Jump to content

Midlife-Crisis

Użytkownik
  • Content Count

    1,328
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    51

Everything posted by Midlife-Crisis

  1. @qvist Jakiegoś konkretnego butiku niestety nie znam, ale jeżeli już coś z dodatków tam kupować, to takie, które są robione z materiałów (na kimono) tkanych tradycyjnymi metodami i w typowe wzory tamtejsze. Polecam generalnie Kyoto. To dla Japonii to, co dla nas Kraków. Warto poszukać czegoś z materiałów tkanych tradycyjnymi metodami w manufakturze Nishijin. Krawaty można nabyć w w luksusowych domach towarowych. no i pewnie też w historycznej dzielnicy o tejże nazwie. Jeżeli w tym mieście będziesz, to polecam zwiedzenie Kyoto Central Station. Ciekawa nowoczesna architektura i dużo luksusowych sklepów, w których zawsze coś można znaleźć. Poza tym to akcesoria sartorialne są w Europie lepsze i tańsze. Produkty włoskie są w Japonii na topie. Ja dostałem w prezencie z Japonii szalik i krawat Burberry. 😂 O ubrania wprawdzie nie pytasz, ale podpowiem, że z powodu specyficznych proporcji notorycznie za krótkie są tam dla nas w gotowcach rękawy i nogawki. W poszukiwaniu artykułów z niższej półki to warto wejść do Uniqlo. To marka japońska, a w Europie nie jest częsta.
  2. @Bartosz Żołnierkiewicz, jakbyś tych zdjęć nie cytował, to mielibyśmy tylko cztery sztuki żółtych skarpetek, a tak mamy osiem.
  3. Gratuluję wytrwałości i konsekwencji w rozwoju odważnego stylu chyba od samego początku tego forum!
  4. https://en.wikipedia.org/wiki/Houndstooth Po polsku pepitka, psi ząb, kurza stopka 😌
  5. Niekoniecznie. SuSu płaszcze macałem i są dobrze uszyte ,ale bardzo lekkie. CT może być jakąś alternatywą, ale nie oczekiwałbym zbyt wiele. W małym budżecie zrobiłbym jak kolega wyżej.
  6. To jest RTW ze sklepu stacjonarnego Anton Meyer (nie Eduard Meier). Sklepy są w Hamburgu, Monachium i Wiedniu). Mały sklep, trudno wyjść bez zakupu. 😊 Materiały brytyjskie, włoskie i austriackie, szycie w Portugalii. Tak się składa, że te marynarki tak leżą na mnie bez przeróbek. Jak przyjdą lepsze czasy, to można poszerzyć. Tylko rękawy w większości z nich są za długie, a guziki czynne. Tu akurat tylko minimalnie. Edit: Jakieś wskazówki doświadczonych kolegów ws, taliowania, dopasowania?
  7. Na zimę 30-lecia to żaden z tych płaszczy nie będzie odpowiedni. Dołożyłbym na coś bardziej trwałego. W tym budżecie sprawdziłbym CT.
  8. Dzięki, taki był mój czynny udział w koncercie z okazji święta reformacji. Protestanci też oszczędzają na ogrzewaniu. Nie wiem na pewno, czy OC i BD. Faktura i ukryte B poniżej: Edit: Doczytałem, to flanela i point collar. Tłumaczenia tego ostatniego nie będę się podejmował.
  9. Zima idzie! Ciężki szkocki tweed od Lovat, pod to OCBD z SuSu i szantung od poszetki z już dawno minionej kolekcji. Na koniec kompozycja faktur. Brązowe brogsy u podstawy nie były wystarczająco fotogeniczne.
  10. Po paru przygodach popieram w RTW imitacje.
  11. Fajna marynarka ładnie leży. 😀Przypuszczam, że guziki czynne i masz dylemat, bo górą trzeba skrócić rękawy. 🤔
  12. Dla miłośników progrocka w podeszłym wieku.
  13. albo Paisley do zwierzyńca 😆 Edit: paisley to też zwierzątka?! Krewetki? 🤔
  14. @DolceGusto Oprócz poszetki (pożyczona od innego) bardzo fajny zestaw z fantazją. Och, żeby wszyscy artyści tak ... 🙂
  15. Pomimo zastrzeżeń kolegi @mayor wybrałbym brogsy, mianowicie longwingi oxblood, ev. jakiś średni albo ciemny brąz. Dla orientacji: https://vcleat.com/shell-cordovan-long-wing-smackdown/
  16. Dlatego te specjalistyczne wypuszczamy na conajmniej 20% a "mazy" chowamy głębiej.
  17. To właśnie jest ten ból, że 90% produktu się chowa.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.