Wodzu Opublikowano 19 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2016 @Dark, wyolbrzymiasz kwestie tu poruszane. Forum przetrawiło już całą masę produktów z różnych półek cenowych, niedoświadczeni użytkownicy chcą polecenia produktu, który będzie najlepszy w danym przedziale cenowym - dlaczego im nie pomóc? Dlaczego nie można skomentować i sprostować zafałszowanego testu? 5 Cytuj
JD! Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 Nie wiem gdzie to wrzucić, ale może zostawię to tu... Atelier Zabłotny i Januszowy marketing"meandryblog:A do pracy chodzę tak! @MacaroniTomatoPS: Podmieniam na wersję w lepszej jakości atelier_zablotny:Big sale #savemoney with @atelier_zablotny ✌ #plactrzechkrzyzy16 Garnitury już od 1.800 PLN "" https://www.instagram.com/p/BAxfT1BEQPC/ 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 Powyższy wpis nie jest czytelny dla kogoś kto nie zna insta. Atelier Zablotny - więcej niż żenada.. Cytuj
Hargin Opublikowano 21 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 tak lepiej... przynajmniej technicznie 1 Cytuj
mr.vintage Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 Nie wiem gdzie to wrzucić, ale może zostawię to tu... Atelier Zabłotny i Januszowy marketing Z tym Januszem, to akurat zgadłeś http://panoramafirm.pl/kujawsko_pomorskie,,toru%C5%84,wakacyjna,5_9/eldorado_janusz_zablotny-acsseh_aug.html 9 Cytuj
Koval Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 ...A o co chodzi z tym '@MacaroniTomato'? Cytuj
Hargin Opublikowano 21 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 Jak rozumiem @meander jest nowy subiektem w atelier MT Cytuj
mr.vintage Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 I co tu robi Zabłoty? Tylko promocję? Może takie tam zaloty. W końcu wkrótce będą sąsiadami (Zabłotny na Placu Trzech Krzyży, Macaroni na Brackiej). 1 Cytuj
Meander Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2016 Nieco rozjaśniając sytuację - podejrzewam, że właśnie przez otagowanie MT, ktoś obsługujący instagram Atelier Zabłotny trafił na mój profil i umieścił reklamę w komentarzu. Spostrzeżenia Hargina są trafne, pracuję obecnie na Rozbracie, ale akurat z Zabłotnym mam wspólnego tyle, co nic. Ot rzeczywiście dość żenująca forma reklamy. Cytuj
Michalina Panfil Opublikowano 25 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2016 Bardzo podoba mi się ten wątek. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy wszystkie polskie eleganckie blogi są sponsorowane. Wydaje się, że te, które kiedyś czytałam albo przeszły metamorfozę albo umarły śmiercią naturalną. Może czas bezinteresownego internetu się skończył? Cytuj
Hargin Opublikowano 26 Lutego 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2016 Może czas bezinteresownego internetu się skończył? Jak każdy obszar aktywności zaczął się komercjalizować. Fajnie jest zarabiać na tym co się kocha - i o to nie może być pretensji. Żal jest tych, którzy "nie kochają", a chcą zarabiać, bo widzą niszę. Pseudo blogerów bez wiedzy jest multum i robią wodę z mózgu początkującym aspirantom męskiego stylu. 4 Cytuj
Gość Opublikowano 12 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2016 Nie popadajmy w skrajność. Mamy dobrych, a nawet świetnych blogerów z własnego podwórka - i to nie tylko pionierów męskiej elegancji (Szarmant, MrV, T.Miler, MT) , ale także z "młodego pokolenia" (np. BlueLoafers, SecondHand Dandy, Szymon Jeziorko, Outdersen). Wszyscy współpracują komercyjnie w różnym wymiarze, ale we wszystkim zachowany jest umiar i wyczucie przyzwoitości. Natomiast jak widzę np. markę James Button, która pcha swoje produkty przez 10 różnych "nowych" blogerów, którzy notują koszule w sektorze "premium", to mi się nóż w kieszeni otwiera. U MrV też było trochę reklamy, wpisów sponsorowanych, szczególnie z markami z którymi współpracował, na innych niż czysto marketingowe, polach. Ale rzeczywiście, nigdy w takim stopniu jak nowo powstałe "blogi". O współpracy Szarmanta z próchnikiem dowiedziałem się przez przypadek, na blogu nawet nie zauważyłem. Cytuj
