Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'poszetka' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum But w Butonierce
    • Męska elegancja
    • Buty
    • Bespoke
    • Projekty forumowe
    • Przewodnik miejski
    • Oddam – Kupię - Sprzedam
    • Wywiady
    • Testy i recenzje produktów
  • Ogłoszenia rzemieślników i firm
    • Ogłoszenia rzemieślników i firm
    • Macaroni Tomato Warszawa
  • Sala Klubowa
    • Kobieca elegancja
    • Sala klubowa
    • Spotkania regionalne BwB
    • Konkursy i licytacje
    • Subforum miłośników zegarków

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Yahoo


Jabber


Skype


Nazwisko


LinkedIn


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 3 wyniki

  1. pod recenzją znajduje się odpowiedź pracownika firmy Miała być euforia i wspólne cieszenie się z poszetek, jest płacz i zgrzytanie zębów. Czyli jak MILER Menswear zrobił zamówienie na 30 poszetek . Zebraliśmy się z Krakowa w kilkanaście osób i zamówiliśmy 30 poszetek, w tym 3 na odbiór osobisty w Poznaniu. Daje nam to 27 poszetek o łącznej wartości 2425,68zł. Oczekiwaliśmy cierpliwie i o to przyszły, te nasze cuda dandysiej natury. No właśnie przyszły, ale zdecydowanie nie są to cuda. Zacznijmy od materiału: Zdecydowanie różni się od poprzedniej kolekcji(zamawialiśmy tą i tą). Jest bardziej szorstki, wgl nie gładki i świszczący. Można wręcz powiedzieć, że splot jest widoczny. Zdecydowanie nie jest to najlepszej jakości jedwab, porównując go chociażby do poszetek John Malker to wypada o wiele gorzej. Stara kolekcja zaś pozostaje dobra. Mieliśmy styczność z niedźwiedziami i lisami - tutaj materiał jest dobry, nadruk również. Obszycie i wycięcie materiału: No tutaj to proszę zapiąć pasy lub usiąść. Poszetki z nowej kolekcji są powycinane krzywo i niechlujnie, w większości egzemplarzach każdy bok jest różnej długości, a różnicę to często powyżej 1cm. W jednym egzemplarzu nawet zdarzyło się, że bok jest wycięty... w półokrąg xD. Często widać wychodzące nitki, rulonik jest tak obszyty, że ściąga materiał do siebie... Mordki zwierząt są poucinane, chociażby uszy wilka są zawinięte w rulonik a z żubra zrobili krowę, bo zawinęli mu rogi . Napis marki jest również zazwyczaj zawinięty bardzo mocno. Inaczej sprawa ma się ze starą kolekcją. Tutaj znowu jest wszystko dobrze. Rulonik jest dobrze zrobiony, a materiału był wydrukowany tak, że niczego nie ucięło . Zapakowanie: Tutaj również jesteśmy bardzo mocno zawiedzeni, gdyż 27 poszetek zostało upchniętych do 11 pudełek. Wychodzi na to, że ludzie dostaną swoje poszetki bez zapakowania, niczym zwykłą chusteczkę do smarkania. Trochę mi wstyd tak rozdawać ludziom ich zamówienia. Generalnie nie tego się spodziewaliśmy robiąc zamówienie na prawie 2,7 tyś złotych. Jedwab w nowej kolekcji jest słabej jakości, a wykonanie możecie zobaczyć na zdjęciach, które nie były w jakikolwiek sposób przerabiane - robiłem je od razu po wyciągnięciu z pudełka. My jesteśmy srogo zawiedzeni i czujemy się pokrzywdzeni. Odpowiedź pracownika firmy z forum, gdzie również wstawiłem tę recenzje:
  2. Ja mam granatowy i łezka siada aż miło, ale fakt trzeba trochę poćwiczyć.
  3. Nie będzie to niezwykła opowieść o wspaniałym zamówieniu bespoke... na pewno nie. Dlatego lepiej nie czytajcie dalej. Niezastąpione kropelki potu na czole... nieodłączne u osób z dodatkowymi kilogramami, choć nie tylko. Zdarza się, że dołączają do mnie zarówno przy wysokiej temperaturze, jak i przy bardzo niskiej. Czasem wystarczy, że wypiję zbyt dużo wody i ku mojej radości pojawiają się na skroni. Nie jest u mnie tak źle, jak przedstawiają to na filmach, ale mogłoby być lepiej, a właściwie mniej. Od kiedy kupiłem bawełniane chusteczki z poszetka.com prawie zawsze lądują w kieszeni moich spodni. Tak na wszelki wypadek. Do tej pory korzystałem z takich, które można określić "casualowe". Jednak przy praktycznym zastosowaniu miałem wrażenie, że zbierają wiadome kropelki tylko do pewnego momentu, potem chusteczka zachowuje się na czole, jak na tafli lodu nie zbierając skutecznie potu. Od kilku miesięcy myślałem nad bardziej formalną białą chusteczką z lnu. Wydawało mi się, że będzie bardzo elegancka i lepiej wchłaniała pot. W Internecie nie znalazłem propozycji z takiego materiału. Aż dziwne, że wokół pełno poszetek z lnu, chusteczek z bawełny, a tych ostatnich z tego pierwszego materiału, jak na lekarstwo... Sprecyzuję: nie dam się zabić za to, że w Internecie nie ma podobnej oferty . Coś mnie tknęło... Napisałem do poszetka.com. Biała, lniana, ze złotym obszyciem i monogramem - nigdzie nie ma! Pomocy . Już jest! Jedyny egzemplarz. Mój! Jeszcze nie testowałem na chłonność, ale z przyjemnością porównam lnianą do bawełnianej i podzielę się z Wami wrażeniami. I jeszcze jedno. Nie muszę być wyłącznym posiadaczem takowej lub podobnej. Wystarczy mi świadomość, że jestem PIERWSZY. Dziękuję Pani Joanno.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.