Skocz do zawartości

Czapla

Użytkownik
  • Postów

    93
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Czapla w dniu 27 Sierpnia 2015

Użytkownicy przyznają Czapla punkty reputacji!

O Czapla

  • Urodziny 26.10.1988

Informacje o profilu

  • Płeć
    Not Telling

Ostatnie wizyty

759 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Czapla

Zwykły

Zwykły (2/3)

88

Reputacja

  1. Czapla

    pióro

    Ja koniec końców kupiłem Pelikana Souveran M805 - jest to moje pierwsze poważniejsze pióro, ale z pewnością nie ostatnie. Wygląd rzecz gustu - mi się to pióro podoba, jest klasyczne, czarne, przez co wydaje mi się dość uniwersalne. Na bardziej odważne pióra przyjdzie jeszcze czas. Póki co, pierwsze podpisy Pelikanem złożone
  2. Czapla

    pióro

    Planowałem M805, ma mosiężny tłoczek więc waga trochę bardziej słuszna, lubię czuć w dłoni że mam coś konkretnego a nie BIC'a z kiosku "maślane i mokre" - niestety za dużo mi to nie mówi, nie poznałem jeszcze tajnego języka pióromaniaków
  3. Czapla

    pióro

    Jak zwał, tak zwał - pióro wygląd obłędnie.... nie to co suweren
  4. Czapla

    pióro

    Wpadło mi w oko to pióro... i chyba się zakochałem https://www.pelikan.com/pulse/Pulsar/pl_PL.FWI.displayShop.96219./souveraen-czarno-niebiesko-srebrny w piątek pojadę na przymiarkę
  5. Czapla

    pióro

    Panowie, W czasach liceum i studiów korzystałem z pióra, ale po upadku stalówką na posadzkę poszło w zapomnienie. Kiedyś obiecałem sobie, że jak osiągnę pewien cel - to kupię sobie nowe, dobre pióro. I właśnie przyszedł ten czas, że chcę coś kupić. Niestety nie znam się na piórach, a chciałbym uniknąć podstawowych błędów początkującego. Budżet to ok 1000 no powiedzmy do 1500 zł. Pióro będę używał nie tylko do składania kluczowych podpisów, ale przede wszystkim do robienia krótkich notatek itp. Po prostu lubię tą magię jaką mają w sobie pióra. Nie jestem mistrzem kaligrafii i raczej już nie zostanę, szukam czegoś ze stalówką nie większą niż F. Poradzicie coś? Jakieś pomysły? Chciałbym też 'pomacać' kilka piór, jest we Wrocławiu jakiś dobrze zaopatrzony sklep? Ewentualnie w Warszawie bo czasem bywam?
  6. Trochę mnie tu nie było (brak czasu), ale wracam ze swoimi uwagami na temat butów Yanko. Mam dwie pary, czarne 558 oraz 448 cuero. Wytańczyłem w nich 3 wesela (w tym swoje), i mogę stwierdzić co następuje: - buty REWELACYJNIE się zachowują jeśli chodzi o odzsyskiwanie czystości i wyglądu. Czarne oxfordy przykładnie potraktowałem specyfikami Saphira, zajęło mi to sporo czasu, ale zdecydowanie było warto. Po moim własnym weselu buty miały obtarcia, nadepnięcia itp. Kompletnie nic z nimi nie robiłem od tego czasu, na każdy but poświęciłem 2-3 minuty porządną szczotką i wróciły do swojego pierwotnego blasku. Przyznam szczerze, że nie wierzyłem, że coś takiego jest możliwe. Jak ktoś nie wierzy, to niech zacznie wierzyć - kwestia wygody to rzecz mocno indywidualna, nie ukrywam, że w moim przypadku mimo dość sporego rozchodzenia przed weselem obu par (448 na poprawiny) trochę się jednak nie 'dogadaliśmy' i stopy były trochę obolałe, ale odcisków nie było. Teraz jest już zdecydowanie lepiej i z każdym razem idzie ku lepszemu. Podsumowując, ten zakup to był strzał w 10
  7. Szanowni Panowie, Jest to mój pierwszy garnitur bespoke, i na pewno nie ostatni To co udało mi się uzyskać, bije na głowę wszystko to co nosiłem do tej pory. Komfort użytkowania jest nieporównywalny do garniturów RTW które do tej pory miałem mniejszą lub większą przyjemność nosić. Dopiero dzięki temu zamówieniu zrozumiałem co to znaczy bespoke, i jak nieopisane i daleko idące korzyści ze sobą niesie. Nie jestem luminarzem męskiego krawiectwa, i na moim etapie wtajemniczenia jestem w 100% usatysfakcjonowany moim garniturem z pracowni pana Tomka Milera. Co do uwag które się tutaj pojawiły: - garnitur jest "standardowy", oczywiście że jest, bo z założenia miał taki być, ciężko jest brać się za pierwsze bespoke z jakimiś fajerwerkami których efekty mogą być różne, a sam garnitur mało elastyczny w użytkowaniu. Tutaj na samym wstępie poprosiłem o totalną klasykę, którą będę mógł mieć na wesele, na spotkanie biznesowe, do zestawu koordynowanego itp, itd. - linia ramion, w tej kwestii mogłaby pomóc słynna amerykańska maszyna do skanowania ludzi na lotniskach. Po zdjęciach w garniturze nie jesteście w stanie ocenić mojej sylwetki bez ubioru, a tak się składa że jestem wysoki (190 cm) szczupły, mam szerokie ramiona, jedno opadające, i do tego odstające łopatki. Wypełnienie ramion jest bardzo minimalne w tym wypadku, po prostu taka moja uroda. Ciężko było zrobić więcej żeby nie przesadzić w żadną ze stron. Wybraliśmy najbardziej optymalne rozwiązanie. Podsumowując, ten garnitur to spełnienie moich marzeń o garniturze bespoke (jak o tym marzyłem to nawet nie wiedziałem że istnieje nazwa "bespoke" ). Jest to na pewno pierwszy i najbardziej uniwersalny garnitur jaki uszyłem. Na pewno będą kolejne, i mam nadzieję, że każdy będzie lepszy od poprzedniego, i każdy sprawi mi taką samą frajdę jak pierwszy. Samo szycie było świetnym przeżyciem, dobieranie materiałów detali, kolejne miary, uczestniczenie w procesie powstawania czegoś, co jest tylko dla mnie. To jest bespoke! pozdrawiam wszystkich!
  8. Kurz po bitwie już osiadł, ślub był majestatyczny, wesele huczne Ostatnia przymiarka i odbiór przebiegł nam dość sprawnie, skorygowaliśmy szerokość ramion i długość rękawów marynarki. Całość dorobiła się ręcznych obszyć dziurek, przybyło guzików, podszewka wszyta (ręcznie). Całość prezentuje się tak jak na zdjęciach. Z fachowej obsługi i pomocy Pana Tomka i całego zespołu MBT jestem bardzo zadowolony! Pewnie wrócę tam jeszcze bo mam wizję na myśliwską marynarkę
  9. Jestem po ostatniej przymiarce i odbiorze garnituru, trochę się zmieniło od poprzedniej wizyty, zdjęcia i opis wrzucę po weekendzie
  10. Czapla

