mosze Opublikowano 20 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2015 Na bawełnie i lnie tudzież mieszankach nie ma szans - będzie ślad. Na wełnie może się udać (zależy od wełny, jest szansa, że nie będzie śladu, ale nie wiem, jak to sprawdzić nieinwazyjnie). Nieprzecięte "dziurki" można przenieść niżej; czy będzie widać ślad po zlikwidowanym obszyciu - również zależy od materiału. PS. Piszę to z doświadczenia, przerabiałem marynarki bawełniane, lniane, wełniane. 1 Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Witajcie! Zastanawiam się nad jedną rzeczą i byłbym bardzo wdzięczny za poradę Wizytowy garnitur z granatowego, raczej jaśniejszego niż ciemniejszego, tropiku (wstępnie - jeden z granatów linii Frontier od Harrisons), dwa guziki, dwa szlice, jednorzędówka, zamknięte klapy w szpic, kieszenie proste. Do wykorzystania na ślubie. Kieszenie robić w ogóle bez patek, czy z patkami - ale schowanymi do środka? Dzięki! Cytuj
Pan Matty Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Twój ślub czy nie Twój ślub? Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 chyba lepiej z patkami, zawsze można schować, a garnitur który opisałeś nada się też na mniej formalne okazje. Cytuj
Misza Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Frontier to słaby materiał na lato. Ja nie jestem zadowolony ze spodni. Niby przewiewny, a jednak gorąco... Cytuj
waski Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 A ja jestem zadowolony ze swojego Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Chciałbym, żeby ten garnitur nie poleciał do szafy na wieki wieków. 90% okazji wizytowych na jakich mam okazję bywać to pomieszczenia albo chłodne, albo klimatyzowane. Jak zrobię go z jeszcze lżejszego tropiku, to mocno ograniczę dalszą użyteczność. Na weselu klimatyzacja będzie, kościół należy do chłodniejszych, a w środku lata - na szczęście - się nie żenię. Powinno być ok Cytuj
Dignito.Michał Opublikowano 23 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2015 Frontier to słaby materiał na lato. Ja nie jestem zadowolony ze spodni. Niby przewiewny, a jednak gorąco... Moim zdaniem "przewiewność" i "sprawdzalność" materiału w lecie jest bardzo subiektywną kwestią i zależeć może od wielu czynników. Cytuj
Aron Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Czy ktoś z Was może zmawiał ten garnitur http://bytom.com.pl/garnitury,garnitur-bd2-01-21d-167-k-2831-14234-p? Znalazłem w sklepie stacjonarnym garnitur o takim samym symbolu, ale ma otwarte klapy i kieszenie z patkami. Wiecie o co chodzi? Tego http://bytom.com.pl/garnitury,garnitur-bd2-01-22d-167-k-2502-12275-pw ogóle na żywo nie udało mi się znaleźć. Cytuj
Servetch Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Ten granatowy to takie widmo. Podobał mi się już wczesną jesienią po wprowadzeniu kolekcji i chciałem go obejrzeć. Byłem co najmniej kilka razy w sklepach (różnych) i nigdy go nie widziałem. Cytuj
Lathlaer Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zastanawiam się, co pracownicy salonów mieliby w tej kwestii do powiedzenia - gdzieś ktoś musi coś wiedzieć, prawda? Albo chociaż podać telefon do osoby, która wie Cytuj
Servetch Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Aż tak mi nie zależało Cytuj
Aron Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zastanawiam się, co pracownicy salonów mieliby w tej kwestii do powiedzenia - gdzieś ktoś musi coś wiedzieć, prawda? Albo chociaż podać telefon do osoby, która wie Po sprawdzeniu w sklepie zapytał o garnitur o danym symbolu (ten granatowy). Pani sprawdziła i stwierdziła, że jest taki i pokazała mi właśnie z otwartymi klapami i z patkami. Pokazałem zdjęcie, że to nie ten. Pani nie była przekonana, że jest on inny i chyba się zdziwiła, że zwróciłem uwagę na te różnice. Cytuj
