Mam koszule Lancerto / Mr Vintage "I generacji" button down. Spodziewałem się, że 110 w klatce będzie remedium na rozchodzącą się plisę - utrapienie w koszulach innych firm. Niestety mam ten sam problem. Przy rozmiarze ciała 102cm (chyba standard zakładany dla koszul 39 slim) plisa jest wygięta w ciągu dnia. Sprawdziłem dokładnie kilka kilka swoich koszul i jedyne co mi przychodzi to wąskie plecy z tyłu - 41,5 cm, gdzie normalnie producenci dają 44-45cm.
Czy to może być wyjaśnienie problemu? Wie ktoś, czy nowsze koszule mają taką samą konstrukcję?
Jestem lekko zdesperowany, bo koszul powyżej 110cm w slimie nie dostanę. SS szyje na 110, ale w tej cenie to theonlyone we Wroclawiu reklamuje się na miarę...