Skocz do zawartości

Boruta

Użytkownik
  • Zawartość

    257
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Boruta w dniu 7 Maj 2014

Użytkownicy przyznają Boruta punkty reputacji!

Reputacja

282

O Boruta

  • Tytuł
    Aktywista
  • Urodziny 29.07.1975

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Sopot

Ostatnie wizyty

856 wyświetleń profilu
  1. Nie wiem w czym konkretnie nawalił Dziekoński u Ciebie. Ja robię przeróbki u niego, fakt, że bardzo proste, ale poza jednym wypadkiem, kiedy nie zrozumieliśmy się co do wycięcia butonierki nie miałem zastrzeżeń.
  2. Boruta

    Marka Loake

    Przeceny w polskiej filii: https://sklep.loakepolska.pl/produkty/promocje,2,1255
  3. Boruta

    Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady

    Myślę, że na forum powinieneś znaleźć wypowiedzi, które powinny Ci dać do myślenia co do tej pracowni. O tym detalu w wykonaniu Konaszewskiego też powinieneś tu znaleźć.
  4. Boruta

    Kilt a sprawa polska

    Chętnie zobaczyłbym Cię cytującego ten tekst przed frontem szkockiej piechoty albo legionu rzymskiego. W poprzednim poście. Swoją drogą wydaje mi się, że moderator powinien zareagować na niektóre posty, ewidentnie zdradzające fascynacje pewną, dość specyficzną kolekcją Hugo BoSSa z lat 30-tych.
  5. Boruta

    TK Maxx

    Tak a propos, to niektóre z ostatnich postów kojarzą mi się z płaczem szafiarki nad tymi nieszczęsnymi torekami Wittchena w Lidlu.
  6. Boruta

    Humor

    I dlatego nie kupuje się używanych butów.
  7. Boruta

    Garnitur i dodatki na ślub

    Biały goździk to najlepsze rozwiązanie, w zasadzie wg tradycyjnie postrzeganej "mowy kwiatów" jedyne. Tylko pamiętaj, aby go wcisnąć do butonierki szypułką a nie łodyżką. Tak aby widoczny był tylko kwiat zwrócony do przodu, a nie w górę i wystająca "zielenina".
  8. Chuck Norris? Nie znam jej. (poza konkursem)
  9. Boruta

    Piwa dla dżentelmena

    Ostatnio wpadło w me łapki: ciemne "bałdzo si", jasnego nie testowałem...
  10. Boruta

    Przeróbka garnituru - Warszawa/Trójmiasto

    http://www.dziekonski.pl Zwężałem u niego spodnie, skracałem nogawki i rękawy (od strony mankietów), wycinałem butonierki. Te usługi ok.
  11. Boruta

    Forumowa poradnia stylistyczna

    Garnitur niewątpliwie ma tą przewagę, że można go wykorzystać także w niewieczorowych okazjach. Z drugiej strony smoking po prostu lepiej wygląda. Ja osobiście doradzałbym raczej smoking, ale moje poglądy w tej materii są dość specyficzne.
  12. Boruta

    Strój operacyjny

    Ale jak podskakuje? Chcesz rąbać drewno bez kamizelki? Jeżeli nie chodzi Ci o pracę w obejściu, a raczej spędzanie wolnego czasu, to podstawowe różnice wobec warunków miejskich są IMHO dwie. Po pierwsze musisz mieć świadomość, że łatwiej o pobrudzenia i uszkodzenia garderoby, wiec trzeba to mieć pod uwagą i brać materiały, które można łatwo wielokrotnie czyścić, a w przypadku uszkodzeń nie będzie to stanowić niepowetowanej straty. Z tego też powodu lepiej unikać np długich płaszczy. Chyba, że chce się często czyścić ich dolne krawędzie. W niektórych sytuacjach można sobie pomagać ochraniaczami, np getry/sztylpy jako ochrona dołu nogawek przed zabłoceniem (aczkolwiek taki element retro może być źródłem sensacji w otoczeniu). Druga sprawa to buty. Po pierwsze one szczególnie narażone są na kontakt z kamykami i gałązkami, więc trzeba się liczyć, ze śladami na skórze. Wyżej była mowa o trzewikach. To dobre rozwiązanie, aczkolwiek półbuty też "dają radę". Ważny jest rodzaj podeszwy i nie chodzi tylko o to, żeby była gumowa, ale także jaka, czyli dobry bieżnik i grubość (jedno z drugim idzie w parze). Ja np do jesiennego szlajania się po lesie często biorę longwingi na podeszwie commando. A co do rąbania drewna, to polecam :
  13. Boruta

    Alkohole dla gentlemana

    Da radę wnieść tą beczkę na czwarte piętro?
  14. Boruta

    Piwa dla dżentelmena

    Po latach piwowstrętu trafiłem na browca, który przełamał dominację wina w mym "trunkospisie". Co ciekawe Komes Barley Wine robi ten sam browar miłosławski, który robił bardzo przeze mnie lubiane (nim go przerobił na niepijalnego wg mnie "ciemnego redsa") piwo "Fortuna". http://www.browarfortuna.pl/nasze_piwa/barley-wine Wydaje mi się w smaku podobne do "Piwa Świętego Mikołaja", ale może mnie pamięć zawodzić, bo Samichlaus piłem ostatnio chyba 7-8 lat temu. Na etykietce piszą, że piwo "zmienia swój smak w ciągu 36 miesięcy". Może kiedyś kupię tak z 1000 butelek, to może z 10 przetrwa do tego czasu.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.