Szubi Opublikowano 5 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2017 Dzięki Umberto. Dokładnie tak zrobię. Cytuj
gisch Opublikowano 12 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2017 Wiele tematów już się tu powtarzało, ale sporo propozycji bywa nieaktualnych. Czy obecnie jest coś godnego polecenia w budżecie malutkim (do 400 zł) jeśli chodzi o czarne sznurowane trzewiki ze skóry licowej od polskich sprzedawców? Będę wdzięczny za odpowiedź dla nieco nowincjusza w temacie (choć wiem tyle, że w tej kwocie ciężko o coś przyzwoitego - jednak ona niezbyt może ulec zmianie - te 400 to już górny pułap - trochę więc nagimnastykowania jest niezbędne ) Cytuj
Xune Opublikowano 15 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2017 Pytanie do użytkowników butów Fracap M120 (albo 130), szczególnie na podeszwie Ripple. Warto? Jedną opinię już mam, natomiast może znajdzie się więcej użytkowników Generalnie szukam mniej klasycznoeleganckich butów na zimę w mieście. Mają się sprawdzić na nieodśnieżonym czy nieco oblodzonym chodniku czy trawniku, w MPK i takie klimaty. Gór w nich zdobywać nie zamierzam, raków podpinać nie planuję, ale mimo wszystko szukam czegoś bardziej pasującego na ostrą miejską zimę niż balmorale na Dainite. Fracap podoba mi się wizualnie z uwagi na prostotę konstrukcji, są z ponoć niezłych skór, podeszwa Ripple wydaje się że da radę w śniegu, oferują wymianę podeszwy za 95 euro jakby była potrzeba za jakiś czas, konstrukcja to Ideal Stitching. Jakaś sensowna alternatywa w podobnej lub niższej cenie? Cytuj
Whitesnake Opublikowano 15 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2017 Godzinę temu, Xune napisał: Jedną opinię już mam, natomiast może znajdzie się więcej użytkowników Pozwól, że wkleję opinię, którą ju masz. Może komuś się przyda, dość często dostaję pytania o te buty. Są wygodne, obszerne, zrobione z bardzo miękkiej, grubej skóry, która dobrze opina kostkę. Podeszwa Ripple sprawdza się doskonale na śniegu, choć zbiera dużo błota, więc nie polecam ich do biura, czy gdziekolwie bez butów na zmianę. W sklepie zostawia się za sobą bałagan i mokre ślady przez 20 minut. Z drugiej strony, to dość toporne i bezkształtne buciory bez zapędów wyczynowych. Technologia z początku wieku mocno je ogranicza. Na wyprawy za miasto są zbyt miękkie i mało oddychające. Zbyt toporne i obłe, żeby robić za trzewiki i zbyt ułomne, żeby je porównywać z nowoczesnymi butami trekingowymi. Mimo wszystko, bardzo je polubiłem bo mają swój klimat, a przy tym zapewniają duży komfort. Zastanawiam się też nad Shoepassion, podobny klimat a jakby smuklejsze, z licówki i z ociepleniem: http://www.shoepassion.pl/no-688.html 1 Cytuj
Piotrwawa Opublikowano 15 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2017 W mojej ocenie opinia przedmówcy wyczerpuje temat nie pozostawiając zbyt wiele do uzupełnienia. Spróbuje jednak coś dodać. Wg mnie buty zdecydowanie korzystniej prezentują się na zdjęciach (zwłaszcza tych ze strony fracap) niż na nogach. Co do pozostawiania śladów to mam wrażenie, ze podeszwa nie schnie nigdy i w moim przypadku wyglada to za każdym razem jakbym wracał z błotnych eskapad w Bieszczadach. Przeznaczenie butów .... hmmm, ja ich używam baaaaardzo nieczęsto i na pewno drugiej pary nie kupię. Chociaż podobno każdy posiadacz Masserati tak mówi a jak.... Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 16 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2017 23 godziny temu, Whitesnake napisał: Zastanawiam się też nad Shoepassion, podobny klimat a jakby smuklejsze, z licówki i z ociepleniem: http://www.shoepassion.pl/no-688.html Shoe snob ( https://www.jfitzpatrickfootwear.com/ )miał całkiem ładne buty w tym stylu, model Snoqualmie: 1 4 Cytuj
