Jump to content
p_b

Camiceria Olga Milano

Recommended Posts

@swordfishtrombone wielkie podziękowania za całą akcję

@Bacio również Ci dziękuję, za obsługę logistyczną

Moja koszula ma takie wymiary, jakich oczekiwałem. Aktualnie jest w praniu, zobaczymy co będzie po tych 3 - 4 praniach. Ma jeden wymiar, który znacząco odstaje od zamówionego i jest to ... długość. Na szczęście to dość łatwa poprawka. Z pewnością będę, za około 1 - 2 miesiące, zamawiał koszule z Olgi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, swordfishtrombone napisał:

Niepokojąca jest ta liczba nieprzyjemnie zaskoczonych. Aż się zastanawiam, czy ze względu na zniżkę nie potraktowano nas "po macoszemu"...

Ja czytając Wasze posty mam oczy coraz szerzej otwarte... Nie wiem ile finalnie wyszło per koszula przy takim zamówieniu, ale ilość informacji, że coś jest nie tak przeraża mnie. Ciśnie mi się pytanie na klawiaturę - To za co Wy zapłaciliście zatem? Za metkę CO?

Serio... nie ogarniam tego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

4c970f02f5b7b1f567c084f605394913.jpg2bb0b570ac52f45a51f57588176af6a7.jpg1339d496bf4a91403769a2de2935a1d5.jpg

Jak zapowiadałem, zamieszczam zdjęcia dopasowania. Oxford za 55€.
Druga koszula MTM w życiu, pierwsza online. Wypadła lepiej niż ta pierwsza (szyta w Polsce) ze względu na ramiona. To jest właśnie mój najczęstszy problem w koszulach RTW - zbyt szerokie ramiona w stosunku do klatki i szew ramieniowy zwisający sobie smętnie gdzieś za barkiem.
Oldze w dodatkowych informacjach podałem, że mam opadające ramiona (dobrze to uwzględnili, nie ma fałd pod pachami z nadmiaru materiału), podałem szerokość ramienia (żeby upewnić się, że nie zrobią zbyt szerokich) i obwód bicepsa. Do obwodu kołnierzyka nie mam zastrzeżeń (wpisałem 37, taki jak najczęściej noszę).

Podsumowując - jestem naprawdę zadowolony. Jedyne co bym zmienił w wymiarach koszuli to jej długość, ale to akurat moja wina, bo ciut się przestrzeliłem próbując podać wymiar dłuższy, niż koszuli, która wydawała mi się za krótka. Bez wahania zamówiłbym ponownie koszulę z CO.

  • Upvote 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, MateuszT. napisał:

Oxford za 55€.

Koszula wyszła bardzo ładnie. W przyszłym zamówieniu zwróciłbym uwagę na to samo co u mnie - lekki nadmiar materiału na plecach.

Mógłbym prosić o zdjęcie w zbliżeniu, pokazujące materiał?

2 godziny temu, DaniDani napisał:

To za co Wy zapłaciliście zatem?

 

Jak już wyżej @swordfishtrombone napisał, a poza tym - możliwość dowolnego zestawienia stylistycznego - materiał, rodzaj i wielkość kołnierzyka, mankiety. Wiele razy rezygnowałem z zakupu koszuli RTW, bo któryś z tych elementów mi nie odpowiadał. Dopasowanie i tak musiałem poprawiać u krawcowej, bo nikt nie szyje koszul tak wytaliowanych, jak tego potrzebuję. Mankiety zawsze były za szerokie i to dużo za szerokie.

Teraz mam bardzo dobrze dopasowaną koszulę, z (chyba) dobrego materiału, bez konieczności wykonywania poprawek krawieckich, z gładkimi plecami bez zaszewek, mankietami dostosowanymi do obwodu moich nadgarstków, w dodatku z takim kołnierzykiem jaki chciałem. I to wszystko w cenie koszul RTW Osovskiego.

Wybierając materiał za 55 euro, doliczając zniżkę, wyszło ok. 220 złotych za koszulę MTM - toż to rozbój w biały dzień.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koszula wyszła bardzo ładnie. W przyszłym zamówieniu zwróciłbym uwagę na to samo co u mnie - lekki nadmiar materiału na plecach.
Mógłbym prosić o zdjęcie w zbliżeniu, pokazujące materiał?


