Jump to content
p_b

Camiceria Olga Milano

Recommended Posts

Zgadzam się, że monogramy w koszulach Olgi są słabe. Ale przynajmniej dzięki temu ma się gwarancję, że monogram zamawia się "z konieczności", a nie "dla szpanu" :). Przy grupowych zamówieniach monogramy to dobra rzecz, ale gdybym miał zamawiać indywidualnie, chyba bym już brał bez monogramów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Michał W. napisał:

@Awopiotr czy to kolnierzyk grande z dwoma guzikami? Jeżeli tak, to Olga daje 2 mniejsze guziki czy wszystkie są tego samego rozmiaru? 

Tak. To kołnierzyk Grande. Te dwa guziczki są mniejsze i dość grube przez co zapina się je bardzo ciężko.

Co do obszerności koszuli to podałem Oldze te same wymiary, które zdjął ze mnie Macaroni Tomato. Od tego czasu zrzucilem ok. 3 kg i to częściowo tłumaczy nadmiar materiału. Ale kołnierzyk 38 noszę od zawsze i jak bym nie mierzył jest to 38 cm. Ten od Olgi to dobre 39 :-(

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Kolegom koordynatorom za organizacje udanej akcji!

koszula odebrana, trochę za duża... 

Wszędzie na szerokości dodane 8cm

Długość - podawałem 84cm jest 87,5cm 

Najgorzej z kołnierzykiem. Jest jakiś mały jak na cutaway...?! Podałem 42cm z 0,5cm marginesem, a jest jak na zdjęciu, ponad 43cm od wszycia guzika :/

IMG_3577.JPG

IMG_3579.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest normalny cutaway. Moim zdaniem jest ładny i pod marynarką wygląda tak jak powinien.

Jesteś pewien, że nie pomieszałeś "swoich" wymiarów z wymiarami koszuli? W przeciwnym wypadku nie rozumiem, jak mogli dodać po 8 cm w każdym wymiarze na szerokości.

Intrygujące i niepokojące są te Wasze opowieści o pomieszanych wymiarach...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z koszuli zdejmowałem tylko długość rękawów, szerokość barków i długość.

choć nie mam doświadczenia, wydaje mi sie, iż bez względu na to czy wymiary były moje czy z koszuli, to dodanie +8cm to sporo, ale zobaczymy jak bedzie po praniu...  btw czy warto i w jakiej temperaturze uprać by dać szanse skurczenia sie koszuli?

Dodam, ze ciekawy, mięsisty materiał (oxford za 55€) , zobaczymy jak bedzie sie sprawował w eksploatacji

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, PantaRhei napisał:

Z koszuli zdejmowałem tylko długość rękawów, szerokość barków i długość.

choć nie mam doświadczenia, wydaje mi sie, iż bez względu na to czy wymiary były moje czy z koszuli, to dodanie +8cm to sporo, ale zobaczymy jak bedzie po praniu...  btw czy warto i w jakiej temperaturze uprać by dać szanse skurczenia sie koszuli?

Dodam, ze ciekawy, mięsisty materiał (oxford za 55€) , zobaczymy jak bedzie sie sprawował w eksploatacji

 

Chyba jednak dodanie 8 cm w klatce czy w pasie w stosunku do wymiarów noszącego to nie jest dużo... Chciałbyś mieć koszulę z 2-3 cm luzem? Nie mógbyś się w niej komfortowo poruszać, a co dopiero usiąść.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja również dziękuję @swordfishtrombone  za koordynację i @Bacio za świetny kontakt i możliwość odbioru.

1. U mnie wymiary koszul są zgodne z oczekiwaniami. A nie było to proste, bo zamówiłem 2 koszule dla siebie i 1 jedną dla żony. Z mojego doświadczenia w szyciu koszul na miarę korespondencyjnie jest podawanie dokładnych wymiarów koszuli na bazie własnej, która najlepiej pasuje.

2. Zgodnie z wcześniejszymi sugestiami w tym wątku w komentarzu podałem trzy wymiary rękawa  - armhole, biceps i elbow i dzięki temu rękawy są bardzo wygodne. PRzy następnym zamówieniu nawet je trochę zwężę. 

3. Jedyne czego mi brakuje to możliwość dotknięcia tkanin. Wybór na bazie zdjęć jest mega trudny i można mocno się zawieść.

