Skocz do zawartości

Midlife-Crisis

Użytkownik
  • Postów

    1 656
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    66

Treść opublikowana przez Midlife-Crisis

  1. Sądzę, że ma, bo mi niedawno wymienił.
  2. To mówi w dzisiejszym wywiadzie dla Wyborczej prezes LPP
  3. Kolega ma chyba coś takiego na myśli
  4. Drogi Kamilu, jak nie ma, jak ma? ? Nie tylko z prześcieradłami, ale też z poszwami na kołdry i poduszki. Kora jest klasycznym materiałem tak samo na ubrania, bieliznę jak i na pościel. Sprawdza się przy wysokich temperaturach. Tę zaletę zawdzięcza swojej pomarszczonej strukturze, która powoduje, że nie przylega do ciała jak zwykła bawełna. Pierwotnie łączono w procesie tkania paski jedwabiu (ciemne np. niebieskie) z paskami bawełny (białe). Stąd nazwa seersucker (od perskiego shir o shekar czyli mleko i cukier - zapytaj Persa, to Ci wiele o tym opowie). Po wypraniu takiej mieszanki następuje zmiana struktury bawełny, podczas gdy jedwab zostaje w pierwotnym stanie. Dochodzi do swoistego napięcia, z którego wynika bardzo estetyczna trójwymiarowa struktura typowa dla kory. No i wzór w paski. Najczęściej spotykane jest jednak połączenie bawełny o różnej strukturze. Może to nie klasyka, ale na pewno dobry jazz. Jazz:: Pop:
  5. V-ka w koncepcie - Maftei
  6. Kora nadaje się też na pościel. Ciekawe, czy ten seersucker, to materiał, który swoją lekką trójwymiarową strukturę otrzymuje przez tkanie na przemian pasmami włókien o różnym napięciu (klasyk), czy obróbkę środkami, które go tak specyficznie marszczą (fake). Osobiście nie miałbym problemu z noszeniem takiego jasnego garniaka w paski i ze znacznie szerszymi nogawkami. Lepiej jednak byłoby być senatorem w latach 1990tych. Odnoszę to tylko do siebie. Kolega powyżej wygląda IMO świetnie w tym modnym zestawie. ?
  7. Midlife-Crisis

    Buty, trochę taniej

    Kryptoreklamę pisze też ktoś ze sklepu.
  8. W starych PRL-owskich wagonach kolejowych na oknach była umieszczona tabliczka z napisem "Nie wychylać się!" Ten imperatyw można było wtedy ogólnie przenieść na wiele innych dziedzin życia. Całe szczęście nie ma dzisiaj potrzeby, żeby się tego trzymać. Można się wychylać. Piękne buty!
  9. Byłem parę dni temu w sklepiku w Monachium, który prowadzi buty Vassa i mówili, że nawet oni nie mogą się skontaktować. Prawdopodobnie poodsyłał pracowników do domu i robią jeszcze coś tam, ale minimalnie. Branża oczekuje najgorszego. Takie klimaty.
  10. Fajne klimaty powyżej. U mnie deszczowo ... i chłodniej.
  11. Możesz tak długo robić zdjęcia, aż będziesz zadowolony. ?
  12. Midlife-Crisis

    Mała renowacja

    Jeżeli to CJ dla EdMeier to mogę podać możliwą przyczynę takiego stanu butów. U Eduarda Meiera w Monachium buty wyglądają jak lukrowane jabłka z odpustu. Personel zajmuje się całymi dniami tworzeniem grubej warstwy politury na całych butach. Do tego ma własne produkty EdMeier Nr 1 (krem) i Edmeier Nr 2 (pasta). Warstwa naniesionej politury nie pęka przy regularnym szczotkowaniu ponoć tak szybko i jak mówi sam Eduard ma trzymać pół roku. Pytanie tylko: co dalej? Eduard organizuje regularnie kursy pucowania butów, w których klienci uczą się całego systemu. Jakaś część klientów nie ma jednak na takie rzeczy czasu, czy w ogóle nie interesuje się tym i tu bardzo jaskrawy przykład, co z tego wychodzi. Na szczęście mamy takich ratowników ekosystemu obuwniczego jak Żorż. ?
  13. ... z gładką piętą ...
  14. Może @saphir.pl podpowie. bo widzę, że bywa regularnie. ?
  15. Gratulacje, piękne są! Na rzucają się w oczy, choć są w każdym calu szczególne. Klasa sama w sobie. Jakiś rok temu mierzyłem u Hirmera w Monachium lazy man za mniej niż pół ceny, ale odłożyłem zakup na lepsze czasy. To był błąd. Lepsze czasy już były. ?
  16. Tutaj możesz poczytać: https://multirenowacja.pl/krem-do-delikatnej-skory-nappa-75ml-saphir-medaille-d-or.html https://multirenowacja.pl/renowator-do-skor-licowych-gladkich-75ml-saphir-medaille-d-or.html
  17. Te mi się lepiej podobają:
  18. Ba, kiedyś i gdzieś można było za to nawet pójść do paki. Mimo to kapelusz świetny i gra fanie z resztą.
  19. OK, lepiej było mi się nie odzywać. Nie bierz tego tak poważnie. Take it easy! Tak tylko zapytam z ciekawości, czy Twoje pytanie podyktowane jest względami praktycznymi - to znaczy, czy masz ten problem? Lata temu w młodości nosiłem smoking i bardzo dobrze się w nim czułem. Okazji było bez liku, bo to był częściowo dress code do pracy. Koledzy z tej samej branży, ale w innej firmie musieli zakładać frak. Pamiętam, że przy zakupie bardzo szarmancki sprzedawca poinformował mnie, jakie buty należy do tego założyć i były to czarne oxford captoe. Mucha była tylko na gumce. Dzisiaj smoking jest czymś na prawdę szczególnym. Prawie nikt go już w mojej branży nie zakłada. Zastąpił go czarny garnitur w towarzystwie czarnej koszuli. Niesamowite, że frak u kolegów został do dziś i się ma dobrze.
  20. Midlife-Crisis

    Mała renowacja

    W czasach kryzysu zamiast dążyć do tego, czego się nie ma, należy się skupić na tym, co się już ma. Mała renowacja moich prawie 5-letnich derby Shoepassion, które kupiłem podniecony jakimś wpisem na blogu Mr. Vintage. On je miał chyba tylko raz na nogach, a u mnie zostały. Nie były zbytnio zaniedbane, były po prostu nudne. Po odświeżeniu (nie wymianie) podeszwy i fleków u szewca zabrałem się do upiększania. Poprzednie próby dały efekt średni. W ruch poszedł tym razem renomat, renowator, krem w kolorze koniaku oraz trochę ciemnobrązowego, a na koniec nieco jasnobrązowego wosku. Wyglądają trochę nieregularnie posmarowane, ale na razie takie zostaną. Tak wyglądały prawie nowe: Tak teraz wyglądają w sztucznym świetle: Tak wygląda tył: A na koniec poza w stylu skoaktiebolaget:
  21. Nie przypominam sobie, o czym piosenka była, ale co do formy przekazu to jestem rygorystyczny. Powycinałbym tu połowę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.