Misza Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Nie wiem skąd, ale mam plamy, gdy sam piorę + prasuję. Być może to plamy od żelazka, a czasem od jedzenia; nie mam pojęcia. Nie są to duże plamy, ale takie małe kropki tam i siam. Panowie, spotkaliście się z czymś takim? Mam podobne plamki (małe kropki, różnej wielkości, kolor pomarańczowy) porozsiewane w różnych miejscach na koszulach. Przestałem używać pary w żelazku, myśląc, że to może kamień... nie pomogło. Masakra. Cytuj
eye_lip Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Tak, to kwestia wody której używasz w pralce. Cytuj
stock Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Wody albo proszku, nie ma co do tego zgody. Ja zmieniłem proszek na płyn do prania i pomogło. Najgorsze, że się to bardzo ciężko usuwa, ale się na szczęście da. Cytuj
Misza Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Moje doświadczenia są takie, że się nie da, dlatego jakbyś tylko podsunął sposób... Rozumiem, że jeśli to woda, to nie można na to nić poradzić? Nie mówię o skrajnych przykładach... Cytuj
stock Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Testowałem parę sposobów i udało mi się za pomocą Vanisha w proszku. Sypiesz na plamkę, polewasz gorącą wodą i trzesz. Czynność powtarzać do skutku, najlepiej z pozostawieniem proszku na plamie przez jak najdłuższy czas. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Rozumiem, że jeśli to woda, to nie można na to nić poradzić? Nie mówię o skrajnych przykładach... System filtrów by pomógł, ale to droga zabawa i trzeba mieć miejsce na elementy tego systemu. Cytuj
maciato Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Panowie, spotkaliście się z czymś takim? Mam podobne plamki (małe kropki, różnej wielkości, kolor pomarańczowy) porozsiewane w różnych miejscach na koszulach. Przestałem używać pary w żelazku, myśląc, że to może kamień... nie pomogło. Masakra. Suszysz pranie na powietrzu/balkonie ? Prawdopodobnie to zrobiły muchy Cytuj
Misza Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Potwierdzam, deska Viledy z siatki metalowej sprawdza się doskonale. Ostatnio zajrzałem pod gąbkę, cała zardzewiała. Po 3 latach. Cytuj
Misza Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Panowie, jeśli ktoś znajdzie czas, prośba o sprawdzenie, czy nie ma jakiegoś chochlika w spisie. Dzięki. viewtopic.php?f=1&t=2403&start=00 Cytuj
eye_lip Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Panowie potrzebuję dwóch tipów: 1.Żelazko ok. 100zł, okazjonalne prasowania 2.Deska do prasowania ok. 200zł, będzie często używana Cytuj
mr.vintage Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Panowie potrzebuję dwóch tipów: 1.Żelazko ok. 100zł, okazjonalne prasowania Polecam coś z Tefala. Przez 10 lat używałem chyba 4 różnych modeli tej marki i nie zawiodłem się. Ten model jest niezły a cena atrakcyjna: http://allegro.pl/zelazko-tefal-fv5235- ... 69111.html Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2012 deska Rorets Podobnie, polecam Rorets. Mają fajne, wymienne materace do wpięcia na metalową siatkę, wygodne uchwyty na położenie żelazka i regulowaną wysokość (dla każdego wyższego od 165 cm jest to niezwykle ważne). Cytuj
paero123 Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Dałem do pralni do czyszczenia płaszcz o składzie jak na załączonym zdjęciu. Odebrałem go i w domu po założeniu okazało się, że rękawy a być może i całość płaszcza, "skurczyły" się o ok.2 cm. Przed praniem zastanawiałem się nawet nad zwężeniem/wytaliowaniem płaszcza a teraz o ile w obwodzie jest lepiej to rękawy są krótkie! Poniżej parę zdjęć rękawa od wewnątrz, pojawił się, moim zdaniem, nadmiar podszewki, wałkuje się ona teraz wewnątrz rękawów co utrudnia zakładanie płaszcza. Przed czyszczeniem było gładko wewnątrz rękawów, mogłem bez problemów założyć płaszcz na marynarkę, wystawał tylko mankiet koszuli a teraz nie dość, że marynarka ledwo przechodzi przez faldy podszewki to wystaje spod rękawa płaszcza... Czy ktoś ma doświadczenia z reklamacją lub żądaniem odszkodowania za źle wykonaną usługę/zniszczoną rzecz? Co powinienem zrobić w takim przypadku? Cytuj
