Szanowni Koledzy,
Mam pytanie, na które najlepiej chyba odpowiedzą założyciele Naszego forum.
W jednym z tzw. retrokryminałów autorstwa Marka Krajewskiego, bohater, komisarz Popielski, dandys i erudyta, łowca bandytów przedwojennego Lwowa i powojennego Wrocławia, zakłada garnitur i do kieszeni wkłada POSZETKĘ. Miałem dzisiaj przyjemność być na spotkaniu autorskim z Panem Krajewskim, również ceniącym sobie elegancję, gdzie o to się spytałem. Czy Popielski w latach 40-stych mógł nazwać swoją chusteczkę w kieszeni marynarki Poszetką. W przedwojennym czasopiśmie AS, w którym istniał dział zwany łamigłówki mody męskiej takie słowo nie występuje. Więc postawiłem tezę, ze Autor użył słowa znanego jemu ale nie komisarzowi pracującemu w XX-leciu. Mam wrażenie, że to właśnie nasze środowisko - związane z forum - wymyśliło niejako a na pewno rozpropagowało i samo noszenie poszetki i takie jej właśnie nazywanie. Czy mam rację, czy się mylę? Czy to słowo - POSZETKA francuskiej, biorąc na słuch proweniencji - istniało przez forum czy też nie? A może gdzieś ktoś na forum pierwszy tak to określił?
jako dowód skany z czasopisma AS, gdzie jest to po prostu chusteczka do nosa.