Tadeusz W. Fita Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Mam wrażenie, że na forum zapędzamy się się z usiłowaniem klasyfikowania poszczególnych elementów ubioru w zależności od stopnia "formalności". Jeśli chodzi o krawaty, nie ma ani takiej potrzeby, ani możliwości. Zaufajmy nieco własnemu wyczuciu - jeżeli wzór na krawatcie jest spokojny, to krawat jest "formalny". Budowanie kazuistycznych klasyfikacji nie ma sensu. Całkowicie popieram. Ja uważam, że krawat powinien uzupełniać ubiór i przesadnie się nie wyróżniać. Oczywiście zdarzają się wyjątki. W moich zasobach krawatowych przeważają właśnie dyskretne wzory i raczej średnie szerokości. Ostatnio bardzo „wiążę” - nie mam takiej potrzeby. Poszetek nie noszę. Mieliśmy w Krakowie świetną pracownię krawatów „JANINA”, ale to już historia. Pozdrawiam Tadek Cytuj
Ingvar Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Petrikauer, myślę, że pewna podstawowa klasyfikacja jest przydatna żeby na początku tej "przygody z klasyczną męską elegancją" nie strzelać sobie za często w stopę różowym krawatem w żółte romby. Niektórzy mogą nie mieć wyczucia albo być mocno niepewni w wyborze odpowiedniego do okazji krawata jeśli noszą go od wielkiego dzwonu i wtedy prosta klasyfikacja pomaga. Zakładam jednak, że ci których taka pomoc interesuje są wystarczająco rozgarnięci aby zorientować się kiedy klasyfikacja zaczyna bardziej przeszkadzać niż pomagać i odejść od niej w odpowiednim momencie. Cytuj
Tadeusz W. Fita Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Świetne słowa !!! Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Jak najbardziej się zgadzam; sam mam kilkadziesiąt krawatów i noszę je prawie codziennie, także w zestawach bardzo nieformalnych (matowy jedwab w grochy, duży paisley). Byłem tylko dosyć zdziwiony, gdy odkryłem, że dość uznane marki polecają explicite na ślub dla pana młodego krawat w dość dużą granatową pepitę (Capelli), albo w spore dwukolorowe kwiaty (Hober). To chyba, co te wszystkie krawaty łączy, to kolor (bezpieczne szarości i granaty) i (bardzo) niewielki kontrast (pepita nie jest biało-czarna albo różowo-żółta, a kwiaty też są w odcieniach tła (szarości/srebra)). Czyżby wniosek z tego był taki, że wszystko rozbija się bardziej o kolor/kontrast, ewentualnie wielkość wzoru, niż o sam wzór?... Wiem, że pytania mogą się wydać irytujące i bezcelowe - w pewnym stopniu są, jednak ze względów zawodowych mam obsesję formułowania generalnych i abstrakcyjnych teorii wszystkiego na podstawie materiałów empirycznych - ot, bawi mnie to intelektualnie. I coś mi podpowiada, że niektórych forumowiczów też. Cytuj
Petrikauer Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2014 To chyba, co te wszystkie krawaty łączy, to kolor (bezpieczne szarości i granaty) i (bardzo) niewielki kontrast (pepita nie jest biało-czarna albo różowo-żółta, a kwiaty też są w odcieniach tła (szarości/srebra)). Czyżby wniosek z tego był taki, że wszystko rozbija się bardziej o kolor/kontrast, ewentualnie wielkość wzoru, niż o sam wzór?... Trafiłeś w sedno. Sprzeciwiam się podziałom typu "paisley jest bardziej/mniej formalne od skośnych pasów". Jedyne, co można abstrakcyjnie powiedzieć o formalności krawatów, to że dziegane są casualowe. Pamiętam, że Macaroni pisał, iż grenadyny są tylko o oczko wyżej jeśli chodzi o formalność, ale z tym już bym polemizował. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2014 Trafiłeś w sedno. Czyli: da się! Cytuj
