Dan Opublikowano 24 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2021 12 godzin temu, kichanadeta napisał: U mnie z kolei Loake 9, natomiast wszystkie CJ, które mierzyłem pasowały w rozmiarze 9,5. To by się zgadzało, bo tak jak napisałem Coniston u mnie na styk. Może zatem Conistony warto wziąć o 1/2 większe w stosunku do Loake Chester... PS to wszystko oczywiście zależy od kopyta, bo mam np. w CJ Connaugth też w 10 i są idealne. 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 5 Października 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2021 C&J Merton. Mam mieszane uczucia co do tych butów. Co jakiś czas stwierdzam, że kopyto 348 jest zbyt wydłużone jak na loafersy i wtedy buty na długo lądują w szafie. Z kolei późnej stwierdzam że to jednak bardzo ładne buty i kopyto jest w sam raz, wtedy używam ich bardzo często. Teraz jestem w fazie drugiej 6 Cytuj
DeanM Opublikowano 5 Października 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2021 @Zajac Poziomka po zakupie derb TLB Mallorca Artista pisałeś ze jakość wykonania plasuje się między C&J Main a Handgrade Collection. C&J są chwalone za komfort użytkowania, możesz proszę napisać po czasie jak wygląda to porównanie w kontekście wygody noszenia? Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 5 Października 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2021 5 godzin temu, DeanM napisał: @Zajac Poziomka po zakupie derb TLB Mallorca Artista pisałeś ze jakość wykonania plasuje się między C&J Main a Handgrade Collection. C&J są chwalone za komfort użytkowania, możesz proszę napisać po czasie jak wygląda to porównanie w kontekście wygody noszenia? Aż sprawdziłem, pisałem że Artista są porównywalne z CJ handgrade pod względem wykonania. Jeżeli chodzi o wygodę, nie potrafię jeszcze ocenić. Derby TLB miałem na nogach może z 5 razy od zakupu, nie są jeszcze nawet porządnie rozchodzone. 1 Cytuj
WojKow Opublikowano 6 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2021 Czy jesteście w stanie porównać ścieralność podeszw w Islay z podeszwami Dainite stosowanymi w Berwickach? W Berwickach dosyć szybko zrobiły się płaskie i trochę nie obawiam kupowania kolejnych butów na podeszwie tego typu. Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 6 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2021 Ponadprzeciętnie Wytrzymałe (przynajmniej u mnie- rocznik 2015). C&J sygnuje podeszwy dainite własną firmą, co pewnie ma jakieś znaczenie/sugeruje gwarancję jakości. Porównania z Bereickami nie mam, ale nie obawiałbym się niskiej trwałości ? 1 Cytuj
Paczuch Opublikowano 6 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2021 @Tanatos70zacna kolekcja ?? Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 6 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2021 Ja w moich Tetbury kupionych w 2015 roku wymieniałem ostatnio podeszwę. To chyba najczęściej używane przeze mnie buty, podeszwa była jeszcze w stanie do użytku ale już dosyć mocno wytarta, w gorszym stanie za to były zapiętki i to chyba zdecydowało o odesłaniu butów do producenta. 1 Cytuj
pablocito Opublikowano 8 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2021 CJ nie posiadam, ale ponieważ pytanie padło tu, to zostanę w tym wątku. Dziś zapoczątkowałem czwarty, pewnie równie intensywny, jak poprzednie sezon trzewików Berwicka. Podeszwa wyglada tak: 1 Cytuj
mayor Opublikowano 8 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2021 W dniu 6.11.2021 o 06:52, WojKow napisał: Czy jesteście w stanie porównać ścieralność podeszw w Islay z podeszwami Dainite stosowanymi w Berwickach? W Berwickach dosyć szybko zrobiły się płaskie i trochę nie obawiam kupowania kolejnych butów na podeszwie tego typu. C&J ma podeszwy gumowe City produkowane wyłącznie dla Crockett ampersand J przez Harboro Rubber Co, które na pierwszy rzut oka są podobne do Dainite, ale jest to o wiele lepszy wyrób, .Przede wszystkim City są cieńsze , ale zrobione z innej gumy, która jest bardziej trwała i nie jest taka twarda jak w Dainite. Dodatkowo podeszwy CJ mają delikatny bieżnik znacznie poprawiający trakcje względem zwykłych Dainite. You Got What You Paid For ,buty Breivika kosztują frakcje tego co trzeba zapłacić za C&J dlatego trudno oczekiwać takiej samej jakości materiałów. 