pablo102425 Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Czyli poliester nie jest taki zły? http://janadamski.eu/2016/09/poliestrowy-garnitur/ Cytuj
lupin Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 1 godzinę temu, pablo102425 napisał: Czyli poliester nie jest taki zły? http://janadamski.eu/2016/09/poliestrowy-garnitur/ Czytając ten wpis miałem wrażenie, że to ukryta reklama poliestrowych garniturów Próchnika Pan Adamski współpracuje z Próchnikiem, ostatnio przy lookbooku na sezon jesień zima 6 Cytuj
pablo102425 Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Widziałem to zdjęcie i ostro skomentowałem markę Próchnik pod tym zdjęciem że naciagają ludzi nie umieszczając na stronie informacji o składzie podszewki. Kilka osób zrobiło to samo po mnie. A że jestem kolarzem co na FB gdzie umieściłem komentarz widać, jakoś czuję że ten wpis jest do mnie No bo przecież na codzień teznjeżdżę w poliestrze Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zajac Poziomka Opublikowano 19 Września 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 2 godziny temu, pablo102425 napisał: Czyli poliester nie jest taki zły? http://janadamski.eu/2016/09/poliestrowy-garnitur/ Poliester oczywiście nie jest zły. Jak zauważył pan Adamski może być bardzo komfortowy do noszenia i świetnie oddychający. Choćby we wspomnianej odzieży sportowej, turystycznej czy żeglarskiej. I niejednokrotnie taka odzież kosztuje więcej niż choćby garnitury SS ze świetnej gatunkowo wełny- na przykład sztormiak Musto o składzie 85% poliester 15% teflon kosztuje około 3 tysiące złotych, a są i dużo droższe modele, np. http://www.musto.com.au/products/hpx-ocean-jacket-red Zresztą tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak jeden poliester, tak można nazwać zupełnie różne materiały (https://en.wikipedia.org/wiki/Polyester). A na dodatek poza składem chemicznym liczy się też (tak jak i w przypadku naturalnych materiałów) splot. Tyle, że: 1) poliestry używane w odzieży sportowej wyglądają zupełnie inaczej niż materiały naturalne i są zupełnie inny w dotyku 2) w branży odzieżowej się raczej takich poliestrów nie używa - a te których się używa są na ogół nieprzewiewne i nieoddychające Dlatego do wpisu pana Adamskiego podchodzę baaaaaardzo sceptycznie i tak samo jak @lupin podczas czytania miałem wrażenie, że jest to kryptoreklama Próchnika. Liczyć na to, że poliestrowy garnitur będzie komfortowy, bo poliestrowa odzież sportowa jest komfortowa, to trochę tak jakby liczyć na to że ubranie z poliamidu będzie kuloodporne, bo z poliamidu (kevlar) robi się kamizelki kuloodporne. 18 Cytuj
Koval Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 16 minut temu, Zajac Poziomka napisał: Dlatego do wpisu pana Adamskiego podchodzę baaaaaardzo sceptycznie i tak samo jak @lupin podczas czytania miałem wrażenie, że jest to kryptoreklama Próchnika. A czy to pierwszy raz? Wystarczy wspomnieć 'testy porównawcze' koszul czy butów... 5 Cytuj
pablo102425 Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 A z butami testu nie pamiętam. Cytuj
Koval Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Wtedy chyba temat był inny, ale utkwiło mi w głowie, że 'najlepsze na świecie' buty robi Nord... 1 Cytuj
kolekcjoner21 Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Teraz tylko trzeba czekać na artykuł o butach z tworzyw sztucznych - "wizualnie i w dotyku nie do odróżnienia!". 3 Cytuj
waski Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Ale jest celebrytą i w telewizji go można zobaczyć, znaczy się autorytet pewnie jakiś szanowany 1 Cytuj
Vit Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Gdzieś już było na forum info o wiarygodności pana Adamskiego. Szkoda to wałkować po raz wtóry. 1 Cytuj
