Jump to content

Tanatos70

Użytkownik
  • Content Count

    1,893
  • Joined

  • Days Won

    186

Everything posted by Tanatos70

  1. to już jest sprezzatura Panie Ale kreatywnie: choć nie wszystko weszło do kanonu :
  2. Taki trochę oklepany zestaw, ale u mnie od dobrych kilku lat się sprawdza: M65 John Partridge, kaszkiet Jules B, kamizelka SuSu, koszula Osovski. krawat EoE, sztruksy Massimo Dutti, buty Yanko:
  3. Ten pierwszy bardzo ładny i ma lepsze (przynajmniej na zdjęciach) proporcje niż trzy pozostałe. Już dawno spoglądam z sympatią na ten model, ale dla takiego snoba i nuworysza jak ja to jednak "tylko Seiko" choćby i "grand" .
  4. Dla mnie są warte te pięćset złotych. Niesamowita miękkość, mięsistość, to jak układają się na dłoniach przy ścisłym dopasowaniu +komfort termiczny . Noszę w większości rękawiczki bez ocieplenia i te są dla mnie nie do pobicia. Gdyby nie kolor, byłyby rękawicami pierwszego wyboru, a tak są drugie.
  5. IMO warte, ale to dopiero wychodzi jak założysz na dłonie. Coś jak dobrej jakości kaszmir i zwykła wełna. Jest różnica .Od siebie dodam, że możliwy jest u Kuca pewien stopień personalizacji. Tzn. w przypadku pekari tak miałem. Zwracałem niepasujący rozmiar i fason i uszyli mi model kawaleryjski, jakiego w tej skórze nie ma w regularnej ofercie, a do tego wprowadzili drobne modyfikacje. Wszystko w cenie.
  6. To lepiej już dajmy spokój 😀
  7. Z Portugalczyków to znam tylko niejakiego Osculati. On jednak był "niefajny", bo "nie zaplatił" . Gdybym jednakowoż rozważał coś dla siebie, hmmm.... 50-ka. Poważna sprawa. W jakiś sposób ten potencjalny kandydat powinien wiązać się z moją drogą zawodową. No o.k. Mam dobrą historię: jakoś tak pod koniec września mieliśmy spotkanie naszego archeologicznego rocznika. Po wielu latach zobaczyłem się z koleżanką, z którą pod koniec studiów, a była to połowa lat 90-ych, spędziłem sporo czasu na praktykach w Niemczech. Prowadziliśmy badania archeologiczne na starym mieście w Plauen i Chemnitz w Saksonii. W czasie, gdy odkrywaliśmy średniowieczne nawarstwienia na rynku w Plauen, rzut beretem od nas debiutował model Lange 1, o czym nie miałem wtedy oczywiście zielonego pojęcia. Ja wróciłem po roku do kraju, koleżanka została i dzisiaj pełni urząd konserwatora zabytków w Dreźnie ( Landesamt für Archäologie Sachsen ). Podlega jej m.in. Glashuette, o którym tak ciekawie i z pasją mi ostatnio opowiadała. No i tyle. Jeżeli miałbym na jakiś kolejny (pewnie ostatni) model odkładać, to myślałbym po tej linii. No, ale że mam wystarczającą ilość fajnych zegarków, to takie czysto teoretyczne rozważania .
  8. Nie napisałem, że dla siebie 😈
  9. U mnie już uzbierał się komplet (ok. 50 par przez 5 lat) i nic się więcej nie zmieści. Musiałbym coś wyrzucić, albo sprzedać . Poza tym zbieram na jakiś fajny zegarek na 50-kę i muszę zacisnąć pasa. Będę jednak gorąco kibicował
  10. Są różne linie. Ta dla AFPOS jest „biedniejsza”. Wiem, bo mam😁
  11. Meerminy w koniakowym (tak ściśle to "whisky") kordowanie z japońskiej garbarni. Nie przepadam za nimi z racji niezmiernie "twardego" charakteru. Kiedyś myślałem, że to wina skóry. To jednak wynik takiej, a nie innej konstrukcji. Mają jednak swoje zalety- podeszwa prawie jak nowa mimo rozpoczętego piątego sezonu:
  12. Lekki donegal tweed PRL (Corneliani). "Liski" sprzed dobrych 4 lat zakupione za pośrednictwem forum od RoT. To chyba pierwsza wersja z takim sobie wypełnieniem i ogólna jakość przeciętna, ale mam do nich duży sentyment. Z racji ilości posiadanych egzemplarzy EoE, zakładam niezmiernie rzadko. No, ale dziś tak mnie jakoś naszło . Kaszmir- Tallinder, pekari- Kuc, buty- Meermin w kordowanie.
  13. Marynarka IMO bardzo fajna i dobrze na Tobie leży. Nie razi mnie jej "krótkość".
  14. Dzięki. Tego już niestety nie znajdziesz. Pół roku trzymałem w dreamboxie zanim cokolwiek przecenili i wziąłem ostatni w swoim rozmiarze 52. Była jeszcze 50- ka, ale zaraz zniknęła. Zakup z początku września.
  15. VASS model Oslo. Najładniejsze IMO trzewiki typu split- toe (to nie do końca "split- toe". Raczej imitacja-przeszycie, ale charakter oddaje doskonale ) w tym przedziale cenowym (do 600 Euro):
  16. Jakoś nie było wcześniej okazji, aby założyć ostatni nabytek z Yooxa. Dziś zatem premiera: Sartoria Palto. Firma wykonuje zarówno takie sobie kurtczyny, jak i bardzo przyzwoite okrycia w typie płaszcza (linia "sartoria"). 100 % wełna, podszewka bawełniana i z wiskozy (w rękawach domieszka poliestru). Wysoka jakość. Pewną trudność stanowiło skrócenie rękawów dołem ze względu na charakterystyczne "wyłogi". Górą nie za bardzo było jak z uwagi na spasowanie poziomych grubszych linii mikrowzoru kraty. Ostatecznie pozostało odtworzenie tych "pseudowyłogów" po skróceniu dołem, co pozwoliło zachować pierwotny charakter płaszcza. No i O.K. Jesteśmy z kotem zadowoleni . Dodatkowo: Stetson, Osovski - bengalskie prążki, krawat Poszetka/Blue Loafers (ten najbardziej chyba charakterystyczny deseń), Masimo Dutti z bawełnianej flaneli + ulubione Vassy Oslo i najbardziej uniwersalne z moich rękawiczek- Kuc model kawaleryjski bez ocieplenia:
  17. VASS na kopycie P2 (New Peter). Gold museum calf z garbarni Ilcea:
  18. Wczorajszy dzień spędziłem na przeorganizowaniu garderoby. Wełniane okrycia zajęły miejsce lnianych, trzewiki zastąpiły loafersy i takie tam. Kotka również zmienia okrycie, ale jeszcze będzie gęściej (w sensie futra i sadła). W tle Corneliani. Moja ulubiona marka RTW. 50- ka leży na mnie zazwyczaj akceptowalnie bez jakichkolwiek przeróbek. Wełna z kaszmirem + kaszmirowy Tallinder, Rene Lazard, Osovski, Poszetka/Blue Loafers, Turnbull & Asser, Vass + najdokładniejszy mój czasomierz.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.