Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, leonid napisał:

Przeciwnie, zdecydowanie trafiłem.

Ja nie kwestionuję, tego, że przetarty szew nie powoduje rozpadnięcia buta, doskonale wiem, czym jest szycie ramowe. Tak samo jak zajechany silnik nie powoduje rozpadnięcia samochodu.
[...]
Chodzi o "skalę zniszczenia"

Co najwyżej kulą w płot. Zniszczysz silnik - auto stoi, nie możesz go używać zgodnie z przeznaczeniem, co najwyżej "na Flinstona". Miejscowo przetrzesz szew w jednym punkcie - nadal możesz butów używać zgodnie z przeznaczeniem. Co innego gdyby była mowa o klejonkach w których puszcza klej - wtedy by się zaczęło otwierać i klapać. Innymi słowy - chodzi o skalę zniszczenia. Jeśli chcesz poważniejszego zniszczenia w GYW to mówisz o przetarciu ramy.

Wyżej też pada sugestia miejscowego przeszycia.

Anyway, angole mają zgrabne powiedzonko: Let's agree to disagree. Ja podyskutować o butach i dać się przekonać to zawsze chętnie, ale raczej dyskutując o butach, nie wypadających silnikach.

  • Like 1
Opublikowano
Co najwyżej kulą w płot. Zniszczysz silnik - auto stoi, nie możesz go używać zgodnie z przeznaczeniem, co najwyżej "na Flinstona". Miejscowo przetrzesz szew w jednym punkcie - nadal możesz butów używać zgodnie z przeznaczeniem. Co innego gdyby była mowa o klejonkach w których puszcza klej - wtedy by się zaczęło otwierać i klapać. Innymi słowy - chodzi o skalę zniszczenia. Jeśli chcesz poważniejszego zniszczenia w GYW to mówisz o przetarciu ramy. 

 

 

 

Nie wiem, czy jest sens tłumaczyć, bo zaraz następny napisze, że przykład nietrafiony (bo go nie rozumie).

 

 

Jeśli but to samochód, to cała (zewnętrzna) podeszwa razem ze szwem to silnik. Można nie dbać o jedno i drugie. Wytarta podeszwa i przetarte szwy zwykle nie sprawiają, że nie da się chodzić. Da się. Tak samo jak silnik, który ma 200 tys. na jednym oleju nie sprawia, że nie da się jechać. Zwykle jeszcze się da.

 

W jednym i drugim przypadku jednak konieczność wymiany kluczowego elementu jest bliska, na skutek świadomego (albo i nie) działania.

 

Jeśli ktoś tego jeszcze nie rozumie, przykro mi, EOT.

 

 

Opublikowano

O tym czy zelować czy nie dyskusje toczyły się już wielokrotnie. Każda strona ma swoje racje i według mnie nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, która będzie poprawna dla wszystkich. Tutaj dużo zależy od wielu indywidualnych czynników (sposób chodzenia, użytkowanie butów, etc.)

 

 

 

 

 

Opublikowano
W dniu 21.10.2017 o 10:06, wally napisał:

 

@Midlife-Crisis Co mi się podoba w tych trzewikach, w przeciwieństwie do poprzednich, które od kilku lat znajdują się w sprzedaży (poniżej) to fakt, że nie ma żadnych udziwnień przy wpasowaniu gumowego elementu. Przypuszczalnie będę w Berlinie jakoś w styczniu/lutym, ale gdybyś mógł przy okazji pstryknąć parę fotek tych nowych modeli to byłbym wdzięczny :) 

Tutaj parę zdjęć z salonu w Monachium. Zapytałem, czy mogę zrobić. Oczywiście pozwolili. Jak zacząłem, pstrykać, to sprzedawca się trochę zaniepokoił i zaczął się dopytywać dla kogo i po co. Przecież wszystkie buty są online ze wszystkich stron i tak dalej. Trudno było wytłumaczyć istotę sprawy, więc śmignąłem parę zdjęć na szybko. Wyglądają całkiem fajnie, ale sexapealu Vassa czy Gaziano nie mają, ale za tą cenę nie muszą. Całkiem klasycznie.

Kolekcja jesienna dopiero w tym tygodniu przyszła do salonu, więc nie ma co się obrażać, że do Polski jeszcze nie dotarła. 

