Jump to content

Mamrot

Użytkownik
  • Content Count

    164
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

379

About Mamrot

  • Rank
    Zwykły

Profile Information

  • Gender
    Nie ustawione
  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

713 profile views
  1. @ramzes w Trójmieście masz cztery salony E.Berga. Z wieszaka nic nie dostaniesz, ale polecam zamówić na wymiar.
  2. Mamrot

    Producenci, marki butów - Crockett & Jones

    @blekit Moja opinia jest taka, że lubię jedne i drugie. Jakieś dwa lata temu kopyto 348 podobało mi się bardziej, teraz trochę mniej. Przed chwilą założyłem po jednym bucie z obu modeli (niezasznurowane) i rzeczywiście w moim przypadku Brecon dużo lepiej trzyma piętę w tym aspekcie jest wzorowo. Wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, więc skoro nie zwróciłem, to znaczy że w moim przypadku w Tetbury nie jest aż tak źle. U mnie problem polega na tym, że dobieram buty do spodni, każde pasują do innych. Jakoś Tetbury nie bardzo pasują mi do spodni z grubego sztruksu czy moleskinu a Brecon wygląda kuriozalnie z wąskimi dżinsami czy chino. W praktyce Tetbury są u mnie na nogach dużo częściej niż Brecon, ponieważ jak zakładam pancerne spodnie, to chętniej przyodziewam trzewiki. /Edycja/ Jak pisałem wcześniej, mam mieszane uczucia co do wax leather C&J. Może to wina traktowania skóry tradycyjnymi kosmetykami a nie jakimiś dedykowanymi, ale nierówno i mocno się połamała i szybko się odbarwiła. Gdyby to był inny fason butów, to byłoby to dla mnie nie do zaakceptowania. Brecon dla odmiany to numer "1" pod tym względem, ale miałem je na nogach około dziesięciu razy, więc zbyt mało aby wydawać opinie. Skóra jest dwa razy grubsza niż w Tetbury. @Bartek 00 co prawda nie mam Swansea, ale je mierzyłem i posiadam kilka par na 341 w tym bliźniacze Finsbury, czyli oksfordy nie derby. Mam też Pembroke. Nie zauważyłem aby Pembroke były krótsze, moim zdaniem są podobne, a poprzez mocno wystający rant podeszwy, i storm welt wydają się optycznie dużo większe. Większa i grubsza jest podeszwa, szerszy, dłuższy i wyższy jest obcas. W moim odczuciu wielkość wewnętrzna jest podobna, ale optycznie różnica jest spora.. Jak bardzo chcesz, to mogę wstawić zdęcia porównawcze Pembroke z innymi 341 , ale to dopiero pojutrze. Dla zobrazowania różnicy obcasa wstawiam analogiczne obcasy z Tetbury/Brecon.
  3. Mam jedną easy-iron od Olgi. Nie wiem czy materiał był stabilizowany formaliną, ale w składzie ma 2% xla. Materiał jest bardziej "lejący się" mimo średniej gramatury i delikatnie bardziej błyszczący, coś jak różnica między zwykłą bawełną w skarpetkach a merceryzowaną, posiadam też nie easy-iron, które błyszczą się bardziej. W moim przypadku (nie jestem pedantem) po rozwieszeniu na wieszaku, prasuję tylko kołnierzyk i mankiety. Ja nie widzę przeciwskazań przed zakupem następnej. Jeżeli po kilkunastu praniach efekt się nie zatraci, to kupię ich więcej. Sennym koszmarem prasowacza okazał się materiał Olgi Triple ply od Thomas Mason. Materiał piękny, ale ten egzemplarz będę oddawał do pralni, nich się inni męczą. Mam półprofesjonalny zestaw do prasowania, który wszystko do tej pory rozkładał na łopatki, niestety w tym przypadku słabo daje sobie radę.
  4. Houston, we have a problem. Chciałbym kupić letni lniany kaszkiet, oczywiście mówię o zastosowaniu casualowym. Zimowy wełniany już mam i dobrze się w tego typu nakryciu głowy czuję. W poradniku Gentleman's Gazette, którego opinie są dla mnie jakimś tam wyznacznikiem poprawnego doboru, autor jednoznacznie odradza tego typu nakrycie głowy w sezonie letnim. Wpadł mi w oko również letni kaszkiet z grubego jedwabiu przypominającego jutę/len, jak żyć Panie Premierze? Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Fragment dotyczący letniego zastosowania 4.44 i 6.20
  5. @metius Z Falke mam dwie pary Shadow. Buty mam z reguły 44/10UK a skarpety Falke 45-46 są w sam raz.
  6. Ja skracałem rękawy. Krawcowa zatrudniona w salonie mówiła to samo. Ponieważ marynarka była lniana, casualowa więc postanowiłem zaryzykować. Na jednym rękawie prawie nic nie widać, na drugim już bardziej. Później miałem identyczną sytuację z wełnianą marynarką w innym salonie i inną krawcową . Ta kategorycznie odradziła twierdząc, że w miejscu przeciwległym do guzika materiał najczęściej jest uszkodzony.
  7. Mamrot

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Czy te Harrogate miały taki kolor od nowości? Mam na nie oko od dłuższego czasu, ale obecnie dostępne są strasznie ciemne, bardziej niż na stronie producenta.
  8. Mamrot