0f88ce16f54401e380b4b40636c7f957.jpg

Dość matowy oxford jak widać.

Jeżeli chodzi o nadmiar na plecach, to nie wiem czy chciałbym to zmieniać - koszula po wyciągnięciu rąk do przodu się napina, gdyby zapasu było mniej to sprawiałaby już dyskomfort. Szczerze mówiąc, raczej zostawiłbym jak jest.
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leży bardzo ładnie!

Widzę ten sam "problem" z kołnierzykiem co u kolegi @FONos i wydaje mi się, że po zawiązaniu krawata materiał się naciągnie i fałda zniknie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja koszula w kwestii wymiarów jest OK, materiał bardzo sympatyczny (biały royal oxford za 75). Trochę trudno zapina się kołnierzyk i mankiety - nieduże dziurki przy dość znacznym usztywnieniu tych elementów, ale liczę że z czasem się to poprawi. Zdjęcia wrzucę jak obfotografuję ładnie, po kilku praniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie wszystko się zgadza, łącznie z uwzględnieniem adnotacji co do rozmiarów otworu rękawowego (w pierwszej zamawianej kiedyś koszuli pacha jest na tyle wysoka, że nieco uwiera). Co do materiału (jedyna bawełna określona jako zephir, lubię przewiewne tkaniny, ale nie lubię lnu), wypowiem się po noszeniu przez cały dzień, na razie tyle, że prasuje się nieźle. Dzięki @swordfishtrombone, @Bacio i @NieMy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Kyle napisał:

Co do materiału (jedyna bawełna określona jako zephir, lubię przewiewne tkaniny, ale nie lubię lnu), wypowiem się po noszeniu przez cały dzień, na razie tyle, że prasuje się neźle.

Ja mam koszule z zefiru od Szarmanta i jestem bardzo zadowolony super materiał, ciekaw jestem tego od Olgi, możesz zdjęcie wrzucić ... jakieś zbliżenie materiału?

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, DaniDani napisał:

Ja czytając Wasze posty mam oczy coraz szerzej otwarte... Nie wiem ile finalnie wyszło per koszula przy takim zamówieniu, ale ilość informacji, że coś jest nie tak przeraża mnie. Ciśnie mi się pytanie na klawiaturę - To za co Wy zapłaciliście zatem? Za metkę CO?

Serio... nie ogarniam tego.

Nie rozumiem "przerzenia" niektórych osób. ile osób miało koszulę niezgodną z zamówieniem spośród całego zamówienia? 5 - 10%? Większość z pozostałych 90-95% nie ma czasu lub ochoty pisać, że wszystko jest ok.

Po drugie,jakbyśmy spytali uczestników zamówienia, to wielu z nich zamawiało koszulę MTM pierwszy raz, bo to była idealna okazja, żeby spróbować. A wiadomo jakie są pierwsze zamówienia na miarę, tym bardziej online bez kontaktu z krawcem..

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, swordfishtrombone napisał:

...zwłaszcza, jeśli ktoś musi mierzyć się sam. Prawidłowe zdjęcie miary z samego siebie jest niemożliwe, a jeśli ktoś to dla nas robi, to niekoniecznie musi robić to dobrze.