artb Opublikowano 16 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2017 W ulubionych zalando trzymam taki model magnanni Cytuj
Whitesnake Opublikowano 16 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2017 3 godziny temu, Zajac Poziomka napisał: Shoe snob ( https://www.jfitzpatrickfootwear.com/ )miał całkiem ładne buty w tym stylu, model Snoqualmie: Bardzo fajne, zgrabne. Miałem nawet ochotę na podobne z nubukowego słonia lub hipopotama, ale mi przeszło. Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 16 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2017 22 minuty temu, Whitesnake napisał: Bardzo fajne, zgrabne. Miałem nawet ochotę na podobne z nubukowego słonia lub hipopotama, ale mi przeszło. No i jeden słoń czy inny hipcio odetchnął z ulgą Cytuj
Velahrn Opublikowano 16 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2017 Godzinę temu, Tanatos70 napisał: No i jeden słoń czy inny hipcio odetchnął z ulgą Hipopotamy to agresywne zwierzęta o paskudnym charakterze, co roku zabijają ponad pół tysiąca ludzi. Wcale mi ich nie żal. 1 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 16 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2017 Godzinę temu, Tanatos70 napisał: No i jeden słoń czy inny hipcio odetchnął z ulgą I Ty, Brutusie... Słonie i Hipcie przynajmniej nie rodzą się z przeznaczeniem zamiany w odzież, tylko ich zwłoki znajdują takie przeznaczenie, kiedy jest im prawdopodobnie wszystko jedno. Czego niestety nie można powiedzieć o cielakach. Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 16 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2017 @WhitesnakeTo ze strachu. Ja w tym roku poza kilkoma cielaczkami od matki cycka ledwo co oderwanymi oraz jakimś ogierem mam na sumieniu antylopę kudu, parę kajmanów, aligatora, dwa strusie i pewnie jeszcze coś by się znalazło. Kombinuję, jak tu odwrócić od siebie uwagę "Matki Natury" Cytuj
Wuj Opublikowano 17 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2017 12 godzin temu, Tanatos70 napisał: @WhitesnakeTo ze strachu. Ja w tym roku poza kilkoma cielaczkami od matki cycka ledwo co oderwanymi oraz jakimś ogierem mam na sumieniu antylopę kudu, parę kajmanów, aligatora, dwa strusie i pewnie jeszcze coś by się znalazło. Kombinuję, jak tu odwrócić od siebie uwagę "Matki Natury" Poka, poka te kajmany i aligatora! Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2017 2 godziny temu, Wuj napisał: Poka, poka te kajmany i aligatora! To nie na stopy, to na nadgarstek. Tym zwierzakom to chyba obojętne 1 Cytuj
Tom.101 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2017 Moreschi - ankle boots. Uff.. piękne Ci one. Cytuj
ljm Opublikowano 20 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2017 Dojechały do mnie Crownhill Dublin - chyba najlepsze w tej półce cenowej, bardzo przyjemna skóra, a kolor mi idealnie pasuje. Mam jedynie nieco wątpliwości co do rozmiaru.. Normalnie noszę 42,5 w szerszych kopytach, 43 w wąskich. Tu w 42,5 nawet się nie wcisnąłem, w 43 z bólem Po założeniu już jakoś siedzą, mały palec ciśnie, ale nie takie rzeczy rozchodziłem Natomiast mimo że model jest opisywany jako dość szeroki, na wysokie podbicie, to mam wątpliwość czy nie jest trochę przymały.. Na długość są ok. Przyszwa schodzi się standardowo do takiego stanu (mogę lekko mocniej ale wtedy jest za sztywno): Jak patrzę na balmorale kolegów z forum to wszystkim się pięknie wszystko schodzi U mnie dodatkowo przez takie zasznurowanie bo bokach cholewka faluje - co zresztą nieco widać na zdjęciu (zewnętrzna strona stopy, poniżej kostki): Pytanie do doświadczonych kolegów - czy jak się rozejdą to będzie lepiej czy to sygnał, że rozmiar/kopyto nie to? Cytuj