mosze Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Moje trzy grosze z perspektywy "traktuję wpis poważnie": 1. porównanie komfortu - ok, ale trzeba pamiętać, że tanie garnitury z wełny mają ową wełnę jako "wabik", a reszta materiałów jest najtańsza z możliwych. Trzeba zatem porównać garnitur poly 100%; garnitur z wełny z podszewką poly 100%, klejony; garnitur z wełny i podszewki z wiskozy lub lepiej, klejony; wreszcie - garnitur z wyższej półki, szyty w całości z naturalnych materiałów. Wtedy można sprawdzać, na którym etapie są zauważalne różnice. No i w jury powinno być kilka osób (może się trafić jakiś gruboskórny, któremu wszystko jedno), do tego obiektywnych, tzn. nie na kontrakcie Próchnika. 2. dotyk - moje doświadczenia w tym zakresie są zupełnie inne. Tkaniny z dużą domieszką poliestru są nieprzyjemne w dotyku. Najbardziej przyjemne są materiały naturalne (nie wszystkie), jednolite lub mieszanki, zwłaszcza z dodatkiem kaszmiru. 3. wygląd - tutaj również mam inne doświadczenia, tkaniny poliestrowe, które widuję (TkMaxx - różności, ale większość w miarę markowa, tzn. bez najtańszego chłamu z marketu), wyglądają "tanio" - oczywiście z bliska. Przy okazji pomacam sobie owe plastikowe cuda z Próchnika, ale przy okazji, jakoś mi się nie śpieszy. 2 Cytuj
Vit Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 10 godzin temu, mosze napisał: Moje trzy grosze z perspektywy "traktuję wpis poważnie": 1. porównanie komfortu - ok, ale trzeba pamiętać, że tanie garnitury z wełny mają ową wełnę jako "wabik", a reszta materiałów jest najtańsza z możliwych. Trzeba zatem porównać garnitur poly 100%; garnitur z wełny z podszewką poly 100%, klejony; garnitur z wełny i podszewki z wiskozy lub lepiej, klejony; wreszcie - garnitur z wyższej półki, szyty w całości z naturalnych materiałów. Wtedy można sprawdzać, na którym etapie są zauważalne różnice. No i w jury powinno być kilka osób (może się trafić jakiś gruboskórny, któremu wszystko jedno), do tego obiektywnych, tzn. nie na kontrakcie Próchnika. 2. dotyk - moje doświadczenia w tym zakresie są zupełnie inne. Tkaniny z dużą domieszką poliestru są nieprzyjemne w dotyku. Najbardziej przyjemne są materiały naturalne (nie wszystkie), jednolite lub mieszanki, zwłaszcza z dodatkiem kaszmiru. 3. wygląd - tutaj również mam inne doświadczenia, tkaniny poliestrowe, które widuję (TkMaxx - różności, ale większość w miarę markowa, tzn. bez najtańszego chłamu z marketu), wyglądają "tanio" - oczywiście z bliska. Przy okazji pomacam sobie owe plastikowe cuda z Próchnika, ale przy okazji, jakoś mi się nie śpieszy. w tym wszystkim przykre jest to, że polska marka zamiast poprawiać jakość fasonów i dbać o coraz lepsze tkaniny robi na odwrót traktując klienta jak ćwierćinteligenta. Swoją drogą tak sobie myślę, że wg. Adamskiego garnitury z poliestru mają teraz membranę i są z tkanin typu dry fit skoro zachwala tak ten materiał? Cytuj
pablo102425 Opublikowano 20 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2016 Komentarz jednej Pani z FB do mojego postu że nie można porównywać ciuchów kolarskich z gatniturami bo trochę inne jest zastosowanie materiału "ubrania kolarskie sa okropne:) i takie nie męskie w dodatku:))) a poliestry tez sa juz różne :)) najlepsze domu mody szyją z poliestru! Sa poliestry oddychające i inne kosmiczne " Zresztą miałem dziś na sobie koszulkę kolarską swojego klubu. Test dmuchania na rękę... super. Wziąłem podszewkę wyprutą z marynarki Próchnik. Ten sam test. Myślę że jakbym był kiedyś mafiozem to zamiast reklamówki na głowę zakładał bym komuś worek uszyty z podszewki Tak samo szybko by się udusił. W załączniku zasadnicza różnica między poliestrem stosowanym w kolarstwie (koszulka zawieszona, nie rozciągana). Koszulka taka kosztuje ok. 500zl. I jest to koszt produkcji, ponieważ dostajemy to prosto od producenta. 3 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.