Myślę, że przy kolejnym zamówieniu może dałoby radę ściągnąć od nich jakiś próbnik, a przynajmniej jakieś próbki?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, PantaRhei napisał:

Z koszuli zdejmowałem tylko długość rękawów, szerokość barków i długość.

choć nie mam doświadczenia, wydaje mi sie, iż bez względu na to czy wymiary były moje czy z koszuli, to dodanie +8cm to sporo, ale zobaczymy jak bedzie po praniu...  btw czy warto i w jakiej temperaturze uprać by dać szanse skurczenia sie koszuli?

Dodam, ze ciekawy, mięsisty materiał (oxford za 55€) , zobaczymy jak bedzie sie sprawował w eksploatacji

 

A podawałeś im "on the shirt" czy "on the body". W "Order details" jest. 

Ja mam jak byk: Unit Cm; Measurement On the Shirt  ...Chest 118; Waist 122; Hips 124; ... A realne wymiary to 130, 134, 136. Więc spokojnie mogę sobie przerobić na koszulę-dwurzędówkę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Caporegime napisał:

A podawałeś im "on the shirt" czy "on the body". W "Order details" jest. 

Ja mam jak byk: Unit Cm; Measurement On the Shirt  ...Chest 118; Waist 122; Hips 124; ... A realne wymiary to 130, 134, 136. Więc spokojnie mogę sobie przerobić na koszulę-dwurzędówkę :)

Napisałeś do nich w tej sprawie? Odpowiedzieli?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje zadowolenie z koszuli jest umiarkowane. Na pewno bardzo jestem zadowolony z materiału Wybrałem ten Twill R-0624 i naprawdę jest bardzo fajny.

Odszycie, jakość itd. tutaj nie mam zastrzeżeń. Kołnierzyk cutaway jest ładny choć mógłby mieć minimalnie dłuższe wyłogi. Natomiast z wymiarami nie jest najlepiej niestety. Podawałem wymiary "ciała".

Najgorzej jest w kołnierzykiem. Wg Olgi podaje się zmierzony obwód szyi+2cm co już wydawało mi się za dużo. Niemiej podałem wg tych wskazówek 40 cm a kołnierzyk ma 41,5 cm więc niestety jest sporo za luźny :( 

Szerokość w barkach podałem 48 jest 49,5 więc troche źle się układa z tyłu na ramionach (szwy już za nisko schodzą na ramiona i się materiał marszczy). Rękawy miały mieć 66,5 a mają 65,5 (na szczęście dlatego że w barkach jest szerzej więc sumarycznie rękaw za krótki nie jest). Obwód nadgarstka jest ok. (podawałem 17 cm a zrobiony na 21 czyli 4 cm luz i jest wg mnie w sam raz). W pasie podawałem 95 jest 106 czyli 11 cm luzu no jeszcze akceptowalnie. W klatce podałem 100 cm a jest 112. I tutaj niestety już jest za szeroko. Sumarycznie za szerokie barki za szeroko w klatce i jednak nieco za szeroko w tali (praktycznie uszyli prosty worek ;) ) powoduje że niezbyt ładnie się całość układa. Na szczęście brałem bez żadnych zakładek na plecach (gładkie plecy) więc myślę że częściowo da się to zniwelować robiąc zakładki. Długość koszuli jest ok (miało być 79 jest 77).

Edit. Jeszcze jedno, bardzo ciężko zapina się mankiety, brałem te perłowe guziczki, dziurki są bardzo ciasne ale mam nadzieję że się troche wyrobią.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę to brzmi jakby wymiary były ustalane losowo...

Nie chcę bronić Olgi, ale powiem Wam, że mnie też moja koszula w pierwszej chwili wydała się luźna, a potem doszedłem do wniosku że o ile w następnym zamówieniu skoryguję nieco wymiary, to nie będą to duże korekty, bo koszula jest po prostu wygodna i dobrze się sprawuje - wygodnie się w niej siedzi, można wyciągnąć ręce przed siebie i mankiet zostaje w miejscu. My mamy swoje oczekiwania nt. tego, jak koszula MTM powinna leżeć, Olga ma kilkadziesiąt lat doświadczenia w szyciu takich koszul i wyrobiony pogląd na to zagadnienie, a prawda leży gdzieś pośrodku. Czasem warto się zastanowić -- zwłaszcza, jeśli to nasze pierwsze MTM -- czy nie warto swoich preferencji zweryfikować i przyznać w pewnych kwestiach rację rzemieślnikowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, swordfishtrombone napisał:

Napisałeś do nich w tej sprawie? Odpowiedzieli?