Axel1964 Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Mierzyłem dzisiaj marynarkę z Próchnika, leżała idealnie - jednak co mnie zdziwiło nie była ona z bawełny tylko z wiskozy (wiem dziwnie brzmi bo zazwyczaj jest to materiał stosowany na podszewkę) - coś takiego http://sklep.prochnik.pl/marynarki/1116-marynarka-jurata-club-1.html Czy to będzie dobry wybór na porę letnią? A jeśli nie to jakie alternatywy (producentów) polecacie? Pozdrawiam Cytuj
Marcines Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Sam mam taką marynarkę, chociaż też byłem bardzo sceptyczny co do składu. Póki co nie mam zastrzeżeń, chociaż nosiłem już około dziesięciu razy. Marynarka była też raz oddana do czyszczenia, wszystko ok. więc jeśli leży na Tobie lepiej niż marynarki Vistuli czy Bytomia to bierz 1 Cytuj
Axel1964 Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 A w ciepłe dni nie pocisz się w niej za bardzo? Przepuszczalność powietrza ze składu nie wygląda ciekawie, dlatego pytam o praktykę. Cytuj
Marcines Opublikowano 24 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2015 Nie miałem z tym problemów do tej pory, chociaż 2 razy miałem na sobie marynarkę w dość ciepłych pomieszczeniach. Cytuj
maciejj Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Za 500 zł nie wziąłbym marynarki z wiskozy. Za 100 też. Cytuj
Blondas Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Również taką mam. Nie na problemu z komfortem cieplnym. Cena zdecydowanie za duża. Materiał bardzo fajnie się układa i ma trochę elastanu, przez co może być naprawdę dobrze dopasowana. Jest to mocno nieoficjalny materiał, dobrze wygląda z każualowymi spodniami i krawatem. Cytuj
Anachronis Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Witam, Czy da sie jakos "naprawic" przypalony mankiet w koszuli? Mam ja ledwo od miesiaca i nie wiem jakim cudem (nie przetrzymywalem nadmiernie dlugo zelazka na mankiecie) przypalil mi sie jego fragment. Ew, w jaki sposob zapobiec czemus takiemu w przyszlosci? Cytuj
Jan_Z Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Może temperatura była zbyt wysoka? Lub prasowanien bez pary. Na te 2 rzeczy trzeba zawsze zwracać uwagę Cytuj
Anachronis Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Syszalem o takich nakladkach typu kompres na zelazko. Jest sens to nakladac? Zwykle pryskalem woda ze spryskiwacza bezposrednio na koszule przed uzyciem zelazka. Cytuj
nynu Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Witam, Czy da sie jakos "naprawic" przypalony mankiet w koszuli? Mam ja ledwo od miesiaca i nie wiem jakim cudem (nie przetrzymywalem nadmiernie dlugo zelazka na mankiecie) przypalil mi sie jego fragment. Ew, w jaki sposob zapobiec czemus takiemu w przyszlosci? Może jeszcze nic straconego! Już kilka razy załatwiłem sobie w ten sposób różne elementy garderoby (szalik kaszmirowy, kaszula x2) i wszystkie przywróciłem do życia. I to bez krawcowej. Wszystko zależy od stopnia przypalenia. U mnie przypalenie przybrało brązowo-pomarańczowe zabarwienie. Zastosowałem Vanish Oxi Action (ten w postaci proszku do tkanin kolorowych). Zalewałem ten środek wrzątkiem, następnie pianą, która powstała nacierałem przypalenie. Zostawiałem to nawet na cały dzień (raz czy dwa razy ponawiając nacieranie) i prałem. Po przypaleniu nie pozostawał żaden ślad. Powodzenia. Cytuj
Misza Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Skąd pomysł na wrzątek? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.