Jump to content

Recommended Posts

Żona jak co dzień zaczęła narzekać mężowi:

- Zobacz kochanie jaki mam mały biust... co robić...

- Bierz codziennie kawałek papieru toaletowego i pocieraj między

piersiami...

- Myślisz, że to pomoże i urosną?

- W przypadku d*py pomogło...

 

 


-Panie doktorze, mam kompleksy. Może pan coś na to poradzić?

 Lekarz wstaje, przygląda mu się, duma, myśli i w końcu mówi.

 -Jakie kompleksy? Pan po prostu jest gorszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w związku z mailową dyskusją o samochodach, dostałem wczoraj od kolegi coś takiego:

 

 

Miałem kiedyś forda escorta z 95’. Aż się łezka w oku zakręciła. Jak go sprzedawałem, gość mówi żebym podniósł maskę, a tam na kracie od silnika leżały dwie kiełbaski po jakimś campingu parę dni wcześniej… nie wiedziałem jak to wytłumaczyć…

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przychodzę wczoraj z pracy do domu, siadam do stołu, wzdycham i mówię do żony:

- Wiesz, ja to dzisiaj miałem naprawdę Black Friday. ..

- pewnie obkupiłes się w sieci?

- Nie... miałem 3 zgony na intensywnej. .

- ...

;-)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posty łamiące Regulamin (polityka) usunąłem, a kolegów zapraszam do prezentowania swoich zestawów tudzież dyskusji merytorycznych.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Project Manager usiadł w samolocie obok małej dziewczynki. Manager zagadał do dziewczynki czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać. Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę którą czytała i powiedziała:

- Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?

Manager na to :

- Może o logistyce?

- OK - odpowiedziała - to bardzo interesujący temat. Mam jednak pytanie:

Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?

- Nie mam pojęcia - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.

Na to dziewczynka:

- Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce skoro temat zwykłego gówna przekracza pańskie możliwości?

  • Upvote 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest ponoć jakaś starożytna ludowa mądrość, ale na dowcip też się nadaje.

 

Pewien ojciec biednej rodziny czuł się bardzo nieszczęśliwy. Poszedł więc do najmądrzejszego człowieka we wiosce i żali mu się:

-Bardzo mi źle, wraz ze schorowanymi rodzicami, żoną i pięciorgiem dzieci mieszkamy w małej lepiance, ledwie starczy dla każdego miejsca by położyć się do spania, głód zagląda nam w oczy a podczas pory deszczowej leje się nam na głowę...

Mędrzec tak mu poradził:

-Za ostatni grosz kup kozę i niech zamieszka z wami.

Człowiekowi rada wydała się dziwna, ale posłuchał jej i tak też zrobił. Po kilku tygodniach wraca do mędrca:

-Posłuchałem twojej rady, ale nic się nie poprawiło - koza zjada nam wszystko, co mamy do jedzenia, z żoną musimy sypiać na zmianę, bo nie ma miejsca dla nas obu w lepiance, a w dodatku koza okropnie cuchnie. Dłużej nie wytrzymam już ani dnia.

-Widzisz, synu - odpowiada mędrzec. - Teraz możesz zabić kozę.

Nash bohater od razu poczuł się lepiej, a jego życie drastycznie się poprawiło :).

 

...a ponieważ żart faktycznie mało śmieszny, to od razu po nim kolejny.

 

Pewien misjonarz spędził w afrykańskiej wiosce kilka lat, ucząc mieszkańców nie tylko wiary w Boga, ale też podstaw efektywnej uprawy ziemi i hodowli zwierząt. We wiosce panował dotkliwy głód, ale dzięki nauce misjonarza problem ten udało się rozwiązać. Wreszcie misjonarz został skierowany do innej wioski, by tam dokonać tego samego. Po kilkunastu latach podczas podróży znów trafił do swojej pierwszej wioski. Ze zgrozą skonstatował, że powrócił tam problem głodu. Został natomiast przywitany jak bohater:

-Dziękujemy Ci, przyjacielu - mówi do niego wódz - że nauczyłeś nas rolnictwa. Dzięki temu nasza ziemia rodzi cztery razy więcej pożywienia, więc możemy pracować cztery razy mniej.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta narracja (pewnie nie tylko) łódzkich gazet i komentarze...:) 

 

http://www.expressilustrowany.pl/artykul/9136998,niemiec-ukradl-buty-polakowi-w-pociagu-zabral-obuwie-za-2-tys-zl-a-zostawil-swoje-zniszczone,id,t.html

 

Mimo pierwszego skojarzenia, mam nadzieję, ze nie chodzi o nikogo z Forumowiczów. Kradzież co najmniej obrzydliwa. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś ty, żaden warszawiak się nie przyzna, że jechał do Kutna, i to pociągiem! :).

 

Żart taki, bez obrazy.

Nie wiem jak obecnie jest na dworcu w Kutnie ale kiedyś trzeba było bardzo uważać na oczy... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przynajmniej znał się na butach. Wątpię czy jakiś polski złodziejaszek rozpoznałby wartość butów w innym przypadku niż Nike AirMax.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.