Jump to content

damiance

Stowarzyszenie
  • Content Count

    5,939
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    33

damiance last won the day on July 15 2018

damiance had the most liked content!

Community Reputation

2,959

About damiance

  • Rank
    Stowarzyszenie
  • Birthday 01/01/1882

Kontakt

  • Strona WWW
    www.butwbutonierce.pl

Profile Information

  • Gender
    Mężczyzna
  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

7,320 profile views
  1. Taka jest właśnie natura kryzysu. Trudne czasy oznaczają niepewność, ryzyko. Ale uderzenie przyjdzie też ze strony "produkcyjnej". Konsumpcja jest tym, czym relatywnie łatwo mogą "zarządzać" politycy mnożąc różne programy typu "helicopter money". To jest uzależniające. O ile politycy są w stanie na mocy dekretu uruchomić drukarkę z pieniędzmi, to wyprodukowanie respiratora, maseczek, czy w końcu najzwyklejszego chleba i mleka nie jest takim banalnym zadaniem do przegłosowanie "overnight". Motywacje do wydawania pieniędzy są indywidualną decyzją jednostki, natomiast bodźce takie jak niskie bezrobocie, perspektywy rozwoju, stabilność zawodowo pomagają w wydawaniu pieniędzy. Sterydy nie są potrzebne , ale dodatkowa "pomoc" płynie ze strony ekonomistów wyznających ekonomię popytową, których słuchają właśnie ci politycy do spółki z bankierami centralnymi. Robią swoje. Ostatnie dekady to nie jest czas mody na oszczędzanie i przemyślane inwestycje. Wskaźniki ekonomiczne stały się fetyszem dla polityków, każdy chciałby mieć prosperity w czasie swojej kadencji. To jest przyczyna gospodarek na sterydach "fiat money" i rosnącego zadłużenia. Teraz nadeszły czasy sprawdzenia. W momencie gdy rządy są generalnie zadłużone - realnie nie są w stanie zaoferować wiele. A można było podjąć lepsze decyzje (mniej populistycznego rozdawnictwa) kiedy były odpowiednie warunki. Można było ograniczać biurokrację ... Jak to jest, że po 30 latach od upadku PRL, pomimo komputeryzacji i rozwoju teorii i praktyki zarządzania, biurokratów na etatach mamy więcej niż kiedyś? Ciekawsze spojrzenie na gospodarkę - i moim zdaniem prawdziwe - niesie ekonomia podaży. Nie ma czarów w prawdziwym życiu - jeżeli chcę zgłosić popyt na marynarkę od Macaroniego, czy buty od Januszkiewicza to muszę być w stanie dać podaż własnej pracy. Im dłużej potrwa paraliż wynikający z pandemii tym bardziej rzeczywistość pokaże tę prawdę, że gospodarka jest jednak podażowa a nie popytowa. Helikopter money może z całą pewnością może pomóc w wyczyszczeniu magazynu. Tylko kto zrobi nową produkcję skoro miliony pracowników siedzą w domach na przymusowym bezrobociu? Wiele biznesów zostanie zmiecionych z powierzchni życia gospodarczego ponieważ miały za niską rentowność i biznes model z produktami / usługami o trzeciorzędnej ważności, obliczony na dobre czasy. W tym tygodniu pojawią się pierwsze zwolnienia, mamy koniec miesiąca. Na koniec polecam poniższy artykuł na temat oszczędności Polaków, stanowiących istotny bufor antykryzysowy: https://www.parkiet.com/Akademia-inwestycyjna/306209995-Oszczednosci-Polakow-Duzo-dobrych-checi-ale-liczy-sie-wykonanie.html
  2. właśnie ukończyłem - Berserk - powieść bardzo na czasie. Tematyka wirusowa, miejsce akcji Polska, Kraków. Polecam. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4135305/berserk
  3. Wydaje mi się, że to zagadnienie wpisuje się w szeroki temat rytuałów. To jest ok, przy czym wydaje mi się, że w takich nadzwyczajnych okolicznościach z praktyką może być ciężko. Jeżeli w normalnych czasach ktoś pracuje w domu, od czasu do czasu, to inne aspekty życia pozostają bez zmian - np. działają szkoły, gdzie dzieci spędzają pół dnia. Aktualnie mam w domu Home Office + School Office a niektórzy mają jeszcze Przedszkole Office
