R50

Użytkownik
  • Zawartość

    646
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana R50 w Rankingu w dniu 5 Grudzień 2016

R50 posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

820

O R50

  • Tytuł
    Aktywista
  • Urodziny
  1. -25% na wszystko w ekskluzywnym butiku michaeljondral.com, na hasło: MJ25
  2. xD
  3. Na sztybletach mojej żony, na jednym z nosków była sól i potraktowałem solidnie Desalterem (3x). Wynik tak średnio na jeża, ale dałem krem i powiedzmy, że efekt OK. Teraz chce zrobić lustro, ale skóra na nosku jakby "nie łapie" pasty, mimo wielu prób i technik (dużo pasty / dużo wody, mało pasty / dużo wody, dużo pasty / mało wody, mało pasty/mało wody). Zmyłem wszystko Renomatem i czekam do jutra. Jakieś rady, przyjaciele?
  4. 325 (także w tęgości G), 335, 224, 228
  5. z Tak, zdjęcie (zwłaszcza to, na którym buty są pojedynczo), dobrze oddaje kolor butów. 6125 dark cognac calf to chyba najładniejszy i najciekawszy brąz od Vassa. W prawidłach zmieniły się tylko uchwyty.
  6. To poczekaj na trzewiki you ain't seen nuthin yet
  7. Nowe zamówienie GMTO, pierwsza partia: górny rząd, od lewej do prawej: 1. mod. 1065, kopyto U, 6125 dark cognac calf 2. mod. 1067, kopyto F, gold museum calf 3. mod. 1040, kopyto Peter, cognac scotchgrain 4. mod. 5166, kopyto F (G-fit), antic cognac calf dolny rząd, od lewej do prawej: 5. mod. 1052 (bez kapki), kopyto F, black calf 6. mod. 1052, kopyto F, black calf 7. mod. 1052, kopyto F, black calf 8. mod. 1152, kopyto P2, black scotchgrain
  8. Moim zdaniem jest to NOS sprzed jakichś 3-4 lat lub jeszcze wcześniej. Fantastyczny sztuper. Z ciekawości, ile kosztowały po tym rabacie? To rzeczywiście, mały wybór.
  9. Jeśli mogę się wtrącić do dyskusji, to chciałbym zauważyć że: a ) Na tym forum wszyscy aktywnie wypowiadający się mają i czas, i pieniądze - nie zaklinajmy rzeczywistości. b ) Można żyć z rozwartą przyszwą tak jak z diastemą, ale wmawianie sobie, że nie ma to wpływu na estetykę, jest bez sensu. c ) Są dwie szkoły: szkoła otwocka mówi, że na początku użytkowania powinno być w oksfordach niewielkie rozwarcie (nawet w bespoke), bo but się rozbije - oraz szkoła falenicka, która mówi, że przyszwa od początku powinna się idealnie schodzić. Każdy użytkuje but w inny sposób i ma inne warunki, inną stopę, ale dla mnie niewielkie rozwarcie (na ok. 0,5cm) na początku jest pożądane. Wizja schodzącej się od razu przyszwy jest niewątpliwie kusząca, ale w moich oksfordach RTW rozwarcie prawie zawsze ulega na przestrzeni lat zmniejszeniu z 2cm do ok. 1cm (lub jeszcze mniej). Stąd obawa przed słabym dopasowaniem butów po ich "rozklekotaniu" i zrobieniu z nich "kapci". d ) Oprócz czarnych oksfordów na formalne okazje każde wiedenki da się w zasadzie zastąpić równie elegancką wersją derby - w przypadku brązowych półbutów nie ma nigdzie na świecie, w żadnym środowisku biznesowym, stopniowania ich formalności. Są czarne, ascetyczne półbuty w konserwatywnym dress codzie i cała reszta. Natomiast to, że osobie z wysokim podbiciem bardzo podobają się oksfordy, to już kwestia "albo rybka, albo pipka". e ) Tu dochodzimy do zasadniczego, wielokrotnie wałkowanego problemu - kupowanie na podstawie wyimaginowanego, nierealnego obrazu rzeczywistości vs kupowanie na podstawie własnego doświadczenia i potrzeb. Trzeba znaleźć w sobie duże pokłady pokory, by stwierdzić, że nie każdy fason i nie każdy kolor jest dla mnie, jeśli się nie ma sylwetki modela bądź pewne mankamenty. Przeprowadziłem taki rachunek sumienia i uznałem, że jako konkretnie zbudowana osoba dobrze wyglądam tylko w kolorach bardzo stonowanych, ciemnych, w materiałach o wysokiej gramaturze o możliwie jak najmniejszym natężeniu wzorów, z minimalną ilością ozdób i dodatków, w butach na podwójnej podeszwie bez przedłużonego noska. Wystarczająco wyróżniam się z tłumu, więc nie ma potrzeby pogłębiać tego dodatkowo ubiorem i zwracać na siebie uwagi.
  10. Dobre dobre, pitu-pitu, ale mnie bardziej interesuje odpowiedź na pytanie, dlaczego te trefne poszetki są cały czas dostępne w sklepie.
  11. O przyszłym zamówieniu pomyślimy, ale dopiero po podsumowaniu aktualnego
  12. Loafersy i monki z linii handgrade na większą stopę (11,5-12 UK), za ok. 270-290 EUR. Może @Beny23 się skusi. Trzeba wpisać kod: FINAL50% https://www.fransboonestore.com/search?type=product&q=crockett+and+jones
  13. Yanko to buty na hiszpańskich fircyków, na Majorce nikt nie ma parametrów 191/95 - chyba, że akurat jakiś Niemiec przyjedzie na urlop. To nie dziwota, że nie pasują. Na mnie, typowym polskim chłopie małorolnym ze stopą rozmiar 45, hiszpańskie buty wyglądają jak szpilki na słoniu.
  14. Dyskusja wieś/miasto jest jak dyskusja co lepsze, jabłko czy gruszka. Przy założonym budżecie i tu i tu będą plusy i minusy. Priorytety też się zawsze zmieniają. Kiedy byłem studentem i mieszkałem w akademiku, bliskość do centrum była przydatna, ale teraz już nie jestem studentem i zależy mi na tym, by w czwartek o 18.00 słyszeć w ogrodzie tylko pierdnięcie muchy Oczywiście, najlepiej byłoby mieć dom w mieście, ale my tu mówimy o warunkach (i cenach) warszawskich, heloł Co do dojazdów: mieszkam 50 km od ścisłego centrum Warszawy, gdzie pracuję. Odległość tę pokonuję w 45 minut - czy to koleją, czy samochodem (6.45-7.30). Zakładając teraz hipotetycznie-optymistycznie, że mam dom w Aninie, to trasę do pracy pokonałbym w 35 minut. Trzeba jednak przyznać, że sytuacja zmienia się diametralnie, gdy pojawiają się dzieci, dlatego od początku założeniem było planowanie im życia, do chwili usamodzielnienia się, nie w Warszawie, tylko na wsi i w mieście satelitarnym, które jest bardzo blisko.