    Pielęgnacja obuwia - zasady ogólne

    Czy stosujesz go zgodnie z instrukcją, to znaczy rozcieńczasz go wodą 1:1? Stosuję między innymi Burgol Schuhreiniger i moim zdaniem ma podobną moc zmywania wosku jak Cleaning Lotion.
  9. Mamrot

    poszetka.com

    Dla kobiecego stylu boho są stringi z Koniakowa, teraz wreszcie coś dla nas.
  10. Mamrot

    Jakie buty mam dziś na sobie

    A mnie brakuje zdjęć na @Beny23 z ciekawym drugim planem, przestrzenią, dodaną dykteryjką, fajnym kontekstem. A tak swoją drogą, czy ci pucybuci nie zwracają uwagi na ranty? One w większości aż krzyczą, pomaluj mnie i mnie i mnie i...
  11. Mamrot

    Producenci, marki butów - Crockett & Jones

    W procesie garbowania skóry, następuje zmydlenie zawartego w niej tłuszczu, powodując jej stwardnienie. W celu uelastycznienia, zostaje nasączona olejami. Dla dodatkowej impregnacji do oleju, tłuszczu zostaje dodany wosk i taki roztwór jest na całej grubości a nie tylko powierzchniowo jak przy pastowaniu. Co do Wax C&J, to mam mieszane uczucia. Mam Tetbury i jest to chyba inna skóra niż mają koledzy. Po pierwsze jest wyraźnie najcieńszą skórą jaką posiadam w stajni C&J, nie jest gruba i mięsista, jak pisali koledzy. Jest natomiast niezwykle plastyczna, w sensie rozciągania i dopasowania się do stopy. Mam wrażenie, chodzenia w przylegającej skarpecie. Po drugie, w moim przypadku najbrzydziej się połamały, dodatkowo nierówno, ale temu fasonowi to zbytnio nie przeszkadza. Po trzecie, po trzecim użyciu renovatora, apretura zeszła w takim stopniu, że krem nie dawał rady wyrównać różnicy. Na plus, skóra rewelacyjnie przyjęła tinture saphira. Skarpeta skarpecie nierówna. Ja bym bez przymiarki nie ryzykował. Moim zdaniem (w moim przypadku), kopyto 348 nie jest kopytem wąskim, tylko wydłużonym. Mam zbliżoną ilość miejsca na szerokość w palcach przy tym samym rozmiarze co przy kopycie 341, 335 czy nawet 325. Czasem większe różnice w schodzeniu się obłożyny i szerokości w palcach widzę między rodzajem podeszwy przy tym samym kopycie niż różnym numerem kopyta. 325 Jest trochę bardziej komfortowe w podbiciu, bo na tym kopycie nie robią butów z zamkniętą przyszwą. W "ślepym teście" miałbym problem z rozróżnieniem, które kopyto mam na nodze. W związku z powyższym, jak bym miał podobny dylemat co Ty, to bym sprawdził na jakimkolwiek zbliżonym kopycie, czy zwiększenie rozmiaru o pół numeru da mi spodziewany komfort.
  12. Rzadkość, bo niestety gusta ogółu są jakie są i pod takowe producenci produkują. Tu nie chodzi o surowy denim tkany przez gejsze. Ortodoksem selvedge też nie jestem. Oglądam czasem w salonach znanych producentów różne modele. Wszystkie przechodzą proces patynowania (na mokro, sucho, chemicznie) po uszyciu. Wystarczy spojrzeć na nietknięty obróbką materiał pod tylną kieszenią, aby wiedzieć jaki był oryginał. Najczęściej jest on dużo ciekawszy, ładniejszy niż to co na wierzchu.
  13. Mamrot

    Buty, trochę taniej

    Załamanie faktycznie brzydkie, ale mnie zastanawia co innego. Tak spapranego medalionu, to ja nigdy nie widziałem. Czy Tobie to nie przeszkadza? Może to jest podstawa do reklamacji.
  14. Mamrot

    Zapachy

    Cena świetna, ale większość sklepów ma obecnie podobną i niższą, pod tym względem ten sklep nie ma cen konkurencyjnych.
  15. Moim zdaniem denim dużo lepiej wygląda jak się w sposób naturalny spatynuje niż sztuczny, podobnie jak ze skórą, rzadko kiedy sztuczna patyna jest ładna, naturalna rzadko kiedy jest brzydka. Naturalna jest z reguły szlachetniejsza. Powód drugi wynika z mojej awersji do mody z okresu sprzed transformacji, czyli mojego dzieciństwa, kiedy to na ulicach królowały "marmurki". Cokolwiek je przypomina, choćby w małym stopniu, nie jest prze zemnie akceptowane. Niestety to co widzę na Państwa zdjęciach w małym stopniu, ale jednak, przywołuje u mnie takie skojarzenia, podobnie jak przytłaczająca większość denimu oferowanego w sklepach. Jak widać, trauma została do dzisiaj, ale nie mam zamiaru jej leczyć. Produkt nietknięty nie wiedzieć czemu, stał się produktem ekskluzywnym. Szkoda, że odpowiedz uzyskałem przed zakończeniem preorderu, tak więc pozostaje czekać na następny.
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.