IMG_0470.jpg

IMG_0471.jpg

IMG_0473.jpg

  • Oceniam pozytywnie 8
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Z przygód z butami: zdziwiło mnie nieco, że przy tym samym rozmiarze licowe shoepassion są ciaśniejsze (w podbiciu) niż zamszowe. Na tyle, że stają się niewygodne. Być może jakieś różnice w konkretnych modelach czy liniach (patine line).

Opublikowano
W dniu 7.12.2017 o 21:36, arekx napisał:

Z przygód z butami: zdziwiło mnie nieco, że przy tym samym rozmiarze licowe shoepassion są ciaśniejsze niż zamszowe. Na tyle, że stają się niewygodne. Być może jakieś różnice w konkretnych modelach czy liniach (patine line).

Rozmiar maja ten sam, ale skora licowa łamie się inaczej niz zamsz i powoduje wrażenie ciasności w palcach. 

Z podobnych niespodzianek: w butach C&J wersje na gumowej podeszwie są obszerniejsze od wersji na skórzanej. 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Nie wiecie co się dzieje ? Chciałem zamówić sobie buty a tu na stronie pl prawie większości rozmiarów nie ma w ofercie ( w ogromnej części modeli) .. co to znaczy , ze są wyprzedane? To już nie bedą produkować? Nie kapuje tego . Bedą się zamykać?

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Juz wiem. Nie ma wielu rozmiarów bo w niemieckim sklepie jest wyprzedaż. To co tam znika i u nas jest niedostępne. Fajnie. Już wiadomo, ze w Polsce się nie kupi nic taniej. Bo z przecenionych ( w DE) nic już prawie nie ma

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Moje dwa nabytki z Berlina ( trzeci nabytek sklep pomylił rozmiar) .kolega mi w DE odebrał i przywiózł . Po 169 i 159 euro . I jeszcze są ze 2 modele , które bym kupił w tej cenie. A w Polsce śladu obniżek. Nic się nie da kupić taniej . Nie budzi to mojego szacunku dla firmy, ze traktuje innych klientów niż Niemcy gorzej.  Szkoda, fajne buty. W zeszłym roku kupiłem sobie cos w Polsce i super się sprawują. 

DE6A3AF9-5F7B-4A98-B3B6-DA978783E772.jpeg

  • Like 1
Opublikowano

Ma takie pytanie do znawców skór. Te Chukka wykonane są z weluru . Jak napisano na stronie sklepu :”Wyprawiona skóra welurowa to szczególnie delikatna farbowana na wskroś skóra zamszowa o niskim kutnerze, powstała z lica skóry jagnięcej.”

jest trochę inna niż posiadane przeze mnie inne zamszaki. Trochę jak aksamit.

czy zamsz jagnięcy jest jakiś inny niż cielęcy? Czego można spodziewać się po tej skórze . Kolega jeden ma te buty. Jak się sprawują ,?

Opublikowano

Mam te welurowe chukka, jestem zadowolony :) Występuje na nich efekt zmieniania odcienia po przejechaniu czymś w jedną lub drugą stronę, jak w kanapach welurowych :)

Szczotka gumowa do zamszu + tarrago nano protector i od 1,5 roku są czyste. 

Opublikowano
2 godziny temu, Pawcio napisał:

z informacji na stronie na fb wynika, że sklep w Warszawie został zamknięty, szkoda :(

Szkoda, szkoda... Ale wielkie zaskoczenie to nie jest chyba?

Opublikowano
23 minuty temu, JakubAnderwald napisał:

Czy ktoś z Warszawy będzie coś zamawiał z shoepassion w najbliższym czasie? Potrzebowałbym pary sznurówek i chętnie bym się dorzucił do zamówienia żeby nie płacić za przesyłkę więcej niż za towar :)

W jakim kolorze potrzebujesz sznurówki ?

Po zamknięciu sklepu trochę mi zostało.

Opublikowano
W dniu 18.05.2015 o 10:04, SHOEPASSION.com napisał:

Dzień dobry,

 

dziękuję za uwagi, zawsze się przydadzą.

 

Co do loafersów to myślę, że w tym tygodniu pojawią się online.

 

Ok oto zdjęcia porównawcze No. 544 i No. 545.

