Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatniej godziny
  2. Marynarka no name Koszula MiMe Krawat EoE Poszetka poszetka.com
  3. Znudzi się, jasna sprawa. Ja w tej chwili noszę drugą, pierwszą uszyłem na miarę na 18 urodziny i nosiłem 3 albo 4 lata (często wbrew pogodzie, chyba bariera 300 dni w roku padła), a potem mi się po prostu znudziła i teraz nawet nie wiem, gdzie jest. Ta obecna, która bardzo mi się podoba (a kupiłem w zasadzie trochę przypadkiem) nie ma nawet pół roku, ale nie wróżę jej więcej niż 3-4 lata. Oczywiście, jak Ci zimno, to potrzebujesz cieplejszej kurtki. Kurtka skórzana jednak to coś, co w zasadzie nie jest obowiązkowe, można ją zastąpić jakiś znacznie tańszym i trochę tylko mniej stylowym ekwiwalentem lub dwoma (np. kurtką dżinsową, pikowaną). Dla mnie kurtka skórzana to trochę jak krawat - w większości przypadków lepiej nie zakładać wcale, niż założyć nieładny.
  4. Dziś
  5. ... ale nie można też lata chodzić bez kurtki:-) Piąty rok decyduję się na porządną, puchową parkę "na lata" (a ściślej na zimy) z półki 2K - 3K i nie mogę się zdecydować; zawsze mi się włącza skąpstwo, że na te 20 dni w roku w których zimowy płaszcz Suit Supply nie da rady, nie warto tyle inwestować. Kilka miesięcy myślałem nad skórzaną kurtką od Simmons Bilt, ew. Noble House czy Aero. Stanęło na Schocie za 500 zł. Przeszkadza mi w tej kurtce poliester w środku (wyłazi jakaś wata) i szerokie bicepsy, ale pogodziłem się z tym. Kurtka na lata to fajna idea, ale jestem w stanie się założyć, że za 20 lat znudzi się nam nawet teczka od Skalpela.
  6. Myślę, że w noszeniu trochę się skróci (jak jest dłuższy i nachodzi na nadgarstek, jak w mojej kurtce, to powstaje więcej zmarszczek więc i skraca się bardziej; u mnie skrócił się dość znacznie). Internetowa fora pełne są historii, w których bohater skraca rękaw nowej kurtki (jeśli jest taki jak Twój, z mankietem i rozporkiem, to skrócić łatwo), a potem się żali, że się zrobił za krótki. Wyobraź go sobie o ten centymetr krótszy i odpowiedz sobie na pytanie, czy będzie Ci się nadal podobał. Weź też pod uwagę, że "stacking" dotyczy wąskich nogawek i rękawów, a te tutaj nie wyglądają na bardzo wąskie. Generalnie to dam Ci taką jeszcze radę: lepiej nie mieć wcale kurtki skórzanej, niż mieć "taką sobie średnią" - a to dlatego, że te kurtki służą przez długie lata, na mojej szerokości geograficznej 300 dni w roku (na Twojej potencjalnie niewiele mniej), i jak coś Ci będzie w kurtce przeszkadzało, to potem przez te tysiąc założeń będzie Ci to chodzić po głowie. Jak kupisz coś super, dokładnie jak chciałeś, to przez tysiąc dni będziesz się w kurtce czuł jak gwiazda rocka (albo co tam chcesz). Kolor faktycznie jest jasny, chociaż myślę, że stosunkowo łatwo go przyciemnić (albo przyciemnić tłuszczem, np. kokosowym, nieregularnie, efekt może być bardzo fajny), a przy tym jest oryginalny. Moja kurtka jest bordowa, też oryginalna, ale uwielbiam jej kolor i innego bym nie chciał. Bottom line, bo się rozpisałem: jeśli coś Ci w tej kurtce przeszkadza (np. kolor), oddaj ją i dalej cierpliwie szukaj, aż znajdziesz. Nie ma się co spieszyć z zakupem kurtki na lata.
  7. Co o nich myślicie? https://www.wittchen.com/buty-meskie,p1234307#871159 Mam 2 pary trochę lepszych loafersów, teraz potrzebuję 3 parę tanich butów na lato. Chodzi tylko o wygląd, na jednym zdjęciu wyglądają nawet spoko, a na kolejnym jak rozlazłe kapcie.
  8. Bardzo fajny wpis, poruszający wiele tematów które były w ostatnim czasie dyskutowane na forum (załamania na noskach, jakość skór, czas potrzebny do wytworzenia butów): http://www.theshoesnobblog.com/2016/11/things-to-know-about-shoes-part-5-41-50-2.html
  9. Krzysiek, zauważ, że "stacking" o którym pisze Paweł, już w zasadzie masz; obstawiałbym, że rękaw skróci się o 1 cm i jako taki będzie na granicy, ale nie będzie zbyt krótki.
  10. Wiesz, może pan poseł Stonoga Ci wyjaśni, dlaczego tak się dzieje: Sporo osób tak "pick-upuje" inne osoby - zamiast na jakimś portalu randkowym.
  11. Ja mam te - https://www.meermin.es/articulo.php?idArt=4641#. Sprzączki są na gumie. Nota bene - to były moje pierwsze monki, kiedy przyszły zastanawiałem się, czy guma przy sprzączkach i zapinane fragmenty cholewki się nie zniszczą (a w zasadzie - czy się urwą). Niedługo będą dwa lata, a zarówno skóra jak i gumka mają tylko znikome ślady zużycia (buty dość często użytkowane, niedługo pierwsza wymiana fleków).
