Skocz do zawartości

Żorż Ponimirski

Użytkownik
  • Zawartość

    683
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Żorż Ponimirski w dniu 28 Lipiec

Użytkownicy przyznają Żorż Ponimirski punkty reputacji!

Reputacja

477

O Żorż Ponimirski

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Boston
  • Zainteresowania
    Biologia nowotworów, Polityka, Muzyka rockowa, Ładne przedmioty użytkowe ;)

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Żorż Ponimirski

    poszetka.com

    No ale to kwestia osobistych upodobań. Dla mnie wloskość to przede wszystkim brak podszewki (za co jestem wdzięczny bo łatwo się przegrzewam) i miękkie ramiona (za co też dziękuję, bo w wypełnianych wyglądam jak zawodnik rugby). Co do nogawek to przy moich 90 w pasie, 20 cm otwarcia to wąsko, ale nie przesadnie - ja akurat lubię 19-20. Niestety, z moimi wymiarami (104 w klatce, 85 kilo, 185 cm i wąskie łydki) Havana52 z SuSu pasuje na mnie z wieszaka i nie będę cudował z jakimiś rzekomymi klasykami z lat 50-70 tych.
  2. Żorż Ponimirski

    Jakie buty mam dziś na sobie

    ^^ To samo wczoraj pomyślałem. @Beny23 , gdzie jesteś ??
  3. Żorż Ponimirski

    Wymiana podeszwy GYW

    https://www.allenedmonds.com/discover/our-story/recrafting.html W AE, pełny recrafting z masą korkową i naciąganiem na oryginalne kopyto wychodzi 125$ czyli około 30% ceny oryginalnej. Także tak to mnie więcej wygląda. Tak jak napisałem powyżej, jeśli jest ktoś w Polsce kto to zrobi za 400 zł to myślę, ze to uczciwa cena.
  4. Żorż Ponimirski

    Wymiana podeszwy GYW

    Poniekąd dlatego założyłem wątek: Dwa czynniki o tym decydują jak pisze powyżej @lubo69 a co wyłapał @Zajac Poziomka. Po pierwsze, duża część z osób na forum ma buty kupione w promocyjnych cenach (2 pary AS po 1200 zamiast jednej w oryginalnej cenie 2000). Co z jednej strony zwiększa liczbę par w rotacji i jednocześnie zmniejsza ich zużycie w czasie, ale też zmniejsza relatywną wartość danej pary i przy kosztach naprawy rzędu 800zl poddaje ją w wątpliwość. Podejrzewam, że gdybyśmy mieli w Polsce choćby jeden zakład renowujący kompletnie obuwie GYW za około 400zł to chętnych by jednak było kilka osób. U Kirby'ego Allisona pełny recrafting service zamyka się w 160$ i zawiera podeszwy JR z zamkniętym kanałem szycia. Jeśli tyle biorą w Miami, to przy naszych kosztach robocizny powinno się to opłacić za około 400zł i wtedy moim zdaniem za 1/3 ceny promocyjnej ceny na ASy powinno być to logicznym wyborem.
  5. Żorż Ponimirski

    Czy wyrzuciliście kiedyś zużyte buty szyte GYW/Blake ?

    Jeszcze nie zapomniałem jak to jest w Polsce, a za 2 tygodnie wracam to sobie zdążę odświeżyć Ja przez solankę straciłem jedną parę butów (nie GYW, ale skóra cholewki się tak odwodniła, że pękła). W Bostonie mają to trochę lepiej obcykane, bo sypią chodniki jakimś dziwnym tworem przypominającym granulat nawozowy, sama substancja utrzymuje się długo na chodnikach i wyżera śnieg do suchego. Sprawia to to, że jedyną częścią buta jaka ma z tym kontakt jest sama podeszwa, nawet nie jej brzegi. Łatwo się to zmywa wilgotną gąbką i zostawia ślady jak male kamyczki.
  6. Takie pytanie mnie naszło, może do starszych uczestników tego forum, albo takich, którzy mają niewiele par w ciągłej rotacji. Czy kiedykolwiek wyrzuciliście na śmietnik buty szyte GYW/Blake ? Chodzi mi specyficznie o sytuacje typu: 1) cholewka zużyła się w bardzo brzydki sposób i nie chcieliście inwestować w nie, ani w nich więcej chodzić, 2) podeszwa skórzana przetarła się, a koszt wstawienia nowej przekraczał użytkową i sentymentalną wartość danej pary, 3) inne...(buty zawilgotniały, spleśniały, doznały uszczerbku estetycznego uniemożliwiającego naprawę itd.), 4) nie biorę pod uwagę odpowiedzi "znudziły mi się, nie chce na nie więcej patrzeć", bo to nie wina butów
  7. Żorż Ponimirski

    Kożuch - hit czy kit?

    Dzięki, pewnie miałem na myśli "korzuch" dłuższy (bo więcej liter) ;););)
  8. Żorż Ponimirski

    Jakie buty mam dziś na sobie

    No to teraz mogę spokojnie "polubić"
  9. Żorż Ponimirski

    Jakie buty mam dziś na sobie

    @musa19 i co to jest "j.w." ?? "Jak wyżej" czy "jakieś wiedenki" ??
  10. Żorż Ponimirski

    Tablica ogłoszeń: wspólne zakupy

    A czy mógłbyś zdradzić nowicjuszowi jaki jest benefit z tego GMTO ? Czy jest to jakaś procentowa obniżka ceny czy możliwość wykonania specyfikacji MTO w cenie regularnej ?
  11. Żorż Ponimirski

    Kożuch - hit czy kit?

