Jump to content

Runior

Użytkownik
  • Content Count

    49
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

39

About Runior

  • Rank
    Zwykły

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Może się starzeję, ale mój poziom wiary w rozsądek przeciętnego obywatela (o polityku nie wspominając) jest niski. Kryzysy nie uczą prawie nikogo, a na pewno nie tych, komu taka wiedza byłaby potrzebna. Bajka o mrówce i koniku polnym rozegra się kolejny raz. Moim zdaniem czeka nas przebiegunowanie całej gospodarki. Azja będzie wyciągać z kryzysu za uszy Europę i USA żeby chronić swoje rynki zbytu. Jeśli uda im się to zrobić szybko to recesja nie będzie głęboka i szybko wrócimy do zakupowego szału. Jeśli gospodarka będzie stała kilka miesięcy, to 2020 rok wpisze się do historii jako rok Wielkiego Kryzysu.
  2. Moim zdaniem, jak za takie pieniądze, to efekt jest bardzo dobry. Spróbuj wykonać kilka podstawowych ruchów tanecznych, żeby zobaczyć jak garnitur (przede wszystkim spodnie) zachowuje się w ruchu. Nad kamizelką dobrze bym się zastanowił. Może kosztować tyle, co cały garnitur, a nie wiadomo czy będzie w ogóle widoczna. Jeśli spodnie nie mają wszytych guzików pod szelki, to też bym z nich raczej zrezygnował. Przy tym kroju spodni raczej nie będą podnosiły komfortu.
  3. Na wykorzystanie czekają nazwy dzielnic, niemniej "Bytom Bobrek" duchem pasuje bardziej do białego podkoszulka zwanego ostatnio "żonobijką" niż do garnituru, nawet poliestrowego.
  4. Bardzo ciekawa dyskusja. Przyznam, że bardziej niż wirusa obawiam się jego wpływu na gospodarkę, którego, obawiam się, nie sposób jeszcze oszacować. O ile sympatyzuję z Lancerto i innymi firmami, to mam świadomość, że choćby przyszło tysiąc forumowiczów i każdy zjadłby tysiąc kotletów... Nawet jeśli doczekamy panicznych wyprzedaży, to raczej ograniczę się do kilku rzeczy z osobistej listy życzeń. Przyszłość wielu przedsiębiorstw stoi pod znakiem zapytania i wątpię czy nawet pomoc Państwa będzie w stanie utrzymać je w pionie. Bądźmy szczerzy: zniesienie zakazu handlu w niedzielę czy zmiany w zakresie czasu pracy to drobiazgi. Nierealne jest ingerowanie w kwestie czynszów i inne umowy zawarte pomiędzy przedsiębiorcami. W kwestii składek i innych obciążeń publicznych trzeba brać pod uwagę fakt, że zmiany w tym zakresie stanowią już formy pomocy publicznej i podlegają regulacjom unijnym. Przedsiębiorcy mają prawo domagać się od Państwa pomocy i nie mam nic przeciwko jej udzielaniu, wszak płacą podatki i wyjątkowo mogliby uzyskać coś w zamian. Obawiam się jednak, że wkrótce przekonamy się, że król jest nagi i na zbyt wiele liczyć nie mogą. Najlepiej kryzys zniosą ci, którzy obracali cudzymi pieniędzmi. Dla nich są układy i restrukturyzacje. Dla innych sprzedaż części przedsiębiorstwa. Dla reszty upadłość. Sama branża, w tej, czy innej postaci się odrodzi. W niektórych przypadkach przetasowań klient może nawet nie zauważyć. "– Tak, ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic – zaśmiał się głośno. – To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę… "
  5. Ja może bym się i skusił na Arubę, ale wolałbym przed zakupem przymierzyć, a jakoś nie mam serca ganiać kurierów tam i z powrotem.
  6. Runior