Tadeusz W. Fita Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Ciekawy sposób. Ja preferuję „Windsor-a”. O moim stosunku do krawatów napisałem tutaj: http://forum.butwbutonierce.pl/topic/2545-%E2%80%9Epozna%C4%87-pana-po-cholewach%E2%80%9D/page-2 . Jestem Wam wdzięczny za pewną inspirację. W mojej „kolekcji” krawatów nie mam ani jednej grenadyny. Postanowiłem to zmienić. Podobają mi się wzorniczo krawaty z „Dignito”, a Wy co polecacie? Pozdrawiam Tadek Cytuj
Cichy Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Tadeuszu a raczej TADKU sprawdź oferty ze sklepów:www.macaronitomato.comwww.poszetka.comSklep Dignito serdecznie Ci odradzam. Zadałem obsłudze Dignito zapytanie o produkt który widnieje w ich ofercie i mimo trzech wiadomości w odstępie tygodnia nie odpisali na żadną. Jestem skłonny podejrzewać, że w razie reklamacji czy czegokolwiek innego nie będą skłonni Ci pomóc. 1 Cytuj
Tadeusz W. Fita Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Dzięki, na drugi raz wolę „Tadek” Cytuj
maciato Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Dzięki, na drugi raz wolę „Tadek” Rozważ zmianę forumowego nicku. 2 Cytuj
Tadeusz W. Fita Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Rozważ zmianę forumowego nicku. Nie rozumiem, nie widzę takiej potrzeby. Lubię siebie i nie mam się czego wstydzić. Tadek, czytaliśmy ten komunikat pewnie kilkadziesiąt razy. Edukuj już może kolegów korzystając z wiadomości prywatnych, co Ty na to? Mam wrażenie, że nie darzysz mnie sympatią. Czym sobie na to zasłużyłem? Cytuj
lubo69 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Tadeusz, nie trolluj. Gdybyśmy poznali Cię na forum jako "Tadek W. Fita", nikt nie zwracałby się do Ciebie "Tadeusz". W temacie: z grenadyny kupionej na poszetka.com na pewno będziesz zadowolony. Wybierz raczej garza fina, garza grossa łatwo zaciągnąć. Cytuj
Tadeusz W. Fita Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 (edytowane) Tadeuszu a raczej TADKU sprawdź oferty ze sklepów: www.macaronitomato.com www.poszetka.com Sklep Dignito serdecznie Ci odradzam. Zadałem obsłudze Dignito zapytanie o produkt który widnieje w ich ofercie i mimo trzech wiadomości w odstępie tygodnia nie odpisali na żadną. Jestem skłonny podejrzewać, że w razie reklamacji czy czegokolwiek innego nie będą skłonni Ci pomóc. :) Jeszcze raz dziękuję. Przejrzałem ich oferty i przy okazji najbliższej nadwyżki finansowej coś sobie zakupię. Okazało się, coś tam „grenadynopodobne” w szafie mam. Są to jednak starocie. Nie wiem kiedy znowu założę krawat, jednak czasem wystarcza świadomość, że mam. Znacie to uczucie? Z tym zarzutem „trollowania” to chyba przesada: http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie Pozdrawiam Tadek Edytowane 23 Kwietnia 2014 przez mosze proszę nie "krzyczeć" kolorami Cytuj
RadekM Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Zmieniając temat na bardziej merytoryczny: Czy któryś z kolegów może porównać krawaty z grenadyny sprzedawane na Poszetka.com, u Macaroniego i u Zaremby? Osobiście noszę granatową grenadynę garza fina z poszetka.com i jestem zadowolony. Planuje kupić drugi krawat w kolorze burgundowym. Cytuj
Sekret Opublikowano 24 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2014 Van Thorn też ma krawaty z grenadyny, można iść i obejrzeć, jeśli jesteś z Warszawy. http://eleganckipan.com.pl/11-krawaty#/rodzaj-grenadyna Cytuj
123 Opublikowano 29 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2014 Mogę porównać garza fina z poszetka.com i garza grossa od Bruni. Krawat od Bartka wykonany kapitalnie, jestem z niego bardzo zadowolony i liczę na wznowienie projektu Bruni. Produkt Pani Asi jest również bardzo dobry jednak wykonany nieco "gorzej". Obie firmy z czystym sumieniem mogę polecić. Co do grenadyny osobiście wolę garza grossa, jest bardziej mięsista i wbrew potocznym opiniom, nie udało mi się jej jeszcze zaciągnąć. Sam jestem ciekaw oceny krawatów Zaremby. Cytuj