Jeszcze nie - podobnie jak kolega wyżej chcę spróbować dodać zakładki i przy okazji też wymodelować dzięki temu koszulę (również mam prosty worek). Będa spore, więc może to wyjść średnio, ale operacje jest szybko odwracalna - bo mam wrażenie, ze odsyłając im koszule, również zrobią mi po prostu zakładki. A jednocześnie to są koszule robocze, wiec i tak będą pod marynarkę zawsze, nie chce jedynie by mi material wychodzil ze spodni plus się pojawiały marszczenia z przodu (wiec tam pare cm % w ta czy tamta mi nie robi różnicy, tutaj jednak pojechali za ostro :) ) 

Po tej operacji napisze jaki to dało efekt plus odezwę się do nich, przy okazji ustalę, jak w razie czego robić zamówienie, by zrobili dokładnie te wymiary, które podam, bo jednak maja sporo ciekawych materiałów i chętnie bym się podłączył pod kolejne zamówienie (ale dopiero po minimum miesiącu użytkowania 

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Caporegime napisał:

A podawałeś im "on the shirt" czy "on the body". W "Order details" jest. 

Ja mam jak byk: Unit Cm; Measurement On the Shirt  ...Chest 118; Waist 122; Hips 124; ... A realne wymiary to 130, 134, 136. Więc spokojnie mogę sobie przerobić na koszulę-dwurzędówkę :)

on the body, ale to mniejszy problem... najgorzej z tym kołnierzykiem, bo nie mam ruchu, nawet o 0,5cm ciężko guzik przeszyć

U Ciebie faktycznie kiszka, chyba zakładali, że będzie sweterek nosił pod koszulą :) 

Generalnie pozytyw! ten kołnierzyk tylko razi, ale do Olgi pewnie wrócę.... 

 

 

4 godziny temu, swordfishtrombone napisał:

Chyba jednak dodanie 8 cm w klatce czy w pasie w stosunku do wymiarów noszącego to nie jest dużo... Chciałbyś mieć koszulę z 2-3 cm luzem? Nie mógbyś się w niej komfortowo poruszać, a co dopiero usiąść.

dlatego spokojnie poczekamy do kilku prań :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, PantaRhei napisał:

on the body, ale to mniejszy problem... najgorzej z tym kołnierzykiem, bo nie mam ruchu, nawet o 0,5cm ciężko guzik przeszyć

Wyprałeś koszulę 3-4 razy, tak jak pisałem jedną podstronę temu? Nie rozumiem jak można na zbyt duży kołnierzyk narzekać zanim się tę koszulę upierze kilka razy - często się zmniejszają w praniu. Po raz chyba dziesiąty wklejam na to forum ten sam tekst ze strony T&A:

"When choosing a Turnbull & Asser shirt, there is no need to buy a larger size to allow for shrinkage, which happens to all fine quality cotton during its first few washes. We have already allowed for this in our design, and the actual collar measurement on a new shirt will be up to 1/2" (1.3cm)"

Jeżeli po kilku praniach nadal będzie zbyt duży - wtedy zrozumiałbym narzekanie, ale tak tuż po odbiorze...

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

narzekanie to za dużo powiedziane, dzielimy się wrażeniami :) natomiast, traktuje to w granicach "problemu"/niedoskonałości, gdyż nie zdarzyło mi sie, aby kołnierzyk skurczył sie o więcej niż ok 4mm....  w przeciwieństwie do np. rękawów czy talii. w tym wypadku wątpię by nastąpiło skurczenie o 1,5cm do wymaganych wymiarów, ale zobaczymy....

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja z dopasowania jestem zadowolony. Podałem wymiary z ciała; dodatkowo na maila wysłałem im pomiary z dobrze leżącej, przerabianej u krawcowej koszuli RTW i dopisałem, że lubię dobre dopasowanie w talii i wokół bioder. I wyszło bardzo dobrze. Mam nadzieję, że materiał się nie skurczy za dużo, bo jest w sam raz, a nawet 2-3 cm mniej mogłoby spowodować, że będzie trochę za ciasno.