mosze Opublikowano 20 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2017 Nie wiem, ale ja zawsze trzewiki biorę pół rozmiaru większe. Oczywiście nie mogą być zbyt obszerne wokół łydki. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 20 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2017 14 minut temu, lukaszjm napisał: Jak patrzę na balmorale kolegów z forum to wszystkim się pięknie wszystko schodzi U mnie dodatkowo przez takie zasznurowanie bo bokach cholewka faluje - co zresztą nieco widać na zdjęciu (zewnętrzna strona stopy, poniżej kostki): Pytanie do doświadczonych kolegów - czy jak się rozejdą to będzie lepiej czy to sygnał, że rozmiar/kopyto nie to? Cholewka faluje bo taki ma krój, inaczej już nie będzie. Nie wyglądają źle, ale jeśli chodzi o trzewiki to osobiscie nie lubię jak cokowlwiek w nich uciska, szczególnie palce, więc zawsze biorę rozmiar +0.5. Przydaje się, choćby na przypadek grubszych skarpet. Cytuj
dublekil Opublikowano 20 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2017 lukaszjm rozmiar/kopyto nie to. Jeśli uciskają to za małe, weź pod uwagę, że stopa puchnie, albo kiedyś założysz grubszą skarpetę i problem wróci. Czy patrząc od góry stopa nie wystaje poza obrys buta? 43,5 to będzie rozbite 43, bo Crownhill nie oferuje butów sznurowanych w rozmiarach połówkowych - tak piszą na stronie. Cytuj
ljm Opublikowano 20 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2017 13 minut temu, Whitesnake napisał: Cholewka faluje bo taki ma krój, inaczej już nie będzie. Nie wyglądają źle, ale jeśli chodzi o trzewiki to osobiscie nie lubię jak cokowlwiek w nich uciska, szczególnie palce, więc zawsze biorę rozmiar +0.5. Przydaje się, choćby na przypadek grubszych skarpet. Dzięki za radę - to właśnie te 43 miało być +0,5 Poczekam na 43,5. 1 minutę temu, dublekil napisał: lukaszjm rozmiar/kopyto nie to. Jeśli uciskają to za małe, weź pod uwagę, że stopa puchnie, albo kiedyś założysz grubszą skarpetę i problem wróci. Czy patrząc od góry stopa nie wystaje poza obrys buta? 43,5 to będzie rozbite 43, bo Crownhill nie oferuje butów sznurowanych w rozmiarach połówkowych - tak piszą na stronie. Mają połówki, mam w rękach 42,5. Ale ogólnie odnoszę wrażenie, że strona Crownhilla ma sporo błędów, np. Dublin ma kopyto Wellesley opisane w przewodniku jako szyte Blake'iem, a w opisie produktu i na podeszwie Goodyear Welted.. A 2 dwa tygodnie temu to dam sobie rękę uciąć, że Dublin miał w opisie, że jest na kopycie Dickens Cytuj
JakubAnderwald Opublikowano 1 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2018 Mam dylemat co do butów na zimę i mam nadzieję, że pomożecie mi go rozwiązać. Chciałbym kupić bardziej eleganckie buty w których będę mógł też chodzić w zimę - czasem trzeba przejść się pare kilometrów po mieście. Warunki są różne - deszcz, kałuże, śnieg, błoto pośniegowe, a w tym wszystkim wszechobecna sól. Obecnie mam zamszone chukka które z nanoprotectorem sobie radzą, ale w błoto śniegowe żal mi je wkładać. Chciałem kupić jedną - dwie pary trzewików na gumowej podeszwie, ale po przeczytaniu wątku o odsalaniu i innych dyskusji na forum zastanawiam się, czy to jest dobra opcja. Czy nie będzie tak, że na te trzewiki i tak trzeba będzie uważać i nie wychodzić w nich gdy warunki pogodowe się pogorszą? W czym wy chodzicie "po prostu zimą" gdy trzeba mieć but do biura, a potem w nim przejść się po mieście? Górskie buty trekkingowe dobrze sobie radzą z warunkami pogodowymi, ale elegancji w nich nie ma Cytuj
mosze Opublikowano 1 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2018 Jeśli jest sól, stosuję tanie buty, których mi nie szkoda. Po sezonie wysyłam na odessanie soli do szewca. 1 Cytuj
JakubAnderwald Opublikowano 1 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2018 I ile taka usługa kosztuje? Cytuj
mayor Opublikowano 1 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2018 Można też buty zabezpieczyć. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.