Pan Matty
Użytkownik-
Postów
154 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Pan Matty
-
serio? nie miałem o tym zielonego pojęcia.
-
Oprawki Persol już ze szkłami widziałem w Bydgoszczy za bodajże 200 zł. Z moich obserwacji wynika, że wymiana asortymentu już trwa w Kuj-Pom.
-
(KONKURS) Jakość ma znaczenie by Patine & Multirenowacja
Pan Matty odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Konkursy i licytacje
-
Whitesnake, piękny krawat.
-
ad1. Nie wiem czy dobrze myślę, ale chodzi o to, że "narożnik" klapy powinien dzielić ramię na pół? W sensie, im węższe ramię/biceps, tym bliżej klatki piersiowej "powinny" być wyłogi? Serio pytam, bo to cenna wskazówka. ad2. To też prawda Panie Tomaszu!
-
Ad1. Tu przyznaję 100% racji - ktoś, kto ma szerokie barki może chcieć je mieć jeszcze szersze i szyć tak, aby tę zaletę uwypuklić. Ad2. W takim razie cofam. Inaczej to odebrałem.
-
Caporegime - po co ta złośiliwość? Przecież tylko dyskutujemy, co wyraźnie podkreśliłem. Zastanawiałem się nad tym, czy węższe (a nie wąziutkie, zmieniasz mój kontekst wypowiedzi) klapy dadzą lepszy lub gorszy efekt i przemyśleniami podzieliłem się na forum. Coś w tym złego? Moje oko widzi tak, Pana Tomka inaczej, kogo z boku jeszcze inaczej. Uważam, że nakreślone przeze mnie linie wcale nie burzą dobrej proporcji i tyle. a z tym kontenerem to grubo przesadziłeś - jak człowiek stwierdzi, że wszystko już w jakiejś dziedzinie wie, przestaje się rozwijać i leci w dół.
-
-
Kurczę, rozumiem, że panuje wszechobecna moda na szerokie (ultraszerokie) klapy marynarek i to jeszcze wysoko zawieszone, praktycznie na barkach z kształtem w szpic, ale nie każdemu to pasuje. Przy takiej posturze - nie da się ukryć 4inHand, jesteś dosyć postawnym mężczyzną (czego zazdroszczę), z szerokimi barkami, konkretną klatką piersiową i chyba niezbyt długą szyją - szerokie klapy, w szpic, gdzieś tam opadające na barkach, zamiast tuszować to co dobre, a uwypuklać to co słabe, czynią na odwrót. Nie twierdzę, że to wygląda okropnie - nic z tych rzeczy, widać, że krawiec najwyższa półka, jednak proszę zobaczyć moje sugestie (nie chcę rzucać słów na wiatr): Jeżeli muszą pozostać te szerokie, zamknięte klapy. A jeśli nie muszą to: To małe sugestie, nie żadne czepialstwo czy coś, jak szyłem sobie pierwszy garnitur na miarę nikt mi nie zasugerował szerszych klap, co w moim przypadku (wyglądam jakbym nie jadł jakiś czas...) byłoby niezwykle korzystne.
-
Zachowanie, przepraszam, czego? Równoległości w szwach? Masakra, myślałem, że to ja jestem pedantyczny, jednak teraz wiem, że jeszcze mi daleko. Czy mógłby ktoś wskazać dokładnie gdzie widać to "marszczenie przy szwach" ? Mam wadę wzroku, ale chyba muszę się wybrać do okulisty, bo najwyraźniej gorzej ze mną.
-
co z tymi mikrodziurkami przy pięcie? Sprawdziłem i w moich monkach mam to samo, co to?
-
Whitesnake, mógłbyś podać wymiary swojej stopy? długość + obwód w najszerszym miejscu, oraz rozmiar tych balmorali ?
-
Generalnie nie lubię derby z prostej przyczyny - oksfordy są dla mnie ładniejsze, jednak takie derby to co innego. Przepiękne te buty, na prawdę, niesamowita sprawa.
-
Może dlatego, że większość Panów (tak mi się wydaje, nie mam jednak żadnych statystyk, stwierdzam "na oko") nosi zegarki ze srebrną bransoletą czy kopertą / spinki w srebrnym kolorze. Nawet klamerki i sprzączki przy butach są częściej srebrne niż złote lub inne.
-
Hargin - nie uogólniam, byłem wczoraj w salonie MD, specjalnie się tam wybrałem, bo w moim mieście rodzinnym nie ma tego sklepu (co swoją drogą uważam za jakąś pomyłkę, miasto prawie 400tys a salony MD brak). Dotykałem wszystkie buty ze skór i zamszowe, niebo a ziemia, ostatnio chciałem kupić online na wyprzedaży jesienno-zimowe brązowe brogsy za kostkę, ktoś napisał - nie warto, papierowa skóra - wczoraj miałem identyczne odczucia. Skóra cienka, tak jakby zmielona a nie z kawałka, choć tak jak mówisz - w sieciówkach można ten sam model mieć lepszy i gorszy. Przymierzałem za to granatowe monki z zamszu i dla chętnych podpowiem, że mam dosyć wąską stopę i średnie podbicie - kiedy przenosiłem ciężar na nogę postawną nie czułem, że but przylega właśnie w podbiciu, tylko centralnie na podeszwie, aż ściskało. Mało tam jest cm w obwodzie, więc dla osób z szerszą stopą/wysokim podbiciem nie polecam. Ale jak będą wyprzedaże, to za 300zł bym je brał. pozdrawiam
-
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
Pan Matty odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Biała lniana, jeszcze w TV fold - może być ale wieje nudą. Studniówka to zabawa, skoro decydujesz się na muchę, weź tak jak koledzy sugerują, bordową lub granatową a z poszetką zaszalej trochę - do gładkiej muchy wzór na poszetce nie zaszkodzi.. -
Nie polecam w zasadzie żadnych butów z MD ze skóry. Byłem, dotykałem, widziałem i jakoś skóry to jakaś pomyłka, o środku nie wspomnę. Co innego zamsz.
