Skocz do zawartości

mosze

Moderator
  • Postów

    6 297
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    45

Treść opublikowana przez mosze

  1. Główny problem ze spodniami to fakt, że są bardzo krótkie (nogawka od kroku). Nie jestem gigantem i nie miałem szans nic kupić.
  2. Warstwa, w której cały rok wygląda się ostro
  3. Słusznie, z tym, że chodzi o cenę (bo wartość jest subiektywna). Ta sama lub bardzo podobna rzecz, wykonana w ramach wysokonakładowego RTW, będzie o wiele tańsza, niż analogiczne szycie miarowe. O ile, to ciężko oszacować (promocje, przeceny, outlety, kupony rabatowe), ale myślę, że jest to przynajmniej 50% ceny szycia miarowego. Po prostu personalizacja i dopasowanie kosztuje, to jest jednorazowa usługa. Oczywiście, renomowana pracownia powinna być gwarancją bardzo wysokiej jakości, ja sam chętnie bym kupił atrakcyjną (współczesną itp.), pasującą na mnie marynarkę od jakiejś topowej pracowni bespoke, po prostu z ciekawości, jak takie coś się nosi. Co do dopasowania - tutaj przewagę ma RTW, zwłaszcza w sytuacji, kiedy kupujący zna firmę, jej kroje i rozmiarówkę. W odzieży szytej na miarę mogą się pojawić różne niespodzianki (asymetryczne rozwiązania, kompensujące nietypową sylwetkę klienta - największe grzyby na forum pewnie pamiętają wpis Michała Kędziory o jego marynarce Loro Piana, która właśnie była asymetryczna, m.in. z rękawami o różnej długości). Z drugiej strony, nie ma sensu szerzyć czarnej propagandy, zwłaszcza w przypadku płaszczy i marynarek z grubszej wełny analiza szczegółowych wymiarów powinna zapewniać odpowiednie dopasowanie, a zawsze coś można poprawić (np. różnej wielkości poduszki w ramionach, zresztą sam kiedyś zastosowałem takie rozwiązanie w kilku przerabianych marynarkach).
  4. Marynarka leży bardzo ładnie (z tego, co widać). Natomiast nakrycie głowy jest mocno nietypowe, pasujące raczej do skórzanej kurtki, do dwurzędówki bardziej właściwy byłby kapelusz.
  5. mosze

    Pasty i smarowidła DIY

    Wygląda na dietę planetarną, jakie ma być zastosowanie?
  6. Kora ok, ale koszula w odcieniach czerwieni jest "cholernie daleko od OK", cytując klasyka.
  7. Ja preferuję spodnie z normalnym stanem i relatywnie wąską nogawką, na ile pozwala budowa nóg (mam dość umięśnione). Wybór wynika z sylwetki.
  8. Jeśli idziesz na wesele lub jesteś kimś istotnym na tym ślubie, to powinien być garnitur.
  9. Popieram, w takiej sytuacji kupiłbym używany garnitur i zabrał do krawca na poprawki (zawsze jakieś będą potrzebne). Dodam, że schudnięcie o 1 rozmiar (znacznie mniej, niż 20 kg) oznacza dla kogoś, kto chce porządnie wyglądać, konieczność taliowania praktycznie wszystkiego - spodni, koszul, marynarek. 20 kg oznacza, że żadne przeróbki nie wchodzą w grę, garnitur kupiony dzisiaj po redukcji już się nie przyda.
  10. mosze

    Otrium.pl

    Faktycznie, czyli mają bałagan (do tej podkategorii trafiają również same marynarki) i trzeba się upewniać opisem.
  11. mosze

    Otrium.pl

    Wyfiltruj wg kategorii (po polsku "kostiumy").
  12. Ale przecież te plecionki nie będą bardziej "oddychające" od normalnych butów, wykonanych z dużych płatów skóry. Niestety, im większe dziurki czy szpary w skórze, tym gorsza estetyka buta.
  13. Jaki to ma sens? Ramiona raglanowe w płaszczu są ok, ale to co innego. Niestety, sam w kwestii estetyki nie mam zdania w tym sensie, że w zalinkowanym artykule Simon nie pokazuje kurtki zapiętej (a tak się głównie kurtkę nosi), zawsze jest luźno rozpięta. W koszulach i marynarkach taki szew przesunięty w dół wygląda źle i oznacza zbyt dużą szerokość w ramionach, ale tutaj może jest jakiś sposób kompensacji, chociaż z drugiej strony - jaki byłby cel tych wszystkich zabiegów?
  14. Nie chcę się czepiać, ale przed ponownymi pomiarami należało spodnie wyprasować, np. nogawka jest nieco zmiętolona po praniu.
  15. Należy się siedem dych za stwierdzenie braku konieczności dodatkowych opłat? Genialne.
  16. mosze

