Jump to content

Sekret

Sympatycy
  • Content Count

    566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Sekret

  1. Koszulę trudno ocenić na podstawie tego zdjęcia, poza tym, że jest (chyba) biała. Wg mnie taka ciemna poszetka w ciemny wzór do tej marynarki to trochę smutne/poważne połączenie. Fajny krawat! Eye_Lip Edit. Jakubowi chodziło chyba o to, że krawat nie jest maksymalnie dociągnięty do gardła, sam nie zawsze dociskam co do milimetra... Edit.2.
  2. Te białe ściany w pracy... dopiero na zdjęciu zwróciłem na to uwagę
  3. Miro Może to późna pora dnia ale wydaje mi się, że jest dokładnie odwrotnie:) Gruby węzeł = za krótki krawat(szeroki koniec) a za długi wąski koniec.
  4. To zależy też od węzła. Ja mam 185cm i standardowe 148cm przy węźle prostym sprawia, że albo węzeł jest dość cienki albo krótki koniec krawata jest za długi. Jak wiążę Windsor, długość jest idealna. Wiążać z kolei taki Eldredge knot, dopiero za chyba 5 podejściem uzyskałem odpowiednią (w miarę) długość krawata - za pierwszym razem sięgał mi do pępka:)
  5. Grzeslav, Ciekawy styl, tylko krawat mi się nie podoba, nie lubię takich ciemnych i takich wzorów (to moja własna opinia oczywiście). Ale patrząc na zdjęcia zrobione z większej odległości, pasuje do zestawu.
  6. Kiedy czytałem bloga Mr Vintage (i jego książkę) jakiś czas temu, szczerze mówiąc niezbyt się zastanawiałem nad tym, czy wpisy są/nie są sponsorowane i jaka jest / czy jest jakakolwiek forma współpracy blogera z producentami. Czytanie bloga, sprawiało mi przyjemność i pogłębiało zainteresowanie eleganckim stylem ubierania się i było przy tym miłą rozrywką. Nie wspominając o tym, że każda dziewczyna widząc u mnie książkę o "modzie", automatycznie nadawała mi wyższy "rating":) Zakładam, że blogi czytają w dużej mierze masowi odbiorcy, których wielu jest chyba dużo bardziej zainteresowanych prezentacją zestawów i opisem produktów oraz zasadami łączenia poszczególnych elementów etc, niż testami użytkowania poszczególnych elementów męskiego ubioru. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że większość owych masowych odbiorców, umarłaby z nudów czytając recenzje z rocznego użytkowania marynarki, spodni, krawata czy koszuli. Pokazywanie zagnieceń, przetarć, rozpadających się szwów, odpadających guzików i etc. nie jest też raczej szczególnie atrakcyjne wizualnie a nie oszukujmy się - blogi mają być ładne, bo ludzie lubią oglądać ładne rzeczy. Opisywanie przez blogera wyłącznie zalet produktu i pomijanie wad (tak zwane "bezkrytyczne pianie z zachwytu") jest oczywiście naganne. Z drugiej strony jako człowiek zarabiający na co dzień pieniądze i lubiący je wydawać nie widzę nic zdrożnego w tym, że bloger przekuwa swoje hobby na biznes lub też przynajmniej czerpie z niego jakieś korzyści materialne (być może czasem pokrywające lub nieznacznie przekraczające koszty). Uważam, że jeśli poziom bloga jest wysoki i interesujący a bloger wprost pisze o współpracy z producentami (jak Mr Vintage na swojej stronie) nie ma w tym nic złego. "a i tak uważam, że pokusa zarabiania na blogu jest wielka i przetrwają tylko solidni, ale uczciwi. Resztę zeżre chciwość, brak standardów i brak kompetencji." Hargin, nie sądzę. Przetrwają Ci którzy na blogach mają najładniejsze zdjęcia i opisy i którzy umieją to sprawnie puszczać w eter". Oczywiście nie oznacza to, że będą to Ci, którzy są najlepsi i najsolidniejsi. Ale tak działa świat.
  7. To jest własnie blog Szymona Jeziorko (tylko stary, obecnie jest zastąpiony nowym)
  8. Harginowi chodziło zapewne o to, że marka jest przez blogerów opisywana/pozycjonowana w segmencie premium (w opinii Hargina niesłusznie).
  9. Rzadko ręcznie, 95% prań w pralce na 40 stopni, program intensywny (dłuższy niż standardowy). Nie widzę różnic w reakcji na takie pranie pomiędzy koszulą Bytomia, Vistuli, Lambert, MD, włoskich, CT, HC, Cafardini i Walentyna Szydlik. Nigdy też nie odpadł mi guzik (z koszuli Bytomia ani innej:)
  10. Koszula która nie wytrzyma 20 prań jest dla mnie do reklamacji. Nie kupuję drogich koszul (poza jedną MTM i jedną bespoke) ale moje koszule CT, HC, Bytom, Vistula (kiedyś). Lantier, Massimo Dutti nawet, czy kilka włoskich - wszystkie po 20 praniach wyglądały jak nowe.,
  11. Wg mnie to za bardzo odstaje. Mam rękawiczki od Cz. Jamrozińskiego i jest o wiele bardziej dokładnie dopasowany wymiar w nadgarstku. Hush ma rację, że jeśli Ci to nie przeszkadza, to nie ma problem,u, ale z tego, że zamieściłeś post, sądzę, że przeszkadza...
  12. O ile razi mnie w oczy czarny garnitur w biurze (oczywiście kiedyś sam nosiłem i nie raził o tyle u kobiet czarny żakiet i spódnica/spodnie nie. Aczkolwiek kostiumy w innych kolorach są zwykle po prostu ładniejsze..., może to przemówi do koleżanek. U kobiet jednak pokutuje jeszcze odwieczna zasada "czarny wyszczupla"...
  13. BCRecord (od Bar Code Record) skrót BCR, łatwy po pl i ang. Alternatywnie BCRegister. Z niezwiązanych z funkcjonalnością, to mi się zawsze podobały nazwy typu Pryzmat, Horyzont, Enigma, MIllenium, Syriusz czy Prometeusz:)
  14. Szacun za polączenie krawata i koszuli, ja nie umiem się tak bawić. Czy poszetka jest z tego samego materiału i ma ten sam wzór co koszula?
  15. Nie wiem czemu dziś poczułem chęć zrobienia sobie foty, więc jak już jest to wrzucam pomimo, że korporacyjnie do bólu...
  16. Rzucilbym mięsem z wrażenia, ale nie chcę podpaść adminom... Rewelacja!
  17. Nie wypowiadam się na temat samych butów, natomiast ich stanu - porysowane i nie zadbane. Nawet tanie buty, kiedy są ładnie wypastowane i zadbane, moga wyglądac nieźle... Popracuj nad nimi i wrzuć jeszcze raz.
  18. Fakt, góra może dość oficjalna, ale na dole spodnie chinos ciemny granat, więc nie wrzucilbym w CMDNS
  19. Twardy, zdjęcia mega, buty oczywiście też, Też chcę wiedzieć co to za telefon:)
  20. Świetna ciemna zieleń, jest niewiele takich fajnych zielonych krawatów.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.