roland Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 Jest to kazus niemal studencki http://www.federacja-konsumentow.org.pl ... ?story=298 Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 17 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2012 Ciekawostka - upranie koszuli typu oxford, lekko trudniejszej w prasowaniu i szorstkiej, w praniu gdzie dodany był odkamieniacz, spowodowało, że tkanina zrobiła się o wiele łatwiejsza w prasowaniu i miękka w dotyku. Poza tym miałem okazję ostatnio widzieć efekt oddania świeżo uszytej marynarki bawełnianej do prania w jednej z popularnych sieciówek. Zdjęć nie zrobiłem, ale radzę się czternaście razy zastanowić, zanim marynarkę uszytą za ciężkie pieniądze zniszczy się w tego typu przybytku. Cytuj
el-biczel Opublikowano 17 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2012 Ciekawostka - upranie koszuli typu oxford, lekko trudniejszej w prasowaniu i szorstkiej, w praniu gdzie dodany był odkamieniacz, spowodowało, że tkanina zrobiła się o wiele łatwiejsza w prasowaniu i miękka w dotyku. Może po prostu kamień był też w porach koszuli i dlatego taka sztywna była. Poza tym miałem okazję ostatnio widzieć efekt oddania świeżo uszytej marynarki bawełnianej do prania w jednej z popularnych sieciówek. Zdjęć nie zrobiłem, ale radzę się czternaście razy zastanowić, zanim marynarkę uszytą za ciężkie pieniądze zniszczy się w tego typu przybytku. Ktoś z forum? Z chęcią bym się dowiedział jak się taka sprawa skończyła? Bo bardzo bym nie chciał znaleźć się w takiej sytuacji, ale dobrze by było się dowiedzieć, jakie się ma możliwości. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 17 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2012 Może po prostu kamień był też w porach koszuli i dlatego taka sztywna była. No zapewne tak było, widać mam twardą wodę Ktoś z forum? Z chęcią bym się dowiedział jak się taka sprawa skończyła? Bo bardzo bym nie chciał znaleźć się w takiej sytuacji, ale dobrze by było się dowiedzieć, jakie się ma możliwości.Niestety nie wiem czy ktoś z forum, marynarkę pokazywał krawiec, naderwane i postrzępione szwy na kołnierzu i rękawie, dziurki porozciąganie i materiał trochę zmechacony na krawędziach. Oddane bodajże do 5sec. Krawiec miał na to coś zaradzić, ale ogólnie aż łezka w oku się zakręciła. Cytuj
kamil Opublikowano 17 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2012 W 5sec 'wyprali' mi kiedys dywan, na szczescie maly i uzywany (z allegro). Po 'praniu' dywan byl rownie brudny jak przed (m in pelny piasku), a do tego w losowy sposób obcięta została część frędzli. W marynarce połamali mi guziki (z rogu). Od tego czasu korzystam tylko z małych, polecanych tu pralni rodzinnych i różnica jest kolosalna. Cytuj
maciato Opublikowano 18 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2012 Co sądzicie o dodaniu krochmalu do prania spodni lnianych ? Uszyłem niedawno chino z lnu i o ile przed praniem było wszystko ok to po praniu zrobiły się trochę "jak psu z gardła". Jak radzicie sobie z rzeczami lnianymi oprócz koszul ? Cytuj
Jan Opublikowano 18 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2012 Jak radzicie sobie z rzeczami lnianymi oprócz koszul ? Prasuję - marynarki i spodnie. Cytuj
maciato Opublikowano 18 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2012 Na to nie wpadłem a tak na poważnie to prasowanie tych spodni daje bardzo słaby efekt dlatego pomyślałem o krochmalu. Cytuj
pirat Opublikowano 18 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2012 Na to nie wpadłem a tak na poważnie to prasowanie tych spodni daje bardzo słaby efekt dlatego pomyślałem o krochmalu. Efekt jest dobry tylko krótkotrwały. To jest len i tak ma być Cytuj
mosze Opublikowano 18 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2012 Jest len i len. Moje spodnie lniane można wyprasować na idealny kancik. Koszule również prasują się świetnie. Natomiast dwie marynarki z czystego lnu, które mam, są na prasowanie uodpornione. Cytuj
Jan Opublikowano 18 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2012 Efekt jest dobry tylko krótkotrwały. To jest len i tak ma być Tak to wygląda u mnie. Nie spotkałem się nigdy z krochmaleniem marynarek, więc ciężko mi się do tego odnieść. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.