Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Przychodzi do mnie koleżanka żony i mówi, że chciałaby się nauczyć robić to ręcznie.

Ucieszony mówię, siadaj i rób!

Po 3 minutach....(czy ja dziś rano na pewno wziąłem tabletki na nadciśnienie ??!! ) :shock:  :shock:  :shock:

post-1071-0-89783200-1433749042_thumb.jp

 

...... jak przez mgłę, coraz to wyraźniej i wyraźniej słyszę: "Darek! Budzik Ci trzeci raz już dzwoni! Weź wstań, bo musisz jeszcze z psem wyjść, a ja cię później do pracy nie będę zawoziła! ehhhh życie... ;)

 

 

  • Oceniam pozytywnie 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jak widać, we WSZYSTKIM można być wirtuozem :) Pracowałem swojego czasu na dalszym etapie  "rozbiórki" jako gastarbeiter w Austrii.... Wykrawałem nożem szynki albo karczki. Piewerszy tydzień bałem się, że zlinczują mnie za nieporadność i opóźnienia :D Później nabrałem "ogłady" i jakoś szło. Niezapomniane czasy. Co ciekawe podobne tempo jak Pan na filmiku, na hali mieli tylko Polacy, nie dlatego, że ich gonili ale dlatego, że sami przed sobą czy pracodawcą  chcieli sie popisać, a potem się dziwili, że "jak to?! Nie będzie nadgodzin?! :?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.