Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, już dwie pary bawełnianych spodni zniszczyłem przy prasowaniu. Nie bardzo wiem, jak to się stało, ale pojawiły się takie podłużne zarysowania.

Stąd moje 2 pytania:

Czy da się to w jakiś sposób usunąć? Jak? Pranie nic nie pomaga.

Co powoduje takie "rysy"? Nigdy coś takiego nie zdarzyło mi się w przypadku koszul, swetrów itd.

Przyznaj sie sam przed sobą lub niech inni domownicy to zrobią, ze upadło Ci kiedyś żelazko. Z mojego doświadczenia wynika, ze zwykle wtedy następuje zagiecie spiczastej części zelazka i ta właśnie cześć rysuje spodnie. Możesz sie bawic w odginanie, ale łatwiej jest prasowac spodnie wywiniete na druga strone i nie martwić sie zarysowaniami.
Opublikowano

Hmm faktycznie upadło. Natomiast po zniszczeniu 1. spodni zacząłem dla bezpieczeństwa prasować od wewn. strony, a mimo to wczoraj po wywinięciu ukazała mi się nogawka z dwiema rysami...

Nadal też pozostaje pytanie, czy istnieje sposób na usunięcie tych zarysowań?

Opublikowano

Moze poprostu trzeba mi koszul takich i takich, jeden do noszenia z, a inne bez krawata.

Też do tego w pewnym momencie doszedłem.

A ja odwrotnie - zinwentaryzowałem koszulostan i doszedłem do wniosku, które koszule tylko z krawatem, a które tylko bez :)

W moim przypadku wszystkie bez - szyja w ciągu pół roku poszerzyła mi się z 40 do 42 :roll: Pewnie niedługo zrobię wielką wyprzedaż szafy na Allegro zostawiając tylko te koszule, które w miarę porządnie wyglądają bez krawata....

Chyba, że da się jakoś poszerzyć kołnierzyki?

EDIT - korekta ortografów ;-)

Opublikowano
W moim przypadku wszystkie bez - szyja w ciągu pół roku poszerzyła mi się z 40 do 42 :roll: Pewnie niedługo zrobię wielką wyprzedaż szafy na Allegro zostawiając tylko te koszule, które w miarę porządnie wyglądają bez krawata....

Sugerowałbym dietę (przepraszam, że się wtrącam), ale z doswiadczenia własnego wiem, że człowiek pięknie i szybko się rozrasta. Droga w drugą stronę jest niestety powolna i mozolna. Najlepszym lekarstwem na walke z nadwagą są zaciasne ubrania. Do luźnych zawsze się dopasujemy tak, że staną się zaciasne.

Opublikowano

Krótki, z dużym wycięciem pod szyją, obcisły i raczej nieocieplany - moim zdaniem to typowy płaszcz na okres przejściowy; nie chciałbym w nim spacerować po mrozie. Tym niemniej na forum jest spora grupa osób dobierających płaszcz zimowy pod kątem jeżdżenia samochodem, wtedy na zimę i taki pewnie wystarczy.

Opublikowano

Witam!

Pytanie kieruję do ludzi, którzy mają problem z kupnem koszuli. Zapewne nie wszyscy mają szafę koszul bespoke czy mtm i tu rodzi się pytanie, gdzie zaopatrujecie się w koszule, jeśli chodzi o polskie i zagraniczne sklepy?

Wydaje mi się, że jestem dość niski (175), rozmiar kołnierzyka 37 (więc tutaj jest już problem np z kupnem w min. davinci ). Patrzyłem koszule CT ale wszystko jest okej oprócz długości (zakrywa całe pośladki).

Opublikowano

Może mi ktoś napisać które koszule z półek są bardziej dopasowane: "slim" czy "tailored"? (To pewnie trywialne pytanie ale nie mogę znaleźć odpowiedzi).

Analiza podanych na opakowaniu wymiarów koszuli jednej z polskich marek wskazuje, że slim, i to dość wyraźnie. Jak widać, odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Opublikowano

Można chyba lekko przeszyć guzik, ale nie wiem czy to by dobrze wyglądało, no i zyska się można z pół centymetra.

Wcale nie będzie wyglądało :(

a przetestował ktoś w drugą stronę tzn. przeszycie guzika celem zmniejszenia obwodu kołnierzyka o jeden rozmiar? Straci fason czy ujdzie?

Opublikowano

Jeśli jesteś szczupły (co sugeruje kołnierzyk), przymierz slim fity Próchnika i Otto Hauptmann. Są to prawdziwe slimy, dobrze dopasowane, ze sporą różnicą klatka-talia.

Jestem raczej szczupły genetycznie ale nie aż tak jak przeciętny przechodzień (ćwiczę). Raczej marne są szanse na poprawę obwodu szyi, tak samo nadgarstka ale reszcie nie mam nic do zarzucenia.

Widzę, że będę musiał wpaść do Royal Collection :) A Próchnik i Otto robią rozmiary 37? Nie znalazłem żadnej strony internetowej tych firm.

Opublikowano

Widziałem, wyżej na stronie 239 piszę o tym, że koszule CT są na mnie za długie, bo sięgają mi za pośladki.

Jeśli reszta wymiarów jest ok to bym się na Twoim miejscu zastanowił: skrócenie koszuli poniżej pasa powinno być teoretycznie najprostsze i najtańsze.

Opublikowano

Widziałem, wyżej na stronie 239 piszę o tym, że koszule CT są na mnie za długie, bo sięgają mi za pośladki.

Mógłbyś pokazać na jakimś obrazku dokąd sięgają te koszule? Koszula powyżej linii pośladków to koszula za krótka.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.