    Humor

    Trzeba kupować. Szyje żółwia w sam raz na zupę.
  7. Opisuję tylko własne doświadczenie. Doba postu trwająca u mnie od 12:00 w środę do 12:00 we czwartek mija u mnie bezobjawowo. Lekkie ssanie pojawia się dopiero pod jej koniec. Pokrywa się ona z dniem bez treningu i innych intensywnych aktywności. Żadnych negatywnych objawów u siebie nie zauważyłem, a stosuję ESE od kilku miesięcy. Wręcz przeciwnie, po dniu bez jedzenia czuję się lekko i mam więcej energii. Być może to kwestia osobnicza i moje zapasy glikogenu wystarczają na kilka godzin dłużej. Dla mnie metoda jest prostsza w stosowaniu, bo nie zmieniam godzin ani zawartości posiłków, po prostu kilka usuwam :). Rozumiem założenia IMF, jednak nie próbowałem go do tej pory. Prawdopodobnie dlatego, że po raz pierwszy, ładnych kilka lat temu, zetknąłem się z jego ekstremalną wersją, w której okno żywieniowe miało bodajże dwie godziny. Dietetyczka, z którą w owym czasie to omawiałem była mocno sceptyczna co do tej metody i nie szukałem dalszych informacji. Aktualnie mój kolega testuje IMF na sobie, więc czekam na jego opinię.
  8. Sprowadzając dyskusję na bardziej przyziemny poziom: Po lekturze książki "Eat Stop Eat" Brada Pilona postanowiłem wypróbować tę metodę (bo dietą jej nie nazwę) na sobie. Mam świadomość tego, że nie autor mocno przesadza z zachwalaniem jej naukowych podstaw, niemniej stwierdziłem, że nie powinna powodować negatywnych efektów. Metoda zakłada 24 godzinne okno postu raz na tydzień. Przyjmujemy płyny, o ile są pozbawione kalorii. Osobiście znaczącego spadku wagi nie odnotowałem (duża zmienność poziomu aktywności fizycznej itp.), ale olbrzymim pozytywem jest aspekt psychiczny. Po pierwsze - wytrzymanie doby bez jedzenia praktycznie od początku nie sprawiało mi problemów, po drugie - oszczędność czasu (przygotowanie posiłków, jedzenie, zmywanie, zakupy) dająca tę brakującą godzinę czy dwie w tygodniu, po trzecie - pomoc w walce z nawykami podjadania między posiłkami. Myślę, że metoda nie sprawdzi się u osób z bardzo szybką przemianą materii, regularnie trenujących i, oczywiście, z przeciwwskazaniami medycznymi. Raczej nie pozwoli zrzucić dziesiątek kilogramów. Może jednak pomóc w zatrzymaniu powoli rosnącej wagi i zwalczaniu złych nawyków żywieniowych.
  9. Skóra się marszczy. Ja bym reklamował.
  10. Z drugiej strony, podobno łapanie spadających noży nie jest dobrym pomysłem.
  11. Runior

    TK Maxx

    Moim zdaniem nie o czas tutaj chodzi, a o własne doświadczenie, którego nawet przeczytanie całego forum od deski do deski nie zastąpi. Zdarza się, że jakiś ciuch bardzo się podoba na zdjęciu czy wręcz na żywo, a po roku od zakupu znajdujemy go na dnie szafy. Zatem skoro już uczymy się na błędach, to lepiej, żeby nie kosztowały zbyt wiele.
  12. Moim zdaniem obawy o bycie nazbyt elegancko ubranym podczas uroczystości innych niż własny ślub jest nieuzasadnione. Obuwie powinny być komplementarne z Twoim strojem, więc dopóki nie zakładasz ich do krótkich spodenek, powinno być ok :). Na ubiór innych uczestników wspomnianych uroczystości nie masz wpływu i o ile nie chcesz na siłę dostosowywać się do przysłowiowych koszul z krótkim rękawem i trumniaków będziesz czasem musiał unieść ciężar bycia najlepiej ubraną osobą w pokoju.
  13. Trochę przesadziłem z tym uniemożliwieniem zaciśnięcia w pięść. Rękawiczka jest wtedy mocno obcisła na knykciach, co jest niekomfortowe. Moje inne rękawiczki w trakcie użytkowania "profilowały się" lekko wyginając do wewnątrz, chodziło mi wyłącznie o zachowanie tego konkretnego rodzaju skóry.
  14. Jakie są Wasze doświadczenia z rękawiczkami ze skóry jelenia od Kuca? Czy skóra rozciąga się w zauważalnym stopniu? Rozmiar dobrałem zgodnie ze wskazówkami na stronie (zaokrąglając obwód dłoni w dół) i są dosyć obcisłe, do tego stopnia, że nie da się zacisnąć dłoni w pięść. Jeśli to ma znaczenie, dodam, że rękawiczki są ocieplane.
  15. Jak na 3 rano wyglądasz nader świeżo :).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.