Dignito.Michał Opublikowano 14 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2014 Tadeuszu a raczej TADKU sprawdź oferty ze sklepów: www.macaronitomato.com www.poszetka.com Sklep Dignito serdecznie Ci odradzam. Zadałem obsłudze Dignito zapytanie o produkt który widnieje w ich ofercie i mimo trzech wiadomości w odstępie tygodnia nie odpisali na żadną. Jestem skłonny podejrzewać, że w razie reklamacji czy czegokolwiek innego nie będą skłonni Ci pomóc. Bardzo ciekawa sprawa gdyż żadnego pytania bez odpowiedzi nie pozostawiliśmy bez odpowiedzi (zarówno na forumowe PW jak i wiadomość mail przesyłane nasz adres info@dignito.pl) oraz poprzez opcję "zadaj pytanie" dostępną bezpośrednio w sklepie. Zdarzają się również osoby dzwoniące do nas na ogólnie dostępny numer tel. i one również otrzymują wyczerpujące odpowiedzi. Oczywiście istnieje możliwość, że Pański mail trafił do folderu "spam", który jest automatycznie kasowany (bez czytania) ale w takim wypadku jestem bezsilny gdyż wyłowienie 1 "wartościowego" maile z setek spamowych nie jest możliwa. Dodatkowo śpieszę donieść, że istnieje możliwość obejrzenia naszych produktów w pracowniach krawieckich Pana Sebastiana Żukowskiego i/lub Pana Piotra Kamińskiego. Kończąc chciałem dodać, że wiele osób z forum może potwierdzić łatwość kontaktu (i to nie użytkownicy z 11 postami tylko z ponad 1000+ na "karku". Dlatego uprzejmie proszę o NIE rozsiewanie KŁAMSTW na nasz temat. Cytuj
mosze Opublikowano 14 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2014 Ja myślę, że to ostatnie zdanie to nieco za ostro - kolega podzielił się wrażeniami, być może mylnymi, ale oskarżenie o "rozsiewanie kłamstw" to chyba przesada? 3 Cytuj
Pan Matty Opublikowano 8 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2014 Mam nadzieję, że to to odpowiedni temat. Wpadł mi w ręce krawat Hermes, pytanie czy to oryginał. Pomożecie? Cytuj
RadekM Opublikowano 17 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2014 Zbieg okoliczności "Zasada: trzy kolory, dwa wzory" to taka zasada "niby prawda, ale jak się znasz to nie". Cytuj
wojvv Opublikowano 25 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2014 Nasz forumowy kolega Frankenstein prezentuje część swojej imponującej kolekcji krawatów w Galerii Delfiny w Warszawie: Mapka poniżej: Pozdr, wojvv 4 Cytuj
Aron Opublikowano 10 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2014 Gdy wiążecie węzeł prosty (four-in-hand), to używacie wersji pojedynczej, czy podwójnej? Jak zawiążę węzeł pojedynczy to jest on mały i płaski, krawat jest wtedy najczęściej za długi. Właściwie pojedynczy węzeł wychodzi dobrze tylko na bawełnianych knitach. Cytuj
Klapouch Opublikowano 10 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2014 Ja wiążę pojedynczy. Inna sprawa, że większość krawatów muszę dawać do skrócenia. Cytuj
Lathlaer Opublikowano 10 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2014 Do tej pory wiązałem pojedynczy, ale faktycznie przy moim wzroście (175 cm) większość krawatów długościowo lepiej by wypadała przy Albercie. Teraz węższa końcówka niebezpiecznie wychyla się spod szerszej i zwykle potrzebuję kilku prób żeby jakoś to wyglądało. Ale to tylko w jedwabnych - mam dwa kaszmirowe i tam podwójny węzeł raczej nie przejdzie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.