Jump to content

tiferet

Użytkownik
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About tiferet

  • Rank
    Zwykły

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Spinki do mankietów, biżuteria, malarstwo, porcelana.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Oczywiście, nie miałem takiego zamiaru. Jeżeli naruszyłem zasady, to przepraszam - rzeczywiście jestem niewprawny na forach. Jednakowoż większość uczestników forum ma w podpisach linki do swoich stron internetowych, co uważam za całkiem normalne, a wręcz niezbędne, jak również nie mogę ukrywać tego co robię - stąd zdjęcie avatar. Gdubym błądził - proszę o wskazówki...
  2. A może takie...? http://tiferet.pl/pl/p/Srebrne-spinki-do-mankietow-WEZLY-SP21/32 Pozdrawiam T
  3. Witam szanownych Państwa po długiej przerwie...
  4. Witam. Odczucia ambiwalentne co do terminu, bo udaję się między 13 a 20 lutego w dalekie kraje. Chciałbym uczestniczyć więc nieco bym był zawiedziony, ale z drugiej strony to w końcu wyczekany urlop, więc jednak humor lepszy... Poza tymi dniami jestem do dyspozycji. Ukłony T.
  5. Ha, ciekawe. Jestem niewątpliwie z boku chociażby z racji małego stażu na forum, ale chętnie bym się pojawił. Przyczynkiem może być swego rodzaju koincydencja (hahaha... co za słowo...), która nasuwa mi się na myśl. Otóż wczoraj po wyjściu z kina (Jak zostać królem... SUPER...!), gdzie byliśmy z przyjaciółmi, wymieniałem z moim niezwykle i wręcz wzorcowo eleganckim kumplem uwagi na temat dbałości o szczegół ubioru w filmie, który jest właściwie rodzajem źródła, z którego można czerpać ponadczasowe wzory. Konkluzją pełną uznania dla roboty kostiumografów było stwierdzenie, że z wielką chęcią spotkał bym w swoim życiu okazję, na którą mógłbym, a nawet musiał ubrać się według najbardziej formalnych wzorców (frak itd...). Bardzo ciekawe jakbym się czuł w tym ubraniu. Jestem jakoś nie wiadomo skąd pewien, ze znakomicie. Kto wie, może spotkania w gronie zainteresowanych to właśnie jest droga do takiego celu. Bo z moich obserwacji wynika, że baliki postarystokracji to zbyt nadęte, a z muzykami najpierw należało by się udać do pralni (wszak to ubiór roboczy). A któż poza tym w dzisiejszych czasach zakłada frak. No może na rozdaniu Nobli, ale tam jakoś nie wiedzieć czemu jeszcze nie zostałem zaproszony... Swoją drogą służę uprzejmie wykładem i prezentacją na temat spinek do mankietów, choć nie chcę w prosty sposób pójść tropem komercyjnego i nachalnego reklamowania swoich wyrobów. Jak to mówi moja ukochana, nie mój przelot... hahaha. Pozdrawiam T.
  6. Zgadza się, to jest tuf wulkaniczny. Ciekawy materiał, chociaż niestety spostponowany masowym użyciem przez tzw. TFUrców biżuterii nawlekających koraliki... Brrr. To jakby każdy mógł być lekarzem... Spinki niezłe, choć moim zdaniem to nie jest hi-end... Pozdrawiam T
  7. Witam, Potwierdzam jakość firmy Kuc. Moje irchowe właśnie stamtąd. Rady skuteczne, jeszcze trochę pocierania i będą OK Co do zamówienia przez Internet, nie ma problemu. Podana metoda pomiaru jest całkiem skuteczna i w moim przypadku zgodnie z zaleceniem odpowiednie jest zaokrąglanie odczytu centymetra krawieckiego w dół. Kupiłem też czarne licowane, bardzo dobrej są jakości i ładne. Co do grubości irchy starzy fachowcy twierdzą, że w związku z małą trwałością jeleniej skóry, lepsze są grubsze, ze zwierza strzelanego w sierpniu. Pozdrawiam T
  8. Witam, chętnie się podzielę opinią o moim ulubionym zegarku... Jest najzwyczajniej zachwycający. Doskonała i bezkompromisowa robota, nosi się świetnie, piękny, z widocznym od spodu przez szybkę mechanizmem automatycznego naciągu. No i ten powolny chód jedynej, godzinowej wskazówki... To dla ludzi, którzy się nie spieszą... Więcej informacji na stronie http://meistersinger.net/DIE_UR_UHR.html T.
  9. Na dokładkę przykład bardzo udanych firmowych spinek do mankietów... Zamówione na konferencję kardiologów organizowaną przez producenta aspiryny... Zamknięcie na magnes, a w środku... Autentyczna pastylka..!
  10. Witam, właśnie napisałem na zbliżony temat kilka słów w kontekście spinek do mankietów: viewtopic.php?f=1&t=2&p=4513#p4513 Logo nie podejmuje się zaprojektować, ale dalsze modyfikacje pod kątem przełożenia na trójwymiarowy relief, to już chętnie. Takie wyzwania zawsze są inspirujące w szerszym znaczeniu. Od razu w związku z tym sugestia by myśleć o znaku nie tylko jako obrazie na ekranie, czy wydruku na papierze... T.
