Skocz do zawartości

Najmniejszy

Użytkownik
  • Zawartość

    262
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

120

O Najmniejszy

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male

Ostatnie wizyty

886 wyświetleń profilu
  1. Najmniejszy

    Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi

    Ja tam fular noszę regularnie do casualu, i parę moich znajomych się nawet również zaopatrzyło. Nigdy się ze złym słowem nie spotkałem, co najwyżej z ciekawością. Ale wiadomo, każde środowisko jest różne - i do tego dochodzi kwestia tego, czy się opinią środowiska człowiek przejmuje
  2. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Mistrz Michał Stenka

    W piątek byłem na przymiarce spodni, pora na wrażenia: 1. Odszycie ładne, dokładne, brak rzucających się w oczy luźnych nitek itp., mimo że to dopiero pierwsza przymiarka. 2. Ciekawym detalem był próbny pasek z innego materiału, niż reszta spodni, jako że materiału było mało i krawiec nie chciał ryzykować, że pasek będzie wymagał przeróbek niemożliwych - i bardzo dobrze, bo kształt rybiego ogona był po prostu paskudny. Potem przysiedliśmy i porozmawialiśmy o tym, co w nim należy zmienić - jaki będzie rezultat, okaże się za dwa tygodnie. 3. Wykończenie overlockiem, czy tam innym podobnym szwem, w każdym razie bez lamówek - znów, za dwa tygodnie się okaże, jakie wykończenie krawiec zaserwuje w innych miejscach. 4. Dopasowanie przyzwoite, ale zdecydownie współczesne - w kolanach spodnie za ciasne, zobaczymy na ile zostanie to skorygowane.
  3. Najmniejszy

    Co mam dziś na sobie

    Próbowałeś tak zwanego węzła orientalnego? Jest jeszcze trochę mniejszy od four-in-handa, i może się tutaj sprawdzić
  4. Najmniejszy

    [Skoczów] - Polkap

    Czyli pod marką Pierre Cardin, kapelusze fakt faktem z Polkapu, ale nazwanie tego sklepem Polkapu byłoby nadużyciem. Tak czy inaczej, Modo obumarło praktycznie natychmiast po tym, jak się narodziło, to był jeden z wielu lokali, które się zamknęły
  5. Najmniejszy

    [Skoczów] - Polkap

    Na pewno teraz nie ma, a i nie kojarzę, żeby był od kiedy mieszkam w stolicy, czyli pięć i pół roku minimum. Chyba, że masz na myśli sklep z kapeluszami Pierre Cardin, dla którego Polkap robił na licencji, ale sklep nie był pod marką Polkapu.
  6. Najmniejszy

