Jump to content

Najmniejszy

Użytkownik
  • Content Count

    381
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

234

About Najmniejszy

  • Rank
    Aktywista

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

1,356 profile views
  1. Jedno drugiego nie wyklucza, a wręcz może po części jedno z drugiego wynikać
  2. Same buty piękne, i rozumiem, że za oceanem skarpetki do loafersów to standard, ale przy plecionce i seersuckerze nie masz wrażenia, że takie skarpety mocno zaburzają letniość reszty?
  3. Jeszcze Długa 29 Butik Dominiki - głównie damskie rzeczy, ale jest jedna szafka z męskimi czapkami i kapeluszami, trochę Polkapu, trochę dobrej niemczyzny, Wegener bodajże? Niestety kiedy się przypadkiem na to miejce napatoczyłem ostatniej jesieni, to nie miałem czasu przeprowadzić pełnej inwentaryzacji
  4. Krakowska 35a, Chorąży, najlepszy czapnik w kraju
  5. Proszę o usunięcie wątku ,,dysputy ekonomiczne", bo to jedna wielka polityka. Nie, to że koledzy są beneficjentami neoliberalnej ekonomii nie sprawia, że jest ona niepolityczna
  6. Szerokość znośna, ale w połączeniu z kozerką moim zdaniem jest na granicy, i trzeba się postarać nielicho żeby wyglądało dobrze. Ale wierzę, żę wyglądać dobrze może
  7. Nie wiem, jakie są oczekiwania, ale ja myślałem barziej o podobnej zasadzie co różne dżinsowe świry, że plama błota ma zostać na pół roku i dodawać charakteru :p A bez hiperbolizowania, to że po praniu ma nie brzudzićinnych rzeczy, ale ślady mogą, albo i powinny zostać, i dodawać charakteru - ale to już kwestia twego, czego sam chcesz jeśli chodzi o ten balans między różnymi podejściami do takich ubrań z przecięcia elegancji i workwearu
  8. Pomysł fajny, ale ten mocno zabudowany przód mi średnio gra na obecnym etapie. Polecam poprzeglądać zdjęcia norfolków i padoków, które podobnie zabudowane jakoś lepiej sylwetkę kształtują, teraz mam wrażenie że przód jest zbyt jednolity, zlewający się w jedną wielką planę, i taki np. norfolkowy pasek by to przełamał, albo nawet bardziej wyraziste kieszenie, z patkami czy innymi kontrafałdami - ale nie wiem, jak bardzo na ,,odstające" elementy możesz sobie zachowując BHP pozwolić. Ze zniwelowaniem efektu plamy może też pomóc tkanina z wzorem, czy bardzo wyraźną fakturą, z wciąż roboczych, to może coś w salt&pepper albo bedford cord?
  9. Mnie tam na rowerze zawiewa i bez dwóch warstw i chociaż jednego długiego rękawa nie ma opcji. Ale na przyszłość się nie dam zmarźliwej siostrze przekonać, i zamiast koszuli pod spód pójdzie henley
  10. Dzisiaj na rower kanadyjski smoking. Workwear aż przerysowany, czyli dokłądnie jak lubię
  11. Nie ma czegoś takiego jak omijanie polityki. Jak coś jest niepolityczne, to znaczy że się wpisuje w status quo, z którego odbiorca akurat korzysta. Ponurym żartem jest mówić, że na forum nie mówimy o polityce, mając wątki o różnych dziedzinach sztuki, o ocenie etycznej skór egzotycznych, czy o ekonomii
  12. Przynajmniej, jak na szerokość węzła, staliowany poprawnie i poniżej krawat ładni wisi, a nie się wylewa, więc bywa często wiele gorzej. Tak zwane awful taste, but great execution (no, może nie great, ale good)
  13. Najmniejszy

    TK Maxx

    3 pary w Blue City w stolicy circa rok temu, jedna już w mojej szafie. Jestem bardzo zadowolony, chociaż jeśli należysz do wysokich a chudych, to może być ciężko (u mnie jest na styk, i cały czas rozważam zwężenie w pasie, i powstrzymuje mnie perspektywa roztycia się, zwłaszcza w obecnej izolacji :p ). Od tamtej pory nie widizałem, ale skoro raz były, to można powiedzieć że się zdarzają (chyba)
  14. Najlepsze tkaniny z jakimi miałem styczność były no-name. Może to kwestia kontaktów w ponadprzeciętnym stopniu z tkaninami vintage czy do rekonstrukcji historycznej, ale w wypadku tkanin nazwa producenta ma dla mnie znaczenie zerowe
  15. Do dżinsów i swetra na pewno nie, do dżinsów to chyba tylko takie bardziej workwearowe kapelusze, czy kowbojskie, a sweter ze słomkowym kapeluszem mi się w ogóle w głowie nie mieści. Ten z Christy's mnie jakoś odrzuca wewnętrznie, chociaż nie potrafię nazwać przyczyny. Ale z kolekcją nakryć głowy, która zaczyna z szafy się wylewać, intuicji nie kwestionuję. Wiem, że w Polkapie mieli panamy, kiedy robili na licencji Pierre Cardin, i jak było mi isę w fabryce parę miesięcy temu, to jeszcze mieli, więc chyba najsensowniej jest do nich przedzwonić i się zorientować, nawet jak samą słomkę nie mają najdrobniejszą tkaną pod mikroskopem, to wykończenie na polkapowym poziomie powinno to rekompensować
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.