Whitesnake Opublikowano 6 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2018 W dniu 5.12.2018 o 09:41, Marcous napisał: witam mam takie szybkie pytanie : czy jest sens kupna takiego urządzenia jak AudioQuest DragonFly Black w połączeniu z budzetowymi słuchawkami i budzetowym żrodłem dzwieku np pliki mp3 ze smarfonu ? Czy wogole bedzie zauważalna poprawa jakości dzwięku , jakiś "przeskok w inny wymiar " czy raczej tylko poprawa głośności ? Moim zdaniem nie ma to sensu. Dźwięk z większości smartfonów jest wystarczająco dobry, wystarczy dobrać lekkie obciążeniem słuchawki. Z całego Twojego posta i tak najbardziej dźwięk Ci zepsuje format MP3. 1 Cytuj
Marcous Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 uzywacie na siłowni słuchawek ? mi osobiście przeszkadza czasem harmider przemieszany z puszczana ogólnie muzyką dlatego planuje zakup bezprzewodowych ( nie lubie placzacych sie kabli podczas cwiczen) co powiecie o takim wyborze Beyerdynamic Byron BT mozna je kupic za jakies 250 zł , coś lepszego w budzecie do ok 300 zł Cytuj
Blondas Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 Słuchałem Byron ale kablowych. To bardzo fajne słuchawki, ale nietanie. Ponadto przy ruchach i skakaniu szeleszczą w uszach. Natomiast przyszły do mnie niedawno z Chin KZ ZSN. Kosztowały 10 dolarów. Kapitalnie grają (choć dość jasno, nie każdy to lubi) i w uszach nie ruszają się nic. Za kolejne 10 dolarów dokupisz kabel BT tej samej firmy. Ceny takie tylko na wyprzedażach, ale nawet w wyższych cenach zmieścisz się w połowie ceny Beyerdynamic. Cytuj
mosze Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 5 godzin temu, Marcous napisał: uzywacie na siłowni słuchawek ? mi osobiście przeszkadza czasem harmider przemieszany z puszczana ogólnie muzyką dlatego planuje zakup bezprzewodowych Podobno są mega niezdrowe. Cytuj
xxxx Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 1 godzinę temu, mosze napisał: Podobno są mega niezdrowe. To zależy od wielu czynników. Z tańszych mogę polecić Snab Overtone BT (150 zł). Mam wersję kablową. Jakość wykonania bardzo na + w tym pułapie cenowym, a do tego grają w miarę przyzwoicie. Tu recenzja tej wersji x Cytuj
mosze Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 8 minut temu, Servetch napisał: Bezprzewodowe? Ogólnie, słuchawki osłabiają słuch, a bezprzewodowe dodatkowo źle działają na mózg. Proszę to jednak zweryfikować. Cytuj
Sigmund Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 22 minuty temu, mosze napisał: Ogólnie, słuchawki osłabiają słuch, a bezprzewodowe dodatkowo źle działają na mózg. Proszę to jednak zweryfikować. A może sam powinieneś zweryfikować zanim napiszesz? 4 Cytuj
mosze Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 Słyszałem to z dobrego źródła, ale sam nie używam, więc nie szukałem potwierdzenia. Co konkretnie kwestionujesz? Cytuj
Pepo Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 @mosze wpływ słuchawek bezprzewodowych na mózg, nie wiem, nie znam się, ale tyle fal ile wokół nas lata (zobacz sobie ile sieci wifi widzi twój smartfon jak wejdziesz do jakiegoś centrum handlowego czy biurowca, a są jeszcze te z ukrytym ssid) to by nam dawno wysmażyło mózgi Cytuj
Blondas Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 Wpływ na słuch to kwestia nie tyle słuchawek ile głośności i rozsądku. Natomiast na mózg to póki co teorie działające w dwie strony. Wątpię aby ktoś to sensownie udowodnił. Cytuj
mayor Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 Chyba bardziej chodzi o powszechną inwigilacje przy pomocy fal .,W ten sposób Tajny Rząd Światowy może rejestrować nasze myśli,.Z tego co słyszałem to można się przed tym zabezpieczyć przy pomocy folii aluminiowej.,Ja mam gorzej ,gdyż mnie wszczepili implant., 3 Cytuj
Adi78 Opublikowano 12 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2018 Z dokanałowych fajne są MEE Audio X7. W cenie do 300 zł moim zdaniem jedna z ciekawszych opcji. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Cytuj
Do_Diabła Opublikowano 13 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2018 Z trochę innej beczki jak ktoś się rozgląda za wzmacniaczem to można teraz wyrwać w UK Marantza Pm 14S1 SE za jakieś 5700, w Polsce ponad 10k. Cytuj
xxxx Opublikowano 13 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2018 tu tak mniej-więcej wyjaśniona zależność mocy od odległości W słuchawkach i telefonach wykorzystywane są najczęściej urządzenia o mocy kilku miliwatów, więc moc malutka i raczej niegroźna. Przepraszam za spam i nieład w poście, ale edytor świruje mi na najnowszym Firefoxie. Tak, słuchawki powodują szybsze uszkodzenie narządu słuchu. @mosze Cytuj
Blondas Opublikowano 13 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2018 Ale co mają co żołnierze udowodnić w kontekście słuchawek i BT? To tak jakbyś porównywał niewielkie promieniowanie tła i siedzenie w reaktorze jądrowym. Cytuj
xxxx Opublikowano 13 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2018 @Blondas Przepraszam, przeczytałem bez zrozumienia post, do którego się odnosiłem. Założyłem, że autor mówi ogólnie o falach radiowych. Już poprawione. Cytuj