    Koszula na miarę

    Pytanie, czy przy koszuli chcemy uzyskiwać to samo, co przy marynarce? Bo jednak tradycyjnie jest to bielizna, na wierzch mamy właśnie bardziej modelujące marynarki, czasem jeszcze kamizelki. Ja osobiście w koszuli nie oczekuję maskowania niedostatków sylwetki, tylko przeciwnie, dopasowania do anatomii, z wygodą na miejscu pierwszym
  7. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    Zgadza się, Targowa 18
  8. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    1. Robi z chowanymi nausznikami 2. Ceny nie pamiętam, ale jeśli mnie pamięć nie zwodzi, to kaszkiety z półki, w zależności od fasonu i materiału 95-195zł, ale w tej chwili głowy nie dam 3. To akurat pytałem u Chorążego, u którego planuję coś uszyć w maju, i powiedizał, że na każdą męską czapkę starczy pół metra. Ale zawsze lepiej spytać u konkretnego rzemieślnika dla pewności. 4. Nie mam od Cieszkowskiego kaszkietu, na mnie Zaręba lepiej leży, chociaż jak wspomniałem pojawiają się i bardziej różnorodne ostatnio, za to mam kapelusz słomkowy, szyprówkę, szyprówkę typu hamburskiego, kapelusz, beret, do tego ostatnio kupiłem na święta ojcu czapkę zimową, więc te rzeczy mogę spróbować kiedyś zaprezentować. 4. Nie wiem, czy ,,u niego" jest właściwym wyrażeniem, bo chociaż nazwa firmy jest w rodzaju męskim, Cieszkowski, i kiedy odnoszę się do firmy, to mówię ,,u Cieszkowskiego", to nie ma ,,jego", właścicielką jest Pani Alina Cieszkowska. To tak tylko gwoli klarownośc
  9. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    Zupełnie klasyczny to też nie rozwiewa wątpliwości, bo klasyczna jest i płaska angielka, i czapka w kliny, i parę jeszcze wariacji, chociaż domyślam się, że chodzi o jeden z tych dwóch fasonów. Z kaszmirem ciężko, trzeba chyba zlecić szycie z materiału powierzonego, najlepiej się nie przyznawać, że to kaszmir, bo wtedy mogą się wzbraniać, z obawy że klient wymagający i się będzie kłócił, że drogi materiał uszkodzili, czy coś. Jeśli mówimy o fasonie w kliny, to akurat mam porównanie, i zależy od kształtu twarzy - u Cieszkowskiego jest bardziej staromodnie, i pasuje raczej do twarzy szerszych, chociaż pojawiają się modele węższe, i jest nowy, młody pracownik, więc na zamówienie może wyjść lepiej. Na plus mocowanie ,,części czapnej" do daszka, którego domyślnie nie ma, ale jest mocowane od ręki zarówno u Cieszkowskiego, jak i Zaręby - tylko że u tego drugiego przyszywane jest na sporej części szerokości daszka, dając efekt strasznej naleśnikowatości, ja w swoim kaszkiecie od Zaręby musiałem to rozpruć i poświęcić parę minut na zrobienie tego samemu. Poza tym w obu wypadkach podszewki leżą, to w ogóle zmora polskich czapników, u Zarębu potnik skórzany, ale miernej jakości, u Cieszkowskiego różnie, ale wydają się preferować dosyć miękkie, dające się trochę ugnieść, więc pasujące na więcej głów, ale miernej jakości, bardziej niż skóra Zaręby. @Michał Kwiatkowski jeśli zdecydujesz się na Cieszkowskiego, to możesz się skontaktować na priv, jestem znajomym firmy od jakiegoś czasu, i jeśli byśmy stawili sięw zakładzie we dwóch, to powinno pomóc w negocjacjach
  10. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    U Cieszkowskiego z rozbijaniem kapeluszy nie ma problemu, a po styczniu erminy są ekspresowe, mogę z czystym sumieniem polecić, ale też nie mam z czym porównać - ale ciężko mi wymyślić, co by w tak prostej usłudze mogło być zrobione lepiej, więc różnice byłyby chyba bardziej w wygodzie dojazdu, oraz w cenie, ale różnic nie przekraczałyby raczej wartości dobrego piwa
  11. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    Z warszawskich bym się skłaniał ku Zarębie albo Cieszkowskiemu. Jeśli powiesz dokładniej, jaki fason, na co w szczególności w nakryciach głowy zwracasz uwagę, itp., to będę mógł poradzić dokładniej.
  12. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    U Zaręby kapelusze chyba tylko damskie, u Cieszkowskiego męskie są jak najbardziej, różnej produkcji, w tym w bardzo małych ilościach własnej.
  13. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    Poza tym nie wiem, czy jest sens uwzględniać w tym wątku sprzedaż internetową, jeśli już, to założyć oddzielny wątek - bo wtedy trzeba by uwzględnić i MES, i parę pomniejszych miejsc. Nie zgodzę się też, że kapelusze leżą badziej w kręgu zainteresowań - poza, niestety, odkrytymi głowami, królować zdają się kaszkiety. A jeśli pamięć mnie nie zwodzi, to czapniczka koło ronda wiatraczna (to chyba ten adres przy Grochowskiej?) nie ma w asortymencie kapeluszy. Ze swojej strony pewnie przeciągu tygodnia w tym wątku postaram się zamieścić porównanie tego, co mam, lub co miałem okazję przymierzać, z wielu spośród wymienionych firm.
  14. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Mistrz Michał Stenka

    Nie wiem, czy to nie będzie przesadne rozdrabnianie się, skoro to jedne spodnie. Jeśli będę zadowolony, to następny w kolejce będzie blezer i kamizelka, a to już trochę więcej zabawy, to wtedy może mieć sens.
  15. Najmniejszy

    [WARSZAWA] Kapelusznicy

    Edytowałbym na kapelusznicy i czapnicy, bo nie każde z tych miejsc oferuje i czapki, i kapelusze. Poza tym, czy ta pracownia przy Grójeckiej nie zajmuje się przypadkiem tylk damskimi nakryciami głowy, a co za tym idzie, raczej się w kręgu zainteresowań tego forum średnio zawiera? Czy może mylą mi się zakłady, bo mówię o tym zaraz koło Och-Teatru
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.