mosze
Moderator-
Postów
6 271 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
42
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez mosze
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 207
-
O właśnie. Wiele razy zauważyłem, że - będąc elegancko ubranym na różnego rodzaju spotkaniach i konferencjach - ludzie inaczej mnie traktują.
-
Po prostu to jest forum koneserów, ludzi, którzy przykładają wagę do ubierania się, chcą się ubierać ładnie, z gustem, elegancko. Dlatego pytania o buty za 150 zł, które "wystarczą na wesele", nie znajdują zrozumienia. Dla większości mężczyzn konieczność ubierania się, zwłaszcza na okazje, jest problemem, najlepiej do ogarnięcia w jak najprostszy sposób. Dla nas (uczestników forum) eleganckie ubieranie się to jest pewnego rodzaju filozofia życia. Nie mam w szafie żadnej rzeczy szytej na miarę, ale sporo takich po poprawkach krawieckich, które rzeczy dopasowane średnio lub tylko dobrze przekształciły na rzeczy leżące bardzo dobrze. Co do najwyżej półki, to zdecydowanie mnie nie stać, chociaż owszem, mam jakieś pojedyncze sztuki kupione okazyjne, np. z wadą, za ułamek ceny. A co do tego, że ktoś sobie chwali... pytanie, jakie ma doświadczenie w tej dziedzinie i czy rozumie, co chwali i za co. Jako mężczyzna z pewnym doświadczeniem życiowym podpowiadam, że nie tędy droga.
-
No nie, przecież każdy chce być wyższy: https://tanecznysklep.pl/pl/p/latino-meskie-ml-01-skora-czarna/8474
-
Zależy o jaki taniec chodzi, ale z reguły tańczą w lekkich, bezkonstrukcyjnych butach na specjalnej, skórzanej podeszwie ("zamszowej"), która zapewnia odpowiednie zachowanie się buta na drewnianym parkiecie. Nie są to na pewno buty GYW. Podpowiem również, że nie tańczą w garniturach z wełny czesankowej, tylko w elastycznych strojach z materiałów o bardzo dobrej rozciągliwości. Zresztą na weselach itp imprezach najczęściej nie ma warunków na jakieś hołubce.
-
Każde buty ze skóry się porysują, nawet takie za 1000, ale funtów. Natomiast tanie buty od początku mają niezbyt wyrafinowany kształt, w dodatku będą szybko ten kształt tracić. Tani producent oszczędza nie tylko na materiałach, ale i na konstrukcji.
-
Nie wiem. Wiem natomiast, że źle w nich wyglądam, właśnie ze względu na wypełnienia. Od wielu lat nawet nie mierzę ich marynarek, bo nie ma to sensu.
-
Nowy gracz na Bałkanach (Aros Sarajewo, RTW, MTM)
mosze odpowiedział(a) na lubo69 temat w Męska elegancja
Linia ramion jest niezła, kołnierz ładnie przylega do szyi. Niestety, efekt psują załamujące się kule rękawa, w bespoke dla mnie to by było nieakceptowalne, mam sporo marynarek RTW z ładną kulą bez żadnych załamań. A na plecach, wiadomo, nieudanych, jest dodatkowo fałda pod kołnierzem, tzw. poznańska, dość łatwa do usunięcia, przynajmniej moja krawcowa w marynarkach z półki likwiduje je skutecznie. -
Na pewno nie 50. Albo 48 albo (jeśli jesteś szczupły w talii) może nawet 46. SS podaje dokładne wymiary swoich marynarek, możesz porównać z jakąś dobrze dopasowaną.
-
Z butami Jędrzeja Wittchena miałem do czynienia dawno, z 10 lat temu oglądałem je kilka razy w salonie. Były, jak sądzę, dwie linie, wtedy - jedna z cenami w okolicach 700, druga za 900 z czymś. Generalnie wyglądały lepiej niż buty innych polskich marek, trochę jakby właściciel zamówił coś podobnego do Santoni (kopyta, design buta), tylko wyprodukowanego za 40% kosztów owych Santoni. Były również pozycjonowane jako obuwie luksusowe - prezentowane w szklanych gablotkach, made in Italy, Vero Cuoio itp.
