Jump to content
p_b

Camiceria Olga Milano

Recommended Posts

Wszystkie materiały mają informację o gramaturze na metr bieżący (czyli na 1,5 m2)

Jeśli chodzi o moje materiały (biały i błękitny twill, oba z półki 75 euro), to jak na razie jestem średnio zadowolony. Koszule mocno się mną i są dość cienkie (zwłaszcza błękitny, mimo, że gramatura tylko o pięć gramów na metr bieżący mniejsza niż dla białego, który pod względem grubości wypada przyzwoicie). Może po paru praniach będzie lepiej.

Biały jest sztywniejszy, grubszy, mniej się mnie, natomiast błękitny jest bardziej lejący, cieńszy, mnie się bardziej, ale za to ma piękny, jedwabisty połysk.

Te obserwacje zdają się potwierdzać nasze rozważania o gauge - biały twill to gauge 100, błękitny to 120.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 23.03.2017 o 20:20, Meander napisał:

Ze szpilkami radzę uważać, zwykłe są dość grube, mogą zostać ślady na tkaninie. Polecam cieńsze szpilki krawieckie lub upinanie nadmiaru np. klipsami do dokumentów.

Po zdjęciach, które zamieściłeś powiedziałbym, że można uszczknąć około -1-2cm w talii (więcej plecami), skrócić o plecy o około -1cm, opuścić prawe ramię o dodatkowy -1cm i ew. rozważyć zwężenie prawego ramienia o jakieś 3-5 mm (ale to już kosmetyka). To jednak tylko zdjęcia i trudno tu o jakieś konkretne wskazówki, wygląda to z pewnością dobrze :)

Twille między sobą mogą się znacznie różnić, niezależnie od tego czy są dwuskrętne czy nie. Widocznie Olga ma w podstawowej ofercie dość cienki materiał, a Tobie trafiło się coś grubszego. Następnym razem polecam dopytać o wagę tkaniny na metr bieżący.

 

Dzięki za wskazówki, będę brał pod uwagę :) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Friedman napisał:

Wszystkie materiały mają informację o gramaturze na metr bieżący (czyli na 1,5 m2)

Jeśli chodzi o moje materiały (biały i błękitny twill, oba z półki 75 euro), to jak na razie jestem średnio zadowolony. Koszule mocno się mną i są dość cienkie (zwłaszcza błękitny, mimo, że gramatura tylko o pięć gramów na metr bieżący mniejsza niż dla białego, który pod względem grubości wypada przyzwoicie). Może po paru praniach będzie lepiej.

Biały jest sztywniejszy, grubszy, mniej się mnie, natomiast błękitny jest bardziej lejący, cieńszy, mnie się bardziej, ale za to ma piękny, jedwabisty połysk.

Te obserwacje zdają się potwierdzać nasze rozważania o gauge - biały twill to gauge 100, błękitny to 120.

Nie wiem jak w Oldze, ale spotkałem się i z oznaczeniami materiałów dotyczącymi m2 jak i mb, w zależności od producenta/pośrednika. Również mb materiału to raczej 1x1,5m, a nie 1,5m2. Ta druga wartość wynika z szerokości belek, które najczęściej mają między 148-150cm, ale materiał zamawiany jest na "metry", więc odmierzamy wymiar z długości belki, przy zachowaniu szerokości. Na koszulę dla mężczyzny o standardowej sylwetce z reguły wystarcza 1,8mb tj. 1,8x1,5m.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ominąłem coś na matematyce, czy jednak jest różnica miedzy 1,5x1,5m (1,5m2), a 1x1,5m? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, po ciężkich przemyśleniach, mój humanistyczny umysł poradził sobie z zapisem :D Wybaczcie zamieszanie!
Niemniej, warto sprawdzać w jakiej jednostce podana jest gramatura, bo kilka razy spotkałem się z zapisem np. 150g/m^2, co daje inną wagę w przeliczeniu na metr bieżący.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładne określenie "grubości" materiału, przypominam, wymaga podania gramatury (gr/m2) oraz splotu. Zauważmy że np podając ciężar ściany, dokładnie taki sam (upraszczajac) będzie miała ściana 2m co 4m ale z zajęta tylko co druga cegła. Więc ważący tyle samo materiał może być dużo grubszy niż drugi o podobnej gramaturze 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