    Mnie się wydawało śledząc blożki, że kożuch jako forma wykończenia jest raczej w powrocie. Miałem ostatnio w swoich rękach 3 kurtki wykończone kożuchem - skórę Brunello Cucinelli (która cała jest de facto kożuchem), kurtkę do polowań Eidos Napoli (ocieplona kożuchem) i truckerkę Levisa (oczywiście tutaj kożuch był sztuczny). Jak powyżej napisano, jeśli to nie wygląda jak kożuch sołdata z minionych czasów to czemu nie ?
  12. Żorż Ponimirski

    Filozofia ubioru

    Masz skubany "pisane" - bardzo podoba mi się cały Twój wpis. Oczywiście nie miałem zamiaru bagatelizować i sprowadzać KME do faktu ubierania garnituru, choć przyjąłem go jako założenie bazowe - raczej nie pójdziemy w detale bez tej podstawy. To tylko tak dla wyjaśnienia, może jestem nazbyt analityczny. Piszesz o wielu możliwych powodach, dla których ktoś może być zainteresowany KME i jak widzę @Whitesnake wyłapał konkretny fragment, ale mój cały wywód dotyczył tej drugiej strony. Ok, mamy grupę powiedzmy 10 tysięcy osób w Polsce, które opanowały wszystkie reguły do perfekcji (nie do przesady typu peacockizm, dandyzm). Powiedzmy że te osoby idą w świat, do pracy, na ulicę itd. Jaki jest Waszym zdaniem odsetek tych, którzy odbiorą sygnał w sposób bardziej konkretny niż "ooo ładne ma Pan teee takie śmieszne przy butach", albo "oo jak ja byłem młody to po buty tylko do Baty"...? Odpowiem od razu, iż ja miałem (niesłuszne) założenie, że być może kadra uniwersytecka kryje w swoich szeregach jakąś ukrytą nadreprezentację osób znających te czy inne tajniki KME ze starych czasów, z potrzeby częstego ubierania się elegancko (wykłady, konferencje, promocje itp.), ale na swoim środowisku srogo się zawiodłem. Gdzie szukać dalej ?
  13. Żorż Ponimirski

    Filozofia ubioru

    Dobrze Panowie, widzę, że piszę właśnie post nr 666, więc ogień 👹 Temat ten chodził za mną od kilkunastu dni i nie daje mi spokoju, ale o samej sytuacji, która skłoniła mnie do napisania napiszę za chwilę. Pytanie główne brzmi: kto jest grupą docelową (odbiorcami) klasycznej męskiej elegancji? Pytam nie o osobę, która chce się ubierać klasycznie, czyli użytkowników tego forum, ale o tych, którzy będą to oglądać, w założeniu doceniać, oceniać, krytykować lub komplementować. Było pisane już wiele razy, że "ubieram się dla siebie", "przypadkowy przechodzień nie jest w stanie zauważyć różnicy między garniturem bespoke a RTW" itp. itd. i zgadzam się z tym, ale... Pytam konkretnie, jaki jest wg Was odsetek i kim jest taka osoba (poza tym forum), która wie, że po 18 nosi się czarne obuwie, wie jak dobrać krawat do koszuli, poszetki (co to kuźwa jest poszetka??!!), jaka jest hierarchia oficjalnego ubioru, obuwia itd. ? Moje pytanie bierze się stąd, że jak to się mówi byłem tu i ówdzie, poznałem ludzi z różnych krajów, bynajmniej nie dotkniętych w przeszłości komuną, światowej sławy profesorów, właścicieli firm farmaceutycznych o miliardowych wartościach i powiem Wam, że... jest słabo. Byłem wczoraj na konferencji dla około pięćdziesięciu osób (wszyscy z minimum doktoratem, Harvard) - trzy osoby włącznie ze mną i wykładowcą miały na sobie marynarkę, ja byłem jedyny pod krawatem...Nie, nie czułem się dziwnie, zero negatywnych komentarzy, te pozytywne były można by powiedzieć, aż nazbyt pozytywne, a te negatywne dotyczyły raczej nie tego czego powinny (nie wiem czy wiecie, ale jest duży problem z węzłem 4-in-hand - najczęstszy komentarz to: wszystko super, tylko masz krzywy węzeł pod krawatem ). Moja obserwacja, która skłoniła mnie do tego wpisu jest taka, że osób, które widzę na żywo, które ubierają się klasycznie i elegancko jest jakiś promil. Dostałem niemal ataku serca gdy zobaczyłem zdjęcie z konferencji swojego byłego przełożonego (wybitny profesor z bardzo wsławionej rodziny, młody, utytułowany, chodzący sukces), który miał na sobie koszulę bez krawata z kołnierzem wyłożonym na klapy marynarki i dwoma zapiętymi guzikami marynarki (dwa z dwóch). Wtedy dociera do mnie myśl, że czy to Polska czy USA, czy Uniwersytet Warszawski czy Harvard, czy podlubelska wieś nie spotkałem jeszcze na żywo NIKOGO, kto mógłby się nawet zbliżyć do poziomu ubioru prezentowanego tutaj na forum. Czy zdajecie sobie sprawę, że to co tutaj proponujemy to głos wołającego na puszczy ? Jestem ciekawy Waszych opinii.
  14. Żorż Ponimirski

    Co mam dziś na sobie

    Człowieku, weź to usuń !! 😹
  15. Żorż Ponimirski

    Co mam dziś na sobie

    @poszetka.com to jest Wasza nowa marynarka RTW ?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.