3 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 8 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2021 Godzinę temu, mayor napisał: C&J ma podeszwy gumowe City produkowane wyłącznie dla Crockett ampersand J przez Harboro Rubber Co, które na pierwszy rzut oka są podobne do Dainite, ale jest to o wiele lepszy wyrób, .Przede wszystkim City są cieńsze , ale zrobione z innej gumy, która jest bardziej trwała i nie jest taka twarda jak w Dainite. Dodatkowo podeszwy CJ mają delikatny bieżnik znacznie poprawiający trakcje względem zwykłych Dainite. You Got What You Paid For ,buty Breivika kosztują frakcje tego co trzeba zapłacić za C&J dlatego trudno oczekiwać takiej samej jakości materiałów. C&J ma w ofercie zarówno buty na podeszwie City(buty bardziej eleganckie np. Harvard, Lowndes), jak i na podeszwie Dainite (buty i modele bardziej „country” np. Chelsea, Tetbury, Pembroke, Skye). 1 Cytuj
WojKow Opublikowano 9 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2021 W dniu 8.11.2021 o 13:05, pablocito napisał: CJ nie posiadam, ale ponieważ pytanie padło tu, to zostanę w tym wątku. Dziś zapoczątkowałem czwarty, pewnie równie intensywny, jak poprzednie sezon trzewików Berwicka. Podeszwa wyglada tak: U mnie czwarty sezon niestety wyglada tak: Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 9 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2021 A to nie są jednak trochę inne podeszwy ? Popatrzcie na fakturę gumy na moich fotkach (w okolicy "firmy") i tych z podeszwami sygnowanymi Dainite. Może c&j stosuje różne ?. Ja mam dwie pary (Islay, Durham), rocznik 2015 i w obu są sygnowane c&j. Bardzo trwałe (praktycznie nie widać zużycia), choć ja sporo rotuję. W każdym razie Dainite Barkera, czy AS zużywa się u mnie szybciej. edit: o.k., nie doczytałem, że koledzy wkleili podeszwy Berwicka ?. Cytuj
eye_lip Opublikowano 9 Listopada 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2021 Panowie podeszwy gumowe z wypustkami Crockett Jones są bardzo wytrzymałe, mam 3 pary w tym dwie ostro użytkowane ( Tetbury plus Islay) i kilka lat za sobą, bez uwag. Podeszwy Crockett to inny wzór niż dainite pokazywane wyżej. Cytuj
WojKow Opublikowano 9 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2021 10 minut temu, eye_lip napisał: Panowie podeszwy gumowe z wypustkami Crockett Jones są bardzo wytrzymałe, mam 3 pary w tym dwie ostro użytkowane ( Tetbury plus Islay) i kilka lat za sobą, bez uwag. Podeszwy Crockett to inny wzór niż dainite pokazywane wyżej. Uspokaja mnie to, dzięki! Oznacza to też, że wydam na buty więcej niż planowałem, ale któż tak nie miał? 1 Cytuj
pablocito Opublikowano 9 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2021 Ja od paru lat w ogóle nie planuję wydatków na nowe buty. Bezskutecznie. 4 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. WojKow Opublikowano 10 Listopada 2021 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2021 Cóż, tak wyszło 11 1 Cytuj
MarkizDeSade Opublikowano 11 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2021 Chłopaki jak wypada 348 w porównaniu do 341 , oba na gumowej podeszwie? Brecon to chyba moje najwygodniejsze buty, zapominam, że je mam na stopach po całym dniu, no i przez to chodzą mi po głowie Tetbury ale obawiam się tego kopyta, a nie bardzo mam gdzie przymierzyć. Najbardziej boje się miejsca w podbiciu i na szerokość przy małym palcu. Rozmiar planowałbym ten sam Cytuj
eye_lip Opublikowano 11 Listopada 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2021 Tetbury to chukka więc nie ma problemu w podbiciu. Cytuj
Gocławianin Opublikowano 11 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2021 348 jest jeszcze dłuższe od 341, a przynajmniej podczas mierzenia miałem takie wrażenie. Jest też smuklejsze, co mnie jako osobę o może nie bardzo, ale jednak szerszej stopie, skutecznie wyleczyło z zakupów butów C&J w tegości F, z wyjątkiem kopyt: 341, 325, 335. 1 Cytuj