-
Nie wiem w czym tkwi różnica ale instynktownie wybieram 3010.
-
Podzielam zdanie Ingvara w stu procentach. Miałem buty z taką podeszwą na nogach, generalnie, można zobaczyć jak but pracuje na tym "czymś" w każdym większym sklepie typu tikejmax, fatalna sprawa.
-
Uważam, że te buty są ładne, w sali 1-5 dałbym im 3+/4-, ale samo znalezienie się na tej skali to duże wyróżnienie dla obuwia. Brałbym sam, gdyby nie zamsz - nie z obaw przed zniszczeniem, tylko osobistego umiłowania skór licowych.
-
YANKO eleganckie buty klasyczne dla Kobiet
Pan Matty odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Kobieca elegancja
Witam, moja narzeczona, za moją namową, zamówiła niedawno brązowe trzewiki-sztyblety, które widzimy na powyższej fotografii u innej właścicielki tego obuwia. Chcielibyśmy się podzielić z Państwem naszymi uwagami odnośnie tego modelu. Buty niestety musiały zostać zwrócone ze względu na rozmiar, jednak nie wiem czy w przypadku mniejszego pozostałyby u nas na dłużej. Wynika to z konstrukcji obuwia - kopyto jest dosyć obszerne jak na kobiece, drobne stopy. Chodzi o szerokość oraz o przyszwę (wiem, że w zasadzie tutaj przyszwa nie występuje chyba bo but jest tak jakby - jednolity, ale chodzi o miejsce gdzie normalnie ta przyszwa jest w męskich butach za kostkę) tam gdzie znajdują się sznurowadła w trzewikach męskich. W tym miejscu but mało przylega do stopy i szczególnie jest do zauważalne na samym "szczycie" buta, tam gdzie się wsadza stopę - wydaje się, że obwód obuwia w tamtym miejscu (czyli nieco powyżej ścięgna achillesa, nie wiem czy to już łydka czy nie, chodzi o miejsce na samym dole łydki kiedy noga jest w bucie) jest za duży, przez but sprawa wrażenie buciora, mimo, że buciorem absolutnie nie jest. Sam kształt, zdobienia, kolor, wykonanie - fantastyczne, na próżno szukać takich płaskich butów w sklepach jakichkolwiek, może scarosso idzie w podobną estetykę. Nasze wnioski sprowadzają się do tego, że obuwie dobrze wygląda na stopach kobiet o wzroście średnim (165-170cm), a szczególnie dobrze u kobiet wysokich powyżej 170cm. U kobiet poniżej 165 but, z racji opisanych wyżej rzeczy, nie wygląda na delikatny, drobny. U wysokiej właścicielki ten efekt zniknie. Pozdrawiam(y). =) -
Zdecydowanie - najlepiej kupić i nosić, tyle że w pudełku i przebierać gdzie dywan pod nogami albo jakiś gumolit.
-
No niby technicznie tak, po całym dniu noszenia buty powinny sobie odpocząć i dlatego niby uważa się, że warto mieć dwie pary butów z czym w zasadzie się całkowicie zgadzam. Sam jednak w sezonie zimowym używam jednej pary zimowych butów, o które dbam, natłuszczam, czyszczę i tak jak służą mi ten sezon, tak przewiduję - posłużą kolejne 5. Może to wynik tego, że po prostu dbam o rzeczy i użytkuje je przeciętnie dłużej niż np. mój brat czy moja narzeczona (dot. np. telefonu komórkowego). Z kolei na sezon wiosna-lato tych butów mam sporo, od zamszowych chucka przez dwie pary mokasynów na monkach i piaskowych brogsach kończąc. Wszystko chyba zależy od Twojego troszczenia się o to co już masz.
-
Chyba kolekcję a nie selekcję. Jak masz kasę to kup dwie pary - zamszowe brogsy brązowe i jakieś czarne wiedeńki/lotniki czy monki (nie byłoby to chyba głupim pomysłem). Jak nie masz kasy to kup na razie jedną parę pod swoją garderobę, sam wiesz najlepiej czy kolory w Twojej szafie pasują bardziej do czarnych czy brązowych butów. I uwaga ode mnie, trochę bezpośrednia za co przepraszam, ale - własny styl to też własne zdanie i własne dokonywanie zakupów/podejmowanie decyzji, czytam, czytam i z każdym kolejnym zdaniem czoło mi się bardziej marszczy i nie dowierzam.
-
Jest to metoda polerowania obuwia, najczęściej woskiem przez co wydobywa się głęboki kolor i nadaje się mało matowe wykończenie. Często w tego typu skórach kolor/ton/odcień skóry jest mieszany, niejednolity.
