu whisky z colą i wydojonych ziemniakach pakowanych w butelki z dzikiem.
  11. Doskonała rzecz na prezent dla kogoś, kto "ma już wszystko".
  12. Kilka razy korzystałem z comgateway.com Nie było tanio, ale działało za każdym razem.
  13. Bacio

    Humor

    W pierwszej chwili chciałem wrzucić w "Źródła obuwniczej brzydoty", ale chyba jednak tu lepiej pasuje. [Źródło - dostałem z Internetu]
  14. Bacio

    Humor

  15. Bacio

    Suit Supply

    Nie podoba mi się ta nowa akcja reklamowa. Jest dla mnie niesmaczna.
  16. Zawodowo zajmuję się handlem UK <-> PL, więc nieco jestem "w temacie". Należy mieć na uwadze, że dla sporej części mieszkańców Wielkiej Brytanii obecność w UE jest czymś oczywistym w zasadzie przez całe ich życie. (W rzeczywistości od 1973 roku, czyli niemal 50 lat). Wyjście z UE stawia przed nimi wyzwania typu dokumenty eksportowe, właściwe wystawianie faktur, itp. My, Polacy, dobrze pamiętamy jak to było przed wejściem i potrafimy się myślami cofnąć do zabiegów typu wystawianie SADów na granicy czy rewizja celna (mimo, że to już ponad 15 lat). Nasze władze od zawsze dobrze nas przeszkoliły w zakresie jak ma wyglądać dokument sprzedaży, gdzie nawet kropka jest korygowana notą. (Brytyjczycy mają bardzo liberalne podejście do takich szczególików jak np. nazwa waluty na fakturze, nazwa firmy, numer NIP/VAT, pozycje z wartościami zerowymi, itp.). Reasumując: wielu Brytyjczyków zupełnie nie ogarnia co się stało i jakie mają teraz przed sobą biurokratyczne wyzwania, które dla nas są normą, a dla nich to niewyobrażalny kosmos na granicy niewierzenia, że tak może być. Nie dziwię się, że szewc nie potrafi wysłać butów. Bo zawsze zajmował się tylko butami, a to za mało. (Tak jak u nas każdy właściciel firmy musi być także księgowym, prawnikiem, tłumaczem, ....) Np. wczoraj mój dostawca (duża i wydawałoby się rozsądna firma z UK) był przekonany, że gdy towar opuści Wielką Brytanię to od chwili wjazdu na teren Francji już nie podlega żadnym dalszym "szykanom celnym". Oni nie rozumieją, że po procedurze eksportu jeszcze importera czeka procedura importu (o ile nie została wykonana przez podmiot we Francji). Rozpisałem się, aby w zasadzie podsumować - Brytyjczycy są w szoku i po prostu nie ogarniają. Jeszcze. Dobrze, że zostało tam u nich trochę naszych, to mają szansę podszkolić autochtonów z biurokracji.
  17. https://psychologiawsprzedazy.com/2021/01/04/koronawirus-im-sprzyja-one-wygraly-maraton-o-rynek/?fbclid=IwAR1ocoozlZYT7uma2hmaNrzs-Vz9q-f3Qeddc3m1QQgug4hV2aCRRioIllM Jeszcze cztery dekady temu ktoś, kto nosił białe sportowe obuwie do garnituru, uchodził za ekstrawaganta – a wybaczano to tylko takim oryginałom, jak na przykład poeta i kompozytor Serge Gainsbourg, zaprzysięgły zwolennik tenisówek. Podobnie panie, które zakładały but na płaskiej, elastycznej podeszwie do wizytowego stroju, uważano za nieobeznane z zasadami elegancji. (...)
  18. Bacio