 

Moim zdaniem No. 544 jest bardziej elegancki, ponieważ jest to klasyczny kolor ciemnobrązowy. Z kolei No. 545 to kolor czerwonobrązowy więc dla wielu osób może być odbierany jako lekko ekstrawagancki. Oba modele to nasze bestsellery, które się świetnie sprzedają.

Ale jeśli ktos potrzebuje bardziej formalne buty (wykluczając przy tym klasyczne czarne oxfordy) to jednak polecałabym wybór model ciemnobrązowego czyli No. 544 http://www.shoepassion.pl/eleganckie-buty-meskie/no-544.html

 

Pozdrawiam,
Oliwia

post-5362-0-95800900-1431935133_thumb.jp

post-5362-0-31040800-1431935158_thumb.jp

Z moich doświadczeń z innymi markami, i widząc te zdjęcia, twierdzę, ze 544 są znacznie bliżej średniego brązu, niz brązu ciemnego. Dla mnie zbyt jasne do innych spodni/garnitorow niz letnie, w kolorze piasek/beż. Ciemny brąz ( marron fonce) wyglada inaczej. To gleboki, ciężki braz. Szkoda ze nie ma tego modelu shoepassion w prawdziwym ciemnym brązie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Drodzy Forumowicze,

W związku z tym, że jest to mój pierwszy post, na wstępie chciałbym się przywitać.

Od niedawna pracuję nad zmianą swojej garderoby i jednym z elementów, od którego zacząłem są oczywiście buty.

Zdecydowałem się na zakup zamszowych oxfordów z shoepassion, jednak dość niespodziewanie napotkałem problemy.

Zapłaciłem kartą, dostałem maila po niemiecku (jak się domyślam potwierdzono w nich mój zakup), po dwóch dniach dość enigmatyczną wiadomość, że paczka została wydana kurierowi ale firma SP... nie posiada numeru przesyłki. Żeby było zabawniej, na stronie SP, w zakładce z moimi zamówieniami nie ma żadnego statusu. Ani opłacone, ani wysłane, ani dostarczone - nic, puste pole.

Po kilkukrotnym kontakcie z polską infolinią nie dowiedziałem się niczego (miałem dostać kontakt zwrotny, nie dostałem obiecanego maila). Pan co prawda był uprzejmy i w kółko mnie przepraszał, no ale co mi po przeprosinach... W końcu poprosiłem kogoś znającego niemiecki, o kontakt z tamtejszą infolinią. Udało się uzyskać numer przesyłki i wygląda na to, że utknęła w Niemczech (od piątku jest rzekomo w transporcie do Polski).

Dodam, że od zamówienia właśnie minęło 8 dni. Tragedia...

Strach pomyśleć co będzie jeśli zdecyduję się na odesłanie przesyłki. Będę czekał na zwrot środków do zimy? 

Czy ktoś z forumowiczów ma podobne doświadczenia? 

Opublikowano
10 minut temu, pg88 napisał:

Zapłaciłem kartą, dostałem maila po niemiecku (jak się Udało się uzyskać numer przesyłki i wygląda na to, że utknęła w Niemczech (od piątku jest rzekomo w transporcie do Polski).

Dodam, że od zamówienia właśnie minęło 8 dni. Tragedia...

Strach pomyśleć co będzie jeśli zdecyduję się na odesłanie przesyłki. Będę czekał na zwrot środków do zimy? 

Czy ktoś z forumowiczów ma podobne doświadczenia? 

Cóż mi kiedyś przesyłka z Anglii szła dwa tygodnie i to licząc od nadania a nie od zakupu ... w weekendy najczęściej firmy kurierskie nie pracują jak dodasz do tego czas kiedy została nadana to tragedii jeszcze nie ma ... pewnie że bywa że przesyłki z zagranicy są w ciągu 2 dni ale nie zawsze. Ja bym się martwił jak nie będzie po miesiącu ;)

Opublikowano

Zwrot środków od SP trwa do dwóch tygodni. Osobiście również odsyłałem buty do nich, raz płaciłem kartą kredytową innym razem metodą Amazon pay. Też się odrobinę denerwowałem i dzwoniłem na infolinie ( tę niemiecką), gdzie zostałem poinformowany, że zwrot środków trwa do 2 (dwóch) tygodni roboczych. Nadmienię, że mieszkam w DE.

Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.