frankenstein Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Nawiasem mówiąc (jak długo nie powiem skąd jestem) w Skandynawii zazwyczaj biorą mnie za Holendra, natomiast w Niemczech za Skandynawa. To ze mną jest inaczej. W Polsce i Rosji biorą mnie za Żyda. We Francji za Włocha. A Włosi? Byli mną zachwyceni. Wzięli mnie za komunistę. edit: widzę, że niektórzy Koledzy szukają źródła tej wypowiedzi. Jest to jedna z moich ulubionych historii. Opowiadam ją w kilku wersjach w zależności od czasu i wytrzymałości moich słuchaczy. Ta skrócona pochodzi z mojego bloga. Wskazuję źródło, by skrócić drogę ew. poszukiwań: http://onedayonetie.blogspot.com/2010/09/dzien-dobry-w-polsce-i-rosji-biora-mnie.html Z zasady nie podpisuję się pod cudzymi tekstami. Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Bardzo mi się podoba zestaw Vislav'a, pokazuje, że można ubrać się kolorowo i ciekawie, a jednocześnie z pewną nutką formalnej elegancji. A co ważniejsze, można spokojnie zakładać wygodne, ale tak wytykane na forum nieprzepisowo szerokie i długie zakończenia różnych kończyn i dalej wyglądać świetnie. W zestawie Kyle'a bardzo zacnie wyszło połączenie koszuli z marynarką No cóż, przede wszystkim liczy się impresja, czyli kompozycja całości. Ponadto, to co już powtarzam do znudzenia, pierwszy etap to jakość tkanin - tutaj dla zwolenników klasycznej elegancji powinien być priorytet. A, tak naprawdę w wielu poradach ten moment jest zazwyczaj pomijany. Dobre jakościowo tkaniny łączą się z jakościowo dobrą kolorystyką - kolory są czyste bez tego charakterystycznego dla tandety odcienia szarości i brudności. Przy takim założeniu drobniejsze błędy techniczne nie są tak wyraziste. Rękawy w marynarce mogłyby być trochę krótsze, natomiast spodnie są typowe dla większości przytaczanych na tym forum przykładów Ilustracji klasycznej męskiej elegancji # Kyle - V-neck sweterek/kamizelka mógłby być delikatniejszy, z trochę większym wycięciem i w ciekawszym kolorze. Cały zestaw zmieniłby natychmiast wygląd. pozdr.Vslv p.s. Frankenstein: Włochy i komunista - dobre Cytuj
Stormont Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Bardzo mi się podoba zestaw Vislav'a, pokazuje, że można ubrać się kolorowo i ciekawie, a jednocześnie z pewną nutką formalnej elegancji. A co ważniejsze, można spokojnie zakładać wygodne, ale tak wytykane na forum nieprzepisowo szerokie i długie zakończenia różnych kończyn i dalej wyglądać świetnie. W zestawie Kyle'a bardzo zacnie wyszło połączenie koszuli z marynarką Ja bym dał białą koszulę tam, a zdaje się, jestem sporo od Panów młodszy. Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Bardzo mi się podoba zestaw Vislav'a, pokazuje, że można ubrać się kolorowo i ciekawie, a jednocześnie z pewną nutką formalnej elegancji. A co ważniejsze, można spokojnie zakładać wygodne, ale tak wytykane na forum nieprzepisowo szerokie i długie zakończenia różnych kończyn i dalej wyglądać świetnie. W zestawie Kyle'a bardzo zacnie wyszło połączenie koszuli z marynarką Ja bym dał białą koszulę tam, a zdaje się, jestem sporo od Panów młodszy.Nie wiązałbym koloru koszuli z wiekiem. Poza tym, że biała koszula z wiekiem przestaje być śnieżnobiała Użycie żywych kolorów, wzorków, lub białej koszuli zmienia charakter zestawu od mniej do bardziej oficjalnego. Zawsze należy zastanowić się, jaka jest intencja tworzącego zestaw, lub okoliczności użycia tegoż. pozdr.Vslv Cytuj
