Egonax Opublikowano 3 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2018 55 minut temu, Pedant napisał: Tak, chce kupić i wprowadzić rzeczoną modyfikację. Warte z punktu widzenia surowca czy linii? Nie ma wielu opcji o rzeczywiście ładnej dynamice i na wąskim kopycie. Carlos Santos wycofał się z takich modeli, gdyż nie było popytu i było wiele zwrotów i utyskiwań ze strony "Panów", którzy swe płetwy chcieli wcisnąć w baletki Ostatnie słowa to parafraza, niezwykle wierna, słów jednego z mistrzów szewskich. Jestem pod ścianą, zatem rozważam także nieco poronione zabiegi. Przy takim budżecie masz np. te: https://www.edwardgreen.com/shop/shoes/galway-black-utah-black-delapre-black-82-last.html Cytuj
pi_senny Opublikowano 3 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2018 Litości Panowie. Człowiek pokazuje buty za ponad 4k i pyta się czy ktoś mu usunie jakieś świecidełka, aby nie było śladu. Na końcu dodaje, ze jest pod ścianą, a Wy jeszcze na to odpisujecie. Poważnie, są jakieś granice absurdu. 3 Cytuj
Pedant Opublikowano 3 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2018 4 godziny temu, lubo69 napisał: @Xune - bespoke: czekanie 3 miesiące (w praktyce 4 mieś.) i brak skór odpowiednich na mocne trzewiki, a przy moim zamawianiu indywidualnym - 4,5 mieś. @Bartek00 - mają fajną kulę piety i są ładnie wykrojone jak na swe proporcje @Egonax - Twe ze zdjęcia - nie wiem w czym upatrujesz ich urody, ale prima facie to podeszwa jest niewspółmiernie gruba względem wysokości noska, poza tym czy Ty widziałeś jakie one są szerokie - dla szerokopłetwych :), a ja szukam BARDZO WĄSKICH pi_senny - rozumiem, że rozklapciane loafersy znajdują się na nieco innym poziomie estetyki i budżetu, ale nie wypowiadaj się ex cathedra i nie nadawaj przaśności waloru prawdy objawionej @Egonax Cytuj
musa19 Opublikowano 4 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2018 @Pedant, a w którym miejscu te podlinkowane przez Ciebie buty są "BARDZO WĄSKIE"? Cytuj
ciasteczkowy Opublikowano 4 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2018 Panowie zakupiłem takie oto koniakowe brogsy model William, Gordon Bros. Rozmiar to 42, sprzedawca pisał iż wkładka ma ok 27 cm . Po założeniu grubej skarpety mam nadal dość spory luz. Nie trafiony rozmiar czy w butach "zimowych" luz powinien być ?Gdzie można znaleźć takie Gordony? Cytuj
Mateo86 Opublikowano 4 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2018 przy takim budżecie to RTW od GG, Wigmore czy Cantenbury to typowe torpedy. Cytuj
mayor Opublikowano 4 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2018 W dniu 3.10.2018 o 13:10, Pedant napisał: Tak, chce kupić i wprowadzić rzeczoną modyfikację. Warte z punktu widzenia surowca czy linii? Nie ma wielu opcji o rzeczywiście ładnej dynamice i na wąskim kopycie. Carlos Santos wycofał się z takich modeli, gdyż nie było popytu i było wiele zwrotów i utyskiwań ze strony "Panów", którzy swe płetwy chcieli wcisnąć w baletki Ostatnie słowa to parafraza, niezwykle wierna, słów jednego z mistrzów szewskich. Jestem pod ścianą, zatem rozważam także nieco poronione zabiegi. Modyfikacja tych butów ma taki sam sens jak przeróbka Porsche 911 na gaz LPG., Płacisz cenę premium właśnie za to jak wyglądają z tymi ćwiekami, gdyż ani jakość produktu ani materiały użyte w tych butach nie są adekwatne do ceny.,Cena jest za design i jeżeli do kogoś ten design nie przemawia to jest to wyrzucenie pieniędzy w błoto.,Tak samo jak nabywca Porsche musi zaakceptować zużycie paliwa tak samo posiadacz tych butów powinien zaakceptować ten design. 3 3 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 18 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2018 Klasyczne desert boots od włoskiej firmy z ponad stuletnią historią. Ciekawostka - dokładnie te same buty z logo Drake’s kosztują 250 funtów, prosto od producenta 110... 2 2 Cytuj
