bartazz Opublikowano 5 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2013 Widziałem dzisiaj fajną czapkę i szukam jej nazwy. Czapka była prawdopodobnie wełniana, była uszyta/dziana podobnie do beretu (i noszona jak beret, na bok), z tym, że na środku miała frędzel/pompon, i góra nie była z jednego kawałka materiału tylko dzielona z około 6 części. Macie pomysł co to było? Prawdopodobnie chodzi o "Tam o' Shanter", noszony do dzisiaj przez np. Royal Regiment of Scotland. Cytuj
leto73 Opublikowano 5 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2013 Panowie, Czy z wełny garniturowej (ok. 350g) da się zrobić kapelusz? Wiem, że większość kapeluszy jest robiona z filcu, ale może po odpowiednim usztywnieniu i taki manewr przejdzie? Po uszyciu garnituru krawcowi zostanie prawdopodobnie kawałek materiału i zastanawiam się, czy nie dałoby się go wykorzystać do stworzenia pasującego kapelusza. Jeśli tak, to gdzie można wykonać taką usługę? Tkaniny nie można naciągnąć na formę. Można najprawdopodobniej uszyć w zakładzie wykonującym tego rodzaju kapelusze (vide chińskie kapelusiki w sieciówkach), ewentualnie wykorzystać jako element ozdobny w klasycznym, filcowym kapeluszu: Cytuj
eye_lip Opublikowano 5 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2013 Widziałem dzisiaj fajną czapkę i szukam jej nazwy. Czapka była prawdopodobnie wełniana, była uszyta/dziana podobnie do beretu (i noszona jak beret, na bok), z tym, że na środku miała frędzel/pompon, i góra nie była z jednego kawałka materiału tylko dzielona z około 6 części. Macie pomysł co to było? Prawdopodobnie chodzi o "Tam o' Shanter", noszony do dzisiaj przez np. Royal Regiment of Scotland. Dzięki Panowie bartazz i pirat - jest to trochę podobne co pokazaliście, jednak nie do końca to co widziałem. Cytuj
Sanguineus Opublikowano 6 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2013 Panowie, Czy z wełny garniturowej (ok. 350g) da się zrobić kapelusz? Wiem, że większość kapeluszy jest robiona z filcu, ale może po odpowiednim usztywnieniu i taki manewr przejdzie? Po uszyciu garnituru krawcowi zostanie prawdopodobnie kawałek materiału i zastanawiam się, czy nie dałoby się go wykorzystać do stworzenia pasującego kapelusza. Jeśli tak, to gdzie można wykonać taką usługę? Tkaniny nie można naciągnąć na formę. Można najprawdopodobniej uszyć w zakładzie wykonującym tego rodzaju kapelusze (vide chińskie kapelusiki w sieciówkach), ewentualnie wykorzystać jako element ozdobny w klasycznym, filcowym kapeluszu: Właśnie trochę o taki "chiński kapelusik" mi chodzi A precyzyjniej o trilby w kolorze navy blue z kremową tasiemką. Znalazłem na stronie http://www.millinerytechniques.com/covered-hat-requirements.html wskazówki, jak wykonać kapelusz pokryty materiałem, ale sam się tego nie podejmę Wolałbym to oddać w ręce profesjonalisty. Widziałem, że w wątku pojawiały się jakieś namiary, ale głównie na firmy robiące kapelusze z filcu. Czy gdzieś w Warszawie znajdę manufakturkę, która wykona mi kapelusz pokryty materiałem? Ma ktoś doświadczenia z takimi kapeluszami? Cytuj
Vislav Opublikowano 6 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2013 Panowie, Czy z wełny garniturowej (ok. 350g) da się zrobić kapelusz? Wiem, że większość kapeluszy jest robiona z filcu, ale może po odpowiednim usztywnieniu i taki manewr przejdzie? Po uszyciu garnituru krawcowi zostanie prawdopodobnie kawałek materiału i zastanawiam się, czy nie dałoby się go wykorzystać do stworzenia pasującego kapelusza. Jeśli tak, to gdzie można wykonać taką usługę? Tkaniny nie można naciągnąć na formę. Można najprawdopodobniej uszyć w zakładzie wykonującym tego rodzaju kapelusze (vide chińskie kapelusiki w sieciówkach), ewentualnie wykorzystać jako element ozdobny w klasycznym, filcowym kapeluszu: Właśnie trochę o taki "chiński kapelusik" mi chodzi A precyzyjniej o trilby w kolorze navy blue z kremową tasiemką. Znalazłem na stronie http://www.millinerytechniques.com/covered-hat-requirements.html wskazówki, jak wykonać kapelusz pokryty materiałem, ale sam się tego nie podejmę Wolałbym to oddać w ręce profesjonalisty. Widziałem, że w wątku pojawiały się jakieś namiary, ale głównie na firmy robiące kapelusze z filcu. Czy gdzieś w Warszawie znajdę manufakturkę, która wykona mi kapelusz pokryty materiałem? Ma ktoś doświadczenia z takimi kapeluszami? szyje chociażby firma Sterkowski, dla przykładu http://www.sterkowski.pl/1-kapelusz-bossanova.html czy z powierzonego materiału - musisz sprawdzić Cytuj