Jedyne, co bym zmienił w przyszłym zamówieniu to rzecz, którą tutaj dyskutowaliśmy - zwiększyłbym wymiar przodu kosztem pleców (u mnie nie ma zaszewek), co zmniejszyłoby odstawanie koszuli w okolicy lędźwiowej. Może jeszcze kołnierzyk byłby lepszy o pół centymetra mniejszy (nawet biorąc pod uwagę to, że się skurczy) i rękawy o centymetr dłuższe (są dobre teraz, ale mogą być minimalnie za krótkie po praniu).

Dopasowanie mankietów jest świetne, rękawów również - może dzięki podaniu wymiarów przedramienia i ramienia. Odszyciu jeszcze się nie przyglądałem, ale nic mnie nie zaniepokoiło tak na pierwszy rzut oka. Kołnierzyk Polo Grande jest bardzo ładny, choć trochę duży. Bardelli Grande również świetny, coś jak wide-spread od SuitSupply.

Materiały (biały i jasnoniebieski twill za 75€) sprawiają dobre wrażenie. Są delikatnie prześwitujące; ten jasnoniebieski jest bardziej jedwabisty i chyba trochę cieńszy. Zobaczymy jak się będą sprawować.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnice o których piszecie nie są niczym normalnym i nie da się ich wytłumaczyć marginesem na kurczenie. Zamówiłem z OLGI już kilkanascie koszul i nigdy nie miałem podobnych przygód. No może poza pierwszym zamówieniem, ale to moja wina, bo źle zdjąłem miary. 

Na waszym miejscu koniecznie napisałbym do OLGI. Mam dobrą opinię o ich serwisie. Zrobili dla mnie tyle rzeczy za darmo (np. wymiana guzików na perłowe w błędnie zamówionych koszulach ), że nie miałem sumienia korzystać z zamówienia grupowego.

53 minuty temu, Zajac Poziomka napisał:

Jeżeli po kilku praniach nadal będzie zbyt duży - wtedy zrozumiałbym narzekanie, ale tak tuż po odbiorze...

Przyznam, że nie zdarzyło mi się aż takie kurczenie materiału, żeby kołnierzyk zmieniał wymiar o 1 cm. Zamawiam zawsze docelowe rozmiary, więc zauważyłbym, bo z pewnością nie mógłbym go wtedy zapiąć. Po każdym praniu jest trochę ciaśniej, ale to mija po kilkunastu minutach od założenia koszuli - jak z dzinsami.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@swordfishtrombone i @TDab oraz pozostali niewymienieni, którzy się przysłużyli zamówieniu grupowemu - dziękuję!

Po przeczytaniu perypetii z wymiarami koszul u niektórych miałem obawy, jak to będzie w moim przypadku, ale na szczęście wyszło dobrze. W tym zamówieniu zrezygnowałem z zaszewek z tyłu i zwęziłem koszulę w talii o 2cm względem mojego pierwszego zamówienia. Koszula układa się na plecach dobrze i nie widzę potrzeby dodawania zakładek, które miałyby dodatkowo wymodelować przestrzennie koszulę w tym miejscu (o czym wspominał chyba @Meander).

Wybrałem oxford za 55EUR ze względu na matową tkaninę, droższe oxfordy mają podobno delikatny połysk. Materiał póki co jest lekko sztywny, ale po kilku praniach pewnie się to zmieni. Kołnierzyk to zwykły button-down, poprosiłem jedynie o wydłużenie wyłogów do 8,5cm oraz takie wszycie guzików przy kołnierzyku, żeby ten się delikatnie rolował. Efekt ostateczny nie jest zły, chociaż kołnierzyk BD w mojej koszuli od Luxire bardziej mi się podoba. Wydaje mi się, że powodem jest przerwa na krawat, która w tym przypadku jest większa, w następnym zamówieniu poproszę o mniejszy odstęp między wyłogami.

Zdjęcie na szybko:

IMG_20170301_092318.thumb.jpg.a386a20e31daade1a4c84f1657664241.jpg

 

  • Upvote 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej koszuli pomylili jedną literę z monogramu. Nie wiem czy opłaca się reklamować z powodu takiej błahostki. Krawiec da radę przerobić monogram ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.