Jump to content

mosze

Moderator
  • Content Count

    5,490
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by mosze

  1. Nie masz karty wielowalutowej? To czas włączyć taką opcję. Ewentualnie użyć Revoluta.
  2. Każdy z tych garniturów "jakoś" leży, wg mnie żaden nie leży ładnie. Nie podobają mi się mocne ramiona, w każdym z nich wyglądają na zbyt szerokie. Sprawdziłbym, jak wyglądać będzie marynarka z minimalną konstrukcją w ramionach, np. SuitSupply ma takie marynarki. Druga uwaga - jesteś bardzo szczupły i nie wiem, czy mocne taliowanie (ostatni garnitur) jest wskazane, wg mnie w talii wyglągasz zbyt chudo, co w połączeniu z bardzo szeroką i kwadratowo wyglądającą górą daje dość dziwny efekt "pakera". Oczywiście jest to kwestia gustu.
  3. Dopytałbym się, o co chodzi - jeśli ma być faktycznie luźno i gorąco, to zestaw z krawatem też może być nieodpowiedni. Może chodzi o zestaw dyskotekowy typu koszula i spodnie?
  4. Jeśli masz atletyczną sylwetkę, to będzie ciężko coś gotowego znaleźć. Typowe rozwiązania to mtm (drożej) lub rtw i poprawki (taniej).
  5. Ja również nieszczególnie zwracam na to uwagę. Być może w wieczorowym garniturze to jest nie-ok (elegancja to minimalizm i unikanie zbędnych "artefaktów"), ale w przypadku marynarki sportowej ujdzie. Nie trawię natomiast zbyt krótkich dwórzędówek, nie zakrywających kroku (a z tyłu - tyłka). PS. Na zdjęciu model na zbyt króką marynarkę i jednocześnie spodnie z niskim stanem.
  6. Co ja myślę - ramiona mi się nie podobają, są zbyt szerokie i wybrzuszone ku górze. Przypomina mi jedną z moich pierwszych marynarek, jugo bozz. Poszukałbym czegoś innego.
  7. Nie wiem, nie mam garnituru MT. Dla mnie jednak najważniejsze jest to, czy i jak na mnie leży, w drugiej kolejności komfort. Jeśli leży dobrze, to guzik jest na dobrej wysokości. Jeśli leży źle, to przyczyny mogą być różne, ale garnitur po prostu zwracam.
  8. Mechanikowi w warsztacie, o ile mam z nim kontakt.
  9. Dlaczego forumowicze nie traktują Twojego wpisu poważnie? Dwa przykłady. "Konstrukcja garnituru" odnosi się do wkładów w ramionach, wkładów piersiowych, sposobu wszycia rękawa, może jeszcze do czegoś. Pod pachami jej faktycznie nie ma. Rozpinanie guzików bądź nie nie ma wpływu na prestiż garnituru, a może sprawiać problemy osobom z krótkimi rękami (skrócenie może być wręcz niemożliwe - strata klienta). Zarówno zdarzają się tanie garnitury z rozpinanymi guzikami, jak i drogie bez. Najdroższe garnitury RTW nie mają w ogóle wykończonych rękawów, dziurki wykonuje i guziki przyszywa krawiec po zakupie i przymiarce. Takich nieporozumień w Twojej "litanii żalu" jest cała masa. A, jeszcze zapomniałem o liczbie guzików. 4 to standard. Niektórzy producenci chcą się wyróżnić i dają 3 lub 5, czasami 1. Prawie wszystkie marynarki w mojej szafie mają 4.
  10. Nie jest ani bazą, ani przybudówką. Skąd ten pomysł? Forum założył w 2010 r. Wojciech Szarski, wcześniej bloger Macaroni Tomato. Ale już bardzo dawno temu, po założeniu własnej firmy, praktycznie się z forum wycofał. Obecnie firma ma na forum swój wątek, na identycznej zasadzie, na jakiej mają wątki inne firmy współpracujące z forum.
  11. Prostszą, a na pewno tańszą opcją jest zakup gotowych wkładek. Są, a przynajmniej kiedyś były, wkładki cienkie, grubości kilku mm. Można faktycznie kupić większe i w razie czego dociąć.