Sigmund Opublikowano 18 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2018 Świetne, szukam właśnie klasycznych Desert boots. Mógłbyś podać linka do sklepu, w którym je kupiłeś i wypowiedzieć się na temat rozmiarówki? Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 18 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2018 @Sigmund Kupiłem je w brytyjskim sklepie internetowym kafka.co.uk. Jeżeli wolisz płacić w euro niż w funtach, to ma je w ofercie np. End Clothing. Co do rozmiarówki - true to size, ten sam rozmiar co C&J, Loake itp. Niestety nie produkują połówek, dla osób o rozmiarach połówkowych polecałbym chyba zamówienie dwóch rozmiarów i odesłanie nie pasującego. 1 Cytuj
Sigmund Opublikowano 19 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2018 @Zajac Poziomka Zanim zamówię przyszło mi do głowy jeszcze jedno pytanie. W moim przypadku zdarza się, że buty Desert i Chukka źle trzymają piętę - but zsuwa się z pięty w górę i dół podczas stawiania kroku. Miałem tak szczególnie w Desert boots od Clarks. Jak na twoje oko wyglada sytuacja w tych Astorflexach? Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 19 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2018 Dla mnie jest OK. Cytuj
Jakbog Opublikowano 22 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2018 Rozważam zakup ciemnobrązowych zamszowych butów na gumowej podeszwie, przeznaczonych na późną jesień/lekką zimę/wczesną wiosnę. Tak naprawdę zastanawiam się miedzy butami typu chukka a sztybletami. Która opcja będzie bardziej odpowiednia na chłodne dni? Sztyblety wydają się nieco wyższe, natomiast nie wiem, czy gumowa wstawka w ich konstrukcji izoluje tak dobrze, jak jednolity kawałek skóry w butach typu chukka. Z kolei model wiązany umożliwiałby bezproblemowe założenie grubszych/dodatkowych skarpet. Czy moje przypuszczenia są trafne? Która opcja byłaby lepsza pod tym kątem? Wstępnie przeglądając oferty, moją uwagę zwrócił model Pimlico od Loake. Czy w tym budżecie będzie to dobra opcja (przynajmniej jeśli chodzi o chukka), czy jednak lepiej byłoby wydać nieco więcej, by kupić lepszy produkt? Mam tu na myśli fakt, że Loake często jest uznawane za nisko-średnią półkę. Gdzie jeszcze warto byłoby się rozejrzeć za tego typu sztybletami/butami chukka? Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 23 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2018 @Jakbog, są zwolennicy obu opcji i ja do nich należę, dlatego mam...obie Mam koniakowe, zamszowe chukka na dainite (niestety marka amerykańska, więc pewnie Ci nie po drodze) i czarne licowe chelsea też na gumie (i też marka amerykańska). Jeśli chcesz tylko jedną parę to postawiłbym albo na ciemnobrązowe, zamszowe chukka na gumie lub na ciemnobrązowe, licowe chelsea też na gumie/pół-gumie. Chukka od Loake chyba są niczego sobie, wydaje mi się, że Herring shoes też mieli bardzo podobny model. Chelsea są fajne od Yanko, a podobają mi się też z Carlos Santos, ale tam jest skórzana podeszwa. 1 Cytuj
hubov Opublikowano 23 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2018 mam nadzieję, że w dobrym temacie. Mam pytanie odnośnie wyboru butów na zimę. Właściwie wyboru dokonałem i buty kupione przez internet właśnie do mnie przyszły, ale okazało się, że są nieocieplone. Chodzi o Geox Radalph B (U845HB). Są wykonane z nubuku/zamszu i właściwie to jedyna warstwa chroniąca stopę przed światem zewnętrznym (nie licząc grubej, gumowej podeszwy). Od wewnątrz są wykończone materiałem, ale raczej nie stanowi on dużej, dodatkowej izolacji. Czy to buty nadające się na jesień, a na zimę wybrać coś z dodatkowym ociepleniem w środku? Myślę o chodzeniu w nich na co dzień. Cytuj
