swordfishtrombone Opublikowano 2 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2015 "Oficjalne" śliwowice czy inne miodule nawet lubię, ale "rzemieślniczej" jakoś bym się nie odważył. Wasz tej na chemii straszono zatruciem metanolem? Zresztą, to nie żadne straszenie, każdy zna chyba prawdziwe tragiczne historie... No i anegdotyczne: pijmy szybciej, bo się ciemno robi. Cytuj
NieMy Opublikowano 7 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2015 Mackmyra, szwedzka łycha. Dostałem i nie wiem co z tym zrobić? Ktoś, coś wie? Cytuj
CzyDe Opublikowano 7 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2015 Wypić chociaż moim zdaniem raczej jako ciekawostkę związaną z geografią (chociaż dostępna w Auchan bezproblemowo) niż jako charakterystyczny trunek. 1 Cytuj
Beny23 Opublikowano 19 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2015 Piłem Knob Creek. Bardzo przypadł mi do gustu i jest to dość popularny bourbon. Ciekawe jak jest z tym small batch. Pewnie small batch tylko dużo jest tych batches Nie wiedziałem też że wygrał ”Best Bourbon” at the 2015 San Francisco World Spirits Competition. Cytuj
Koval Opublikowano 19 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2015 Dzięki Beny - to jednak wezmę! Cytuj
Kyle Opublikowano 20 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2015 Opakowanie niewątpliwie dla gentlemana, szkoda, że w środku zwyczajny Chivas 12YO Cytuj
blekit Opublikowano 20 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2015 Kozuba i Synowie mają też świetną whisky, szkoda tylko że produkcja jest powoli przenoszona do Stanów... Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 21 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2015 Jeśli mam być szczery, to o ile generalnie lubię alkohol, w tym dobrą wódkę, o tyle bimber mnie odrzuca. Nie widzę absolutnie żadnego powodu, żeby go pić, poza ekonomicznym. To znaczy tylko, że nigdy nie piłeś dobrego bimbru Technicznie rzecz biorąc - whisky jest bimbrem leżakowanym w dębie. WIele destylarni oferuje czystą "bazę do whisky" przed zalaniem do beczek również w komercyjnej sprzedaży - nuty zapachowe są złożone, a sam trunek jest fantastyczny. Jednocześnie - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w domowych warunkach uzyskać praktycznie czysty etanol, na chromatografie wychodzący czyściej niż kupny spirytus. Tak więc jeżeli bimber odrzuca to po prostu był zły bimber Argument ekonomiczny pasuje mi do tej teorii - bo dobry bimber czasem wcale nie wychodzi taniej od kupnej wódki, wręcz przeciwnie. Może być po prostu drastycznie lepszy. Tyle, że definicja bimbru u nas w Polsce jest mocno płynna, i kojarzy się to z najpodlejszymi efektami destylacji ze stodoły 6 Cytuj
pirat Opublikowano 27 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2016 Na wieczór. Marka była opisana już w tym wątku wcześniej. 2 Cytuj
Koval Opublikowano 27 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2016 Czyż jest lepszy alkohol dla pirata/@Pirata? ...'Kovale' też to znają i sobie chwalą 1 Cytuj
Wincenty Opublikowano 28 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2016 Jest:) http://www.gayot.com/spirits/top10rums/pyrat-cask-1623.html Wyśmienity, piłem wczoraj. 1 Cytuj
Denior Opublikowano 28 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2016 Na wieczór. Marka była opisana już w tym wątku wcześniej. IMG_20160227_185626.jpg Miałem przyjemność spróbowac Dictadora 25yo, doslownie jednego łyka... ale w ogóle nie przypominał mi smaku rumów, które piłem do tej pory. Był pyszny! Co prawda było to na festiwalu whisky, więc doznania mogły być trochę "przekłamane", ale zapamiętałem go jako trunek, który co najmniej warto spróbować. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 2 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2016 Czy zauważyłeś duże różnice w smaku między różnymi partiami (jak to czasem bywa w przypadku whisky z oznaczonym batchem)? Bo ja próbowałem i mi nie podeszło raczej, może to jakiś niedobry batch był. Cytuj
pirat Opublikowano 3 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2016 Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Nie notowałem numerów batchy (3x razy kupowałem). Odstępy czasowe pomiędzy zakupami były co najmniej kilkumiesięczne. Cytuj
Wincenty Opublikowano 6 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2016 Ostatnio tylko Laphroaig 10 letni. Na pewno się bardzo polubiliśmy. Cytuj
arsen Opublikowano 6 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2016 U mnie podobnie, Laphroaig 10 to moja ulubiona whisky. Po wypróbowaniu już kilku innym trunków z Islay pozostaje faworytem. Korci mnie jeszcze w kierunku Lagavulin 16. Portfel tylko się na razie opiera, ktoś mnie odwiedzie i napisze że nie warto? Cytuj
Michal83 Opublikowano 6 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2016 U mnie podobnie, Laphroaig 10 to moja ulubiona whisky. Po wypróbowaniu już kilku innym trunków z Islay pozostaje faworytem. Korci mnie jeszcze w kierunku Lagavulin 16. Portfel tylko się na razie opiera, ktoś mnie odwiedzie i napisze że nie warto? Warto mieć butelkę. Nie każdemu podchodzi ale spróbować trzeba. Cytuj
pirat Opublikowano 6 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2016 To ja może, jak na lewaka i wywrotowca przystało zaproponuję: Cytuj
Allbryk Opublikowano 6 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2016 Andrzeju, jeśli wykażesz trochę cierpliwości , to do Yanków, jakie wyślę do Ciebie za jakieś 3 miesiące, chętnie dorzucę sampla Lagi 16 Cytuj
arsen Opublikowano 15 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2016 Ostatni nabytek, Arran 14. Już wiem że się polubimy na dłużej Cytuj
eye_lip Opublikowano 15 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2016 Mniam z Arrana Machrie Moor miło wspominam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.