  12. Zapiętki to raczej wtedy, gdy pięta lata (nie trzyma). Cienkie wkładki redukują rozmiar. Krem stosuje się na miejsca miękkie, pastę na sztywne (chodzi o nadanie połysku) - czyli noski i ew. piętę. Krem ma więcej barwnika. Są również specjalne środki do rekoloryzacji, ale ja bym tutaj działał powoli. Nie wiem, czy rozjaśnienie koloru jest możliwe, przyciemnienie na pewno tak.
  13. Można kłaść inny odcień. Najczęściej buty się miejscowo przyciemnia, np na noskach. Cienka, skórzana wkładka skutecznie zredukuje nadmiar luzu. Może jednak wystarczy grubsza skarpeta?
  14. Nie każdemu kaszkiety służą, mogła mieć rację.
  15. Nie zgadzam się z opinią, że spodnie SS są rurkowate. Jeśli tak faktycznie uważasz, to musisz mieć wyjątkowo umięśnione nogi (w stosunku do sylwetki), być może jesteś kolarzem Ja mam również umięśnione nogi (sporty amatorskie, nie siłka) i w SS się mieszczę. Są na granicy komfortu - tzn. dają radę, ale siadając czasami muszę lekko spodnie podciągnąć. Rurki robi większość włoskich marek ze średniej półki. Z ostatnich dwóch garniturów jeden kupiłem o rozmiar za duży, a drugi - dekomplet ze spodniami o rozmiar większymi. I tak musiałem je nieco poszerzyć na całej dłuości nogawki. Obie pary natomiast redukowałem w pasie. Nie wiem, o co chodzi.
  16. Zwraca uwagę dobór akcesoriów.
  17. Wg mnie dżinsy i koszulę. Polo zaliczam do odzieży sportowej, czyli snikersy, buty żeglarskie, mokasynki, trampki. Podobnie t-shirt. Buty klasyczne wymagają odrobiny elegancji od ubrania. Wg mnie kolor w tych przykładach nie ma znaczenia (ma w przypadku gatnituru).
  18. Jasny krawat to kiepski wybór.
  19. Ja mogę polecić A&F, oczywiście krój muscle fit, Mercedes (Benz), stary Hollister (obecnie robią szmatki). Ogólnie w tikeju można wygrzebać dobre jakościowo polówki w cenie 120-150 zł.
  20. Ciężko coś zdalnie doradzić. Dobrze dobrane buty powinny po zawiązaniu pewnie trzymać stopę, jednak zapewniać luz z palcach. Oczywiście nie powinny uciskać. Jeśli uciskają, to może się rozbiją, a może nie. Istnieje możliwość, że nie dobierzesz butów z danego kopyta lub nawet danego producenta - zawsze coś będzie nie tak. Wtedy trzeba szukać gdzie indziej.
  21. Raczej nie. Jakbyś napisał, że to tekturowy szmelc, to by było kontrowersyjne. Natomiast fakt, że Ci nie podchodzą, to jest naturalne. Ja mam kilka par i muszę powiedzieć, że np. loafersów nie mogę dobrać - 8 są nieco za ciasne (przynajmniej pod koniec dnia) i się do końca nie rozbiły przez kilka lat, a 8.5 okazują się luźne, choć z nogi nie spadają. W kilku pod koniec dnia czuję nieco zbyt mało miejsca w palcach. Najlepiej na moje stopy pasują buty firmy Church's, mam 3 pary i wszystkie są jednocześnie bardzo dopasowane i całkowicie wygodne nawet po wielu godzinach chodzenia bez zdejmowania butów.
  22. Jeśli tak sobie życzy organizator, to ok. Można zrobić wesele za dnia na egzotycznej plaży, goście przychodzą w lnianych koszulkach i słomkowych kapeluszach, a jak się zmęczą pląsaniem na piasku, wskakują do wody i sączą drinki. A jak podpłynie rekin, to wyskakują itp. Jeśli jednak wesele jest normalne, to kombinowanie z garniturem w kratkę ma niewielki sens. Jeśli się zna zasady, to warto się do nich stosować, a na wujków i ciotki się nie oglądać.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.