CezaryK. Opublikowano 7 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2013 Witam jestem tu nowy i od razu pytanie, co sądzicie o stylu noszenia kapeluszy przez Johnnego Deppa? Podoba się wam czy jest zbyt niechlujny czy nonszalancki? Ja osobiście posiadam fedore w stylu Indiana Jonesa z wygietym w ten sposób rondem które zostało zmniejszone przez czaplnika w moim mieście o ok 1 cm. Powiedzcie czy pasuje mi taki styl kapeluszy? dzięki i pozdrawiam Cytuj
abishai Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 IMHO pasuje do twarzy, wydaje mi się że najlepiej prezentowałby się do płaszcza. Cytuj
Styleman Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 Styl J.Deppa,dla mnie jest super,na pewno nie jest niechlujny tylko nonszalancki.W podobnym stylu nosi sie Luca Rubinacci który przez wielu uważany jest za ikonę stylu. Cytuj
CezaryK. Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 a co sądzicie o zestawieniu na które zdrowy rozsądek by się nie zdecydował, czyli taki kapelusz do koszulki (szara, brązowa) i jeansów? Cytuj
Ernestson Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 a co sądzicie o zestawieniu na które zdrowy rozsądek by się nie zdecydował, czyli taki kapelusz do koszulki (szara, brązowa) i jeansów? Takimi zestawieniami wychodzisz z bezpiecznej strefy. Może się okazać że będzie super albo kompletnie do d... Często zależy to bardziej od osobowości noszącego niż od samych ciuchów. Cytuj
michalm1969 Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 a co sądzicie o zestawieniu na które zdrowy rozsądek by się nie zdecydował, czyli taki kapelusz do koszulki (szara, brązowa) i jeansów? Noś zawsze kapelusz, to rzadko która stylizacja z kapeluszem będzie wzbudzała szok na twarzy Choć do dzinsów lepiej by było kupić sobie Indiane Jonesa. Cytuj
CezaryK. Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 staram się to robić jak najczęściej, moi znajomi już przywykli, ale ludzie w moim mieście patrzą na mnie dziwnie, lecz jestem takim człowiekiem którego opinia ignorantów lub dresiarzy niezbyt interesuje panie michalm1969 to jest indiana tylko wyprofilowany inaczej Czy wy w waszych miastach macie też wzrok ludzi na sobie gdy wybieracie kapelusz z szerszym rondem? Może ja wzbudzam tyle sensacji bo jestem dość młodym człowiekiem (20 lat) ale przyznam ze kapelusze nosze odkąd pamiętam, gdyż mój dziadek zaraził mnie miłością do nich Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 9 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2013 Nie do uwierzenia, w Lublinie - Kozim Grodzie na wschodzie, na zwykłym stoisku w dawnym tzw. Pedecie (kto z Lublina wie o co chodzi) bardzo obecnie podupadłym, można kupić - Cylindry! Na razie widziałem przez szybę, ale w najbliższym czasie będę znał szczegóły - cenę, producenta (pewnie Skoczów) - jednym słowem szyjemy fraki, cylinder na głowę w miasto! Cytuj
B.B. Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 Czy wy w waszych miastach macie też wzrok ludzi na sobie gdy wybieracie kapelusz z szerszym rondem? Może ja wzbudzam tyle sensacji bo jestem dość młodym człowiekiem (20 lat) ale przyznam ze kapelusze nosze odkąd pamiętam, gdyż mój dziadek zaraził mnie miłością do nich To działa tak że ci się wydaje że ludzie się gapią, mi też się wydawało, ale już mi przeszło. Cytuj
mosze Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 Gapią się, gapią. Kapelusz to już nawet w Warszawie absolutny unikat. Cytuj