To by się zgadzało odnośnie tych twilli, które wybrałem - minimalna różnica w gramaturze, a istotna różnica w grubości. Błękitny tkany gęściej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

 Zauważmy że np podając ciężar ściany, dokładnie taki sam (upraszczajac) będzie miała ściana 2m co 4m ale z zajęta tylko co druga cegła.

Ciężar tak, nie ciężar na m2 (czyli gęstość powierzchniową).

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze względu na duży luz (przed praniem) każdego wymiaru zamówionych koszul w Oldze, odesłałem wszystkie do Ciro (wybrałem Pocztę Polską, paczka 800 g, ok. 35 zł). Dużo już wymieniłem emaili z Ciro i muszę go pochwalić za wzorowy kontakt np. gdy nie mogłem odebrać telefonu za pół godziny dostałem email z dokładnym opisem sprawy. Dowiedziałem się jakie naddatki do podanych z ciała wymiarów stosują. Przedyskutowaliśmy wielkość poprawek - gdy podałem np. że chciałbym w pasie zdjąć razem ok. 5 cm, za 15 min dostałem email abym tego nie robił przed praniem, że wystarczy 3 cm. itd. Podobnie było z korektą kołnierzyka - stanęło na zmniejszeniu o 0,5 cm. Po ustaleniu wymiarów dostałem email, potwierdzający zmianę zaarchiwizowanych na moim proflu na stronie Olgi wymiarów.

Jestem naprawdę bardzo zadowolony z kontaktu - czekam na przesyłkę zwrotną. W bezpośredniej rozmowie odniosłem wrażenie, że naprawdę zależy im na dobrej obsłudze i abym był zadowolony z końcowego efektu. Mam wręcz poczucie, że w cenie 55 Euro (nie mówiąc już o cenie ze zniżką) dostałem obsługę wartą 100 Euro. Przy najbliższym pobycie w Mediolanie pójdę do Ciro "przybić piatkę" i zamówić następne koszule (chociaż już te które mam nie mieszczą się w szafie :-)!

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie wpierw twierdził, że sporo trzeba zebrać, potem przekonywał, że powinno być 12cm naddatku przy 115cm w klacie, ostatecznie poprawi tylko dodatkowe 4cm. Po zdjęciach każdy widzi jak jest.

"Hope this is our last email." - z takimi komentarzami, biorąc pod uwagę ilość maili już mógł sobie dać spokój szczerze mówiąc, nawet jeżeli miał gorszy dzień bo nagle zrobił się niesmak. 

Skorzystałem z Global Express Poczty Polskiej, wyszło około 40zł, szło równo 7 dni (piątek->nastepny piątek), SMSa o dostarczeniu oczywiście nie dostałem, jedynie maila od Ciro 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Caporegime napisał:

"Hope this is our last email."

Nie wiem co prawda jaki był kontekst tego zdania, ale może nie należy go rozpatrywać w ten sposób, że proszę nam już nie zawracać głowy, tylko bardziej mamy nadzieję, że teraz już będzie wszystko dobrze. ;-)

  • Upvote 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, PantaRhei napisał:

Awopiotr możesz przekazać jakie naddatki do podanych z ciała wymiarów stosują?

 

W moim wypadku chodziło o trzy wymiary: kołnierzyk, klatka i talia. Otrzymałem taką informację:

Collar: really that is what we call 38 because we allow 0,5 for shrinkage after a few washings. However I agree we can make -1cm.