    Buty na zlecenie

    Obstalowanie butów na miarę u szewca to usługa luksusowa. Normalni ludzie kupują buty w sklepie. Tutaj musisz zapłacić za pracę wykonaną specjalnie dla Ciebie. Podobnie koszula na miarę będzie 2-3 razy droższa od wysokiej jakości koszuli z półki.
  17. Ja bym radził kupno używanego roweru od pasjonata - będzie w dobrym stanie i w cenie nowego roweru kupisz coś znacznie lepszego. No i oczywiście karbon, a w ogóle to góral 29er. Szanujmy się, życie jest krótkie.
  18. Trochę mi się kojarz z Cze-ka.
  19. Pojawia się w kategorii Kostiumy/Kostiumy, czyli powinien być garnitur. Po wybraniu kategorii Marynarki - znika.
  20. Best w nazwie zobowiązuje.
  21. mosze

    Barefoot shoes

    Spokojnie - brak związku tychże butów z celami sartorialnymi. Pytam ze względu na zdrowie stóp i mobilność stawu skokowego. Pod kątem weekendowych spacerów w tego typu butach, po mazowieckich lasach tudzież łęgach. Chodzi o możliwie cienkie i elastyczne obuwie, chroniące przed uszkodzeniem stopy na czymś ostrym, ale dające odczucie możliwie bliskie spacerom na bosaka. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia i propozycje?
  22. Ciekawe pytanie, ja nie znam odpowiedzi. Natomiast chciałem się odnieść do zdjęć. Dobrze dopasowana marynarka powinna ładnie układać się w ramionach przy rękach swobodnie opuszczonych w dół, przy czym łokcie mogą się nieco odchylać w przód/tył (jak przy normalnym chodzie) - zdj. nr 1. Na kolejnych zdjęciach unosisz rękę w górę (łokieć w bok) i tutaj nie ma szans, żeby marynarka, która zawsze ma jakąś konstrukcję i nie jest w pełni elastyczna (jak np. body baletowe), się nie pofałdowała na górze. Im mocniejsza konstrukcja, tym gorzej to będzie wyglądać, ale nawet marynarka koszulowa się pofałduje.
  23. Proporcje bardzo ciężko ocenić ze zdjęcia, zwłaszcza zrobionego z bliska. W zależności od położenia obiektywu można uzyskać efekt długich nóg lub nóg krótkich (w stosunku do całej sylwetki). Na zdjęciu wygląda to ok. W relacji do rąk - o ile masz standardowe proporcje - również. Co do skrócenia rękawów - jedyne usprawiedliwienie różnicy to różnica w długości rąk. Ja sam tak mam, jednak skracając rękawy w marynarkach z przeciętymi dziurkami zawsze skracam tak samo, aby uniknąć takiej różnicy - po prostu rękaw krótszej ręki wygląda na lekko zbyt długi.
  24. Mały apdejt: wymieniliśmy kilka emaili. Sklep stoi na stanowisku, że nie jest to wada produkcyjna, co ocenił ich "Claims Department" i że mogę sobie zrobić ekspertyzę na własny koszt i im wysłać, a oni sobie łaskawie obejrzą. Ja na to, że skoro są pewni swojej oceny, to nic nie ryzykują zgadzając się na niezależną ekspertyzę, i że mogę im przedstawić listę kilku rzeczoznawców do wyboru (żeby nie było, że wskazana osoba to jakiś mój wujek). Ale oni powtarzają swoje i dalsza dyskusja nie ma już sensu. Co zresztą ej-aj uznaje za oczywiste i doradza skierowanie sprawy do Europejskiego Centrum Konsumenckiego. Co zamierzam uczynić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.