sergiusz Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zestaw Vislav'a podoba mi się niesamowicie . Ogólnie rzecz biorąc uwielbiam oglądać jego zestawy i podoba mi się jego styl (chociaż zupełnie nie jest moim i do mnie by nie pasował). Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zestaw Vislav'a podoba mi się niesamowicie . Ogólnie rzecz biorąc uwielbiam oglądać jego zestawy i podoba mi się jego styl (chociaż zupełnie nie jest moim i do mnie by nie pasował). Tak padł ostatni bastion politycznego konserwatyzmu Jeszcze chwila a kolega sergiusz będzie z drogim naszym sercom Vislavem podczas rekonstrukcji biegać w przebraniu krasnoarmiejca Proszę Was, Sergiuszu (otczestwa niestety nie znam) dajcie się chociaż Vislavovi zastrzelić jako białogwardzista lub po prostu jako polski Jaśnie Pan Cytuj
sergiusz Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Myślałem, że to forum o szmatkach . Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Polityczny konserwatyzm na tym forum przeszedł do podziemia. Pozdrawiam, Dr Cytuj
meqoq Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Polityczny konserwatyzm na tym forum przeszedł do podziemia. Pozdrawiam, Dr I oby zgnił w kazamatach, no offence. Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Polityczny konserwatyzm na tym forum przeszedł do podziemia. Pozdrawiam, Dr I oby zgnił w kazamatach, no offence. Jako skrajny libertyn, liberał, kryptofeminista, anarchosyndykalista i socjalistyczny zwolennik monarchii konstytucyjnej nie zgodzę z Kolegą Meqoq'iem (lub Meqokiem, niestety, tow. Proceleusmatyk nie dał ostatecznej wykładni Waszej odmiany). Będę walczył o pluralizm i wolność głoszenia swoich przekonań! Jak trzeba umrę w obronie konserwatyzmu politycznego i prawa do zakładania (lub nie) ciepłych kalesonów w zimę! Wolność przede wszystkim! Wolność szyta na miarę! Nawet grubymi nićmi szyta! Niech żyję wolność bespoke! Na miarę każdego Człowieka! Cytuj
meqoq Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Polityczny konserwatyzm na tym forum przeszedł do podziemia. Pozdrawiam, Dr I oby zgnił w kazamatach, no offence. Jako skrajny libertyn, liberał, kryptofeminista, anarchosyndykalista i socjalistyczny zwolennik monarchii konstytucyjnej nie zgodzę z Kolegą Meqoq'iem (lub Meqokiem, niestety, tow. Proceleusmatyk nie dał ostatecznej wykładni Waszej odmiany). Będę walczył o pluralizm i wolność głoszenia swoich przekonań! Ależ, jako skrajny libertyn, liberał, kryptofeminista, anarchosyndykalista i socjalistyczny zwolennik monarchii konstytucyjnej niczego nie mam zamiaru ograniczać wolności jakichkolwiek wypowiedzi. Po prostu wyrażam swoje życzenie. Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Ależ, jako skrajny libertyn, liberał, kryptofeminista, anarchosyndykalista i socjalistyczny zwolennik monarchii konstytucyjnej niczego nie mam zamiaru ograniczać wolności jakichkolwiek wypowiedzi. Po prostu wyrażam swoje życzenie. Ale mnie ocenzurowaliście! Skróciliście mój cytat. Cytuj
roland Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Panowie przenieście się z offtopem do innego tematu Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Panowie przenieście się z offtopem do innego tematu Już Panie Władza skończylyśmy Cytuj
mbs Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Nawiasem mówiąc (jak długo nie powiem skąd jestem) w Skandynawii zazwyczaj biorą mnie za Holendra, natomiast w Niemczech za Skandynawa. To ze mną jest inaczej. W Polsce i Rosji biorą mnie za Żyda. We Francji za Włocha. A Włosi? Byli mną zachwyceni. Wzięli mnie za komunistę. edit: widzę, że niektórzy Koledzy szukają źródła tej wypowiedzi. Jest to jedna z moich ulubionych historii. Opowiadam ją w kilku wersjach w zależności od czasu i wytrzymałości moich słuchaczy. Ta skrócona pochodzi z mojego bloga. Wskazuję źródło, by skrócić drogę ew. poszukiwań: http://onedayonetie.blogspot.com/2010/09/dzien-dobry-w-polsce-i-rosji-biora-mnie.html Z zasady nie podpisuję się pod cudzymi tekstami. Czy to ma coś związek z tekstem Kurta Vonneguta - Ludzie, których się zna? ; ) Chyba nie, ale tytuł cyklu podobny. ; ) Cytuj
