Jump to content

Recommended Posts

Czy ktoś potrafi stwierdzić, czy to może być prawda? Ten gość to jakiś kosmita...

EDIT: Czuję się zobowiązany zaznaczyć jeszcze przed obrazkiem, że to fake-news. Co nie zmienia faktu, że śmieszny... :) 

74285449_2565170150239072_1286847995169472512_n.jpg.38f12e3b4f4bedba837a777c5f04ca4b.jpg

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Whitesnake napisał:

Ten gość to jakiś kosmita...

Raczej ich średnia krajowa jeśli chodzi o znajomość historii i geografii ;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Żorż Ponimirski napisał:

Raczej ich średnia krajowa jeśli chodzi o znajomość historii i geografii ;)

..ale sprawuje urząd wspierany przez armię doradców. Jakim trzeba być ignorantem, żeby nie zdawać sobie sprawy, że czasem wypada poudawać, że się nim nie jest?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Whitesnake napisał:

..ale sprawuje urząd wspierany przez armię doradców. Jakim trzeba być ignorantem, żeby nie zdawać sobie sprawy, że czasem wypada poudawać, że się nim nie jest?

Not my circuss, not my monkeys ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Whitesnake
Nie, to nie jest prawda. Robiła mniej - więcej taki wyraz twarzy, kiedy dziennikarz pytał o broń jądrową w bazie w Incirlik. Natomiast nie słyszałem nic o żadnym "prezydencie Mozarella".

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Rudolf napisał:

@Whitesnake
Nie, to nie jest prawda. Robiła mniej - więcej taki wyraz twarzy, kiedy dziennikarz pytał o broń jądrową w bazie w Incirlik. Natomiast nie słyszałem nic o żadnym "prezydencie Mozarella".

Pocieszające... 

W takim razie do kasacji. Dzięki za obnażenie fake-newsa. Kiedy autorytet władzy jest w ruinie, nawet taki hardcore staje się prawdopodobny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Whitesnake Jakkolwiek Daily Mail nie jest chyba najbardziej powazanym zrodlem informacji, to DT chyba faktycznie powolal sie na wspolna historie siegajaca starozytnego Rzymu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, blekit napisał:

@Whitesnake Jakkolwiek Daily Mail nie jest chyba najbardziej powazanym zrodlem informacji, to DT chyba faktycznie powolal sie na wspolna historie siegajaca starozytnego Rzymu :D

Powołał się na wspólne dziedzictwo, a to jednak można różnie interpretować. Jako lokalny patriota z powstającego z kolan kraju, domagam się sprostowania, albo chociaż uzupełnienia, w innej kwestii: 😂

"He was speaking of his love for Italian navigator Christopher Columbus and also went on to praise America's long relationship with Italy" 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Rudolf napisał:

Technicznie rzecz biorąc, czy Kolumb przypadkiem nie urodził się w Genui?

Dzisiaj wszystko na to wskazuje, ale w czasach kiedy chodziłem do podstawówki strasznie upierano się, że jest inaczej.

istniała nawet teoria, że Krzysztof Kolumb był synem króla Polski Władysława III Warneńczyka, który miał przeżyć bitwę pod Warną i osiąść na portugalskiej Maderze. Nakręcono chyba nawet film, czy serial, o Kolumbie - Polaku, który odkrył Amerykę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, blekit napisał:

DT chyba faktycznie powolal sie na wspolna historie siegajaca starozytnego Rzymu

Na wspólne wartości, których historia sięga starożytnego Rzymu. 

44 minuty temu, Whitesnake napisał:

Dzisiaj wszystko na to wskazuje, ale w czasach kiedy chodziłem do podstawówki strasznie upierano się, że jest inaczej.

istniała nawet teoria, że Krzysztof Kolumb był synem króla Polski Władysława III Warneńczyka, który miał przeżyć bitwę pod Warną i osiąść na portugalskiej Maderze. Nakręcono chyba nawet film, czy serial, o Kolumbie - Polaku, który odkrył Amerykę.

To w czym tak właściwie problem?

Mam wrażenie, że ludzie wierzą w te wszystkie "fake news" o Trumpie, bo po prostu chcą. Za pół roku będzie powtórka z rozrywki, czyli znowu ktoś coś przekręci, a ludzie to łykną bo "przecież kiedyś nazwał prezydenta Włoch "mozarella"".