-
Jako były posiadacz/użytkownik butów tej szacownej marki, pozwalam sobie nie zgodzić się z powyższym stwierdzeniem, przy czym kwestionuję przymiotnik "sensowny".
-
To jest celowe wszycie rękawa z marszczeniami, jak w koszuli (spalla camicia). Chodzi o wygodę i efekt sartorialny. Tutaj wg mnie mocno przesadzony, nie podoba mi się.
-
Przy okazji - jaka to jest jakość, cudów nie oczekuję, ale czy skóra przypomina skórę?
-
Wpis jest pomocny, mam jednak dwie uwagi: 1. na niektórych zdjęciach pokazane są garnitury w kolorze dość jasnym, mocno atramentowym - unikać takich pomysłów 2. o ile kamizelka rzeczywiście podnosi oficjalność ubioru, nie jest w żadnym stopniu konieczna; ja wyznaję zasadę minimalizmu i na hipotetyczny własny ślub bym jej nie założył. Skupiłbym się na dopasowaniu garnituru. Jeszcze jedno odnośnie kwestii granat czy szarość - oba kolory są stosowne na ślub (ciemne), ale ja np w ciemnoszarej marynarce wyglądam blado i smutno, więc takowych nie posiadam, warto to sprawdzić.
-
W sumie niezły ten artykuł, cenne są zwłaszcza przykłady "pułapek".
-
To jest pomysł. Jak wygląda rozmiarówka w porównaniu do butów angielskich?
-
Wybrałeś już narzeczonej kolor sukni ślubnej? Oczywiście, ciemny szary (nie czarny) też wchodzi w grę.
-
W firmach, które się tym profesjonalnie zajmują i mają pozytywne opinie na naszym forum. Z dalszej treści posta wynika, że nie za wiele wiesz o różnych opcjach - można uszyć "od zera" (krawiec - tzw. bespoke) lub w różnym stopniu dopasować referencyjny szablon (MTM). A to jest istotne w sensie ceny i efektu. Jeśli masz standardową sylwetkę, MTM może wystarczyć. Sieciówki to zły kierunek, przynajmniej te wymienione powyżej. Firmy oferujące tanie garnitury dla niezbyt wymagającego klienta nie oferują zaawansowanych usług. Tylko jakieś proste dopasowanie szablonu. Jedynie Vistula (dawno już tam nie byłem) ma wyższą linię ubrań, ale i tak nie zaryzykowałbym tam szycia. Wg mnie zły wybór - tylko i wyłącznie ciemny granat, na ślubie masz się wyróżniać elegancją, a nie nietypowym kolorem. Masz już garnitur granatowy? No to będziesz miał drugi.
-
O ile nie kupiłbym dwóch identycznych marynarek, to jeśli posiadam dwie nawet bardzo podobne, ale obie na mnie dobrze leżą, są dobre jakościowo i dobrze się w nich czuję, na pewno nie pozbyłbym się żadnej z nich. W tym przypadku jednak różnica materiału jest wyraźna, więc ciężko nawet mówić o bardzo podobnych.
-
Sądząc po długości w stosunku do rąk, jest za krótka, ale kategoryczna ocena zależy od proporcji sylwetki. Natomiast ogólnie nie leży za dobrze w ramionach, tzn. Bytom stosuje mocną konstrukcję ramion, z jednej strony to może dawać bardziej męską sylwetkę, z drugiej - ramiona marynarki, które wyglądają nieco kwadratowo i na zbyt szerokie, jak u Ciebie.
-
Generalnie nie wynaleziono innej skóry, niż tylko te najlepszej jakości.
-
Ale dodają piłeczkę z autografem.
-
Wg mnie jest to mniej estetyczne.
-
[WARSZAWA], Pracownia Krawiecka "Zaremba"
mosze odpowiedział(a) na Maciej Zaremba temat w Przewodnik miejski
Co to jest ta dandawka? -
Niestety, wnętrze jest materiałowe, widać, że już się podarło, do tego dochodzi kwestia zapachów.
-
Nie potwierdzam, mam kilka modeli, w których nie było szpary bądź była minimalna, z czasem nie stały się zbyt luźne.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 207