    Humor

    Znalezione gdzieś w Internecie. Z cyklu "Lepiej kup Yanko".
  19. Bacio

    Sprzęt audio

    Przy przeprowadzce do nowego domu odziedziczyłem po poprzednich właścicielach system kina domowego z amplitunerem. Jest to Onkyo TX-SR600E. Ponoć nie najgorszy sprzęt, ale brakuje mi podłączenia do WiFi, Airplay, HDMI... Chciałbym kupić coś co mi zastąpi ten model. Nie jestem żadnym audiofilem, ale chciałbym wykorzystać głośniki, które i tak są już zamocowane na ścianach. Obecny problem: - nie jestem w stanie zmusić wzmacniacza do działania z głośnikami tylnymi i środkowym przednim (albo jest uszkodzenie albo jestem zbyt słaby technicznie; głośniki są sprawne, bo gdy podłączam do głównego wyjścia to działają), - konfiguracja tego starego sprzętu jest wybitnie niewygodna. Moje wymagania: - koniecznie obsługa dwóch stref (jedna przy rzutniku - 5 głośników, druga w pokoju rekreacyjnym - 2 głośniki), - pomieszczenie strefy A jest spore (50+ m2), - obsługa DVD, rzutnika (HDMI/VGA) oraz chętnie nowego głośnika do instalacji w kuchni (o ile to realne), - podłączenie do WiFi/AirPlay/itp. Cenowo nie jestem ograniczony, ale spodziewam się wydać w granicach do 3000 zł. Zaproponowano mi model Onkyo TX-NR696. Ale nie jestem przekonany czy jakiś inny model (Yamaha? Denon? itp...) jest wygodniejszy w konfiguracji i równie dobry. Nie szukam audiofilskiej jakości, bardziej zależy mi, aby sprzęt był wygodny do obsługi przez całą rodzinę. Będę wdzięczny za jakieś sugestie lub skierowanie mnie gdzie mogę poznać różne możliwości - mogę wybrać z dwóch czy trzech opcji, ale nie pięćdziesięciu
  20. W 2016 roku kupiłem kaszkiet Skye i po dziś dzień jestem bardzo z niego zadowolony. W 2020 pora na kolejny - zbliżony zakup (tylko w innym kolorze) i stąd mam dwie uwagi odnośnie kaszkietów dla klientów z 2020: 1. Skye z 2016 i Foula z 2020 są bardzo do siebie zbliżone, ale jednak inne. (W załączeniu zdjęcia porównawcze otrzymane od p. Aleksandry z info@; Skye to ten z niebieską nitką). 2. Foul (2020) i Vatersay (2020) mają inną rozmiarówkę niż kaszkiety sprzed kilku lat. W każdym razie: Skye rozmiar 58 jest ciut mniejszy niż Vatersay rozmiar 57 (ale porównywalne) Foul rozmiar 58 jest znacząco większy niż Skye rozmiar 58
  21. Bacio

    Buty, trochę taniej

    Jedyna uwaga do Herringshoes to kwestia ewentualnego zwrotu butów - z Polski to był koszt Pocztą Polską rzędu 60 zł. Darmowy zwrot jest chyba tylko z UK. Factory Seconds są - moim zdaniem - jak najbardziej OK. Przynajmniej w moim przypadku, gdzie po pierwszym wyjściu w dowolnych butach już są w gorszym stanie niż jakiekolwiek "seconds".
  22. Nie ma co się bronić. Wg. mnie to dosyć klasyczny wygląd wykładowcy uniwersytetu. Stopień wyżej byłaby marynarka tweedowa, ale nie jest, bo to nie Stanford czy Harvard.
  23. Bacio

    Humor

    To mi przypomniało historię sprzed wielu lat, gdy w liceum jeden z kolegów (który z żadnym obcym językiem nie miał nigdy nic wspólnego) pokazał nam wizytówkę: "Imię Nazwisko", a pod tym "Tłumacz". Zaskoczeni pytaliśmy kolegę: "Chłopie, a co ty tłumaczysz?". Na co ów kolega odpowiedział: "Tłumaczę ludziom, aby w terminie oddawali pożyczone pieniądze."
  24. Bacio

    Odchudzanie

    Ja mam okienko 10:30-18:30, a siłownię "na głodzie" o 09:00. Mi się bardzo dobrze ćwiczy z pustym żołądkiem. Efekty lepsze niż "najedzony". Ale za to w czasach, gdy biegałem długie dystanse (i nie stosowałem IF) to wolałem biegać (truchtać) z pełnym brzuchem niż na głodniaka. Po biegu na pusto byłem tak głodny, że nie byłem w stanie kontrolować kalorii
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.