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, ok - założę że "in his great and unmatched wisdom" faktycznie miał na myśli inspiracje jakie z starożytnego Rzymu czerpali Ojcowie Założyciele. Chociaż, biorąc pod uwagę jak niedawno wyrzucał Kurdom, że nie pomogli Amerykanom w Normandii, to...

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, blekit napisał:

Ok, ok - założę że "in his great and unmatched wisdom" faktycznie miał na myśli inspiracje jakie z starożytnego Rzymu czerpali Ojcowie Założyciele.

Przy całej mojej niechęci do Trumpa to obiektywnie trudno inaczej interpretować tę wypowiedź: "The United States and Italy are bound together by a shared cultural and political heritage dating back thousands of years to ancient Rome."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczucie „humoru” Forumowiczów nie przestaje mnie zadziwiać.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Rudolf napisał:

To w czym tak właściwie problem?

Mam wrażenie, że ludzie wierzą w te wszystkie "fake news" o Trumpie, bo po prostu chcą. Za pół roku będzie powtórka z rozrywki, czyli znowu ktoś coś przekręci, a ludzie to łykną bo "przecież kiedyś nazwał prezydenta Włoch "mozarella"".

Przywołałem ten rysunek, bo jest śmieszny. Zrobiłem to w zakładce "humor" a nie w wątkach polityczno-gospodarczych, zaznaczając swoje niedowierzanie i poprosiłem o korektę. Kiedy okazał się fake-newsem, ze śmiesznego zrobił się przerażający.

Kiedyś historię pisali wygrani - było co interpretować, czytać z przymrużeniem oka, można było się nie zgadzać, jednoczyć się w buncie, itd.  Dzisiaj nikt nie czeka z pisaniem historii, tylko tworzy alternatywne wersje rzeczywistości za pomocą dezinformacji. Dezinformacji, która dzieli, ale pozwala uzyskiwać szybkie wyniki, na przykład wyborcze. Używa się tego narzędziowo i bez refleksji nad konsekwencjami wywołanymi przez podziały. Trump jest mi daleki i obojętny, nie wywołuje we mnie żadnych emocji. Staram się zachowywać obiektywizm, a w sprawach które są mi dalekie i obojętne, osiągam w tym zdumiewającą sprawność.

Lektura wyjaśniająca zdumioną minę tłumaczki kazała mi się zastanowić, kiedy nasz lokalny IPN rozpocznie walkę z "kłamstwem genuiskim" w sprawie Kolumba. Tak mi się skojarzyło, ale mało to czytelny żart i raczej śmieszny nie dla wszystkich. Choć zaznaczam, nie ma w nim złych intencji - śmieszy mnie zjawisko nadgorliwości, a nie zabarwienie polityczne.

Czy coś jeszcze wymaga wyjaśnienia z mojej strony?

 

 

  • Like 2
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@frik napisałem przecież, że zakładam mniej więcej takie znaczenie tej wypowiedzi. Mam nadzieję, że też już niczego nie muszę wyjaśniać ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Whitesnake
Chyba i takie wyjaśnienie to za dużo. Nie wiem czemu, ale po prostu mi się troszkę "ulało" - może dlatego, że po prostu męczy mnie taki wielki festyn wyrwanych/zmyślonych cytatów z obu stron. Ten mówi o sojuszu starożytnego USA ze starożytnym Rzymem, a tamta wzywa do jedzenia dzieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

.

 

Ta kropka dlatego, że wykasowałem wiadomość. To nie miejsce na rozmowę. Natomiast głęboko nie zgadzam się z Rudolfem.

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.10.2019 o 14:39, blekit napisał:

Ok, ok - założę że "in his great and unmatched wisdom" faktycznie miał na myśli inspiracje jakie z starożytnego Rzymu czerpali Ojcowie Założyciele. Chociaż, biorąc pod uwagę jak niedawno wyrzucał Kurdom, że nie pomogli Amerykanom w Normandii, to...

Wracając do wypowiedzi Trumpa na temat Kurdów. Pomijając jak absurdalne było to porównanie, najzabawniejsze  jest to, że Kurdowie właśnie walczyli po stronie aliantów . Tak zwani Iraq Levies lub Assyrian Levies, gdzie znaczną część stanowili Kurdowe, brali udział w walkach na wielu frontach, m. in. w Grecji, we Włoszech, na Cyprze, a nawet po stronie Sowietów na froncie wschodnim. Ot, taka ciekawostka. 

jjjjjjjjjjjj.JPG

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.