  11. Ciekawe. Jestem do usług... Nie ma problemu, ponieważ w swojej pracowni robię wszystkie etapy powstawania przedmiotu. Od pomysłu i rysunków, przez modele i formy do wykańczania gotowych wyrobów. W większości przypadków używam gotowych zapięć mankietowych (produkcji polskiej, bardzo dobrej jakości, myślę, że jedne z najlepszych w Europie...), ale nie zawsze, ponieważ przy szczególnych projektach lepiej jest zastosować własne patenty. Tak też może być ze spinkami łańcuszkowymi (forma charakterystyczna dla spinek frakowych - pewnie dlatego ich nie ma). Tak btw mam kilka spostrzeżeń na temat tych nielicznych fraków noszonych w dzisiejszych czasach, a mianowicie w środowisku klasycznych muzyków, z którym jestem poniekąd związany. Temat na dłuższą wypowiedź, więc innym razem i w innym wątku... Wracając do spinek klubowych, oczywiście zrobić warto, zakładając moim zdaniem powstanie jednoznacznego i czytelnego (w sensie treści nie typografi) logo, które mogło by być całością lub elementem motywu. Można się spokojnie zastanawiać, nie ma pośpiechu... (jakże to cenne). Oczywiście nie musi być to logo, może być emblemat lub symbol, kwestia koncepcji. Tak jak na przykład spinki i piny klubowe, gdzie czasem wystarczą konkretne barwy...
  12. Witam, Dobry adres, mam konkretne pytanie... Kupiłem dość budżetowe, ale całkiem przyzwoicie zrobione irchowe klasyki. Skóra dość gruba, sugeruje dobry sort. No i oczywiście jest podstawowy problem, który znika jak sądzę trzy lub cztery piętra cenowe powyżej... Ale cóż... Chodzi o pylenie irchy. Ponieważ jak wiadomo można je nosić zasadniczo do każdego stroju, do ciemnych płaszczy również - zasadniczą kwestią jest pozbycie się tego "nowościowego" pyłu. Nie do zaakceptowania na rękawach ciemnej wełny płaszcza... Może trzeba je w jakiś specjalny sposób "wytrzepać", może wyprać i nasączyć gliceryną, może natłuścić, a może po prostu kupić kilka razy droższe... Ciekaw jestem opinii, chętnie poeksperymentuję, a szczerze mówiąc liczyłem się z takim efektem, więc nie przeraża mnie to w najmniejszym stopniu. Pozdrawiam T
  13. Witam Państwa... Może warto odgrzać nieco temat. Dla mnie na pewno interesujące choćby z pozycji parweniusza (cha cha, taki żart...), który nie nosił tak na prawdę poszetki jeszcze nigdy. Pora więc zacząć. Z poziomu mojej niezaprzeczonej asertywności wprost zadaję podstawowe pytanie, a proszę mnie nie potępiać, najzwyczajniej nie miałem kogo o to spytać... Otóż proszę mi podpowiedzieć, czy mogę ze spokojnym sumieniem przeciąć szwy (rodzaj fastrygi) w zaszytej kieszonce. Czy nie czeka mnie niespodzianka w postaci otwartego wnętrza. Oczywiście chodzi o garnitur konfekcyjny (Pal Zileri), aczkolwiek niezłej jakości i leżący całkiem nieźle [być może to przywilej typowego rozmiarowzrostu ] Na miarę jeszcze przede mną, ale jest to najzwyczajniej nieuniknione, co konstatuję z niewątpliwą przyjemnością. Jak sądzę powyższa kwestia w sposób naturalny przestanie wówczas istnieć. Będę wdzięczny za podpowiedzi. T.
  14. Witam miłośników spinek mankietowych oraz aspirujących... Jest to moja pierwsza merytoryczna aktywność na forum, więc wypada się przedstawić. Jestem projektantem biżuterii, ze szczególną słabością do spinek mankietowych właśnie. Zajmuję się tym już tak dawno, że pominę milczeniem dokładny czas, tonie gdzieś w niepamięci. Powstało ich już pewnie kilka tysięcy par, a wzorów, w 99,9% mojego pomysłu, było pewnie ze 200. Bez fałszywej skromności mogę określić się znawcą tematu, zarówno od strony designu, poprzez konstrukcję i technologię do historii tematu. Służę uprzejmie swoją wiedzą, ale i niemałymi możliwościami wytwórczymi. Zapraszam do rozmów, pytań i konsultacji... Tu dwa z moich projektów... Spinki ze złota zaprojektowane na konkurs Instytutu Chopinowskiego z okazji Roku Fryderyka Chopina... Klasyka klasyk... Srebro z czarnym onyksem. Bardzo eleganckie, choć dla tych, co nie boją się ekspresji... Tymczasem pozdrawiam, T.
  15. Witam szanownych użytkowników. Śledzę z zainteresowaniem od jakiegoś czasu i przyszedł czas, by dorzucić coś od siebie... To już niebawem, a tymczasem pozdrowienia. T.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.