Velahrn

Moderator
  • Zawartość

    1669
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Velahrn w Rankingu w dniu 30 Październik 2014

Velahrn posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

496

O Velahrn

  • Tytuł
    Moderator Globalny
  • Urodziny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    Warszawa
  1. Czy jest coś takiego jak standardowa szerokość beli? Dostałem ostatnio kupon wełny o szerokości 145 cm, lub jak kto woli, 57 cali. Pan Baś nigdy się z taką szerokością nie spotkał. Tkanina może być bardzo stara, jedyne co ma napisane to fine worsted all wool.
  2. Zgadza się z przedmówcą. Pewnie trafiłeś jakieś stare zapasy, lub nawet tzw. new old stock.
  3. Po dłuższym zastanowieniu się, jednak zdecydowałem się na zamknięcie tematu. W przypadku dalszych pytań o pielęgnacje butów zapraszam na -- >
  4. Objawy, które opisujesz, nie mogą być wywołane przez dezynfekcje butów formaliną. Są to objawy innej choroby lub bóle brzucha psychogenne.
  5. Sebago nie wiem, Sperry na Zalando. Trzeba trochę poczekać, ale w końcu pojawiają się z 50 % rabatem.
  6. Serio jest taka złota zasada? Ja zawsze noszę boat shoes pół rozmiaru większe. Podobnie ma np. Mr Vintage (kiedyś pisał o tym a blogu), wiec chyba więcej osób musi kupować buty żeglarskie większe, a nie mniejsze...
  7. Myślę, że jako przedstawiciel moderacji mogę się przychylić do zdania założyciela tematu :).
  8. Proponuje Sperry - mam chyba z sześć par butów tej marki. Dobrze wydano 200-250 zł (bo za tyle chodzą regularnie na zalando).
  9. Stacja parowa składa się z dwóch części. Pierwsza to tak jakby "żelazko", połączone elastyczną rurą z właściwą stacją. Przeciętnie jest 2-3 większa od zwykłego żelazka (jako całość, złożona). IMO nie ma to znaczenia. Deska do prasowania - po prostu nie można używać litej drewnianej, ale mało kto już takie ma. Komfort nieporównywalny. Ja mam stację Tefala, modelu nie pamiętam, kilka razy do roku pojawia się w Lidlu. Polecam.
  10. Co prawda nie skórzana, ale klasyczna kurtka motocyklowa Barboura również na długie, wąskie rękaw. Długie dlatego, bo jest przeznaczona do jazdy motorem (a więc w innej niż stojąca pozycji ciała), a wąskie, aby można je było włożyć w rękawicę. IMO krótkie, "marynarkowe" rękawy to 100 % fashion i nie mają związku z pierwotnym, użytkowym zastosowaniem.
  11. Na Outdoor and Country wyprzedaż, spora część rzeczy po 50 % https://www.outdoorandcountry.co.uk/sale.top Klasyczne angielski ubrania do lasu i na wieś - tweedy, pumpy, kurtki na polowanie - jak i sporo bardziej casualowych rzeczy np. Barboura
  12. To proponuje tutaj: https://www.outdoorandcountry.co.uk/sale.top Kurtkę zamówiłem dziś właśnie u nich. Mają porządny anglosaski SALE, czyli od (nie do, tylko OD) 50 % na bardzo dużą część asortymentu. Szczególnie polecam właśnie Barboura i Alana Paine'a (ten drugi kurtki wciąż robi w Anglii)
  13. Właśnie kupiłem tweedową kurtkę na polowanie firmy Alan Paine. O taką: Nigdy nie zabiłem zwierzęcia większego niż mucha. Help!
  14. Może patrzy na swoją nową kuwetę ?
  15. Kolego, nie byłbym taki prędki w osądach :). Niemcom ostatecznie się tu udało (w końcu są trzecim gospodarczo państwem świata, a nie państwem trzeciego świata), ale były z tym spore problemy. styczeń 2014 http://www.bankier.pl/wiadomosc/Niemcy-pytaja-gdzie-jest-nasze-zloto-3041449.html czerwiec 2014 http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zloto-nie-wroci-do-Niemiec-Zostanie-w-bezpiecznych-amerykanskich-rekach-7216254.html Pozwolę sobie tu przytoczyć niezwykle trafny cytat z Bankier.pl Odyseja niemieckiego złota jest swoistym papierkiem lakmusowym dla wiarygodności największego kustosza kruszcu: Rezerwy Federalnej, w której nowojorskim oddziale spoczywa gros złota monetarnego. Sam fakt, że Amerykanie nie są w stanie natychmiastowo dostarczyć zdeponowanego u nich złota, już jest podejrzany. Siedem lat na przewiezienie przez Atlantyk 15,54 metrów sześciennych złota (czyli sześcianu o krawędzi niespełna 2,5 metra) to stanowczo zbyt dużo. Stąd też teorie o rzekomym braku metalu w skarbcach Fed-u są po prostu najbardziej oczywistym i logicznym wyjaśnieniem tego opóźnienia. W inwestowaniu w złoto liczy się jego posiadanie – czyli trzymanie go pod własną i bezpośrednią kontrolą. Faktycznym właścicielem metalu jest bowiem ten, kto ma go w kieszeni (lub sejfie), a nie ten, kto rości sobie do niego prawo na podstawie jakiegoś kwitu depozytowego czy certyfikatu inwestycyjnego. To taka sama różnica jak między prawdziwą sztabką złota, a kawałkiem metalu, na którym ktoś napisał: „jestem sztabką złota”. I Niemcy doskonale to rozumieją.