metius

Użytkownik
  • Zawartość

    244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

132

O metius

  • Tytuł
    Aktywista
  • Urodziny
  1. Taki cover W wykonaniu The Slits ma taki "flow" i dużą "zawartość fajności" , że lepiej się tego słucha niż oryginału (który sam w sobie i tak wymiata). Dla porównania.
  2. Bezel nie centruje! Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać
  3. Czy jest jeszcze szansa załapać się na preorder popover'a? Na Waszej stronie jest podany termin 28 maja, ale nie ma blokady składania zamówienia...
  4. Logo jest bez znaczenia. Buty są mocno przekombinowane i wyglądają poprostu źle (delikatnie mówiąc).
  5. Mokry Sen Gino Rossi? Koszmar z ulicy Wiązów? Tak na serio - jeśli możesz, to zwróć i zapomnij.
  6. Dziś nostalgicznie - sterydowy Elvis Presley
  7. Ten "news" brzmi jak zapowiedź Clarkson'a nowego odcinka Grand Tour.
  8. Panowie wiedzą, a "dziewczyny lubią brąz"
  9. Oj, nie. (ale ze mnie to ogólnie malkontent )
  10. Ciemny popiel. Po zastanowieniu: jednak brąz, a w drugiej kolejności ciemny popiel. Fajnych brązów na tzw. rynku niestety jak na lekarstwo.
  11. Czołem, Czy któryś z właścicieli koszuli oxford PRL slim fit M-ki lub L-ki mógłby zdradzić ile cm ma ciuch w klacie?
  12. Czy planujecie, już pod nowym szyldem, uzupełnienie rozmiarówki "szarmantowych" koszul (np. Zefir II)?
  13. @a4ry Dzięki serdeczne za cenne uwagi. Jedną z opcji jest zakup mieszkania w gruntownie wyremontowanej kamienicy - woda i ogrzewanie "z sieci", brak gazu w budynku, wszystkie instalacje (również te poza mieszkaniem) wymienione na nowe, to samo dach i mam nadzieję - stropy (również między piętrami). Podwórko ma być uporządkowane, zamykane i jakoś tam chronione . Nie wiem tylko jak z ociepleniem, wiem że ma być zrobiona elewacja, ale co konkretnie - dowiem się w czwartek na oględzinach. Cena za m^2 takiego mieszkania jest zbliżona do tej od dewelopera za mieszkanie w nowym bloku. Różnica taka, że w przypadku tej kamienicy mam kąt zrobiony "pod klucz", a nie gołe ściany, brak podłóg, parapetów etc. Siłą rzeczy wydaje się, że za taką kwotę sąsiedztwo raczej nie będzie szemrane Chociaż kto wie
  14. Dojeżdżam z DG - również 25km i korki jednak zaliczam. Przerzuciłem się na komunikację miejską (bo taniej i można przymknąć oko bez względu na ruch na drodze) i niby można, ale jednak wolę iść na łatwiznę Poza tym w Katowicach więcej się dzieje, są lepsze knajpy i długo jeszcze wymieniać W domku siebie nie widzę - za dużo obowiązków.
  15. Czołem! Od jakiegoś czasu chodzi za mną pomysł na zmianę lokum. Przez wzgląd na pracę, najlepiej do stolicy Śląska - Katowic (mieszkańców Gliwic proszę o wyrozumiałość ). W pierwszej chwili pomyślałem o tzw. "nowym budownictwie" - po przejrzeniu lokalnej oferty, zdarciu zelówek na oględzinach kliku Inwestycji (teraz wszystko jest Inwestycją przez duże "I"), wpadłem w depresję Ceny zawyżone tak, że już dawno przekroczyły granice przyzwoitości, zaś jakość wykonania chyba uciekła z budowy i z zażenowania pochlipuje w kącie. Dodajmy do tego "profesjonalne" podejście Panów Specjalistów ds. Sprzedaży rodem z podręcznika dla Januszy biznesu: - "Z okna rozpościera się piękna panorama Katowic" - tekst, jakim zostałem uraczony w mieszkaniu na 6 piętrze patrząc na 10 piętrowe i wyższe bloki, - "Zakup miejsca parkingowego jest obligatoryjny" - pewnie, w końcu po to przeprowadzam się do centrum, żeby zaciskając nerwowo kierownicę samochodu stać w korkach, - "Z balkonu piękny widok na staw", "Przepraszam, gdzie ten staw?" "No, za tymi drzewami, jak się pan mocno wychyli w lewo. Tuż za tymi barakami.", - "Wiem, że Inwestycja miała być zakończona rok wcześniej, ale wie pan, ten nowy termin to został wpisany tylko na wyrost. Tak, żeby nie podpisywać aneksów do umów (i płacić kar umownych - jak myślę) Na pewno będzie szybciej...". I tak dalej... W głowie zakiełkował mi nowy pomysł - kupno mieszkania w jakiejś schludnej, wyremontowanej kamienicy. W końcu wiele z nich stoi w ścisłym centrum miasta (no, może nie ma tak wiele tych wyremontowanych), a mnie zawsze podobało się stare, stylowe budownictwo z pięknej rudej cegły, z wysokimi i przestronnymi pokojami oraz tym trudnym do opisania "klimatem" Jednym słowem - klasa Bez trudu znalazłem kilkanaście ogłoszeń, z których wyłuskałem tych kilka obiecujących. Zanim jednak zacznę zdzieranie kolejnych zelówek, chciałbym zwrócić się do Was drodzy Forumowicze, zarówno tych mieszkających w kamienicach jak i tych, którzy je zamienili na "lepszy model", z prośbą o podzielenie się swoimi uwagami na temat mieszkania w takich zabytkowych budynkach (np. koszty utrzymania - jak bardzo okres grzewczy obciąża Wasz budżet, etc.), podpowiedź na co zwracać uwagę przy oględzinach takiego mieszkania oraz o co pytać sprzedającego.