Friedman Opublikowano 19 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2018 W dniu 13.12.2018 o 14:19, Stasiak napisał: Tak, słuchawki powodują szybsze uszkodzenie narządu słuchu. @mosze Kurde, natychmiast muszę wyrzucić te wstrętne urządzenia z mojego domu! Nie słucham co prawda na nich muzyki, ale skoro psują słuch, to nie mam wyboru. Poruszając takie kwestie, prosiłbym jednak o podawanie konkretów - jakie słuchawki, słuchane przez kogo, jak długo, w porównaniu z czym szybciej uszkadzają słuch. Temat wpływu fal elektromagnetycznych na mózg znajduje się u mnie w szufladce "no chyba jednak nie". Nie wiem zresztą dlaczego częstotliwość 2,4 GHz miałaby mieć tę szczególną właściwość, a np. 75 THz już nie. Cytuj
Blondas Opublikowano 20 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2018 Nie chodzi o konkretne słuchawki, ale o natężenie dźwięku, które fundujesz uszom. Przez słuchawki po prostu łatwiej, bo nikt nie będzie stukał kijem od szczotki w podłogę, że za głośno. Są progi uważane za szkodliwe, zależnie od czasu narażenia na dany hałas. Cytuj
pmichal Opublikowano 20 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2018 Jakieś dowody na to? Dokładne badania? Nie chodzi czy się zgadzam czy się nie zgadzam. Sam słyszałem od lekarza różne rzeczy. Są to informacje zasłyszane, nie posiadam artykułów, które by potwierdzały dane tezy więc nie chcę ich przekazywać dalej. Cytuj
xxxx Opublikowano 20 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2018 21 godzin temu, Friedman napisał: Kurde, natychmiast muszę wyrzucić te wstrętne urządzenia z mojego domu! Nie słucham co prawda na nich muzyki, ale skoro psują słuch, to nie mam wyboru. Poruszając takie kwestie, prosiłbym jednak o podawanie konkretów - jakie słuchawki, słuchane przez kogo, jak długo, w porównaniu z czym szybciej uszkadzają słuch. Temat wpływu fal elektromagnetycznych na mózg znajduje się u mnie w szufladce "no chyba jednak nie". Nie wiem zresztą dlaczego częstotliwość 2,4 GHz miałaby mieć tę szczególną właściwość, a np. 75 THz już nie. @FriedmanTwoja opinia to prześmiewcza nadinterpretacja. Czepianie się pojedynczych słówek to raczej nie jest poziom, którego oczekują użytkownicy.? Źródło dźwięku (membrana słuchawki) znajduje się dużo bliżej błony bębenkowej, niż przy używaniu głośników głośnikach. Najczęściej używamy słuchawek zamkniętych lub półotwartych, które izolują nas od otoczenia, dodatkowo ustawiamy wysoki poziom dźwięku w celu "doizolowania". Przy falach radiowych i dźwiękowych działanie na organizmy żywe zależy od wielu czynników. Jeśli potrzebujesz rzetelniejszego źródła informacji na temat uszkodzeń słuchu przez dźwięk to proszę: ETI Cytuj
Whitesnake Opublikowano 20 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2018 3 minuty temu, Stasiak napisał: @FriedmanŹródło dźwięku (membrana słuchawki) znajduje się dużo bliżej błony bębenkowej, niż przy używaniu głośników głośnikach. Najczęściej używamy słuchawek zamkniętych lub półotwartych, które izolują nas od otoczenia, dodatkowo ustawiamy wysoki poziom dźwięku w celu "doizolowania". Mam wrażenie, że dzięki słuchawkom oszczędzam słuch. Po pierwsze, odkąd używam słuchawek z aktywnym systemem eliminacji dźwięków zewnętrznych, słucham muzyki o wiele ciszej - to moim zdaniem największa zaleta takich słuchawek. Po drugie, dzięki nim nie jestem narażany na różnego rodzaju niespodziewane dźwięki jak odgłos hamowania pociągu, trzaskania drzwiami, itp. Słuch jest zmysłem i aparatem adaptatywnym - i poza ewidentnym przeginaniem z głośnością, największe znaczenie dla jego uszkodzeń mają zjawiska przypadkowe i krótkotrwałe o dużym natężeniu. 1 Cytuj
xxxx Opublikowano 20 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2018 @WhitesnakePisząc post odnosiłem się do ogółu. Masz rację, istnieją systemy "usuwania" dźwięku otoczenia. Są to jednak systemy niszowe. Nie znajdujemy się na forum audiofilskim lub laryngologicznym, więc nie widzę potrzeby rozbijania wszystkiego na czynniki pierwsze. Przecież nie chodzi o to, aby na siłę sobie udowadniać i czepiać się szczegółów. Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 20 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2018 @Stasiak bez przesady z tą niszowością. Codziennie w metrze i w windach biurowców widzę po kilka, czasem więcej osób w słuchawkach Bose Quietcomfort. Na lotniskach i w samolotach nawet częściej. Słuchawki z takimi systemami to faktycznie nie jest bardzo duża część rynku, ale na pewno nie jest to niezauważalna nisza znana tylko audiofilom. 1 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 20 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2018 29 minut temu, Stasiak napisał: @Whitesnake Przecież nie chodzi o to, aby na siłę sobie udowadniać i czepiać się szczegółów. Mam wrażenie, że właśnie o to chodzi Szczególnie wobec bezkrytycznie stawianych tez. Internety to nie piaskownica, nikt nikogo po plecach nie klepie... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.