To prawda, aczkolwiek jak byłem dobrze zmierzony natomiast nie miałem pewności jak Olga szyje na podstawie wymiarów ciała i w moim wypadku troche to nie wyszło. Na pewno o wiele lepszą metodą jest podanie wymiarów koszuli, nawet dodatkowych spoza formularza co jak widzę wiele osób zrobiło i wtedy w zasadzie musi być dobrze a jeśli nie jest to zwyczajna pomyłka krawca co pewnie każdemu może się zdarzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja mam inne podejście do sprawy, dla mnie zabawa w MTM jest tylko wtedy, jak się szyje z wymiarów ciała :) Jest ryzyko, jest zabawa. U mnie pierwsze wyszła dobrze, przy drugim zamówieniu naniosłem poprawki i jak odbiorę koszule (a wziąłem, zachęcony zniżką, aż 4) powiem, co z tego wyszło.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze mówiąc, po tylu przykładach i wątkach z forum, to dziwi zdziwienie, że "jak to, MTM, a nie leży wspaniale". Ani wymiary ciała, ani wymiary koszuli nie gwarantują w żadnym razie dobrego dopasowania, bo nawet z tego samego zestawu dziesięciu wymiarów koszulę można uszyć na sto różnych sposobów o różnej kompatybilności z różnymi sylwetkami. Weźmy choćby poruszany tu problem "fałdy pod kołnierzem" - to rzadko występujące zjawisko nie jest raczej błędem koszulnika, ale właśnie "niekompatybilnością" wykroju - miałem coś takiego na "szablonowej" koszuli Macaroniego, ale rzecz od razu została zauważona i skorygowana przez obniżenie kołnierza wzg. drugiego guzika (to jest chyba tzw. forward neck adjustment) i jest OK. Na StyleForum wielokroć powtarzana jest mantra, że w przypadku online-MTM dobre dopasowanie osiąga się zazwyczaj przy trzecim podejściu, czyli dwóch iteracjach poprawek.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym w ogóle polecił wszystkim, którzy mają jakikolwiek problem z koszulami, żeby napisali w tej sprawie do Olgi. Jeśli odstępstwa od zamówienia są na tyle duże, że zachodzi podejrzenie pomyłki, porządny sprzedawca powinien się do sprawy odnieść i jeśli faktycznie zaszła pomyłka, koszule poprawić.

A jeśli wszystko jest mniej-więcej w porządku, tylko coś się nie układa, jest jakaś fałda czy nadmiar materiału w konkretnym miejscu, to wyślijcie zdjęcie i zapytajcie wprost: jak to poprawić przy kolejnym zamówieniu? Nie chcę się powtarzać, ale naprawdę wierzę, że firma szyjąca od dziesięcioleci koszule (i to w Mediolanie, gdzie konkurencja jest duża, a klientela wymagająca) jest nam w stanie więcej powiedzieć o tym, jak koszula powinna leżeć, niż to forum. Prawdopodobnie odpowiedzą -- a, to tak się zdarza, trzeba tutaj uszczknąć, tutaj popuścić, już nanieśliśmy te informacje na Pana profil i uwzględnimy je przy kolejnym zamówieniu.

Ja tak zrobię, jeśli będę miał jakiekolwiek problemy. A jeśli ktoś już tak zrobił, to zachęcam, żeby nam powiedział, jaką otrzymał odpowiedź.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wysyłałem zdjęcia przedstawiające dopasowanie mojej pierwszej koszuli i poprosiłem ich o radę, co mógłbym poprawić w kolejnym zamówieniu. Odpisał mi Ciro, podał konkretne wartości, o jakie mógłbym zmienić dane partie koszuli, żeby ta układała się lepiej. W moim przypadku było to zwężenie w ramionach i talii. Zauważył niewielkie pionowe fałdy przy wszyciu rękawów, ale według niego to częsty problem i nie zasugerował tutaj żadnych zmian. Co do zdjęć - wysłałem dwa zdjęcia, z przodu i z tyłu.

PS. Postaram się zrobić zdjęcia pokazujące dopasowanie mojej zmodyfikowanej według sugestii Ciro koszuli i zestawić je ze zdjęciami mojego pierwszego zamówienia, co pozwoli na lepszą ocenę poczynionych zmian.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niestety zmuszony jestem wycofać swoją pochlebną opinię dla koszul CO z tego zamówienia. Od początku koszula wydawała mi się na styk ale mierząc za pierwszym razem łudziłem się, że to kwestia plus kilku centymetrów względem podawania wymiarów etc. Po wypraniu była już zdecydowanie zbyt mała, pomiary pokazały rozbieżności w każdym wymiarze (poza długością i kołnierzykiem) od 1,5 (rękaw) do 4 cm (klatka, talia, biodra). Sam oczywiście jestem w stanie zrozumieć drobne rozbieżności przy MTM (ca. 1 cm) ale jednak 4 cm w klatce mniej to jednak trochę zbyt duża różnica. Napisałem do CO, wytłumaczyłem sytuację i załączyłem zdjęcia - czekam na odpowiedź.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszesz, że wcześniej była na styk, a po wypraniu jest zdecydowanie za mała - o ile w takim razie zmniejszyły się wymiary po praniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Składając zamówienie miałem sporo wątpliwości, bo... materiału doświadczyłem jedynie na małym zdjęciu, a miarę ściągałem z siebie kilka razy weryfikując/uśredniając/analizując wyniki w kontekście uwag kolegów o szerokości rękawów, głębokości pachy itd. 

