Skocz do zawartości

Machiavelli

Sympatycy
  • Zawartość

    344
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Machiavelli w Rankingu w dniu 20 Sierpień 2015

Machiavelli posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

409

O Machiavelli

Kontakt

  • Strona WWW
    theeleganceof.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Trójmiasto

Ostatnie wizyty

1513 wyświetleń profilu
  1. Miło było Was znów zobaczyć. Dzięki za kolejne udane spotkanie forumowe w Trójmieście!
  2. Ciężko powiedzieć, co będzie w grudniu, ale wstępnie jestem na tak.
  3. U mnie też niedawno pojawiła się pleśń na wkładce w jednej parze (od innego producenta jak i dystrybutora) i sam nie wiem, od czego może to zależeć. Za każdym razem dawałem butom 3-5 godzin na odprowadzenie wilgoci ze środka, zanim wkładałem prawidła, a jeśli były po mokrym wyjściu, to następnie kilka dni suszyły się poza szafą, zanim je tam włożyłem. Teoretycznie więc zastosowałem wszelkie polecane środki ostrożności (poza systematycznym odkażaniem). Robiłem tak z każdą parą przez lata i dopiero teraz trafiło się w tej jednej parze. Nie jest to jedyny taki przypadek jaki znam i znam też przypadki, kiedy po jednym usunięciu pleśni (w dodatku domowymi sposobami), dalej nie odrastała. Ja bym jednak jednoznacznie nie wskazywał winy żadnej ze stron, bo nie udało mi się znaleźć jakiegoś punktu wspólnego wszystkich znanych mi przypadków (oprócz tego, że były to klasyczne buty szyte na skórze). Może rzeczywiście niektóre pary mają większe do tego predyspozycje, które wynikają z zaniedbań producenta/dystrybutora, a może w grę wchodzi szereg czynników (również losowych) potrzebnych do rozwoju pleśni na butach. Też wysłałem swoją parę do szewca24 i zobaczymy, czy coś się da zrobić, ale na wszelki wypadek już się mentalnie pogodziłem ze stratą.
  4. Strój operacyjny

    Myślę, że wręcz przeciwnie, temat jest bardzo ciekawy. Sam często stoję przed dylematami, jak ubrać się jednocześnie klasycznie i stosownie do okazji, gdzie marynarka/garnitur i krawat się nie sprawdzą. Dla wielu może się to wydawać oczywistością i żadnym problemem, ale czy nigdy nie znaleźliście się w sytuacji, kiedy się przeliczyliście i w jakiś sposób strój Wam przeszkadzał/ograniczał? Czasami jak koledzy zauważyli, nie ma miejsca na kompromisy i trzeba użyć nieelegancką, specjalistyczna odzież. Wbrew wszystkim tym ikonicznym obrazkom z regat i lansiarskim, blogerskim wpisom z jachtem w tle, nie wyobrażam sobie wielodniowego, pełnomorskiego rejsu w czymś innym niż sztormiak. Myślę, że ktokolwiek, kto takiego spróbował, zgodzi się, że na nie ma w takich warunkach miejsca na krawaty, wyglancowane buty na skórzanej podeszwie i wysokoskrętne wełenki. Jakieś niezaawansowane, przydomowe prace zazwyczaj nie zapewniają ekstremalnych warunków. Można ubrać się w ogrodniczki, a można też wziąć porządne, stare jeansy, których nie szkoda nam, gdyby miały się podrzeć/ permanentnie pobrudzić, do tego sweter, zużyte brogsy, a w wiejskich i leśnych warunkach może raczej kalosze, jakąś kurtkę w stylu country i już jest wygodny, nawiązujący do klasyki strój. Ja tak często coś robię, nie mam dyskomfortu, że mogę się pobrudzić, że ktoś zobaczy, że nie mam na sobie krawata etc. Jak ktoś woli można to robić i w tweedowym garniturze pod krawatem, jak brytyjscy arystokraci przykazali (jak będą to pełne "bispołki" to myślę, że i będzie się w takim stroju nawet wygodnie pracowało), ale wtedy weźcie pod uwagę, że sąsiad zza płotu będzie nas podglądał z popcornem w ręce
  5. Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi

    Podejrzewam, że wynika to z niewielkiego popytu na takie rzeczy. Za granicą da się znaleźć srebrne jak i posrebrzane, ale żaden wymóg to oczywiście nie jest. Stalowe, np. rodowane, również się sprawdzą.
  6. Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi

    Obecnie spinki i guziki z okiem z masy perłowej stosuje się raczej do koszuli frakowej (z łamanym kołnierzem), więc jeśli kołnierz jest wykładany, to raczej sugerowałbym onyks. Niemniej masa perłowa nie będzie błędem (w Wielkiej Brytanii to rozwiązanie wciąż jest popularne). A jeśli onyks to kolor metalu proponuję dobrać do innych dodatków (np. zegarek), bo wyraźnych wskazań w tej kwestii nie ma, choć dawniej sugerowano srebro do strojów wieczorowych.
  7. Zapachy

    "Końskie łajno" to na pewno nie to... zapach jest bardzo elegancki, nie ma w sobie nic rustykalnego imo. Czy staromodny? W pewnym sensie tak, ale ja go odbieram bardziej "współcześnie" niż np. Knize Ten, Davidoff Zino czy niektóre Florisy. Bardziej określiłbym Grey Flannel mianem ponadczasowego pachnidła w starym stylu.
  8. @Skalpel, a jak ze szczelnością takiego etui? Używasz wewnątrz jakiegoś wkładu? Wiem, że to sprawa drugorzędna, bo i tak nie służy ono do przechowywania przez długi czas, ale jednak szczelnie zakręcone etui aluminiowe/plastikowe pozwala trzymać w nim przez 1-2 dni cygaro bez nadmiernego wysuszenia. Ciekaw jestem, czy takie skórzane sprawdziłoby się równie dobrze?
  9. [Cz.Jamroziński] Rękawiczki

    Panowie, dziękuję za życzenia i posypuję głowę popiołem. Rozumiem, że można zinterpretować to jako "przemyconą" reklamę, ale myślę, że można też poszukać w takim czynie nieco dobrej woli. Nie zamierzam teraz spamować Wam linkami do TEO. Po prostu skojarzyłem, że na forum dużo się pisze o p. Jamrozińskim i jego pracach, więc pomyślałem, że mogą tu być osoby, których taka fotorelacja zainteresuje. Nie ukrywam, że jeśli przy okazji znalazłby się ktoś, kto zwróciłby uwagę na nasze treści i zainteresował się inicjatywą (która, jakby nie patrzeć, jest w połowie stworzona przez osoby dość mocno związane z BwB ), to byłoby nam bardzo miło. PS. Link z poprzedniego posta usunąłem.
  10. [Cz.Jamroziński] Rękawiczki

    Kolega @D.T. ostatnio podsumował swoje dotychczasowe zamówienia u Pana Jamrozińskiego. Poniżej kilka zdjęć:
  11. Konkurs - FILM

    Gratulacje dla zwycięzców! @Andells, naprawdę piękny gest! Dziękuję bardzo.
  12. pióro

    Bardzo chętnie. Napiszesz coś więcej lub podlinkujesz?
  13. Drodzy Forumowicze, zakładam wątek, w którym będziemy mogli dyskutować o różnych technikach farbowania wszelkiego rodzaju tkanin (lub dzianin), czy też drukowania lub malowania na nich (tak, wiem, że temat poświęcony malowaniu na jedwabiu już istnieje ). Pod kątem amatorskim (domowe próby malowania, czy farbowania), jak i profesjonalnym (firmy, które takimi usługami się zajmują). Bardzo liczę na udział w dyskusji obecnych na forum producentów, którzy z pewnością mają sporą wiedzę - szczególnie w temacie druku na tkaninach. Dyskusję chciałbym rozpocząć tematem farbowania tkanin wełnianych. Szukam sposobu na przefarbowanie dwóch metrów twillu wełnianego z jasnego na ciemny granat. Raczej skłaniam się ku skorzystaniu z oferty jakiegoś zakładu, który się w tym specjalizuje. Domowe sposoby raczej odstawię na bok, aby nie zmarnować przypadkiem całkiem przyjemnej wełny. I tutaj pojawiają się dwa pytania: Czy ktoś z Was oddawał już wełnę "garniturową" do przefarbowania i mógłby pochwalić się efektami? Czy jesteście w stanie polecić konkretny, sprawdzony zakład, który zrealizowałby taką usługę?
×