Body dimensions:

.........However just please consider that in our experience if you provided body measures we would normally add +12cm to chest measure and +7cm to waist and hips measure in order to have the necessary “wearability” of the shirt. Of course these figures can be reduced a little bit if someone want a very slim shirt, but the measures you ask could be a bit too slim (if I correct the shirt as you ask I would take -4cm from chest and -5cm from waist so that you would have a wearability of +8cm on your chest which is very tight but acceptable, and +2cm on your waist which seems too tight).

Hope I have not confused you…..

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe niewłoskie podejście do szycia koszul, bo 12cm naddatku względem obwodu klatki to moim zdaniem dużo. Za dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To też zależy, jak się zbiera miarę. Między wdechem a wydechem, w różnych miejscach może być nawet z 10 cm różnicy.

Ja przy pierwszy zamówieniu podałem im uczciwy rozmiar na wdechu i klatka i ramiona to najlepsze miejsca tej koszuli, naprawdę wyszły bardzo dobrze. To talia i biodra są kapkę za szerokie, i rękawy za długie.

Chociaż przyznam, że tak a priori po mojemu w talii zapas powinien być większy niż w klacie, bo tam się więcej "rusza" w ciągu dnia i przy zmianach pozycji. No, ale ja nie uszyłem w życiu ani pół koszuli, to nie będę się wymądrzał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj otrzymałem nowe koszule od CO po wzorowym kontakcie z Ciro, informowaniu mnie o każdym etapie produkcji, a także co chyba nie należy do standardu, podwójnym praniu koszul i mierzeniu ich wymiarów 'po'. Szybka przymiarka wskazuje, że wszystko jest tak jak prosiłem. Koszule będą intensywnie używane, za ok. dwa tygodnie postaram się zdać relację czy finalnie wszystko jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, swordfishtrombone napisał:

Chociaż przyznam, że tak a priori po mojemu w talii zapas powinien być większy niż w klacie, bo tam się więcej "rusza" w ciągu dnia i przy zmianach pozycji.

A według mnie to w talii i w okolicach bioder powinno być mniej materiału. Strasznie nie lubię, jak koszula włożona w spodnie mocno się marszczy w pasie. Poza tym mam wrażenie, że jednak w okolicy klatki i łopatek ruchu jest sporo - chyba, że to tylko moje odczucie, bo ręce to moje narzędzie pracy ;-).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim przypadku koszule mają więcej zapasu w klatce niż w talii, choć pewnie nadmiar w tym drugim miejscu zależy od balastu, jaki nosimy. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę to trwało, ale odebrałem moje koszule z Olgi i jestem z nich bardzo ale to bardzo zadowolony. Modyfikacje były trafione, materiały są świetne. Biorąc pod uwagę zniżkę, zrobiłem interes życia! :)

PS: Nie quarto przepłacać za najdroższe tkaniny, e za 75 są bardzo dobre.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎07 o 11:20, swordfishtrombone napisał:

Trochę to trwało, ale odebrałem moje koszule z Olgi i ...........

Ja też zakończyłem dopiero teraz akcję "Olga". Odebrałem zwężone koszule - zdjęcie poniżej. Co prawda zapięcie kołnierzyka zostało zmienione z podwójnych guzików na pojedynczy, ale z tej, nieplanowanej zmiany jestem zadowolony. Podwójne zapięcie jest jednak dość niewygodne. Lekkiemu skróceniu uległy rękawy. Mam nadzieję, że po praniu nie skrócą się jeszcze o np. 2 cm. W sumie jestem zadowolony z obsługi i uszytych koszul mimo, że akcja zajęła w sumie prawie pół roku i przy normalnym zamówieniu byłoby to nie do przyjęcia. Na dziś mam już więc zapisany u Olgi wzorzec wymiarów i następne zamówienie pójdzie szybciej - no chyba że przez Wielkanoc zmienię wymiary i znów będą poprawki.

 

20170411_132108.jpg

20170411_132156.jpg

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.