Przez chwilę zastanawiałem się też czy „dla bezpieczeństwa” nie podać wymiarów „on the shirt”, ale przecież... podanie takich wymiarów w znacznym stopniu pozbawiłoby moją koszulę „stylu” tej pracowni, a i tak nie wyeliminowałbym możliwości błędnego pomiaru koszuli (pomiar koszuli obarczony jest chyba nawet większym ryzykiem błędu).

Wychodząc z założenia, że to zamówienie składane jest „na próbę”, a efekt końcowy będzie mniej lub bardziej udaną, ale zawsze niespodzianką, zdecydowałem się na zamówienie tylko jednej a nie większej ilości koszul.

Miłym zaskoczeniem jest to, że koszula jest aktualnie (po praniu) najlepiej dopasowaną koszulą jaką mam :) choć przy kolejnym zamówieniu lekko zmienię niektóre wymiary (w zakresie 1-1,5 cm).

Generalnie jestem bardzo zadowolony (o czym już napisałem Ciro), a zdjęcie koszuli wrzucę wkrótce w jakimś zestawie do CMDNS.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ze swoich dwóch koszul jestem zadowolony, myślę że po praniu powinno być również w porządku (wybrałem dwie mieszanki len/bawełna). Miarę zbierałem z drugiej koszuli, którą uszyłem u Macaroniego i żadne większe różnice nie rzuciły mi się w oczy. Są oczywiście rzeczy, które można poprawić (np. szerokość mankietów), ale jak to zostało powiedziane - online MTM to proces iteracyjny :) 

Dziękuję wszystkim zaangażowanym w zamówienie (w szczególności Kolegom @swordfishtrombone, @FONos i @TDab).

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Wodzu napisał:

Piszesz, że wcześniej była na styk, a po wypraniu jest zdecydowanie za mała - o ile w takim razie zmniejszyły się wymiary po praniu?

Niestety nie mierzyłem przed praniem ale mogło być to nawet te 3-4 cm, takie odnoszę wrażenie.

 

Przed chwilą zadzwonił do mnie Ciro. Bardzo przepraszał, wyrażał wielkie zdumienie takim skurczem tkaniny (podobno jest to Thomas Mason), nie zdarzało mu się to wcześniej. Stwierdził, że koszule mam zatrzymać, a CO oczywiście wykona nowe, zostanie wyprana dodatkowo przed wysyłką i jeszcze raz zmierzona. Bardzo proklienckie podejście, jestem zdecydowanie zbudowany takim rozwiązaniem sprawy.  

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, zixart napisał:

Niestety nie mierzyłem przed praniem ale mogło być to nawet te 3-4 cm, takie odnoszę wrażenie.

 

Przed chwilą zadzwonił do mnie Ciro. Bardzo przepraszał, wyrażał wielkie zdumienie takim skurczem tkaniny (podobno jest to Thomas Mason), nie zdarzało mu się to wcześniej. Stwierdził, że koszule mam zatrzymać, a CO oczywiście wykona nowe, zostanie wyprana dodatkowo przed wysyłką i jeszcze raz zmierzona. Bardzo proklienckie podejście, jestem zdecydowanie zbudowany takim rozwiązaniem sprawy.  

Wow! Co za podejście!

Czyli biały twill za 75 euro to Thomas Mason? Też go zamówiłem i bezpośrednio po praniu miałem wrażenie, że koszula się skurczyła (o co wyrażałem obawy już wcześniej w tym wątku), jednak po prasowaniu i założeniu na siebie po chwili noszenia okazało się, że wszystko jest w porządku.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oferowałem wysyłkę tych koszul do CO, aby sprawdzili szycie/tkaninę/wymiary ale Ciro zapewnił, że nie ma takowej potrzeby. Stwierdził, że sam sprawdzi linię produkcyjną i wykryje przyczynę problemu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.