Clovis

Użytkownik
  • Zawartość

    901
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

238

O Clovis

  • Tytuł
    Aktywista
  • Urodziny

Ostatnie wizyty

1475 wyświetleń profilu
  1. Znam ten ból, również przymierzałem Albione i moja sylwetka (190/112) byłą trochę trudna do ogarnięcia. Ale jakoś się da, natomiast spodnie Albione uważam za wąskie jednak przesadnie.
  2. Mam takie kolumny do dzisiaj, White, chociaż teraz akurat na nich nie gram.
  3. Bardzo dobrze mi służy, lubię ją. Bardzo udany zakup.
  4. Polemizowałbym. Znam sporo nagrań, które są płaskie jak ogon bobra i żadna audiofilia nie ma z tym nic wspólnego
  5. White, jestem pod wrażeniem przede wszystkim wysiłku włożonego w skonfigurowanie systemu domowego, no i uzyskania efektów. A przy okazji bardzo ciekawe doświadczenie, które pokazuje, ze sprzęt pro nie jest remedium na wszystkie bóle audiofila w znaczeniu, jakie niektórzy mu nadają. Tj. w stylu "kup dobre aktywne kolumny i tanie cyfrowe źródło i ciesz się prawdziwą muzyką". Żeby mieć dobre efekty zawsze trzeba się zdrowo nauwijać. Nawiasem mówiąc, mam u siebie całkiem sympatyczny mały system pro, złożony z kolumn aktywnych i pre/dac Lawry. Ze względu na małe rozmiary kolumn, gra mi w sypialni od czasu do czasu, bardzo porządny dźwięk do niewielkiego pomieszczenia.
  6. Format 16/44 nie może, bo ma takie ograniczenie zaszyte w specyfikacji. Zapis o częstotliwości próbkowania 44,1 (właściwej dla CD) przenosi sygnał o częstotliwości do 22 kHz i cześć. Tak zadecydowano przy tworzeniu tego standardu. Typowy studyjny 48 kHz przenosi do 24 kHz i tak dalej. Pliki o wyższych częstotliwościach próbkowania są znacznie "cięższe" i nie mieściłyby się na płycie którą opracowano dla tego standardu. Pliki zapisane z wyższą częstotliwością próbkowania mieszczą się dopiero na płytach współczesnych standardów DVD, DVD-A oraz Blu-ray. Specyfika technologii cyfrowej. Analog i cyfra mają swoje ograniczenia, każde specyficzne dla formatu.
  7. Średnica końca igły rzędu 5 i mniej um daje dużo wyższy zakres częstotliwości. Np. szlif Shibata opracowano do celów kwadrofonii CD4, gdzie konieczne było pasmo przenoszenia powyżej 40 kHz, a od tego czasu opracowano jeszcze bardziej precyzyjne szlify. Pasmo przenoszenia to nie dynamika, która w zapisie na płycie analogowej jest rzeczywiście niższa, niż w nieskompresowanym zapisie cyfrowym.
  8. Też nie zawsze, w tej chwili sporo niszowych firm dokonuje nagrań analogowych. Poza tym zapis cyfrowy o szerokim pasmie przenoszenia może zostać przeniesiony na płytę winylową w większym stopniu niż na płytę CD, która ma natywne obcięcie pasma. Zapis na płycie winylowej przy igłach shibata i wyższych może przenieść gdzieś do 40 kHz. Wkładki ze szlifami np. Micro Line przenoszą i do 100 kHz, ale już ze spadkiem, natomiast podawane w specyfikacjach 20 kHz odnosi się do spadku 1 dB.
  9. Nieporozumienie. Może być kompresja dynamiki, którą stosuje się często przy nagraniach pop lub rockowych (żeby subiektywnie zwiększyć ich efektowność przy słabym sprzęcie odtwarzającym), ale jest też kompresja stosowana w stacjach radiowych (i wtedy nie ma ona nic wspólnego z samym nagraniem). Tutaj kompresja dynamiki jest często niezbędna (we wszystkich radiach słuchanych przez kierowców), a czasem szkodliwa (w stacjach słuchanych najczęściej stacjonarnie, typu np Dwójka lub BBC3). Niezbędna jest dlatego, że przy wysokim szumie w tle fragmenty ciche nie byłyby słyszalne w ogóle, dlatego tzreba zbliżyć ich natężenie do fragmentów głośniejszych. Natomiast co do kompresji stosowanej w nagraniach analogowych to jest to zupełnie co innego. Tam nie stosuje się kompresji w tym rozumieniu, tylko equalizację niskich tonów, które następnie są de-equalizowane w przedwzmacniaczu gramofonowych (zwanym wskutek tego niekiedy wzmacniaczem korekcyjnym). Niskie tony są ograniczane do celów nagrania zgodnie z konkretną krzywą korekcyjną (najczęściej RIAA), bo standard LP nie ma możliwości zapisu i odtworzenia niskich tonów o odpowiednim natężeniu metodą "na wprost". Dlatego się je najpierw ogranicza, a następnie rekonstruuje. Natomiast kompresja cyfrowa jako zmniejszenie częstotliwości próbkowania to jeszcze inna para kaloszy. W praktyce oznacza zwężenie pasma przenoszenia.
  10. Sprawdziłem (z obawą) swój stan. Nadal 88,5 czyli o dziwo, nic nie przybyło. Zatem pracujemy dalej
  11. Święta... Zgadnijcie, co sie stało z naszymi dietami
  12. Ja-to-akuRat-duzo-sie-w-tym-udzielam.-Ale-to-temat-Na-iNNy-wątek.
  13. Wzór butów z ostatnich lat wojny. Starsze Service Shoes piechoty plus opinacze M38 wyglądałyby jeszcze bardziej stylowo
  14. Amerykański polowy mundur spadochroniarza z okresu IIWW. Ale jakiej firmy?
  15. Na tej fotografii zostałem przyłapany w chwili relaksu w stroju field-casual. Buty: Meindl desert fox, polar: Helikon alpha tactical, spodnie: Miwo, zegarek: Casio protrek PRW-5100, nakrycie głowy: Robert Lubstein, Feldmutze M43.