nkb1

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3

O nkb1

  • Tytuł
    Zwykły
  • Urodziny

Ostatnie wizyty

87 wyświetleń profilu
  1. Ze swojej strony (amatora) mogę polecić 2 x ME - taka książka (chyba już 2) + strona dwójki ludzi od fitnessu + mała społeczność na facebooku. Choć zalatuje troszkę siermiężnym marketingiem to jakąś większą szczerość w tym widzę niż w fitcelebrytkach wydających dziesiątki pozycji i programów na rok. Sam program jest na odchudzanie + (jak ktoś chce poćwiczyć) to na robienie "rzeźby". Opiera się głównie na: rozsądnym jedzeniu, nieśmieciowym - więcej białka, mniej węglowodanów, duużo warzyw, nie zapominać o tłuszczach + trochę intermittent fastingu (ale nie tak ekstremalnym jak ktoś na forum pisał, tylko po prostu jedzeniu między 11 - 21) + jak ktoś chce to poćwiczyć. Co istotne (i kontrowersyjne) wręcz odradza typowy dłutogterminowy wysiłek (bieganie, cardio) - jest bardziej "dla leniwych" i można jeść czekoladę co drugi dzień Nie stosując się do wszystkich reguł, a raczej kierując się wytycznymi spadłem 81 -> 74kg (181cm) + odrobiłem do 76kg, ale w lepszej formie. Praca ultra siedząca, jedyna forma aktywności to pompki co 2/3 dzień -> 4 serie takich bardziej na jakość niż ilość (diamenty, "arczery", klaskanie :).
  2. Piłem kiedyś przywiezioną z wakacji Pliskę XO 15-letnią jak niżej (ta biedronkowa chyba jest 10). Jak dla laika była bardzo dobra, szczególnie w porównaniu ze standardową Pliską. Na skali whisky powiedziałbym, że to poziom czarnego JW, może Ballantines'a 12, całkowicie pijalna :).
  3. A w zasadzie nawet kicksy Mam wrażenie, że "adidasy" wychodzą powoli z użycia, jak wyszedł elektroluks jako synonim odkurzacza (a był nawet w podręcznikach). Osobiście najbardziej lubię wszystkie klasyki w typie wspomnianych Gazelle czy Puma Suede - proste, ponadczasowe (niezliczone reedycje), pasujące do prawie wszystkiego, bardziej uniwersalne imho niż Airmaxy czy N btw. Gazelle mają też takie MTM/MTO, można pokolorować z bogatej palety
  4. Dzień dobry :) Z cennych informacji forum korzystam od jakiegoś czasu, za co dziękuję wszystkim. Dowiedziałem się tu wielu przydatnych rzeczy, na które wcześniej nie zwracałem uwagi w kwestiach dopasowania ubrań, materiałów, kolorów, co nieco o butach i sporo o wszelkiego rodzaju markach. Przyznam, że kwestie ubioru traktuję bardziej użytkowo i głównie przemawia do mnie uniwersalność, prostota, trwałość i ponadczasowość rzeczy (na co wpłynęła szczególnie lektura forum, w tym prezentowane zdjęcia). Z ogólników: Warszawa, 35+, branża IT, na co dzień business casual / casual , ale nie stereotypowe informatyczne kraciaste flanele z 90tych W wolnych chwilach...w zasadzie ich nie ma bo wypełnia je obsługa 3-ki małoletnich (bynajmniej nie podbieram 500+ na dokładanie do czegoś tam...) Pozdrawiam, nkb