  12. @swordfishtrombone dzięki za analizę - kurtka ogólnie dobrze leży, więc skłaniam się nad jej zostawieniem, choć wolałbym ciemniejszą trochę (być może za jakiś czas ściemnieje). Analizując jednak to co napisałeś, że przy nowej z dłuższymi rękawami odpowiednio się skrócą. Jeśli w aktualnej nowej rękawy są dobre, to czy za jakiś czas nie będą za krótkie?
  13. Z wczoraj.
  14. Używam tego: http://multirenowacja.pl/rozciagacz-zmiekczacz-do-skory-butow-spray-50ml.html
  15. Dzisiaj tak
  16. Bardzo dobra długość, rękawy też, ładny kolor. Zastanawiam się tylko, czyw ramionach, klatce i brzuchu nie ma trochę za dużo luzu, bo jednak się trochę marszczy. Według mojego doświadczenia (nauczyłem się na błędzie) kurtkę skórzaną powinno się kupować w korpusie tak ciasną, że ledwo się zapniesz na wdechu, zwłaszcza jeśli to skóra np. jagnięca. Taka naciągnięta na sylwetką skóra bardzo szybko się rozciąga i formuje na sylwetce właściciela. Niestety, przyduża skóra też się rozciąga i zaczyna się robić za duża. A nie ma nic gorszego niż przyduża skóra. Estetycznie dla mnie ważny jest odcinek lędźwiowy pleców widziany z profilu - kurtka musi tam przylegać do wgłębienia, jak opada prosto, tworzy się bardzo nieładny wór. Nie ma zdjęcia z profilu, ale na zdjęciu pleców jest jakby trochę luzu. U Ciebie rękawy są dobre, ale gdybyś chciał zmienić na model lepiej dopasowany w korpusie, i by się okazało, że ma dłuższe rękawy, to się nie przejmuj - skórzane rękawy potrafią się dość znacznie skrócić w użytkowaniu (nawet 2-3 cm?) w miarę powstawania fałd (tzw. stacking, jak mówią wielbiciele dżinsów).
  17. Dygresja z zakresu działu "obsługa klienta". Lata temu odrzucono mi reklamację ewidentnej wady fabrycznej spodni (czarna skórzana metka farbująca w praniu), argumentując typowym bełkotem "skóra jest materiałem naturalnym" (ta naturalna czarna metka to zapewne z czarnej krowy). Co ciekawe, była to druga z kolei reklamacja tego samego, wcześniejsza została uznana (tak, byłem na tyle głupi żeby farbujące spodnie wymienić na drugie farbujące spodnie, wierząc miłej pani że "pierwszy raz im się to zdarzyło"). Nie odwoływałem się na miejscu, tylko od razu napisałem maila do europejskiej centrali tej sieciówki, wspominając coś o dobrym imieniu; po trzech tygodniach dostałem telefon z informacją o zmianie decyzji w sprawie reklamacji. Morał z tego moim zdaniem następujący: - ludzie często wstydzą się składać reklamację, przywykłszy do "disposable society" (tych spodni sprzedano wiele par i jestem pewien że wszystkie farbują nawet w 30 stopniach, dlaczego byłem jedyny z reklamacją?). Klient nie jest traktowany jako dochodzący swoich praw za które zapłacił, ale jako pieniacz; spodnie za 80 zł się zepsuły, to będą na działkę. - nie wiem kto szkolił przez 25 lat wolnego rynku polskich handlowców, ale nie wyszkolił. Nie lubię tego powiedzenia "100 lat za Murzynami", ale do europejskich standardów obsługi naprawdę nam wiele brakuje, a statystycznie perełki typu Patine czy EoE na ten obraz nie mają wpływu. Użytkownik @Loake Polska ostatni raz logował się pół roku temu, zaraz po zakończeniu forumowego konkursu. Jedynym ratunkiem jest mail do UK z przypomnieniem, że "English shoe manufacturers take pride in their heritage, which is reflected in the pricing, typically higher than that of Spanish, Portuguese, or German shoes of comparable quality. In the event of a construction flaw or subpar service, English manufacturers are invariably consumer-friendly. Loake Polska represents Loake UK and as such should act accordingly".
  18. Dzisiaj tylko kawałek osoby
  19. Loake ze sklepu "sami wiecie jakiego" 😉
  20. Berwick
  21. Nie dziwię się że Ci nie odpisują - laski Cię zagadują a Ty do nich "to nie pomyłka?" Spróbuj: "cześć mała, gorąca jesteś, może zduszę Cię mym ciałem nim cała zajmujesz się ogniem?"
  22. Saint Crispin's
  23. @Piotrwawa Dziękuję za wskazanie jednego z rozwiązań. Mam tylko taką obawę, iż wyślę buty, które tam przeleżą tydzień, miesiąc może trzy. Otrzymam odpowiedz, iż wszystko jest wykonane wg. standardów jakie oferuje Loake Polska. Na dole pisma dołączonego do butów będzie podpis tego samego, bardzo "kompetentnego", wieloletnim doświadczeniem (z pracy w fabryce Loake w UK) pracownika, który wcześniej odpisał na mojego maila. Zdecydowanie wolę napisać do UK, może tam ktoś tę sprawę potraktuje trochę poważniej, nie w zasadzie tak normalnie. Szanowny Panie, spieprzyliśmy sprawę. Proszę podesłać buty, poprawimy i będzie mógł Pan śmigać w butach kolejnych parę lat. Tak, tej wersji będę się trzymał, to brzmi lepiej
  24. Oczywiście można przyjąć taka postawę. Tez sobie życzę za każdym razem takich sprzedawców, ale bywa różnie, a wtedy lepiej mieć świadomość swoich praw. Wydaje mi się, ze strona jest ktoś w Polsce, ale oczywiście producent może rozwiązać ten problem natychmiast
  1. Pokaż więcej aktywności