Jump to content

Tanatos70

Użytkownik
  • Content Count

    1,955
  • Joined

  • Days Won

    201

Everything posted by Tanatos70

  1. Nie no, dla snobów to "skórkowa", gumowa to dla praktycznych 😁
  2. No ja protestuję, mówiąc że klasyczne "trupięgi" to mają kartonowe podeszwy, a tutaj na bogato- dainite sygnowane logo producenta butów, co jest nieczęsto spotykanym smaczkiem. Szczególnie dla takiego snoba jak ja :
  3. Bardzo dziękuję chłopaki . @Milimetr. Marynarka Lardini, w kolejności zawartości (od najmocniej reprezentowanej): bawełna, wełna, poliamid, kaszmir. Taki misz- masz.
  4. @Żorż Ponimirski- dzięki, stary zakup (mam je już jakieś dobre 4 lata), ale nieczęsto zakładane. Jedyne moje czarne oksfordy. Żona mówi na nie "trumniaki" 😁. Mam jeszcze dwie pary trzewików- Aldeny w czarnym kordowanie i "Czeneje" odkupione jakieś dwa lata temu na forum. Te drugie- model Brixworth, pewnie niedługo doczekają się wreszcie premierowego wyjścia. Pozycja społeczna człowieka żyjącego z wygrzebywania trupów z ziemi pozwala praktycznie na wszystko 😉.
  5. Bardzo uniwersalne płaszczydło- grubsza marynara też się pod nim skryje: Palto. Lardini. Bugatti, C&J:
  6. Chodzi o taką "pożyczkę z ogonka". Najczęściej obserwuję to u nas, na forum w poszetkowym wydaniu stąd ten powyższy przykład. Tutaj inny, bardziej wyważony: Można w ten sposób całkiem udatnie zamaskować hmmm..... takie sobie proporcje/wykrój krawata.
  7. Zawsze możesz zastosować metodę "Poszetki". Sprawdza się na ciut za wąskich krawatach. Wiem, bo stosuję, choć nie w tak ekstremalnym wydaniu. Przy krawatach EoE, gdzie proporcje są dla mnie idealne (mam podobne do Twoich "parametry"- 42/182 cm) nie mam takiej potrzeby.
  8. @KIERMAN.pl- wyobrażam sobie, że to skóra „mizdrą na zewnątrz”. Lico w tym wypadku masz po wewnętrznej stronie. Grubość pozostaje bez zmian. Zazwyczaj nie możemy podziwiać w naszych butach skóry w pełnej krasie (podszyta futrówką), ale czasem się da: Dobry zamsz też nie musi być cienki, choć miękki jest zdecydowanie bardziej niż licówka:
  9. Mix wzorów na wełnie (krata- Palto, jodła- Stetson, Hilfiger, prążki- Brooks Brothers, "plamy"- EoE). Trzewiki Vassa w granacie też wymieszane- skóra gładka museum i "w grochy". Kot pręgowany szaro- bury:
  10. Kordowanowe Meerminy:
  11. Zaintrygowały mnie dodatkowe zatrzaski w moim nowym, wyżej wzmiankowanym, Belstaffie (w tej starej mam dodatkowy zamek błyskawiczny). Jak słusznie domniemywałem, służą one do podpięcia dodatkowej warstwy ocieplającej nie dostarczanej w komplecie (w tej rasowej motocyklowej była). Udało mi się dociec, która będzie pasowała i nawet znalazłem taką w odpowiednim kolorze i rozmiarze choć łatwo nie było . Generalnie fajne rozwiązanie i sprawdza się też jako niezależny ocieplacz/kamizelka. Minusem jest koszmarna cena jaką Belstaff życzy sobie za tą nylonową pierdółkę (swoją udało mi się kupić odrobinę taniej na Zalando). Poza tym jesteśmy z kotem zadowoleni:
  12. Kupiłem jako podpinkę/ocieplacz do swojego "motocyklowego" Belstaffa prezentowanego parę postów wyżej , ale sprawdza mi się świetnie solo, na spacerach z kotem po naszej poznańskiej "wsi":
  13. Dzięki, bardzo je lubię. Moje pierwsze porządne, wiosna 2014 😁.
  14. Mi w takich sytuacjach przyświecają słowa innego klasyka, mistrza mojej młodości: "Alkohol jest sprawą zdrowego rozsądku, a nie zdrowego żołądka... Pijaństwo to rzecz dobra, a nawet wskazana, ale dla umysłów wytwornych. Pijąc, należy strzec się w rozmowie tematów wulgarnych, nie należy jednak wpadać w ekstazę religijną" I tego się trzymam . O trzeciej nad ranem grzecznie do łóżka, tak by rześkim wstać na przedpołudniowe nabożeństwo: British Duffle Company, Stetson, Osovski, Tallinder, kremowy moleskin od Benevento, kaszmirowy krawat z nieistniejącej już chyba manufaktury Fiorio Milano, rękawice Dents + Aldeny:
  15. Sobotni "niespodziewany" 😉 wypad "na wódkę" na mieście. Niekrępujący ruchów vintage trencz Burberry + marynarka z tej samej firmy, jednak wypust współczesny "made in Italy":
  16. No dzięki. Staramy się z kotem, choć i tak zawsze mam w tyle głowy :
  17. Jeszcze taka ciekawostka dotycząca pielęgnacji pokrycia woskiem pszczelim (chyba dość rzadko spotykane) wpadła mi w ręce przy okazji buszowania wśród starych metek/przywieszek. : Ja swoją "odnawiałem" raz czy dwa suszarką do włosów
  18. Tak ten "kapturowy wynalazek" wygląda w praktyce. Za pałąkiem jest jeszcze rodzaj daszka z materiału. Naprawdę pomysłowe rozwiązanie:
  19. A to nie wiedziałem . W drugiej z kapturem tego patentu nie mam. Myślałem, że to ten kpt. Phillips wymyślił i to na jego cześć .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.