eye_lip Opublikowano 23 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2018 To zależy od temperatury. Jak jest minus kilka lub 0 i ciepłej to nie ma potrzeby. Cytuj
mosze Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 @hubov buty na zimę powinny być 1. wysokie 2. zaopatrzone w grubą, najlepiej gumową podeszwę 3. z lekkim luzem w stopie. Wszystkie trzy elementy poprawiają komfort termiczny. Jeśli nie jesteś zmarzluchem lub nie chodzisz godzinami w temp. -20, to to powinno wystarczyć. Jeśli jest Ci zimno, zakładasz dodatkową skarpetę. W przeciwieństwie do ocieplenia, możesz ją wyjąć i wyprać. A buty ocieplone mogą się okazać zbyt ciepłe w cieplejsze dni. Wykończenie butów wewnątrz materiałem jest rozwiązaniem tanim i nietrwalym - materiał po jakimś czasie się podrze. Zdecydowanie lepsza jest skóra. 1 4 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 58 minut temu, mosze napisał: @hubov buty na zimę powinny być 1. wysokie 2. zaopatrzone w grubą, najlepiej gumową podeszwę 3. z lekkim luzem w stopie. Wszystkie trzy elementy poprawiają komfort termiczny. Jeśli nie jesteś zmarzluchem lub nie chodzisz godzinami w temp. -20, to to powinno wystarczyć. Jeśli jest Ci zimno, zakładasz dodatkową skarpetę. W przeciwieństwie do ocieplenia, możesz ją wyjąć i wyprać. A buty ocieplone mogą się okazać zbyt ciepłe w cieplejsze dni. Wykończenie butów wewnątrz materiałem jest rozwiązaniem tanim i nietrwalym - materiał po jakimś czasie się podrze. Zdecydowanie lepsza jest skóra. zależy kto co potrzebuje, od 3 lat nie używam trzewików bo: głównie jeżdżę do pracy samochodem, bądź rowerem nie mam w pracy miejsca na szafkę z butami do wyboru, a siedzenie w wysokich w biurze to byłby dla mnie koszmar termiczny Cytuj
mosze Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 No - zakładanie butów wysokich na przejazd samochodem nie ma sensu. Bywa jednak, że trzeba pochodzić. Ja trzewiki zakładam rzadko, głównie ze względu na kłopotliwe zakładanie i zdejmowanie. Jednak czukki czy czelsi nie sprawiają problemów. W trzewikach w pomieszczeniu wytrzymuję kilka godzin bez większego dyskomfortu. Cytuj
hubov Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 Dzięki za odpowiedzi w końcu jakiś konkret, bo na innych forach to tylko odpowiedzi w stylu "ja zawsze z ocieplaniem" a "a ja zawsze bez" i zero merytorycznych argumentów za i przeciw. Cytuj
eduardo Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 Dojazd samochodem, praca w biurze - czy w przypadku trzewików zdarzało Wam się w zimie zakładać wełniane skarpetki, które w pracy zdejmowaliście? Cytuj
De Lasalle Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 Priorytetem w zimie jest oddzielenie stopy od zimnego podłoża - w tym aspekcie buty z grubą podeszwą są tak samo skuteczne, jak trzewiki. Wysokość buta ma z mojej perspektywy znaczenie trzeciorzędne. Jestem pieszym. 1 Cytuj
Velahrn Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 3 godziny temu, eduardo napisał: Dojazd samochodem, praca w biurze - czy w przypadku trzewików zdarzało Wam się w zimie zakładać wełniane skarpetki, które w pracy zdejmowaliście? Wielokrotnie tak robiłem i zostawiałem je razem z butami w szatni. Cytuj
eduardo Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 Tutaj właśnie butów nie chciałbym zostawiać, tylko ściągać skarpetki wełniane. Cytuj
mosze Opublikowano 24 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2018 4 godziny temu, De Lasalle napisał: Wysokość buta ma z mojej perspektywy znaczenie trzeciorzędne. Jestem pieszym. Wysokie buty chronią kostki i zapobiegają dostawaniu się śniegu lub wody do wnętrza. Mnie się zdarzyło nabrać śniegu do półbutów. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.