Kyle
Użytkownik-
Postów
2 899 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
112
Ostatnia wygrana Kyle w dniu 10 Czerwca
Użytkownicy przyznają Kyle punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Kyle
Aktywista (3/3)
3,5 tys.
Reputacja
-
Skądinąd, zdarza mi się wysyłać też coś do USA. Dwa ostatnie razy wysyłałem Fedexem, bo oferowali dumpingową stawkę (jakieś 250 zł za kilkukilogramową paczkę, dla porównania DHL za to samo chciał chyba 700 zł i wymagał podania tylu informacji o zawartości, że wymiękałem). Zawsze deklaruję wartość nie przekraczającą 100 USD (dla wrażliwych - nie mijam się jakoś szczególnie z rzeczywistością, nie wysyłam szczególnie wartościowych rzeczy). Poprzednim razem odbiorcy paczki doliczyli jakieś opłaty, około 20 USD, założyłem wówczas, że to na podstawie jakiegoś tweeta Trumpa w socialach. Za ostatnim razem dostałem maila coś jakby z Fedexu, z żądaniem zapłaty ok. 30 USD. Wyglądało to totalnie jak nieudolna próba wyłudzenia (drętwy język, wiadomość kompletnie nie sformatowana), więc pominąłem, ale w sumie może to taki ich sposób na "dopłatę" do ceny przesyłki, która jest ustalona tak, żeby wyciąć konkurencję. Zobaczymy, czy będą jakieś dalsze wiadomości. Nie chciałbym wpaść na jakąś czarną listę, bo nawet pomimo takich "dopłat" nadal jest sporo taniej niż przez DHL (zwykłą pocztę litościwie pominę, co prawda Poczta Polska bardzo szybko dokonuje wysyłki samolotem, ale potem w Stanach USPS potrafi się bawić z paczką cztery tygodnie...).
-
Kurczę, idą do mnie skarpetki od Turka Fedexem, za jakieś całe 65 USD, strach się bać, dostawa zaplanowana na piątek, zobaczymy, na razie w powiadomieniu nic o opłatach nie ma... O Polamer trzeba dbać i zamawiać, słyszałem, że bardzo spadł wolumen paczek wysyłanych przez Polonię z USA do Polski, do tego stopnia, że firma zastanawia się nad sensem istnienia. Kiedyś mieli taki obrót, że w Polsce posiadali własną sieć dostawców (inna sprawa, że to niezła partyzantka była), teraz korzystają z GLS.
-
-
W sumie skarpetkowo to może nawet i premium - w Celchuk (d. Viccel) tylko dziś minus 50% przy zakupie od 100 USD, działa też przy zakupie przecenionych rzeczy (kod today50). Za jakieś 2 godziny będę zamawiał na zapas, jak ktoś z Warszawy chciałby dołączyć i podzielić koszt wysyłki, a potem odebrać osobiście w Centrum, to zapraszam na PW z gotową listą.
-
@parwig Sprawa jest bardziej złożona: - chcesz koszuli oddychającej - producent nie jest tu żadnym gwarantem, jest to kwestia właściwości tkaniny. Z mojego doświadczenia nawet rodzaj tkaniny nie jest sam w sobie miarodajny - kiedyś była fama, że royal oxford jest dobry pod względem oddychalności, ale jedną taką zamówiłem i nie byłem zachwycony, dodatkowo drobna fakturka materiału była trochę drażniąca skórę przy wysokich temperaturach. Niemniej, royal oxford od innego producenta tkaniny może być już zupełnie inny. Teraz mam w fazie szycia koszulę z cienkiewo twillu z zamysłem założenia na wesele w czerwcu - zobaczymy. Mam bardzo dobre doświadczenie co do oddychalności z twillem od Charles Tyrwhitt, ale tu nie polecam koszul oficjalnych, bo mankiety na spinkę od CT są ogromne i blokują się w rękawie marynarki - zabarwienie od potu - tutaj zacząłbym od siebie (może warto wypróbować lepsze antyperspiranty, np. apteczne). Niemniej, i tak faktycznie zaobserwowałem,że niektóre koszule są bardziej podatne na odbarwienie, ale nie dostrzegłem reguły, żeby to zależało od półki cenowej. Wniosek - zamów kilka koszul i sprawdź, w której materiał będzie się najlepiej prezentował w kategoriach oddychalność/chwyt/gniecenie i wybierze najlepszą. Myślę, że możesz spróbować tutaj: https://martinandmoore.com/pl/products/biala-formalna-koszula-z-kryta-plisa-1513.html https://martinandmoore.com/pl/products/koszula-formalna-na-spinki-premium-twill-784.html Ta druga jest wprawdzie z niezakrytymi guzikami, ale skontaktuj się z firmą, może uszyją z tego materiału wersję z krytą plisą (akurat ten premium twill wg mnie ze zdjęć wygląda obiecująco). Sama firma bywa oceniana jako nierówna jakościowo, ale w razie czego uznają reklamacje. -
-
Produkty Miler Menswear - opinie i dyskusje forumowiczów
Kyle odpowiedział(a) na Friq temat w Testy i recenzje produktów
Są z regulacją, ale nadal wiązane, a taką chciałeś. Zamówić można na wymiar. Muchy wiązane wg rozmiarów (bez regulacji) są w Krakowie w sklepie Janina (przynajmniej kiedyś były, bo takową kupowałem). W Tiestore jak dziś zamówisz i poprosisz na piątek, to może ogarną temat - zadzwoń. -