B.B. Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 To widocznie zacząłem mieć to w nosie, bo czułem to na początku, a teraz już raczej nie. Cytuj
mosze Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 Albo będą podziwiali, albo się śmiali. Można założyć cokolwiek ("dziwnego" bądź "niemodnego"), ale musi być jeden warunek - to musi dobrze wyglądać. Cytuj
michalm1969 Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 panie michalm1969 to jest indiana tylko wyprofilowany inaczej Czy wy w waszych miastach macie też wzrok ludzi na sobie gdy wybieracie kapelusz z szerszym rondem? Może ja wzbudzam tyle sensacji bo jestem dość młodym człowiekiem (20 lat) ale przyznam ze kapelusze nosze odkąd pamiętam, gdyż mój dziadek zaraził mnie miłością do nich Ale nie jest to kolor Indiany Jonesa, a kolor mi chodziło Cytuj
Kyle Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 Gapią się, gapią. Kapelusz to już nawet w Warszawie absolutny unikat.Nie i tak. Może i unikat, ale nikt się nie gapi, no może prawie nikt. Albo jesteś przewrażliwiony (ech to forumowe poczucie oblężonej twierdzy ) albo wyglądasz szczególnie ekscentrycznie. Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 Gapią się, gapią. Kapelusz to już nawet w Warszawie absolutny unikat. Taka ciekawostka: Panowie parkingowi pod moja firmą do wiekszosci mówią "panie dyrektorze, popilnowac auta?", a tylko do mnie per "panie mecenasie". A jedyne co mnie na pierwszy rzut oka wyroznia to kapelusz Cytuj
CezaryK. Opublikowano 11 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2013 Panie michalm1969 rozumiem, myślałem nad kupnem drugiego właśnie w kolorze klasycznego Indiany. A co do gapienia się, powiem, że czasem nawet lubię "denerwować" ludzi moimi kapeluszami... Dodam, że jestem dość dużym ekscentrykiem, ale mniemam większość "nas" tu z forum jest Cytuj
B.B. Opublikowano 11 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2013 Gapią się, gapią. Kapelusz to już nawet w Warszawie absolutny unikat. Taka ciekawostka: Panowie parkingowi pod moja firmą do wiekszosci mówią "panie dyrektorze, popilnowac auta?", a tylko do mnie per "panie mecenasie". A jedyne co mnie na pierwszy rzut oka wyroznia to kapelusz Może być inna przyczyna, po prostu się dowiedzieli (no chyba, że nie jesteś mecenasem) Cytuj
Stanleyek Opublikowano 14 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2013 Ale nie jest to kolor Indiany Jonesa, a kolor mi chodziło o taki kolorek? Ten kapelutek ma fajną możliwość, w rondzie wsadzony jest drut dzięki temu możemy formować kapelutek(rondo) wedle własnych widzi mi się. Gapią się, gapią. Kapelusz to już nawet w Warszawie absolutny unikat. @Mosze Powolutku kapelusze wracają do łask z tego co zauważyłem, pytanie co Polacy będą nosić czy tanie śmieci wykonane z polimeru - które defacto wstyd założyć na głowę czy porządne nakrycia głowy z filcu albo wełny Cytuj
Clovis Opublikowano 15 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2013 Widziałem dzisiaj fajną czapkę i szukam jej nazwy. Czapka była prawdopodobnie wełniana, była uszyta/dziana podobnie do beretu (i noszona jak beret, na bok), z tym, że na środku miała frędzel/pompon, i góra nie była z jednego kawałka materiału tylko dzielona z około 6 części. Macie pomysł co to było? Prawdopodobnie chodzi o "Tam o' Shanter", noszony do dzisiaj przez np. Royal Regiment of Scotland. Owszem, mam nawet taki. Szkocki narodowy beret. Cytuj
eye_lip Opublikowano 16 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2013 Dzisiaj zakupiłem dwa nakrycia głowy. Pierwsze to czapka o opisywanym już wzorze - ale uwaga, wykonana z grubej wełny ze starych zapasów, takiej z jakiej robiło się płaszcze - jak przekazała mi właścicielka zakładu: Drugie to miękki czarny beret Tonak/Fezko: O zakładzie p. Burakowskiej pisałem tutaj: viewtopic.php?f=2&t=527&hilit=burakowska Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.