Gocławianin Opublikowano 11 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2021 2 minuty temu, eye_lip napisał: Tetbury to chukka więc nie ma problemu w podbiciu. Mylisz się. Ma znaczenie i to zarówno przy zakładaniu/zdejmowaniu jak i zwykłym użytkowaniu. Mogę się zgodzić, że jest ono mniejsze niż przy półbutach. 1 Cytuj
Nawrot Opublikowano 11 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2021 Chłopaki jak wypada 348 w porównaniu do 341 , oba na gumowej podeszwie? Brecon to chyba moje najwygodniejsze buty, zapominam, że je mam na stopach po całym dniu, no i przez to chodzą mi po głowie Tetbury ale obawiam się tego kopyta, a nie bardzo mam gdzie przymierzyć. Najbardziej boje się miejsca w podbiciu i na szerokość przy małym palcu. Rozmiar planowałbym ten sam341 jest wyraźnie szersze od 348. Mam pary na tych kopytach w tym samym rozmiarze i w 341 mógłbym zejść te pół rozmiaru niżej, w 348 nie miałbym szans ze względu na szerokość. Długość to inna sprawa - 348 jest mega długie i akceptuje je tylko dlatego, że są to czarne oxfordy, które zakładam rzadko. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Cytuj
MarkizDeSade Opublikowano 11 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2021 3 godziny temu, Gocławianin napisał: 348 jest jeszcze dłuższe od 341, a przynajmniej podczas mierzenia miałem takie wrażenie. Jest też smuklejsze, co mnie jako osobę o może nie bardzo, ale jednak szerszej stopie, skutecznie wyleczyło z zakupów butów C&J w tegości F, z wyjątkiem kopyt: 341, 325, 335. 2 godziny temu, Nawrot napisał: 341 jest wyraźnie szersze od 348. Mam pary na tych kopytach w tym samym rozmiarze i w 341 mógłbym zejść te pół rozmiaru niżej, w 348 nie miałbym szans ze względu na szerokość. Długość to inna sprawa - 348 jest mega długie i akceptuje je tylko dlatego, że są to czarne oxfordy, które zakładam rzadko. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Ja mam 325 i 341 i obydwa są mi komfortowe. W 335 będę kupował trzewiki też i się zastanawiam nad pól rozmiaru więcej dla grubszej skarpetki ? Każdy inaczej pewnie odbiera "szerszą stopę" , ja komfortowo wchodzę w Picasso i Goya z TLB artista, w Hiro Merrmina itd, ale w 325 i 341 nie mam zapasu na szerokość na wysokości małego palca raczej żadnego O tej długości wszyscy piszą , ale kurczę wszystkie foty Tetbury na tym forum wyglądają świetnie ( może kolega Mamrot jest wyjątkiem U mnie byłby to rozmiar 9,5 UK Cytuj
Mamrot Opublikowano 11 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2021 3 godziny temu, MarkizDeSade napisał: Chłopaki jak wypada 348 w porównaniu do 341 , oba na gumowej podeszwie? Brecon to chyba moje najwygodniejsze buty, zapominam, że je mam na stopach po całym dniu, no i przez to chodzą mi po głowie Tetbury ale obawiam się tego kopyta, a nie bardzo mam gdzie przymierzyć. Najbardziej boje się miejsca w podbiciu i na szerokość przy małym palcu. Rozmiar planowałbym ten sam Jako posiadacz obydwu modeli radzę nie kupować Tetbury bez przymiarki. One jednak są węższe w podbiciu. Mam na 348 jeszcze monki i widenki i z nimi nie miałem problemu. Dodatkowo w moim przypadku jako jedyne słabo trzymają piętę. Wszystkie C&J mam w tym samym rozmiarze. Przymiarki dokonywałem wczesną jesienią w bardzo cienkiej skarpecie, po założeniu średnio-grubszej z trudem się wbiłem. W moim przypadku punktem problematycznym było właśnie podbicie, czyli zagięcie między szwami widoczne na zdjęciu . Na plus, skóra dość szybko się rozciągnęła i są wygodne, ale wygodniejsze dla mnie są jednak Brecon, przez szerszą podeszwę, szczególnie obcas wydają się stabilniejsze. Oddzielną kwestią jest skóra Waxed, ja mam mieszane uczucia. We wczesnym etapie butofilstwa i prawdopodobnie nadgorliwością pielęgnacyjną, bardzo szybko usunąłem renovatorem oryginalną apreturę i musiałem je rekoloryzować. Dla uniknięcia zbędnych komentarzy dodam, że problem dotyczył tylko tego modelu spośród kilkunastu innych C&J. Mimo tych niedoskonałości nosze je częściej od Brecon, ponieważ uważam że się lepiej prezentują z cieńszą nogawką a takie spodnie noszę częściej. 2 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.