Produkty Miler Menswear - opinie i dyskusje forumowiczów
Kyle odpowiedział(a) na Friq temat w Testy i recenzje produktów
Tiestore - nawet jakby chwilowo nie było na stronie, to skontaktuj się, uszyją na zamówienie. -
Nowy gracz na Bałkanach (Aros Sarajewo, RTW, MTM)
Kyle odpowiedział(a) na lubo69 temat w Męska elegancja
Dziś odebrałem realizację mojego małego zamówienia (kamizelka). Zamówienie realizowane całkowicie zdalnie, z uwagi na pilny termin. Komunikacja z Arminem doskonała i bardzo sympatyczna. Wyszło rozmiarowo idealnie, miara została zebrana przez moją żonę zgodnie z instrukcjami z tutoriala ze strony Armina, i oddana została bardzo wiernie - kamizelka jest dobrze dopasowana, ale na tyle, na ile to możliwe, żeby pozwalało to na swobodne siadania i inne czynności życiowe. Fotka na szybko - selfie z telefonu, więc dopasowania za dobrze nie widać, ale naprawdę chyba trudno, żeby było lepiej. Wrzucam też zdjęcie samej tkaniny - Loro Piana, lekka wełna z jedwabiem. Tak jak się spodziewałem, jest dość uniwersalna - na zdjęciu z koszulą z oxfordu, jeansami i krawatem z grenadyny, zamawiana były z myślą o podkręceniu dodatkowo outfitu z garniturem z solaro, zagra też spokojnie z granatowym garniturem, z beżowymi czy granatowymi odd trousers albo chino, także w wersji bez marynarki. -
Długość marynarki OK, oceniając na podstawie zdjęć (dłuższa przy tym wzroście byłaby niekorzystna, krótsza zaczęłaby iść w kierunku damskiego żakietu). Przód dobrze, układania się na plecach nieakceptowalne, tak samo lewy rękaw, ale chyba mierzyłeś garnitur świeżo wyjęty z paczki,pognieciony, i szlice są zszyte. Po uwzględnieniu tego być może będzie lepiej, poza kwestią skrócenia lewego rękawa - to jest konieczne, widać od razu.
-
Działa bez problemu, pod FF i Edge.
-
Dlaczego minusem? Z dyskusji na forum pamiętam, że to była technologia na buty dla biedoty - właśnie z uwagi na relatywnie prostą i tanią wymianę podeszwy. Z GYW niepotrzebna kolejna prowokacja, to już nudne. Po to robisz temat o kołkowaniu, żeby jeszcze raz sobie ulżyć na GYW? Rotacja butów, liczba zwykle robionych kroków plus jeszcze coraz mniej trące powierzchnie, na których się chodzi, powodują, że mało kto stanie przed potrzebą wymiany. Dodatkowo przy pewnym stopniu zużycia podeszwy można podzelować. Daj już spokój temu tematowi.
-
BTW, zamówiłbym parę, może ktoś dołączy, ship będzie wtedy gratis.
-
Duranc w Warszawie robił takie buty za ok. 600 zł na miarę, ale kilka lat temu przeszedł na emeryturę. Natomiast przy użyciu tej techniki naprawiał mi jedne buty (było jakieś rozwarstwienie podeszwy, ech ci Hiszpanie), lat temu już z 8 przynajmniej, trzymają się znakomicie.
-
Wydaje mi się, że w takiej Wólczance czy Bytomiu albo innej Vistuli pewnie coś byś znalazł rozmiarowo (chyba że się przerzucili tylko na slimy, ale kiedyś mieli też klasyczne rozmiarówki), tylko na ogół to są słabe koszule - marne materiały (czasem zdarzają się wyjątki), niezbyt ładne kołnierzyki. Oczywiście możesz próbować wyłowić te przypadki warte uwagi - w Wólczance zdarzały się produkty z lepszej markowej tkaniny (wtedy miały metkę producenta materiału), w Bytomiu chyba akceptowalna bywa egipska bawełna. Ale wtedy musisz to jeszcze iść w parze z dostępnością rozmiaru i ładnym projektem (zwłaszcza kołnierzyka). Microbrandy, które robią koszule przyzwoitej jakości (Miler. Poszetka, Macaroni i szereg innych) na ogół robią jednak mniej lub bardziej slimy (u Milera classic fit jest dość slim, nie mówić o slimie w sensie ścisłym, w Macaroni koszule są nadto dość krótkie). Osovski miał trochę koszul w classic fit, który był obszerny, ale marka już nie istnieje, a jak istniała, to zdecydowana większość oferty była slim. Na pewno taki kształt oferty był poprzedzony rozpoznaniem rynku. Możesz jeszcze spróbować z Martin&Moore, ale tu jest sporo skarg na kurczenie materiału (sam miałem taki przypadek). Mają super slim, zwykły slim i regular. Ponadto Polo Ralph Lauren też są całkiem obszerne (nawet custom fit, nie mówiąc o classic). Też mają ładne kołnierzyki BD. Jaki rozmiar poszukujesz (kołnierzyk i ile w klatce i talii)?
-
Kurierzy, dostawcy, poczta - czyli wszystko o doręczeniach przesyłek
Kyle odpowiedział(a) na Zajac Poziomka temat w Sala klubowa
Zwykle Orlen ma paczkomaty koło stacji i jak nie ma w nim miejsca, to paczkę odbiera się na stacji.