  4. Polecam Wam kawę z filiżanki marki Ende, założonej przez duet projektantów, absolwentów ceramiki na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Firma zajmuje się projektowaniem i wytwarzaniem współczesnych wyrobów porcelany użytkowej. Filiżanki można kupić również w sklepach stacjonarnych współpracujących z marką. Polecam Wam zakup w stacjonarnym bo można dokładnie obejrzeć towar - filiżanki i spodki minimalnie mogą się od siebie różnić, co wynika z procesu produkcji.
  5. w weekendy zasady zgodności nie obowiązują wczorajszy coffee flip, pierwsze podejście i jestem zadowolony z rezultatu
  6. przy okazji - czy ktoś może podzielić się doświadczeniami z użytkowania bawełnianych szlafroków polskiej marki Andropol?
  7. Ja jego styl wypowiedzi tłumaczę sobie jako autorską emfazę Gdybym stanął przed wyborem jednego dostępnego kanału na YT to myślę, że wybrałbym WEI - po prostu lubię jego słuchać. Właśnie WEI najczęściej polecam moim niefinansowo zorientowanym znajomym. Redaktor dysponuje szerokim arsenałem cytatów, przywołań historycznych, dobrze argumentuje, stawia znaki zapytania zmuszające widza do myślenia. Czasami brakuje jemu dogłębnej wiedzy jaką mają praktycy rynków finansowych, ale to w końcu dziennikarz a kanał z założenia jest popularnonaukowy. O praktyce i teorii gospodarczej przeciętny odbiorca może dowiedzieć się wiele. Dobre źródło do nadrabiania wiedzy, której nasza socjalistyczna ojczyzna nie przekazała nam w ramach systemu edukacyjnego.
  8. Zapomniałbym jeszcze dorzucić vlog mojego kolegi Marcina Iwucia, z którym pracowałem w czasie poprzedniego kryzysu. Sporo dyskutowaliśmy wówczas o złocie i inwestycjach w nieruchomości ... polecam dla osób chcących poznać podstawy finansów domowych / ekonomii, jest to zrównoważone i wiarygodne źródło informacji.
  9. ja na Wnet trafiłem jakoś rok, dwa temu na You Tube. Wczoraj był fajny wywiad z Paryża - mają tam dobrego korespondenta.
  10. nawet jak by wywiad był na Krytyce Politycznej to warto byłoby go wysłuchać
  11. WEI, wysoki poziom merytoryczny, kto nie słuchał - szczerze polecam ten kanał:
  12. W sumie nie zastanawiałem się z jakiej frakcji (o ile) jest ta stacja radiowa. Natomiast dzięki niej trafiłem np. na Bartosiaka od geopolityki. Od dłuższego czasu świat pracuje na zagładę ekonomiczną i jedynym lekarstwem pozostaje interwencjonizm. Kilka lat temu byłem w Chinach i tak się zastanawiałem: ale ruch, ale się kotłuje na ulicy, tyle ludzi , biznesów, handlarzy - jednym słowem kapitalizm pełna gębą na poziomie ulicy. Jeżeli dla porównania popatrzymy na samą górę tego niby kapitalistycznego (jeszcze) świata to mamy centralne planowanie i bardzo wąskie gremia decyzyjne nie pochodzące z wyboru. I nie jest ważne czy to USA, UE czy Chiny. Nie wygląda to dobrze. Dzisiejsza sytuacja jest wyjątkowo parszywa z ekonomicznego punktu widzenia. Ludzie formalnie mają tytuły własności np. do nieruchomości, fabryki, udziałów w jakimkolwiek biznesie ale to "wszechmogące państwo" jest właścicielem procesu legislacyjnego dzięki któremu można zmienić zasady gry z dnia na dzień w imię np. "sprawiedliwości społecznej", ochrony różnych grup itd. Wówczas tytuły własności tracą wartość. Politycy i bankierzy centralni zostali zaatakowani przez nieuleczalnego wirusa. Dzisiaj nie jest popularne myślenie, że dobrobyt bierze się z pracy i przestrzegania praw własności. Polecam ciekawy artykuł z dzisiaj - jako przykład tego co mam na myśli: https://www.money.pl/gospodarka/tarcza-antykryzysowa-lokatorzy-pod-specjalna-ochrona-do-konca-czerwca-6493096529004161a.html Po co taki przepis skoro pustych mieszkań, do wynajęcia od ręki, jest więcej niż chętnych? Banda pomysłowych Dobromirów ...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.