Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idąc za licznymi radami wyczytanymi tu i ówdzie na początek przygody z single malt wybrałem glenfiddich 12. Niestety to nie mój smak. Co polecacie na kolejną degustację ?

Opublikowano

Panowie,

Poratujcie pomysłem na przyzwoitą Brandy, która nie zrujnuje portfela.

Najczęściej truję się Otard'em VSOP, ale że cena dość wysoka, a w naszym kraju-raju coraz więcej okazji do przywitania się z kielichem, mój portfel zaczął wołać o pomoc i kroplówkę. Szukam więc czegoś co nie pogrzebie budżetu i nie wypali gardła.

Opublikowano

A ja polecam Ararat Ani, ewentualnie Otborny. Natomiast jeśli poszukujesz brandy po prostu pięcioletniej, to wyraźnie tańszy od Otarda i moim zdaniem wart spróbowania jest Ararat "pięć gwiazdek" (podstawowa linia tych brandy to "trzy gwiazdki" oraz właśnie pięć).

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

@Bledus

Wraca... Tylko kiedy wróci? No, chyba, że już jest? Serio - można już kupić, czy dalej trwają zapisy na listę?

@Orzech

Nie znam, lecz z tego co wysznupałem w internetach to raczej nie podejdzie, ale dzięki za radę.

@Clovis

Na Ararat już jakiś czas temu czaiłem się jak komornik na szafę :ph34r: Trzeba w końcu spróbować. Podziękował.

Opublikowano
53 minuty temu, Orzech napisał:

Czemu sądzisz, że nie podejdzie? Jakiego smaku szukasz?

Spotkałem się z opiniami, że jest "wyjątkowo słodki".

Ja dziękuję, generalnie jest już wystarczająco "słodko" :twisted:

No, ale z drugiej strony, ilu ludzi, tyle opinii, więc może jednak zaryzykować Wielkiego Kazimierza i samemu wyrobić sobie zdanie? :huh:

Opublikowano
37 minut temu, metius napisał:

Spotkałem się z opiniami, że jest "wyjątkowo słodki".

To akurat prawda, jest bardzo słodki... jak na destylat... ;-)

Jak zajdziesz to, czego szukasz - daj znać. Z chęcią sam spróbuję czegoś nowego.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Ararat 5* już po testach :twisted:

Dosyć słodki, lekko owocowy, niezbyt trwały smak. Raczej szorstki, nie przechodzi gładko przez gardło jak chociażby wspomniany przeze mnie wcześniej Otard.

Ogólnie nie jest źle. Za 65zł, bo tyle papierów zostawiłem na ladzie, zdecydowanie do powtórzenia.

Opublikowano

Podobnie odbieram ten smak, z tym że mi wydał się jednak dość gładki. Widziałem gdzieś test smakowy koniaków, gdzie popularny hennessy wypadł najbardziej "dębowo", a ararat najbardziej "waniliowo". Owszem, dla mnie hennessy smakuje blatem stołu. Z ceną jest dziwnie. Ja kupowałem również po 65, w supermarkecie. Jednak najniższa cena za 0.7 "5 stars" w sklepach internetowych to 115 zł. Uważam, ze może być tego wart, ale różnica w cenie jest wręcz idiotyczna. Nie mówiąc o tym, że przy takiej cenie wolałbym wydać 30 zł więcej i kupić siedmioletni Otborny.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Dla mnie lajkonika Pliska jest nie tyle jak JW, ale jak Grant's - a priori tanie jak barszcz i przez to pewnie podłe/niepijalne, a posteriori jakimś cudem całkiem całkiem smakuje. Poza tym Pliska to temat kultowy dla pokolenia 60+ (obowiązkowy punkt programu na wczasach w Bułgarii).

Spróbuj, w razie czego niewiele (nomen omen) umoczysz.

Opublikowano

Piłem kiedyś przywiezioną z wakacji Pliskę XO 15-letnią jak niżej (ta biedronkowa chyba jest 10).

Jak dla laika była bardzo dobra, szczególnie w porównaniu ze standardową Pliską. Na skali whisky powiedziałbym, że to poziom czarnego JW, może Ballantines'a 12, całkowicie pijalna :).

Znalezione obrazy dla zapytania pliska xo

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

wczoraj miałem okazję spróbować ukraiński "koniak" KOBLEVO pięcioletni. Kolega dostał od Ukrainki sprzątającej u niego w domu.

Ciekawa pozycja do barku. Jeżeli pobieżnie sprawdzona przeze mnie cena = 120 hrywien jest poprawna (a ukraińska waluta jest ostatnio bardzo słaba; BTW pamiętam sprzed kilku lat kurs UAH/PLN = 40 gr!) to tym bardziej warto przetestować. Polecam

 

koblevo_cognac_5_big.png

 

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 2 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
53 minuty temu, swordfishtrombone napisał:

Lagavulin 16 mnie zmiażdżył, a kilku maltów już próbowałem. Poezja.

Mówisz? Co roku robię przysługę hurtowni monopolowej i dostaję parę flaszek. W tym roku miałem wątpliwość co wybrać, bo wszystkie Jacki z ich oferty już mam, zdam się zatem na Ciebie :)

EDIT Wezmę też Caol Ila. Jakieś inne 2 malty z tej półki cenowej, które warto mieć w barku? Jakieś propozycje?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.