frankenstein Opublikowano 11 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2011 @saint benji: Boję się Policji Forumowej, która zwalcza OT. Powiem tak: trochę tak, trochę nie. Inspiracji było kilka. Vonnegut mnie zawsze inspirował, ale w tym wypadku raczej bardziej w sferze języka jest ta inspiracja. A tytuł cyklu powstał przypadkowo, dopiero potem sobie uświadomiłem podobieństwo. Cytuj
sergiusz Opublikowano 11 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2011 Póki ja tu będę, będzie też konserwatyzm polityczny . Pozdrawiam i EOT . Cytuj
electro Opublikowano 11 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2011 Póki ja tu będę, będzie też konserwatyzm polityczny . Pozdrawiam i EOT . Brzuch mnie boli od smiechu. Dziekuje! Cytuj
R50 Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Witam serdecznie w moim pierwszym poście Cytuj
kamil Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Garnitur w porządku - tak, wytaliowany wyglądałby lepiej (nie czekaj, aż schudniesz, bo możesz się nie doczekać - mówię na podstawie własnych doświadczeń), marynarka mogłaby też skorzystać na minimalnym skróceniu (kwestia gustu). Czepialscy być może zasugerują również półcentymetrowe skrócenie rękawów. Proponuje wiązać krawat tak, żeby sięgał końcem do paska. No i skąd masz te wspaniałe spinki? Cytuj
bartazz Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Ja proponowałbym przesunięcie guzików trochę w górę, jeśli nie są przecięte. Cytuj
frankenstein Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Witam serdecznie w moim pierwszym poście (...) Na zdjęciach widzę, że przydałoby mu się taliowanie (?). Najchętniej poczekałbym z tym jednak do momentu, aż zrzucę nieco sadła. Garnitur w porządku - tak, wytaliowany wyglądałby lepiej (nie czekaj, aż schudniesz, bo możesz się nie doczekać - mówię na podstawie własnych doświadczeń)... No i skąd masz te wspaniałe spinki? Gratuluję odwagi. Od razu ostro z pierwszym postem. Wytaliuj teraz. Jak schudniesz kupisz sobie nowy garnitur. Spinki bardzo fajne. Pytanie o nie jw.? Cytuj
mosze Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Ja proponowałbym przesunięcie guzików trochę w górę, jeśli nie są przecięte. Słusznie, skrócenie rękawów było wykonane nie do końca profesjonalnie - guziki powinny byc przesunięte w górę rękawa (wraz z imitacją obszycia dziurek); na wełnie taki zabieg z reguły nie zostawia śladu. Cytuj
R50 Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Dzięki za komentarze. Spinki to srebrne rękodzieło z lat 80-tych. Perła w mojej skromnej kolekcji Rękawy zostały faktycznie dość nieprofesjonalnie skrócone - mam nawet wrażenie, że trochę krzywo. Guziki są naturalnie "fejkowe", planuję jednak - razem ze skróceniem rękawów - zrobić je na "real". Krawat został rano zawiązany idealnie - być może tak się ułożył po obiadku A propos węzła - węzeł to Pratt i w zamierzeniu miał być a la Lino Ieluzzi No cóż... Cytuj
macaroni Opublikowano 13 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2011 Raczej spodnie w ciągu dnia zjechały parę cm w pasie i daltego krawat do niego nie sięga. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.