    Mała renowacja

    Próbowałem tej sztuki na Yanko 448 - są w kolorze Yes Cuero, chciałem uzyskać odrobinę ciemniejszy odcień. Częściowo się to udało, bo rzeczywiście po 5 warstwach pommadiera w kolorze 37 (o ile dobrze pamiętam teraz), buty pociemniały, ALE - na zagięciach niestety efekt przepadł bo środki zaczęły się wykruszać i teraz na zgięciu są jaśniejsze. Przed wyjściem w "teren" polecę całe buty renomatem i wrócę do oryginału bo teraz to nie wygląda najlepiej. PS. Wiem że to wydajne środki i starałem się nakładać minimalne ilości, po każdej warstie 10-15 min przerwy i polerka, niestety efekt jak wyżej Koniec końców buty w wymarzonym kolorze będę miał, niebawem zamawiam "golasy" do patynowania i wysyłam je wiadomo do kogo do farbowania
  11. Trzecia przymiarka już za mną! Z nowości - spodnie delikatnie zmieniły długość, i teraz chyba jest ok i tak już zostanie. Marynarka dorobiła się rękawów, ustaliliśmy ich długość i wszycie. Są też szare spodnie, ale je pokażę przy okazji odbioru, ale wyszły również bardzo dobrze i jestem z nich zadowolony. Kamizelka też nabrała kształtów, potrzebuje delikatnej korekty i będzie idealna. Poza tym jak zwykle fachowa obsługa, i kieliszeczek whisky w VIP-roomie W tym tygodniu odbiór gotowego garnituru, na pewno pojawią się fotki z tego wydarzenia. Krawat był tylko do zdjęcia, finalnie będzie odcień granatu ale jeszcze nie jest wybrany. Niestety, ale zdjęcia trochę zakłamują rzeczywistość (uroki sztucznego światła), na żywo wygląda to zdecydowanie lepiej.
  12. Znam ten "bul", u mnie skończyło się na bespoke
  13. Czapla

    Studia

    A ja skończyłem studia na polibudzie, dostałem tytuł mgr inż. i co ? A no to - nic związanego z branżą w której się kształciłem ALE - byłem aktywny w samorządzie studenckim, Radzie Wydziału, organizowałem różne eventy itd. I moim zdaniem, 80% mojego sukcesu to zdobyte w ten sposób doświadczenie. 20% to wiedza o tym, jak stosować wiedzę techniczną w codziennym życiu. Jaki kierunek studiów nie wybierzesz, to od Ciebie zależy jak duży sukces osiągniesz. Bądź aktywny, zdobywaj doświadczenie, udzielaj się, walcz o swoje możliwości
  14. Rzeczywiście, coś jest na rzeczy Mam jeszcze drugą parę, i tam jest na odwrót, prawy jest ciemniejszy....
  15. Zestaw ślubny już prawie gotowy, czeka je jeszcze ostateczna pielęgnacja i będzie można ruszać przed ołtarz Mam nadzieję, że całość w zestawie w garniturem bespoke z Miler Bespoke Tailoring będzie wyglądać świetnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.